1111111111s 23.04.07, 19:27 na grube uda................mam 166cm wzrostu,65 kg.ważę a mój problem to grube uda!!!!!!!!!!!jak je odchudzić???????? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ewelline Re: pomocy!!!!!!!co stosujecie???????? 23.04.07, 23:30 Puknąć się w swój pusty łeb. Odpowiedz Link Zgłoś
xyz20002 nie pisz takich głupot!!!!!!!!!!! 24.04.07, 08:39 do evel...dlaczego w pusty łeb?????????to jest twoja wyczerpująca odpowiedz na pytanie forumowiczki!!!!!!?????????zastanów się i lepiej nie pisz bo to śmieszne!!!!!!!!!!tu się oczekuje normalnej porady a nie takich bzdur żeby się puknąć w łeb.spadaj Odpowiedz Link Zgłoś
niedzwiedzica_sousie Re: pomocy!!!!!!!co stosujecie???????? 24.04.07, 08:47 no chyba najlepsze są ćwiczenia nie? może taki program cindy crawford na kasecie (pierwsza seria) tam było dużo ćwiczeń na uda Odpowiedz Link Zgłoś
justa_79 Re: pomocy!!!!!!!co stosujecie???????? 24.04.07, 12:13 jeżeli przy takiej wadze masz grube tylko uda, to i tak nie jest źle ;) Odpowiedz Link Zgłoś
othala76 Re: pomocy!!!!!!!co stosujecie???????? 24.04.07, 14:00 jestem 2 cm niższa od Ciebie, ważę 63kg. Jestem w 7 miesiącu ciąży. Może dietka? Plus wysiłek oczywiście... Pozdrawiam i życzę powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
ewab2507 Re: pomocy!!!!!!!co stosujecie???????? 25.04.07, 09:05 nie napiszę ile ważę i mierzę, bo po tym co przeczytałam powyżej uznana bym została za grubasa, a może wręcz monstera, czy też wieloryba :) zawsze bowiem ważyłam więcej, niż ktokolwiek mógłby "na oko" przypuszczać. denerwuje mnie stwierdzenie, że ktoś kto ma 166cm wzrostu i 65kg wagi musi od razu być otłuszczonym grubasem... jestem umięśniona, nie mam żadnych wałków, opon, czy wazonów i przeważnie nie mam ochoty mówić komukolwiek ile ważę :) bo i po co zresztą skoro wyglądam ok i lubię to co widzę w lustrze... poza tym co dzień słyszę jakieś głupoty, które tylko utwierdzają mnie w przekonaniu, że słusznie zostawiam tę informację dla siebie. do autorki wątku: jeśli naprawdę musisz schudnąć, to znaczy jeśli twoje "grube nogi", to sprawka zbyt dużej ilości sadełka, to polecam dużo ruchu, przez większość dni tygodnia (czyli minimum 4) i racjonalną dietę, w której podstawą będą warzywa i chude mięsa, ryby i nabiał. tyle, że to musi być zmiana na stałe, a nie plan na schudnięcie 15kg w tydzień, czy jakaś inna bzdura podobnego rodzaju :) po której można się z całkowitym przekonaniem spodziewać powrotu do wagi wyjściowej, w tempie zbliżonym do prędkości światła. Odpowiedz Link Zgłoś