Warkoczyki - obciach czy nie?

01.04.07, 18:12
Jak sądzicie - czy warkoczyki syntetyczne to totalny obciach czy nie? W tej
chwili mam na głowie ohydnego jeża - musiałam obciąć włosy do zabiegu i po
prostu fatalnie się czuję w krótkich włosach. Zastanawiam sie nad
warkoczykami, kiedyś bardzo chciałam je mieć, ale to było parę lat temu.. Jak
myślicie, czy to relikt z lat 90-tych czy jeszcze można nosić? Czy to nie
wygląda zbyt bazarowo? Chodzi mi o takie syntetyczne, doplatane. Pomóżcie,
proszę, bo już nie mogę patrzeć w lustro.
    • clockwork.orange Re: Warkoczyki - obciach czy nie? 01.04.07, 18:43
      zalezy.
      np. blyszczace blond warkoczyki na ciemnych wlosach sa paskudne, ciemne z
      matowego tworzywa wygladaja niezle - czy bazarowo, to juz raczej zalezy od
      stylu osoby, ktora je nosi:)

      mysle ze dobrze zrobione warkoczyki moga dodac urody, krzyk mody to na pewno
      nie jest, ale niezly sposob na przedluzenie wlosow. a po 3-4 miesiacach wlosy
      zdaza sporo podrosnac.
    • mroofka2 Re: Warkoczyki - obciach czy nie? 01.04.07, 18:45
      dokładnie wszystko zalezy od stylu
      jaki preferujesz, od koloru warkoczyków..
      myślę że to nie musi wyglądać obciachowo
      a skoro to tylko stan przejściowy to
      zrób sobie koniecznie;)

      kiedyś sama chciałam mieć ale ze
      swoich włosów;))
      • mama_basienki Re: Warkoczyki - obciach czy nie? 01.04.07, 19:20
        Mialam warkoczyki do pupy :). Przywiozlam sobie jako pamiatke z Maroka :P Byly
        boskie, bo zupelnie inne od robionych w salonach. Calkowicie reczna robota,
        boskie...ehhh az sie lezka w oku zakrecila...na pewno bym to powtorzyla, jakby
        ktos mi mogl zrobic podobne. Nie podobaja mi sie takie grubsze jak w salonach
        robia. Ale trzeba szukac osob kyore robia dredy itp wtedy beda bardziej
        naturalnie wygladalu.
        Ogolnie polecam - ja mialam 4 miesiace.
        • paulinaa Re: Warkoczyki - obciach czy nie? 07.04.07, 22:30
          a masz moze jakies zdjecie? :)
    • farelkaa Re: Warkoczyki - obciach czy nie? 01.04.07, 20:36
      Może są takie które wyglądają "zdrowo", ja niestety na ulicach widuję tylko
      takie których sztuczność widać z 50 metrów :)(a jestem krótkowidzem), dla mnie
      obciach i chyba zdecydowałabym jednak przebiedować w krótkich włosach :)
      ale wybór należy do Ciebie
      • the.main.gosc Re: Warkoczyki - obciach czy nie? 01.04.07, 20:38
        wiocha nie obciach...
    • caliende Re: Warkoczyki - obciach czy nie? 07.04.07, 16:30
      Hmm.. pytanie do tych, które je nosiły -> czy warkoczyki bardzo obciążają
      cebulki? I czy syntetyczne włosy "ocierając" niszczą łuskę naturalych włosów?
      Jak wyglądały Wasze włosy po usunięciu warkoczyków?
      • clockwork.orange Re: Warkoczyki - obciach czy nie? 07.04.07, 20:22
        moje byly niestety troche zniszczone i przesuszone, i ogolnie jakby ciensze. po
        jakichs 2 miesiacach intensywnej regeneracji doszly do siebie.
        z tego co obserwowalam na wlosach kolezanek, to tez zazwyczaj zaraz po zdjeciu
        wlosy byly nieciekawe, ale bez jakiejs katastrofy, da sie to przezyc.

        ale jezeli masz bardzo slabe i wypadajace wlosy to jednak bym ci odradzala
        warkocze- wlasnie dlatego ze je dodatkowo obciaza i moga wypadac jeszcze
        bardziej.
        • mama_basienki Re: Warkoczyki - obciach czy nie? 07.04.07, 20:44
          To tez ewnie zalezy od sposobu zrobienia warkoczykow. jak pisalam - mialam
          robione za granica, i ichniejszym, domowym sposobem. Moze dlatego - mimo iz
          farbowalam wlosy na dosc jasny blond, trzeba bylo obciac ok 5 cm (a wlosy
          mialam prawie do pasa). Wystarczyla tez 1 regeneracja (zaraz po zdjeciu).
          Acha, moja fryzjerka, jak zdejmowalam powiedziala, ze wazne jest iz nie mialam
          robionych ich na farbowane wlosy, tylko na odrost. Powiedziala tez, ze tak
          powinno sie robic warkoczyki jesli nie chce sie stracic polowy wlosow :).
          • feralcat Re: Warkoczyki - obciach czy nie? 07.04.07, 22:20
            Z tego co piszecie to raczej trzeba unikac tych warkoczykow, nawet zreszta nie
            wiem co to jest.Ale autorce watku radze zajac sie pielegnacja wlosow, zeby
            rosly zrdowe niz robienie jakis warkoczykow. Ja tez obcielam wlosy w grudniu,
            nie za krotko tylko mi starsznie pocieniowala, szczegolnie przy twarzy.
            Rozpaczalam i chciaslam sobie przedluzyc! Naszczescie rozmyslilam sie i teraz
            juz po prawie 4 miesiacach wlosy prawie odrosly. Poczekaj ty tez. Pare miesiecy
            i bedziesz miala swoje i to zdrowe. A po tych warkoczykach moze bedziesz
            musiala znowu obciac?...
            • mama_basienki Re: Warkoczyki - obciach czy nie? 07.04.07, 22:36
              feralcat napisała:

              > Z tego co piszecie to raczej trzeba unikac tych warkoczykow,

              Gdzie tak pisze??? Jakbym miala mozliwosc powtorzenia (w tym samym miejscu :))
              to bym sie nie zastanawiala.

              nawet zreszta nie
              > wiem co to jest.

              Wiesz jak wyglada warkocz? :) No to to jest mnoooostwo (u mnie bylo prawie 300
              natkich cieniutkich "warkoczy"). :)

              . A po tych warkoczykach moze bedziesz
              > musiala znowu obciac?...


              Jak pisalam - to zalezy gdzie i jak robia. Dlatego trzeba albo bardzo uwaznie
              szukac. Albo (jak ja) nie martwic sie, ze istnieje ewentualnosc znacznego
              obciecia wlosow po zdjeciu. Mnie to nie martwilo, a prawie nie musialam
              scinac. :)
            • clockwork.orange Re: Warkoczyki - obciach czy nie? 07.04.07, 22:47
              nieee, u mnie tez tak zle nie bylo:)
              i tez nic nie obcinalam, poza koncowkami. wlosy troche sie przesuszaja i
              matowieja, ale to sie da wyleczyc.

              chyba ze wlosy sa naprawde slabe, wtedy faktycznie nie ma to sensu i nie chodzi
              o zniszczenie samych wlosow, ale dodatkowe obciazenie cebulek..
    • paulinaa Re: Warkoczyki - obciach czy nie? 07.04.07, 22:28
      to zalezy ile masz lat, gdzie pracujesz/uczysz sie i czy bedzie to pasowalo do
      twojego stylu ubierania sie
      • junkii ja tez mialam 08.04.07, 12:40
        Hej! ja mialam warkoczyki robione w salonie w Krakowie.
        Doplatala mi do krotkich wlosow ale musialy miec dlugosc przynajmniej 5-7 cm.
        Warkoczyki byly robiine calkowicie recznie i poprostu wyszly bosko:)
        Mialam blond bo jestem blodnynka-jasne i kilka ciemnych:)
        efekt rewelacyjny:)
        Ale napewno obciazyly mi cebulki:(
        Na poczatku byly tak ciezkie ze az swedziala glowa ale po kilku dnich sie
        przyzwyczailma;) i juz nic sie nie dzialo:)
        nosilam jakis czas potem rozplotlam i zapuszczam swoje;)
    • caliende Re: Warkoczyki - obciach czy nie? 09.04.07, 11:10
      Dzięki za odpowiedzi:) Sama już nie wiem... Chyba jednak się nie zdecyduję. Mam
      naturalnie grube i gęste włosy, w kolorze ciemnego blondu, który trochę
      rozjaśniam sprayem do rozjaśniania. Jak już pisałam włosy musiałam ogolić
      prawie na 0 - dosłownie kilka mm. Niestety, miałam golone maszynką i teraz,
      kiedy odrastają, wygląda to koszmarnie, dlatego pomyślałam, że warkoczyki jakoś
      pomogłyby mi przezcekac do jakiejś sensownej długości. W tej chwili mają jakieś
      4-5 cm. Przedtem miałam długie włosy, dlatego to taki szok dla mnie. Może
      jednak przeczekam, bo boję się trochę obciążać rozjaśniane włosy...
      • vesper_lynd Re: Warkoczyki - obciach czy nie? 09.04.07, 15:49
        Z obserwacji - dobrze wyglądają nie za długie i raczej w kolorach jasnych... Mam w pamięci te wszystkie tipsiarskie suczydła, które 2-3 lata temu jak jeden mąż robiły sobie plastikowe miotły po tyłek, obowiązkowo smoliste lub białe, do tego pełny solaris, różowe ciuchy. Bomba.
        Jak jesteś naturalną blondynką to moim zdaniem spokojnie możesz sobie warkoczyki zrobić, bo własne włosy tuż przy skórze nie będą kontrastować ze sztucznymi, co jest główną przyczyną rzygawicznego efektu ;)
        Poza tym do tego trzeba też dopasować styl ubierania, niestety, tak zapleciona głowa nie będzie wyglądać dobrze do garsonki w pepitkę i skórzanej aktówki.

        A nie myślałaś o przedłużaniu włosów? Było kilka wątków, może coś takiego by dało lepszy efekt?
Pełna wersja