sathori
13.03.07, 10:59
Cześć dziewczyny...dziś pierwszy raz trafiłam na to forum i faktycznie tu jest
kopalnia wiedzy...A ja akurat potrzebuje rady...
Mam długie (do połowy pleców) i baaardzo proste wsłosy - strasznie mnie to
denerwuje bo nawet jak zrobię sobie piękne puszyste loki to wystarczy godzina
na dworze i juz ich nie ma. wyglądam jak po porstownicy (a najbardziej mnie
wkurzają te proste końcówki) Dlatego pomyślałam o trwałej. Kiedyś już miałam
dwie,ale i jedna i druga utrzymała mi się tylko miesiąc. Może to wina tego, że
były robione tanimi kosmetykami i w domu?Teraz postanowiłam sporo
zainwestowac i zrobić TO u dobrego fryzjera. Poszłam do salonu i tam sie
dowiedziałam, że na moich włosach trwała nie wyjdzie, że trzeba je sporo
obciąć, wycieniować,nie ma szans aby się podniosły u nasady i będzie trzeba je
nawijać na wałki a i tak to utrzyma się miesiąc.
Czy tak jest naprawdę? Nie mam szans na loczki?
Bo teraz szukam innego fryzjera. W tychach, albo gdzieś w okolicach. Może
któraś z was może coś mi polecić?