ladyinblack
26.03.07, 23:18
hej,
piszę z prośbą o poradę bo całkiem zgłupiałam. Nagle, w przeciągu może dwóch dni, stan mojej cery drastycznie się pogorszył. Byłam szczęściarą i bardzo rzadko miewałam wypryski i tym podobne niespodzianki. A tu nagle wysypało mi cały policzek (jeden żeby było śmieszniej) w czerwone krostki. Najdziwniejsze jest właśnie to, że to tylko jeden policzek, drugi jest idealnie gładki. Nie mam pojęcia czy to uczulenie, czy co, ale krostki wyglądają dość klasycznie - wypryskowo:) a nie jak wysypka.
no i paznokcie. Zawsze były masakrycznie słabe i rozdwajające się (mimo łykania miesiącami skrzypu i moczenia w oliwie) ale teraz to już przesada, dosłownie się rozsypują, a na dodatek zauważyłam dziś białe podłużne plamki.
Może to przypadkiem tak się zbiegło w czasie ale to jakiś dziwny zbieg okoliczności... ktoś ma pomysły co może być przyczyną?