Jak to jest, czy moja przyjaciolka ma racje?

21.03.07, 19:04
polecilam jej mikrodermabrazje erisa, bo jest w promocji(ma 32 lata) ja 26 i
co? wlasnie napisala mi smsa ze jestem za mlod ai tylko moge sobie pogorszyc
cere, jak bede uzywala kremow przeciwzmarszczkowych(w tej mikrodermabrazji) i
ze ona wogole zadnych nie uzywa tylo do rak?

    • meiga Re: Jak to jest, czy moja przyjaciolka ma racje? 21.03.07, 19:23
      Moja mama (farmaceutka) też troche warczała, jak zaczęłam używać kremu z kwasami
      (mam 24 lata). Wydaje mi się, że nie chodzi o to, że nie wolno Ci używać
      mikroderabrazji, ale, żeby nie zaczynać zbyt szybko smarować się kremami
      przeciwzmarszczkowymi, bo skóra się przyzwyczaja.
      Uważam, że powstała ostatnio jakaś szalona kampania zachęcająca do używania
      kosmetyków przeciwzmarszczowych w coraz młodszym wieku. Zupełnie niepotrzebnie.
      Profilaktyka zmarszczek w tym wieku to dla mnie, przede wszystkim, dobre,
      łagodne kremy nawilżające, picie dużej ilości wody mineralnej, herbat zielonych,
      czerwonych, etc., zdrowe odżywianie (ważne orzechy, oliwa z oliwek, warzywa,
      owoce w codziennej diecie), wysypianie się i, jak ktoś pali, rzucenie palenia.
      • littlefrog Re: Jak to jest, czy moja przyjaciolka ma racje? 21.03.07, 21:10
        jeżeli masz mieszaną lub tłustą, zanieczyszczoną cerę to spokojnie możesz
        stosować mikro, ja mam 24 lata i sama ją kupiłam ;) takiej cerze ona na pewno
        nie zaszkodzi.
        a z kremami jest tak że skóra i tak z takiego kremu "wezmie" to co jej
        niezbędne, a reszta do niczego się nie przyda więc na dobrą sprawę można się z
        przeciwzmarszczkowymi wstrzymać do 30stki ;)
Pełna wersja