Czerwona szminka

07.03.07, 08:08
Co sadzicie o ustach pomalowanych na kolor czerwony? Czy same uzywacie
czerwonej pomadki na codzien?
    • iwionna Re: Czerwona szminka 07.03.07, 08:20
      podobaj mi sie czerwone usta , ale sama nie maluje
      • editt80 Re: Czerwona szminka 07.03.07, 08:25
        iwionna napisała:

        > podobaj mi sie czerwone usta , ale sama nie maluje

        A wynika to z faktu, ze Ci nie pasuje czy dlatego nie malujesz, bo to wyzywajace
        jest? Mnie tez sie podobaja czerwone usta, jest mi w tym kolorze dobrze i
        chetnie bym sie tak malowala. Tylko nie wiem, czy nie jest to negatywnie odbierane.
        • crunch4 Re: Czerwona szminka 07.03.07, 08:57
          ja lubie i maluje i negatywnych reakcji nie ma
          • venus22 Re: Czerwona szminka 07.03.07, 09:04
            uwazam ze czerwona szminka to jeden z najlepszych wynalazkow z dziedziny
            make-up'u. sama niestety mam taka urode ze mi nie pasuje w zadnym odcieniu :(

            Venus
            • kszynka Re: Czerwona szminka 09.03.07, 07:43
              venus22 napisała:

              > uwazam ze czerwona szminka to jeden z najlepszych wynalazkow z dziedziny
              > make-up'u. sama niestety mam taka urode ze mi nie pasuje w zadnym odcieniu :(

              ja w przeciwieństwie uważam, że każda inna tylko nie czerwona no i może czarna
        • dorotawis Re: Czerwona szminka 09.03.07, 10:57
          Przyznam szczerze, ze Cie nie bardzo rozumiem.POdoba Ci sie czerwony kolor
          ust,jest Ci w tym ladnie to po jakie licho zastanawiasz sie jak to bedzie
          odbierane.Wyzywajaco czy nie? A jakie to ma znaczenie? Czlowieka nie poznaje
          sie po tym. Sa jeszcze inne wartosci,a ludzmi,ktorzy wlasnie w ten sposob
          podchodza do sprwy nawet nie warto sie przejmowac.Wg mnie wlasnie oni sa malo
          warci.ODWAGI i WIARY w siebie!!!!!Do dziela kobieto a bedziesz wygladac
          super!!!!a na pewno nie znikniesz w szarym tlumie.Pozdrawiam.
      • morticiaa Re: Czerwona szminka 08.03.07, 22:19
        Osobicie preferuje ciemne odcienie czerwieni - bordo, krwista czerwie wpadajaca
        niemale w czern - pasuje to do mojego typu urody (brunetka zawsze na czarno) i
        odpowiada mojemu temperamentowi. marze o malowaniu ust klasyczna czerwienia,
        ale zupelnie mi to nie pasuje - podobnie z czerwonym lakierem do paznokci- po
        pomalowniu tym kolorem wygladaja jakbym je dokleila. przeszkadzaja mi. czarne
        sa zdecydowanie bardziej w moim stylu :)
        • karo100000 Re: Czerwona szminka 08.03.07, 22:42
          dziewczyny!większość z was uwielbia ale nie używa.I bardzo dobrze to znaczy że
          macie klase.Chociaż czasami się zdecydujcie tylko jak dla mnie pod pewnymi
          warunkami;
          nie w sportowym stroju
          nieskazitelne zęby
          ładna twarz,usta
          elegancki ale nie wyzywający strój i raczej blada twarz a nie po solarce
      • renate_s Re: Czerwona szminka 12.05.07, 13:12
        Czasem uzywam ,po 17.00.Delikatny makijaz oczu + czerwona szminka to sama
        elegancja.Podoba mi sie!
    • arieska Re: Czerwona szminka 08.03.07, 10:19
      Nie wyobrazam sobie uzywania czerwieni na co dzien (no chyba, ze mowimy o
      delikatnym, przejrzystym blyszczyku), ale na bardziej wieczorowe okazje-super.
      Trzeba tylko znalezc idealny odcien, co nie jest takie proste.
      • the.main.gosc Re: Czerwona szminka 08.03.07, 10:40
        j bym powiedziala, ze to nie jest trudne. wystarczy wiedziec czy czerwien ma
        isc w strone niebieskiego czy zoltego. typ chodny - czerwien z niebieskim, typ
        cieply - z zoltym. i juz mamy te kilkaset mozliwych odcieni na pol. polowa
        roboty z glowy.
        czerwona szminka pasuje kazdej kobiecie o ile jest dobrze dobrana. i wcale nie
        jest wulgarna, wrecz przeciwnie, zawsze uwazano ze jest eleganckim szczegolem
        calosci.
        jest kilka regul. przy waskich ustach nalezy unikac szminek bardzo matowych i
        pudrowych oraz zbyt ciemnych, ktore jeszcze bardziej zaostrza rysy.
        Natomiast usta bardzo pelne doskonale prezentuja sie w tych aksamitnych
        teksturach.
        Konturowka raczej na wieczor. W dzien lepiej wyglada szminka roztarta palcem.
        Konturowke (jesli musi byc, bo usta maja np. nieregularny ksztalt lub sa
        niewyraziste) tez sie rozciera i szminke naklada sie pedzelkiem lub wlasnie
        palcem (efekt swiezosci)
        Kolor konturowki nie moze odbiegac od koloru szminki.




        • arieska Re: Czerwona szminka 08.03.07, 11:29
          Ja znam podzial na "baze" niebieska (zimna) i brazowa (ciepla), ale to o to
          samo chodzi. Mialam na mysli rowniez sama kolorystyke-od czerwieni bardziej
          pomaranczowych po bordowe przez cale mnostwo posrodku. Osobiscie lubie
          wylacznie ciemniejsze odcienie.
          • the.main.gosc Re: Czerwona szminka 08.03.07, 14:27
            ja tez, tylko, ze wygladam w nich jak prukwa (prukfa ? prokwa ? prokfa ?)....
    • byt_meski Re: Czerwona szminka 08.03.07, 17:01
      czerwone usta sa maxy sexxy... ale gdybys byla moją dziewczyną to starałbym się
      je delikatnie wyperswadować...
      • pukacz80 zrodlo czerwieni 08.03.07, 17:09
        Podniecona kobieta > szybsze tetno > rumience > pelniejsze i czerwiensze usta
        Stad "sztucznie" podkreslona czerwien ust dziala bezposrednio na psychike facetow
        (patrz mam cerwone usta jestem podniecona < to nie jest wniosek, ktory faceci
        wyciagaja SWIADOMIE)
        to tak na skraju mody i urody :)
    • sathi1983 Re: Czerwona szminka 08.03.07, 17:13
      Znalazłam śliczną czerwień w ofercie L'oreala Glame Shine Creme
      kolor Sose Crystal - bardzo delikatna czerwień, na codzień.
      ale i tak tą szminkę używam na wyjątkowe okazje tylko.
    • bugatti Re: Czerwona szminka 08.03.07, 17:17
      Uwielbiam czerwone szminki, mam ich cala kolekcje i uwazam, ze to wymarzony
      kolor dla brunetek. Pamietacie moze reklame prasowa szminki Palomy Picasso "Mon
      Rouge"? Albo niektore zdjecia Moniki Belluci ? Jesli tzw.calosc nie jest
      przerysowana, wulgarna czy wyzywajaca, czerwona szminka jest jak najbardziej ok!
    • paulinaa Re: Czerwona szminka 08.03.07, 17:23
      nie. na co dzien to nie najlepszy pomysl, tak mysle
    • juesej Re: Czerwona szminka 08.03.07, 18:37
      Sorry że się wtrącam jako facet, ale uważam, że do takiej szminki jaskrawo
      czerwonej trzeba mieć odpowiednią twarz i usta. Np. idealną urodę do takiej
      szminki ma (czy miała) aktorka Christina Applegate, która grała tę głupiutką ale
      śliczną córkę w "Świat według Bundych".
      • the.main.gosc Re: Czerwona szminka 08.03.07, 18:40
        a ja uwazam, ze idealna urode do czerwonej szminki ma Marylin Manson.
        • juesej Re: Czerwona szminka 08.03.07, 19:03
          Jeden woli rybke a drugi pipke. Tych co wolą pipke jest 98%.
          • the.main.gosc Re: Czerwona szminka 08.03.07, 20:08
            a jakie wolisz ? slodkowodne czy morskie ? ....jesli nie jest to zbyt osobista
            kwestia...
    • sigrid.storrada Re: Czerwona szminka 08.03.07, 19:14
      podoba mi się, ale nie pasuje mi zupełnie.
      Ktoś pisał w tym temacie, że trzeba umiejętnie dobrać kolor, może po prostu nie
      potrafię. Albo lepiej się czuję w błyszczyku albo ewentualnie słodkim delikatnym
      różu - to dla mnie świetny kolor na usta, chociaż ubrań takich nie noszę.
    • pavliktoja Re: Czerwona szminka 08.03.07, 19:25
      czerwona szminka calkiem calkiem... ale tylko z wygladu... bo jak chcesz sie
      calowac z facetem majac tak pomalowane usta... to chlopak bedzie wygladal jak
      Rudolf... i to troche glupie uczucie jak Ci partnerka smaruje czyms
      "szminkowatym" pol twarzy :D
      • luciferia Re: Czerwona szminka 08.03.07, 19:35
        Ehh... Kocham czerwoną szminkę. Sama mam jedną, ale jakoś chyba wolałabym nie
        malować się nią na codzień (mimo, że na codzień ubieram się tak, ze wg
        niektórych nie powinien być to codzienny ubiór :P). Raczej na imprezy. Poza tym
        szminki są strasznie denerwujące. Nie mozna nic w nich jeść i ciąglę się
        martwię czy mi się nie zmazała albo nie rozmazała. No i całować się nie można,
        to fakt.
        Ale to i tak piękny jest wynalazek...
    • francesca12 Re: Czerwona szminka 08.03.07, 19:44
      Myślę, że czerwoną szminkę powinna mieć każda kobieta, która chce podkreślić
      swą kobiecość.
      Zgadzam się z tym, co zostało powiedziane wyżej, że czerwonej szminki może
      używać kaąda kobieta - niezależnie od typu urody, jedynie musi dobrać właściwy
      jej odcień.
      Ja mam dwie, obie w ciepłych odcieniach, na szczególne okazje, chyba że
      zakładam coś, do czego ewidentnie może pasować czerwona szminka.
      Nie używam jej codziennie, bo może spowszednieć :)

    • farelkaa Re: Czerwona szminka 08.03.07, 19:59
      Mnie się bardzo podoba ale sama nie maluję bo jakoś tak mam opory, że za młoda,
      że coś.

      Od wielkiego dzwonu mi się zdarzy. Uważam, ze jest szalenie kobieca :)
    • tomek693 na co dzień-ortografie 08.03.07, 20:18
      Czas nauczyć sie ortografii
    • pelissa81 Re: Czerwona szminka 08.03.07, 20:50
      To jedyny kolor ktory mi nie pasuje i ktory mi sie niestety mowiac szczerze nie
      podoba na niektorych kobietach. Wole delikatne perlowe roze (ale nie mocne) i
      wpadajace w zloto ew. jasne bezem, bo maluje dosc mocno rzesy i cos musi byc
      stonowane. Ale to od wielkiego dzwonu, bo w 99% czasu nie mam nic, nawet
      blyszczyka - za duzo sie caluje ze swoim:-) i ma uczulenie na wszelkie pomadki.

      A, jestem jasna blondynka
      • tepetoja strrrrasznie mi się podoba - ale mam wąskie usta 08.03.07, 21:21
        więc nie używam - a tak mi żaaalllll
    • carrie4 Re: Czerwona szminka 08.03.07, 21:27
      Ja używam niemal wyłącznie czerwonej szminki, o każdej porze dnia i nocy. Ten
      kolor nie jest ani niebezpieczny, ani nietwarzowy ani wulgarny, jeśli kobieta
      czuje się w nim pewnie i jest odważna. W takiej szmince nie przejdziesz
      niezauważona, każdy cię zapamięta. Oczywiście nie wszystkim dziewczynom zależy
      na takim efekcie. Ten kolor wymaga dużej dyscypliny, trzeba pilnować, żeby kolor
      się nie rozmazał poza kontur ust i często go poprawiać.

      Trwałe szminki, typu Max Factor - te dwufazowe z błyszczykiem zawsze wysuszają i
      efekt psuje się po jedzeniu i piciu. Z zagranicy przywiozłam Revlon Color
      Colorstay Soft & Smooth w odcieniu Red Velvet i była to moja najlepsza czerwona
      szminka - trwała, ale nie wysuszająca. Niestety polski dystrybutor nie sprowadza
      tego koloru, co wcale nie dziwi czytając chociażby posty na forum - mało która
      kobieta używa takich szminek często.

      Po długich poszukiwaniach zdecydowałam się na Clinique Color Surge w kolorze
      Flamenco - klasyczna czerwień bez domieszek, nawilżająca i trwała.

      Pod szminkę stosuję sztyft Sephory - bazę perfect lips.

      Pozdrawiam i życzę udanych eksperymentów z czerwienią.
      • sabriel Re: Czerwona szminka 08.03.07, 22:03
        Nie używam,nie lubię.Jest wulgarna i wyzywająca(mam na myśli klasyczną czerwień).
        Nie zgadzam się że pasuje do każdego typu urody.
    • ani-hili Re: Czerwona szminka 08.03.07, 22:11
      Podobają mi się czerwone szminki na czyichś ustach :)
      Ja nie maluje ust nigdy bo nie pasuje mi to i nie lubię mazideł :)
      • sygryda Re: Czerwona szminka 08.03.07, 22:48
        Uważam, że czerwona szminka jest niesamowicie seksowna i podziwiam kobiety,
        które się tak malują. Ale też dlatego, że jest taka seksowna powinna być
        zarezerwowana na specjalne okazje. A nie do pracy. bo własnie jest za seksowna.
        • karo100000 Re: Czerwona szminka 08.03.07, 22:57
          zgadzam się,skromny ale elegancki strój(hehe właśnie takie są
          najdroższe)najlepiej czarny lub w innym ulubionym ale zdecydowanym kolorze,jasna
          twarz,gładkie włosy i zajezaje czerwona wręcz strażacka pomadka(bordo to inne
          klimaty)do tego szpilki(nie żadne ortopedyczne kaczuszki z okrągłym noskiem)lub
          wysokie kozaczki(te mogą być różne byle z klasą nawet i kowbojki)i jest suuuuuuuuper
          • maratela Re: Czerwona szminka 08.03.07, 23:10
            usta czerwone są na prawdę w porządku..ale niestety nie wszystkim kobietom to
            pasuje...a te które pędzą za modą czasami wyglądają jak wymalowane
            pierroty...cóż ale to raczej kwestia gustu i wyczucia estetyki
            • magdalenea Re: Czerwona szminka 08.03.07, 23:36
              Zawsze. Do sportowego i eleganckiego stroju.
              Czerwona szminka to wazny element mojego wizerunku.
              • karo100000 Re: Czerwona szminka 08.03.07, 23:38
                ciekawe czym dla ciebie jest sportowy strój
    • fuckmeimfamous Re: Czerwona szminka 08.03.07, 23:38
      ja uwielbiam moją czerwoną szminke, mam najbardziej wściekłoczerwony odcień
      świata, idealną czerwień. jestem bardzo blada i mam włosy w kolorze słomy,
      prawie zawsze chodze na czarno. i ja i moi znajomi uważamy ze mi pasuje
      najwazniejsze zeby szminka pasowala nie tylko do urody, ale do ubioru
      no i zeby dobrze sie w niej czuć :]
      • karo100000 Re: Czerwona szminka 08.03.07, 23:49
        a co powiecie o krwistoczerwonych paznokciach,bo mój facet jest bardzo zazdrosny
        gdy tak maluję(już nie maluję)o malowaniu od nóg nie wspomnę bo to on uważa za
        wiochę
        ps.nie mam tipsów bo by mnie wyśmiał
        • martaireks Re: Czerwona szminka 09.03.07, 00:14
          uwazam , ze usta umolowane czerwona szminka nie kazdej pasuja
          • karo100000 Re: Czerwona szminka 09.03.07, 00:24
            oczywiście że nie i otym cały czas mówimy,spałeś?
    • olias mniam! 09.03.07, 07:38
      kobieta w czerwieni pysznie wygląda.
      • wimx Re: mniam! 09.03.07, 07:46
        olias napisał:

        > kobieta w czerwieni pysznie wygląda.

        Pod warunkiem, ze jest brunetka lub przynajmniej szatynka
        • roroism mnie sie zdaje, 09.03.07, 10:30
          że chodzi o to by majac takie usta mieć minimalistyczny, neutralny czy klasyczny
          strój - by to one były głównym atutem, atrakcj,a plamą barwną...

          chyba ze w ogóle jest sie osobabarwną, dużo sie dzieje w formie i kolorze w tedy
          ustat takie beda oczywistoscią;)
    • bri Re: Czerwona szminka 09.03.07, 10:50
      Podoba mi się u kobiet z nieskazitelną, bladą cerą i pięknymi zębami. Sama w
      ogóle nie używam szminek. Czasem jakieś kupuję ale mam wrażenie, że mi nie
      pasują. W ogóle z wiekiem coraz mniej widoczny makijaż noszę. W ogólniaku nie
      wychodziłam z domu bez kresek na powiekach i używałam szminek i konturówek.
    • sara_87 Re: Czerwona szminka 09.03.07, 11:30
      szalenie mi sie podoba
      zwłaszcza u brunetek o jasnej cerze i u gejsz :)
      sama bym malowała, gdybym:
      a) była brunetką
      b) nie miała takich wąskich ust
      • magdalenazieba Czerwień na ustach... 09.03.07, 18:18
        Hmm, to dzwine, że niemal wszyscy piszą o zestawie brunetka+czerwona szminka,
        ja jestem blondynką, na dodatek rozjaśniam włosy do chłodnych odcieni, a używam
        czerwonej szminki o odcieniu bardziej różowawo-pomarańczowym i myślę że mi
        pasuje (chyba zależy to też od stroju, prawda?). Poza tym lubię też moją
        szminkę w kolorze dosyć ciemnym, bordowo-fioletowym, która jest matowa (a wcale
        nie mam tez pełnych ust). Ktoś tu napisał o tej dziewczynie z Bundych - ona też
        jest blondynką i nie ma jakiś szczególnie pełnych ust. Po prostu przy takiej
        urodzie czerwona szminka prezentuje się nieco inaczej, ma charakter mniej
        wampowy, a bardziej słodki. A ciemna szminka? No cóż, mi się podoba,zwłaszcza
        że pasuje do zimnego odcienia włosów :) Łammy stereotypy po prostu!
    • zmarznietawiewiura Re: Czerwona szminka 09.03.07, 12:18
      Uwielbiam czerwone szminki. Jak Ci pasuje to używaj kiedy chcesz. Co tam się
      przejmować gadaniem innych kobiet. Zawsze się znajdą jakieś bźdźiągwy które
      tylko krytykują. Olać takie kobietony!!! Kiedyś używałam czerwonej szminki na
      codzień, od kilku lat używam błyszczyków. Przestała mi pasować, niestety.
      Czerwona szminka!!!!! cudo.mnie niestety postarza. Jak Tobie pasuje korzystaj
      póki czas. Pozdrawiam

    • aleksylvester Re: Czerwona szminka 09.03.07, 13:02
      Jesli odcien jest dobrze dobrany, a pomadka dobze i poprawnie nalozona, to
      wyglada to naprawde super.

      Zawsze uwazalem, ze czerwona pomadka dodaje twarzy tajemniczosci, cos w rodzaju
      wampa lub tez femme fatal z lat 20 - 30. Jesli na dodatek ta czerwona podkresla
      urode i czyni, ze twarz staje sie jeszcze bardziej indywidualna- c'est tres,
      tres bien.

      • maugohaha Re: Czerwona szminka 09.03.07, 15:33
        Jest też podstawowa zasada makijażu, żeby nie wyglądać jak lafirynda - albo
        oczy, albo usta. Więc czerwona szminka jak najbardziej, jeśli na oku jest tylko
        cieniutka kreska eyelinerem i delikatnie tusz do rzęs. broń Boże mocny ciemny
        cień do powiek i sklejone ociekające tuszem rzęsy, to od razu można pod latarnią
        stanąć hehe:)
        Ja akurat wolę malować oczy, więc usta maziam tylko połyskującym błyszczykiem w
        delikatnym kolorach.
    • malgonia212 Re: Czerwona szminka 09.03.07, 16:00
      nie uzywam,zle sie czuje,maluje sie tylko na wielkie okazje,a na codzien
      blyszczyk i juz:)
    • kate-gun Re: Czerwona szminka 07.05.07, 01:24
      powiem wam cos..
      w czerwonej szmince najlepiej chyba wygladaja rude ;)

      uwielbiam ten kolor, ale musze uwazac poniewaz rude wlosy plus czerwien na
      ustach to zbyt seksowne (ale nie wulgarne w moim przypadku) polaczenie na
      codzien. a zatem uzywam tylko wtedy, gdy chce kogos olsnic/zauroczyc/uwiesc :P
      efekt murowany.
      • czarna0222 Re: Czerwona szminka 07.05.07, 08:03
        Czerwień? jak najbardziej..Używam od czasu do czasu czerwonego błyszczyka :)
        Oczywiście zgodzę sie co do tego, że jeśli chcemy użyć takiego sexy kolorku -
        strój i makijaż oczu powinny być stonowane. Sama jestem brunetką i uwielbiam
        białe, czarne, beżowe ubrania a do tego własnie usta umalowane czerwonym
        błyszczykiem. Uważam, że czerwone pomadki/błyszczyki wyglądaja naprawdę ok
        jeśli dobrany jest odpowiedni odcień; moim zdaniem pasują prawie każdej
        brunetce, natomiast co do blondynek,to moim zdaniem bardzo jasny tleniony blond
        + czerwona szminka - Nie, ale naturalne odcienie blondu ( szczególnie średni i
        ciemny blond) - jak najbardziej.
    • majeczkaa Re: Czerwona szminka 09.05.07, 17:42
      Mam i używam, ale niestety sporadycznie, ponieważ najczęściej taka mocna
      czerwień mi nie pasuje ze wzg. na strój bądź makijaż oka, albo okazję...

      Generalnie jesli mogę to używam, lubię i podobam się sobie w czerwonych ustach.

      Ważne-czerwona szminka/błyszczyk powinien byc dobrze dobrany do urody i jej
      typu, bo inaczej to wygląda nieciekawie. ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja