Pasemka

07.05.07, 14:46
Ostatnio zrobiłam sobie pasemka -pierwszy raz w zyciu-( dużo) - blond. Problem
w tym, że teraz moje włosy nie chca się układać i rozczesywać - mam z tym
poważny problem. Używam odżywki L'oreala do pasemek, ale ona nie działa, włosy
są tak potargane, że szczotka w nich staje ;-( Takie blond siano na głowie..
Czy to naturalne? Wcześniej nie miałam takich problemów..
    • kassita Re: Pasemka 07.05.07, 15:37
      niestety to naturalne:( ja robiłam sobie pasemka przez prawie 4 lata.
      rozjaśniacz bardzo niszczy włosy i robią sie one właśnie takie sianowate i
      tracą gładkość. jedyny sposób na nie to tona odzywki! innej metody nie ma.
      wszelkie maski i odzywki jedynie mogą podratować ich stan. ja nie uzywałam
      specjalnie drogich kosmetyków, raczej takie przeciętne Garniera czy cos tego
      pokroju a dawały całkiem dobry efekt (byle by nie były to odzywki bez
      spłukiwania!). przy okazji, jeśli nie masz potrzeby uzywania suszarki to raczej
      z niej rezygnuj bo to też dodatkowo niszczy włosy. mi fryzjerka jeszcze radziła
      zawsze bym w koncówki wcierała odrobinę wosku, ale tego nie lubiłam robić:P są
      takie fajne secyfiki do zniszczonych koncówek, które też mają taki tłustawy
      charakter ale całe wsiąkają we włosy i dają gładkość (z Avonu np.) albo jedwab
      do włosów. pozdrawiam
    • redkiss Re: Pasemka 08.05.07, 08:24
      Znacie jeszcze jakieś sposoby??
      Proszę o pomoc...
      • nikitka78 Re: Pasemka 08.05.07, 08:53
        Odżywki :-) Moje ulubione to Herbal Essences (fioletowa lub różowa) i serum na
        zniszczone końcówki Joanny, używam też sprayu i odżywki artego, nie ma problemu
        z rozczesaniem włosów, są miękkie i gładkie.
        • brawurka75 Re: Pasemka 08.05.07, 09:15
          polecam dwuminutowa maseczkę pantene do włosów farbowanych , na noc natrzyj
          sobie włosy zwykła pianką pantenol a rano umyj, podratuje przesuszone włosy,
          wosków ani kremów nie lubię mam cienkie włosy, z suszarki mi ciężko zrezygnować,
          ale odzwyczaiłam sie od lakieru, tylko delikatnie pianka przed fenowaniem i jest
          b. dobrze, włosy są puszyste, zwiewne, zadbane pomimo, że systematycznie je
          rozjaśniam, zastanawiam sie nad jedwabiem ale mam obawy, że przetłuszcza włosy
          • l81 Re: Pasemka 08.05.07, 09:57
            Polecam stosowanie kosmetyków profesjonalnych i dobranych dla swojego rodzaju
            włosów. Używałam różnych odżywek, ale powiem, że te profesjonalne są lepsze od
            tych zwykłych np Nivea, chociaż te wcale nie są złe. Tylko szkoda,że nie ma
            próbek tych kosmetyków tylko trzeba kupować całe opakowanie.
            Suszarka ma duży wpływ na włosy i dlatego nie trzeba stosować bardzo gorącego
            powietrza najlepiej nawiew ciepły mieszany z zimnym.
            Kiedyś zepsuła mi się suszarka i miała tylko nawiew bardzo ciepły, niesamowite
            to było jak mogła mi przesuszyć włosy, siano moszmarne.Pa.
            • redkiss Re: Pasemka 08.05.07, 13:04
              Dziękuję za pomocne rady!
              • magdalenkaaa4 Re: Pasemka 08.05.07, 13:08
                odżywka L'oreal proffesionel do włosów zniszczonych absolut repair, też miałam
                sianko po baleyage.
    • versaczi Re: Pasemka 09.05.07, 08:39
      ?
    • kaskoss101 Re: Pasemka 09.05.07, 13:10
      Tez mam ten problem, niestety... Do tego wieksza czesc roku spedzam w upalnym
      klimacie na sloncu:-( (choc oprocz wlosow, to wcale na to nie narzekam). Oprocz
      jedwabiu i wosku pomaga mi po umyciu glowy splukanie wlosow lodowata woda.
      Zamyka ona luski i dzieki temu dodaje blasku.
Pełna wersja