Dlaczego ludzie nie dbaja o higiene?

IP: *.chello.pl 28.05.03, 10:29
Dwa dni temu bylam w Leclercu.Chcialam sprawdzic cene towaru,stanelam wiec w
kolejce do czytnika.Przede mna stala starsza(okolo 50),puszysta pani.Tak od
niej zmierdzialo, ze nie moglam wytrzymac.Slyszalam jak babka za mna mowila
do meza:mogla by sobie choc dezodorant kupic.
No wlasnie.Rozumiem,ze czasy trudne i nie kazdego stac na francuskie
perfumy,ale w mydlo i dezodorant to chyba mozna, a nawet
trzeba"zainwestowac".
Dlaczego ludzie o siebie nie dbaja.Z lenistwa, nie chce im sie ,a moze lubia
jak od nich smierdzi?Powrot z pracy metrem czy autobusem to dla mojego
wrazliwego nosa katusze.Rowniez z rana nie wyglada to dobrze.Z tym ze wtedy
czuc nie zapach potu co bardzo mocny zapach perfum.
Pozdrawiam
    • Gość: pixi Re: Dlaczego ludzie nie dbaja o higiene? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.03, 11:29
      Nie wiem, dlaczego tak się dzieje, ale to straszny KOSZMAR!!! W tramwajach, autobusach, sklepach! Ja tego zupełnie
      nie rozumiem, przecież mydła i dezodoranty są tanie!
      • Gość: koholog Re: Dlaczego ludzie nie dbaja o higiene? IP: *.crowley.pl 28.05.03, 12:13
        Może właśnie ci ludzie kupują te tanie. I stąd problem.
    • Gość: moboj Re: Dlaczego ludzie nie dbaja o higiene? IP: 62.233.250.* 28.05.03, 11:43
      ja sobie nie wyobrażam, żeby można było nie dbać o siebie, nie myc się. a
      niestety to się zdarza. wystarczy wsiąść do autobusu czy tramwaju i widac jak
      naród dba o siebie. latem wszyscy przepoceni, a zimą w futrach dopiero co
      wyciągnietych z naftaliny lub innych zatęchłych szaf. koszmar.
    • Gość: lesya Re: Dlaczego ludzie nie dbaja o higiene? IP: *.net.autocom.pl 28.05.03, 12:03
      dokladnie. mysle ze w wiekszosci przypadkow to niechlujstwo a nie brak pieniedzy
      ( na piwko zawsze sie znajdzie). i niestety niemaly procent ludzi stanowi ten
      problem.
      pamietam jak zawsze zwracalam uwage gdy przechodzila grupa zachodznich
      turystow, 50 metrow pachnacego obloku, a my tu o podstawowej higienie mowimy :
      (
      mama mi nieraz opowiadala jakich "czystych" pacjetow operuja ( gdzie pacjeci sa
      informowani o higienie przed operacja),nie bede opowiadac bo byscie puscily
      pawia :) powaznie.
      nie wiem, moze gdy sie siedzi w tramwaju obok takiego osobnika to zamiast z
      grzecznosci tolerowac nalezaloby zjechac go wzrokiem i sie przesiasc, moze
      gdyby wiecej osob tak zrobila to by sie przynajmniej zaczal zastanawiac....
      • dyzurna Re: Dlaczego ludzie nie dbaja o higiene? 28.05.03, 12:17
        macie racje to koszmar ,ludzie maja to po prostu w d.....
    • magdalena_s Re: Dlaczego ludzie nie dbaja o higiene? 28.05.03, 15:05
      To jeszcze nic. Ja pracuję niby w poważnej firmie, z ludźmi wykształconymi i
      niby zadbanymi, ale jak się wejdzie do DAMSKIEJ w połowie dnia, to jest horror,
      wyglada jak tydzień nie sprzątana, szczegółów może oszczędzę.
      Smutne to bardzo.
      pozdrawiam
      magda
      • Gość: Anula Re: Dlaczego ludzie nie dbaja o higiene? IP: *.novartis.com 28.05.03, 15:43
        Mnie się już zdarzało wysiadać ze środka lokomocji ... Najgorzej jest w tych
        nowych a-busach, które teoretycznie powinny mieć klimę ale z barku kasy takowa
        nie jest instalowana - wtedy pozostaje tylko stary dobry (bo dziurawy)
        przegubowiec.
        Ludzie nie tylko nie myją się, ale nie dbają także o czystość ubrań (ten sam T-
        Shirt 4 dni pod rząd, o tych "niewidocznych" elementach nie mówię) - jeśli ktoś
        śmierdzi już 6/7 rano tzn. że śmierdzi co najmniej od wczoraj. Panowie w tym
        przodują, ale także wśród pań zdarzają się takie wędrujące "bomby chemiczne".
        Pod tym względem jeszcze daleko nam do Zachodu,
        pozdrawiam Wszystkich Myjących Się !!
    • Gość: ani Re: Dlaczego ludzie nie dbaja o higiene? IP: 62.233.242.* 29.05.03, 08:48
      Chyba największym problemem jest to, że ci ludzie w ogóle nie zdają sobie z
      tego sprawy - to nasz problem;))) Po prostu chyba nie jest to dla nich coś
      istotnego - pachnieć czystością. Fanaberie francuskich laluni;))))
    • naila Re: Dlaczego ludzie nie dbaja o higiene? 29.05.03, 08:52
      Brak higieny trudno łumaczyć czymkolwiek, ale jedno mogę próbować 'zrozumieć',
      chociaż może to nie najszczęśliwsze sformułowanie ... Znam starszą osobę,
      otyłą i chorą na reumatyzm. Zawsze bardzo narzeka na to, że wejść do wanny
      jest jej ciężko, schylić się też, a umyć ciało poniżej pasa jest też bardzo
      trudne, bo brzuch wielki, ręce i kolana bolą itp. Wiem, że to nie tłumaczy
      braku higieny, ale akurat takie osoby mają dużo trudniej, albo mają
      nieodpowiednią opiekę (pielęgniarka, ktoś z rodziny).
      Natomiast zupełnie nie rozumiem młodych osób śmierdzących na kilometr, którym
      chyba zależy na tym, aby od nich nie uciekano (wczoraj uciekłam :( dalej, bo
      nie dałam razy oddychać). A przecież wystarczy się normalnie wymyć i
      zastosować dobry dezodorant. To nie tak trudno się tym zainteresować, czy się
      mylę??
      • Gość: lenka Re: Dlaczego ludzie nie dbaja o higiene? IP: *.chello.pl 29.05.03, 10:22
        naila napisała:

        > Brak higieny trudno łumaczyć czymkolwiek, ale jedno mogę
        próbować 'zrozumieć',
        > chociaż może to nie najszczęśliwsze sformułowanie ... Znam starszą osobę,
        > otyłą i chorą na reumatyzm. Zawsze bardzo narzeka na to, że wejść do wanny
        > jest jej ciężko, schylić się też, a umyć ciało poniżej pasa jest też bardzo
        > trudne, bo brzuch wielki, ręce i kolana bolą itp. Wiem, że to nie tłumaczy
        > braku higieny, ale akurat takie osoby mają dużo trudniej, albo mają
        > nieodpowiednią opiekę (pielęgniarka, ktoś z rodziny).
        > Natomiast zupełnie nie rozumiem młodych osób śmierdzących na kilometr,
        którym
        > chyba zależy na tym, aby od nich nie uciekano (wczoraj uciekłam :( dalej, bo
        > nie dałam razy oddychać). A przecież wystarczy się normalnie wymyć i
        > zastosować dobry dezodorant. To nie tak trudno się tym zainteresować, czy
        się
        > mylę??

        Dla nas jest to raczej oczywiste,ale dla wielu ludzi w tym kraju nie. Kiedys
        przeprowadzono ankiete,ile razy w tygodniu myja sie polacy i nie dowiary bo
        byly odpowiedzi, ze 2,3,4 razy w tygodniu(oszczedzaja wode?) i to dosc duzy
        procent.No, w taka pogode jak dzis jak ma od tych ludzi nie
        smierdziec.Najgorzej jest jak smierdzi osoba znajoma(np.w pracy),jak jej o tym
        powiedziec delikatnie, dac do zrozumienia, zeby bardziej dbala o siebie?
        Co tu duzo mowic, jestesmy narodem brudasow i flejtuchow.Ale
        zauwazylam "swiatelko w tunelu", dotyczy to ludzi bardzo mlodych(zwlaszcza
        panow).Oni przywiazuja wage do wygladu,sa czysci i ladnie pachna.
        Pozdrawiam
        • Gość: Ada Re: Dlaczego ludzie nie dbaja o higiene? IP: *.chello.pl 29.05.03, 10:28
          Gość portalu: lenka napisał(a):

          >Ale zauwazylam "swiatelko w tunelu", dotyczy to ludzi bardzo mlodych(zwlaszcza
          > panow).Oni przywiazuja wage do wygladu,sa czysci i ladnie pachna.

          Ale zapewne masz na myśli tych "młodych, pięknych i bogatych", z tzw. lepszego
          środowiska.
          Bo niestety, ale nie można powiedzieć, by to dotyczyło wszystkich młodych
          ludzi :(
      • Gość: Anna Re: Dlaczego ludzie nie dbaja o higiene? IP: *.uk.ihost.com 29.05.03, 10:24
        Ja tez przezywam katusze w warszawskich tramwajach i autobusach.
        To zrozumiale, ze ludzie sie poca, kiedy jest tak cieplo, jak ostatnio, ale, na
        milosc boska, po to sa dezodoranty!
        Smutne jest to, ze my wylejemy swoje zale na tym forum, ale prawdopodobnie
        zaden z takich woniejacych okazow tego nie przeczyta.
        Czy trzeba az przeprowadzic kampanie billboardowa, zeby dotrzec do tych
        zatwardzialych brudasow? Higiena, sprawa tak elementarna i wydawalo by,
        oczywista, w naszym kraju jest nadal na poziomie sprzed 50 czy 100.
        • Gość: FIU_FIU Re: Dlaczego ludzie nie dbaja o higiene? IP: *.acn.waw.pl 29.05.03, 10:49
          Chyba troche idealizujecie to "czystość" ludzi na Zachodzie- Niemcy może tak,
          ale Francuzi, a w szczególności Francuzki....W toaletach ekskluzywnych
          restauracji wyegzaltowane panie potrafią zostawiać zużyte podpaski na
          zlewach,a cuchnie tam gorzej niż w niejednym polskim publicznym szalecie :-(
          • Gość: Anna Re: Dlaczego ludzie nie dbaja o higiene? IP: *.uk.ihost.com 29.05.03, 12:03
            Zgadzam sie z opinia o Francuzach - zreszta maja, jak wiadomo, "chlubne"
            tradycje w tej dziedzinie. Polecam ksiazke "Pachnidlo" Suskinda.
          • anais_ Re: toalety we Francji 01.06.03, 09:39
            zgadzam się, toalety we Francji to koszmar, papier się wala po podłodze, mokre
            jakieś te deski sedesowe - czy Francuski nie mogą trafić?
            • anais_ Re: toalety we Francji 01.06.03, 09:40
              sorry, miało być Francuzki, starzeję się chyba, bo mnie ortografia zawodzi
    • Gość: alienor Re: Dlaczego ludzie nie dbaja o higiene? IP: *.crowley.pl 29.05.03, 11:57
      Ja nie mam wielkich wymagan, mnie wystarczy zeby sie myli. Jesli ktos jest
      wykapany i sie spoci, da sie to wytrzymac, najgorszy jest zapach brudu i
      wczorajszego potu. Jesli o mnie chodzi, jestem wyrozumiala dla starszych osob i
      dla ludzi bardzo otylych, dla nich codzienne prysznice moga byc problemem,
      wiadomo, ze u nas dostosowanie lazienki do potrzeb osoby starszej czy w jakis
      sposob nie w pelni sprawnej jest praktycznie niemozliwe, bo ich praktycznie na
      to nie stac. Ale jesli podejrzany zapaszek zalatuje od nie-staruszka, szlag
      mnie trafia. Czytalam w tamtym roku raport Polityki i "zasrywaniu" (przepraszam
      za wayraz) Mazur przez polskich turystow: poniewaz nie ma infrastruktury,
      wszyscy biegaja w krzaki i juz po kilku tygodniach sezonu nie ma gdzie
      przycumowac do brzegu, wszystko jest zaminowane. Pisze o tym, bo artykul tez
      ogolnie porownywal pod pewnymi wzgledami Polakow i zachodnich turystow,
      spedzajacych wakacje w podobny sposob. Wyglada na to, ze w porownaniu z nimi
      jestesmy gdzies w epoce jaskiniowej. Kiedy Niemcy opuszczaja miejsce, w ktorym
      obozowali, nie zostawiaja po sobie jednego papierka, nie mowiac o innych
      historiach(woza ze soba oprzyrzadowanie do zbierania po sobie odchodow).
      Konkluzja jest taka, ze Polakom syf nie przeszkadza.
      • Gość: sabna Re: Dlaczego ludzie nie dbaja o higiene? IP: *.x-net.gliwice.pl 29.05.03, 12:49
        Mazury to rzeczywiscie tragedia, a przeciez nie potrzeba chemicznych toalet
        wystarczy saperka, by wszystko zakopac, ale kogo to obchodzi co po nim jak
        jutro go juz tu nie bedzie.
    • Gość: anka Re: Dlaczego ludzie nie dbaja o higiene? IP: *.acn.waw.pl 29.05.03, 12:02
      będę chyba kolejną osobą, której przeszkadza smród od innych ludzi. czasami,
      jak jestem w mieście, zastanawiam się, czy taki śmierdzący człowiek mieszka sam
      czy z rodzina, jesli z rodzina, to czy oni wszyscy tam tak smierdzą?
      jedno to przepocony jegomość czy tez dama, a drugie to smród z niepranej i
      niezmienianej bielizny, nie wiem co gordze, chyba to drugie. bardzo często
      takie własnie zapachy mozna wyczuć w kościele siedząc kolo jakieś starszej
      babci. to jednak jeszcze jestem w stanie zrozumiec, może nie ma siły, moze bolą
      ja ręce, nie może przeprac szybko czegoś w rękach a nie ma opieki. ale nie
      rozumiem, dlaczego smierdzi mlody facet - wysportowany na silowni? nie mowię o
      pocoe, to norlane, na silowni kazdy sie poci, od jednego tylko czuć bardziej
      lub mniej, ale jak zaleci od takiego dwudziestolatka zasikanymi majtkami, to aż
      mi sie niedobrze robi? czyzby młodzi panowie cierpieli na nietrzymanie moczu???
      • Gość: Monika Re: Dlaczego ludzie nie dbaja o higiene? IP: *.pol.lublin.pl 29.05.03, 12:48
        A ja nie uważam, aby starsze babcie i starsi faceci byli "zwolnieni" z
        obowiązku higieny. Chyba, że są faktycznie chorzy i ciężko jest im się
        obsłużyć. Albo cierpią na sklerozę. Starsza sąsiadka z mojej klatki, osoba
        szczupła i sprawna śmierdzi potwornie. Wejdę ci ja sobie na klatkę i od razu
        wyczuwam, czy ona już szła... Druga sąsiadka, też starsza osoba nie myje
        włosów, trzyma je pod chustką. Boże, jaki to smród, kiedy czasem chustkę
        zdejmie! Nie rozumiem tych zachowań, lecz uważam je za aspołeczne. I co mam
        zrobić? Powiedzieć im? Bo faktycznie, takie osoby nie wejdą na to forum i nie
        poczytają sobie o sobie!
      • isia67 Re: Dlaczego ludzie nie dbaja o higiene? 29.05.03, 21:35
        Gość portalu: anka napisał(a):

        > będę chyba kolejną osobą, której przeszkadza smród od innych ludzi. czasami,
        > jak jestem w mieście, zastanawiam się, czy taki śmierdzący człowiek mieszka
        sam czy z rodzina, jesli z rodzina, to czy oni wszyscy tam tak smierdzą?
        >
        Kiedyś byłam z wizytą u swojej rodzinki, kiedy wpadła na chwilkę znajoma
        sąsiadka. W całym mieszkaniu natychmiast uniósł się zapach potu. Moja matka
        wywoławszy mnie i ciotkę dyskretnie z pokoju zapytała, czy ona tak zawsze
        (okazało się, że niestety tak) i co na to jej mąż, czy jemu to nie przeszkadza.
        Odpowiedź przyszła w chwilę później w postaci owego męża... i już wiecie co
        dalej... śmierdział na odległość.
        Ludzie nie myją się, bo oszczędzają wodę, nie piorą, bo znowu woda, a i proszek
        drogi, nie kupują dezodorantów, bo to kolejny wydatek, pralnia -też za drogo. W
        rezultacie nos wykręca i to już nie tylko co wrażliwszym. A, oszczędzanie to
        jedno, a brak elementarnego dobrego wychowania, to drugie. Higiena to niestety
        też element dobrego wychowania.
        Nie wspomnę o zapaszku przetrawionego czosneczku takiego z przed chyba kilku
        dni, bo pasta do zębów też pewnie za droga.
        Wiecie co? Czasami to się chce przepraszam za słowo: rzygać
    • Gość: Nika Re: Dlaczego ludzie nie dbaja o higiene? IP: 195.187.102.* 29.05.03, 16:28
      Dlaczego, to nie wiem, ale macie rację, jest tragedia...
      Też sobie ponarzekam - pracuję z facetem, którego rzecz
      dotyczy... Wykształcony człowiek, ok. 50-tki, nieźle
      zarabia, żonaty, dzieciaty, a jak wejdzie do pokoju, to
      trzeba po nim potem wietrzyć!!!! Dobrze, że pracuje na
      innym piętrze i nawiedza nas rzadko, ale nie rozumiem,
      jak wytrzymuje to jego żona...
      Niestety nie mogę się zgodzić, że epidemia niedomycia
      dotyczy tylko starszych osób, właśnie dziś rano jechałam
      tramwajem z jakąś klasą chyba w wieku licealnym. Dobrze,
      że tylko dwa przystanki, bo więcej bym nie wytrzymała...
      • Gość: lenka Re: Dlaczego ludzie nie dbaja o higiene? IP: *.chello.pl 29.05.03, 16:45
        Gość portalu: Nika napisał(a):

        > Dlaczego, to nie wiem, ale macie rację, jest tragedia...
        > Też sobie ponarzekam - pracuję z facetem, którego rzecz
        > dotyczy... Wykształcony człowiek, ok. 50-tki, nieźle
        > zarabia, żonaty, dzieciaty, a jak wejdzie do pokoju, to
        > trzeba po nim potem wietrzyć!!!! Dobrze, że pracuje na
        > innym piętrze i nawiedza nas rzadko, ale nie rozumiem,
        > jak wytrzymuje to jego żona...
        > Niestety nie mogę się zgodzić, że epidemia niedomycia
        > dotyczy tylko starszych osób, właśnie dziś rano jechałam
        > tramwajem z jakąś klasą chyba w wieku licealnym. Dobrze,
        > że tylko dwa przystanki, bo więcej bym nie wytrzymała...

        Oj znam ten bol.Do mojej firmy przyszla kiedys kobieta do pracy tak ,na probe
        (na szczecie).Potwornie od niej cuchnelo, a do tego miala na sobie bluzke nie
        pierwszej swiezosci.Nie moglysmy z kolezankami wytrzymac ,otworzylam wszystkie
        okna.Niestety ten smrod za mna chodzil caly dzien.Oczywiscie ta pani nie
        dostala pracy.
        A o Francuzach tez slyszalam, ze do czysiochow nie naleza.Owszem moze chodza
        modnie ubrani ale z higiena tez maja problemy.
        • Gość: oajka Nieswiezy oddech IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.03, 23:27
          Brak deo to nie problem. Bardzo czesto spotykam ludzi, ktorym smierdzi z ust.
          To nie, ze nie myja zebow. Tam maja chyba gnoj, zepsute, zgnile, smieradzce
          zeby.

          Ludzie!!! Jest ktos taki jak stomatolog !!!
          • Gość: kicia2000 Nie myja sie z lenistwa IP: *.toya.net.pl 30.05.03, 00:00
            Wiecie, nie uwierze, ze ludzie sie nie myja bo tak strasznie oszczedzaja. Dla
            mnie to jakas bujda.
            Jak bylam w liceum to mialam w klasie kolege, u ktorego w domu byla tzw bieda
            az piszczy. Mial tylko dwie koszule ktore nosil na zmiane ale zawsze byly
            czyste. W ogole chlopak byl tak czysty, ze inni powinni brac z niego przyklad.
            Potem kumpela zaczela sie z nim spotykac i wiecie co?
            To byl szok, ze tak mozna takim malym kosztem.
            Tam kupowalo sie tylko szare mydlo, dzieciaki braly prysznic grupowo i na raty,
            tzn. odkrecalo sie wode, zeby sie zamoczyc, a potem sie namydlali i odkrecali
            wode do splukiwania. A rano szrowali sie tylko woda i ostra myjka, dziwne fakt
            ale pare lat temu kumpel dermatolog mnie oswiecil, ze swiezy pot splukuje sama
            woda, czyli jak sie wyszorowali na noc, to podczas snu sie przeciez nie
            ubabrali czy super zapocili.
            Na gwiazdke kazdy dostawal nowy komplet bielizny - 8 sztuk, i pranie robilo sie
            raz na tydzien. Kumpela mowila, ze cala rodzina pije codziennie jakies ziolka,
            potem sie okazalo, ze to szalwia (!!!).
            I od tamtej pory nie uwierze, ze brak pieniedzy ma wplyw na higiene.
            To raczej lenistwo.
            Nie wyobrazam sobie wyjsc z domu bez porannego prysznica, a wieczorem nie
            moglabym zasnac nie umyta. Chyba bym sie przylepila do poscieli ;-) No ale to
            zabiera czas....
            • isia67 Re: Nie myja sie z lenistwa 30.05.03, 19:24
              Gość portalu: kicia2000 napisał(a):

              > Wiecie, nie uwierze, ze ludzie sie nie myja bo tak strasznie oszczedzaja. Dla
              > mnie to jakas bujda.
              Kicia, ja o tym "oszczedzaniu" to tak z przekasem. Oczywiscie, ze mozna jak sie
              chce. Moja mama opowiadala mi, ze jak przyjechala do Warszawy lat temu dziesci
              to miala 1 bluzke (slownie) jedna taka nadajaca sie do pracy. Bluzka byla z
              popeliny, a do tego biala. Trudna do prasowania. I codziennie matka ja prala i
              prasowala, bo niewobrazala sobie zalozyc tej samej 2 dni pod rzad. A prala,
              rzecz jasna w reku, bo o pralce nie bylo co marzyc. Potem oczywiscie stac ja
              byla na kupienie i innych bluzek. Pamietam, bo to juz bylo za moich czasow, w
              domu sie nie przelewalo, mielismy pralke Franie, w takiej pralce poscieli nie
              bardzo dalo sie uprac, wiec nosilo sie do pralni (nie nawidzilam tego, bo
              pralnia byla dosc daleko, tobolek z posciela ciezki, a jeszcze wstydzilam sie
              niesc to wszystko, mimo, ze w torbie.)I nie bylo zmiluj. Raz na dwa tygodnie do
              pralni (zbieralo sie, bo posciel zmnieniana byla co tydzien). A w pralni smiano
              sie z nas, ze przynosimy czysta posciel do prania. No fakt, jak sie popatrzylo
              na to co ludzie przynosli to nasze bylo super czyste. Na szczescie potem w domu
              zagoscil automat i posciel mozna prac co tydzien, a zmieniac nawet codziennie.
              Na papierosy - jest, na piwo - jest, na video - jest, na internet - tez, a na
              mydlo juz nie starcza. A zapomnialam o perfumach, na to, tez jest... zamiast
              dezodorantu.
              I wiecie co? Jestem za wejsciem do Unii, ale z drugiej strony jak tam wkroczymy
              z tlustym lbem, cuchnacym oddechem i niedomytym cielskiem (brudne nogi,
              smierdzace gacie i tylki, i te dlugie przepocone wlosy pod pachami), to moze
              lepiej nie?


    • Gość: Nina Re: Dlaczego ludzie nie dbaja o higiene? IP: *.toya.net.pl 30.05.03, 00:19
      Bardzo latwo sie oburzac na "smierdzieli",bo to rzeczywiscie przykre,ale czy
      ktos z Was pomyslal o ...chorych?Kilka lat temu zaczely sie moje problemy z
      tarczyca i o ile do tego momentu pot mialam prawie bezwonny to pozniej po
      prostu smierdzialam.Sama siebie czulam-pachy,stopy,dlonie.Pocilam sie
      panicznie a smierdzialam "koncertowo".Buty mialam wewnatrz mokre,kazda ilosc
      wierzchniej odziezy byla przepocona.Nie bylo wowczas antyperspirantow,chociaz
      cos tam udalo mi sie zdobyc-dostalam takiego uczulenia,ze blizny pod pachami
      mam do dzisiaj.Mylam sie i zmienialam ubranie kilka razy dziennie-ot,wyszlam
      po zakupy-zmiana;pojechalam zatankowac-zmiana.I co mialam robic?Przykleic
      sobie kartke na plecach "ludzie,wybaczcie,bo choruje?"Mialam przestac jesc,bo
      wstyd bylo isc do sklepu?Wiem,ze takich przypadkow moze nie jest wiele,ale sie
      zdarzaja.W szkole sredniej mialam kolezanke-czysciutka i pachnaca-oprocz
      ust.Zeby byly zdrowe,szorowane i zadbane.Okazalo sie,ze cierpi na jakies
      schorzenie gastryczne,ktore mimo leczenia dawalo takie efekty,ze obok
      dziweczyny nie dalo sie ustac nawet minuty.
      Stary,uporczywy brud da sie wyczuc na kilometr-smierdzace gatki,skarpetki czy
      wierzchnia odziez sa nie do pomylenia.A czym zupelnie innym jest nadmierna
      potliwosc czy tez bardzo intensywny zapach potu.Zauwazcie rowniez,ze w/g badan
      sprzed jakiegos czasu Polacy uwazaja antyperspiranty za...szkodliwe.
      Pozdrawiam.
      • Gość: kiki Re: Dlaczego ludzie nie dbaja o higiene? IP: *.client.attbi.com 30.05.03, 04:53
        Grube, zapasione osoby smierdza najgorzej.Ktos w poscie usprawiedliwil ludzi
        otylych ,a dla mnie to oni nie sa powaznie chorzy tylko leniwi.Jak nie umieja
        dostac swoimi krotkimi lapkami do swojej dupy to niech wejda pod prysznic.
        Druga kategoria smierdzieli to sterydziarze! Ci goscie tak cuchna ,ze az
        jestem zdziwiona jakie kobiety sypiaja z tymi pakerami.
      • Gość: Anula Re: Dlaczego ludzie nie dbaja o higiene? IP: *.novartis.com 30.05.03, 08:42
        Nikt tutaj nie atakuje osób chorych, cierpiących na nadmierną potliwość.
        Mało tego, ja mam nawet zrozumienie dla ludzi, którzy roztaczją wokół siebie
        zapach potu po upalnym dniu (takim jak te ostatnie), w końcu nie każdy siedzi w
        klimatyzowanym biurze, są ludzie pracujący fizycznie, bez mozliwości umycia
        się - ale dlaczego na Boga śmierdzą już o 6, 7-ej rano ...!? To jest wybuchowa
        mieszanka: brudne ciało+ brudne ciuchy + ( u panów jeszcze wczorajsze piwko +
        25 papierosów od rana).
        • Gość: Anna Re: Dlaczego ludzie nie dbaja o higiene? IP: *.uk.ihost.com 30.05.03, 09:25
          Takich panow wlasnie spotykam w autobusie 146 (W-wa). Sa to robotnicy budowlani
          z Bialorusi. Domyslam sie, ze mieszkaja w jakis barakach bez biezacej wody lub
          bez lazienki i w zwiazku z tym smierdza jak kloszardzi. Dzielnie dorownuja im
          nasi rodzimi panowie, ktorzy chyba maja w domu lazienki, tyle, ze na wodzie
          oszczedzaja (wiadomo, brud powyzej 1 cm sam....). Czy jednak pomysleli o tych,
          ktorzy sa zmuszeni z nimi przebywac? Ja juz probowalam stosowac strategie
          rzucania wymownych spojrzen, a nawet pare razy wymownie zatkalam nos (niestety,
          jezdze sama, bo gdybym byla z kolezanka, nie wahalabym sie glosno skomentowac
          fetoru wydzielanego przez niektorych). Zastanawiam sie, czy nie mozna by w
          srodkach komunikacji miejskiej umiescic napisow: "Pamietaj o codziennym
          prysznicu!". Bo to naprawde urasta juz do poziomu plagi.
          Kolezanka dostala sluzbowe mieszkanie na Mokotowie. Odplyw w wannie w lazience
          trzeba bylo udroznic jakimis skomplikowanymi metodami, bo byl komletnie
          niedrozny - czyli poprzedni lokator komletnie z niej nie korzystal calymi
          latami!
          • Gość: Anna Re: Dlaczego ludzie nie dbaja o higiene? IP: *.uk.ihost.com 30.05.03, 10:56
            I jeszcze jedna historyjka:
            odwiedzil mnie przyjaciel z Australii. Byla w Polsce tydzien, odwiedzil m.in.
            Zakopane i Gdansk. Opowiadal, ze kobieta siedzaca obok niego w pociagu
            rozsiewala podejrzany smrodek. Nie mogl sie tez nadziwic niebywalym
            sklonnosciom ekshibicjonistycznym brzuchatych starszych panow - na Krupowkach
            roilo sie od facetow z golymi torsami i w opadajacych szortach.
            W Sydney gole, tluste brzuchy sa najczesciej zakryte, nawet na plazy.
    • raszefka Re: Dlaczego ludzie nie dbaja o higiene? 30.05.03, 12:54
      Można się oburzać i cierpieć katusze, bo ktos w autobusie śmierdzi. Ale prawda
      jest taka, że śmierdzi nie dlatego, że lubi, tylko, że nie wie, że śmierdzi. A
      jeśli się nie umył/a, tzn że mamusia nie nauczyła, że to konieczność. Pomóc
      może chyba tylko bezpośrednie zwrócenie uwagi, sama nie wiem...
      • Gość: Monika Re: Dlaczego ludzie nie dbaja o higiene? IP: *.pol.lublin.pl 30.05.03, 13:25
        Dokładnie tak-oni sobie nie zdają sprawy z tego, że śmierdzą. Ale jak toto
        uświadomić? Jak wychować? Przypuszczam, że wątpię. Już to widzę: brudaso-
        śmierdziele to ludzie pracy, ludzie biedni, których życie nie pieści. A my to
        francuskie pieski... Nikt, ale to nikt z takich ludzi nie zdaje sobie sprawy,
        że higiena to element dobrego wychowania. Niestety. Macie wy jakieś pomysły?
    • Gość: ZUZIA Re: Dlaczego ludzie nie dbaja o higiene? IP: 213.76.128.* 30.05.03, 14:35
      PRZESTRZEGAM WSZYSTKICH PRZED JAZDĄ AUTOBUSEM WARSZAWA MARYMONT W KIERUNKU
      NOWEGO DWORU MAZOWIECKIEGO. KOSZMAR. JEŹDZI NIM PEWNA PANI KTÓRA MYJE SIĘ I
      ZMIENIA UBRANIA CHYBA 1 NA MIESIĄC (JAK NIE RZADZIEJ). WYSTARCZY ŻE STOI SIĘ
      TAK ABY TA PANI BYŁA " Z WIATREM" I TRZEBA MIEĆ ALARMOWĄ TOREBKĘ FOLIOWĄ ALBO
      TRZEBA WYSIADAĆ BO NIE MOŻNA ODDYCHAĆ, ZBIERA NA WYMIOTY A NIE MOŻNA JEŹDZIĆ NA
      JEDNYM WDECHU...

      POZDRAWIAM WSZYSTKICH PACHNĄCYCH I MYJĄCYCH SIĘ
      • Gość: ZUZIA Re: Dlaczego ludzie nie dbaja o higiene? IP: 213.76.128.* 30.05.03, 14:39
        Gość portalu: ZUZIA napisał(a):

        > PRZESTRZEGAM WSZYSTKICH PRZED JAZDĄ AUTOBUSEM WARSZAWA MARYMONT W KIERUNKU
        > NOWEGO DWORU MAZOWIECKIEGO. KOSZMAR. JEŹDZI NIM PEWNA PANI KTÓRA MYJE SIĘ I
        > ZMIENIA UBRANIA CHYBA 1 NA MIESIĄC (JAK NIE RZADZIEJ). WYSTARCZY ŻE STOI SIĘ
        > TAK ABY TA PANI BYŁA " Z WIATREM" I TRZEBA MIEĆ ALARMOWĄ TOREBKĘ FOLIOWĄ ALBO
        > TRZEBA WYSIADAĆ BO NIE MOŻNA ODDYCHAĆ, ZBIERA NA WYMIOTY A NIE MOŻNA JEŹDZIĆ
        NA
        >
        > JEDNYM WDECHU...
        >
        > POZDRAWIAM WSZYSTKICH PACHNĄCYCH I MYJĄCYCH SIĘ

        DODAM ŻE PANI TA JEŹDZI OKOŁO O GODZ. 15 Z WARSZAWY MARYMONT
        • isia67 Re: Dlaczego ludzie nie dbaja o higiene? 30.05.03, 19:43
          A ja jeszcze dodam nie mycie rak po wyjsciu z toalety. Szczegolnie panowie w
          tym celuja i to nawet ci co to wymyci do czysta i zadezorantowani. No tak bywa,
          ze czasami siusiu sie zachce na ulicy, wtedy taki facecik w krzaczki i jak tu
          raczki umyc. A mamusia nauczyla, ze maly chlopczyk (dziewczynki bardziej
          wstydliwe), moze spokojnie w srodku miasta pod drzewkiem stanac, bo do kibelka
          daleko, albo trzeba zaplacic zlotowke. I potem rosna takie "obszczyjmurki".
          Jesli idzie o chorych, to ci, co wiedza, ze chorzy i maja poczucie higieny
          robia wszystko, zeby jak najmniej bylo od nich czuc, dbalosc o higiene widac,
          nawet jak zaleci zapszek potu, ale to bedzie dzisiejszy pot, a nie sprzed
          miesiaca. Tacy ludzie maja czyste ubrania i wlosy i mozna im wybaczyc i
          wspolczuc, ze chorzy.
    • moboj Re: Dlaczego ludzie nie dbaja o higiene? 30.05.03, 19:34
      moja znajoma - lekarz pediatra - pracowała przez jakis czas w wiejskim ośrodku
      zdrowia. tam dopiero nasluchała się dziwnych historii "higienicznych".
      według kobiet, które tam przychodziły dzieci nie powinno się kąpać w piątki, bo
      to przynosi nieszczęście i choroby. poza tym takie mamusie twierdziły, że
      dzieci nie powinno się myć, kiedy są chore, mają gorączkę (a wiadomo, że wtedy
      każdy się strasznie poci i po prostu trzeba się umyć), a juz na pewno nie
      powinno sie myc dzieci, kiedy mają jakieś "wysypkowe" choroby (odra, ospa
      itp.) - a jest odwrotnie - trzeba zmyc z siebie bakterie, które siedzą w tych
      krostach.
      więcej historii nie pamiętam, ale jak długo ludzie będą wierzyć w takie gusła
      tak długo będzie cuchnąć.
    • Gość: samanta Re: Dlaczego ludzie nie dbaja o higiene? IP: *.kabel.telenet.be 01.06.03, 05:56
      Watek na FORUM DILBERTOZA pt " SMIERDZACY KOLEGA" ( ciagle na pierwszej
      stronie)
      porusza te sprawy i to nie chodzi o nieznajomych z autobusu ale o milych i
      sympatycznych kolegow w pracy !!

      Ludzie nie wiedzieli jak im dac to do zrozumienia , otwierali okna , wietrzyli
      i nie pomagalo.
      Wystarczyl "podstawiony obcy klient " z wrazliwym nosem (kto tu tak smierdzi?-
      podchodzac do danej osoby)lub anonimowy telefon i osoba przestawala
      smierdziec .
      Kulturalnie nie pomaga do takich skunksow trzeba po prostu prosto z mostu -
      mimo , ze anonimowo bo nikt sie tego nie chce podjac

      Bo jesli czlowiek sam mie czuje swojego "zapachu" albo mysli ze inni nie czuja
      to trzeba mu po prostu pokazac , ze innych to razi.
      Smierdziec to taki sam brak kultury jak puszczac baka w towarzystwie a nawet
      jeszcze gorzej.

      Jesli chodzi o mezczyzn z silnym potem: uswiadomic ich ,ze bakterie rozkladaja
      sie na owlosieniu i nie jest to zaden wstyd wygolic wlosy pod pachami lub
      obstrzyc i to nie jest zaden homoseksualizm bo obserwujac wielu sportowcow
      (lekkoatletow na olimpiadzie - skoczkom narciarskim pod pachy nie da sie
      zajrzec) widac, ze owlosienie maja wygolone

      Umyc sie i zastosowac dezodorant to tez nie wielka filozofia

      Dla kobiet z kolei nie polecam obcislych rekawkow z tworzyw sztucznych ,
      trzeba dac cialu oddechu bo mozna sie zlac potem w lecie jesli chodzi o
      wilgotnosc ale w zimie przy sztucznym ogrzewaniu i suchym powietrzu
      wylania sie wlasnie smrod

      Dezodoranty sa w malych pojemnikach i powinno sie je nosic przy sobie w
      torebkach i odswiezac sie za kazdym razem wychodzac do toalety.

      Dodam tu jeszcze , ze to nie jest wcale polski problem bo na Zachodzie tez
      ludzie smierdza w tramwajach i sklepach ( zwlaszcza Marokanki w tych swoich
      sukmanach i moze one maja zakaz golic sie pod pachami tego nie wiem)
      Ciuch , ktory raz przesmierdnal potem po ponownym nalozeniu zapach tylko sie
      nasila po podgrzaniu i jest 100 razy gorszy.
      Mozna zapobiegac zakladajac czysty ciuch i umyte cialo plus zapobiegawczy
      dezodorant, wtedy ciuch nie przesmierdnie bo myc sie 5razy dziennie MYDLEM i
      noszac smierdzace rzeczy to tak samo jakby sie nie myc

      ale ja to wiem i wy a niektorzy jeszcze nie wiedza i trzeba im to wprost
      uswiadomic.
      Nie mialabym skrupulow co do kolegow w pracy co zatruwaja zycie - bo skoro
      oni nie maja wstydu to dlaczego ja mam miec ?

      A wstyd niestety odczuwam w srodkach lokomocji i sklepach gdzie ktos smierdzi
      i ja mysle, ze wszyscy mysla , ze to ode mnie a ja tez nie wiem od kogo i
      podejrzewam wszystkich moze mam obsesje na tym punkcie ?

      Mysle , ze jadac np tramwajem w towarzystwie co najmniej drugiej osoby (bo
      sama bym sie nie odwazyla)
      czujac cuch mozna podyskutowac na temat smrodu roztaczajacego sie w
      powietrzu oczywiscie glosno , zeby dotarlo do danej osoby
      i nawet wskazac ja palcem ale tak jak poprzednio mowilam w takim tramwaju
      czy autobusie nigdy do konca nie wiadomo od kogo jedzie i zawsze mysle , ze
      jestem podejrzana i tak w kolo Macieju...

      Poza tym znam ten bol bo mialam kiedys kolezanke smierdzaca i przyjaciela ,
      ktorych nauczylam ladnie pachniec , ale byla to z mojej strony wielka
      dyplomacja bo nie chcialam ich do siebie zrazic .

      Coz z obcymi bywa duzo latwiej i trzeba jakos wykorzenic ten smrod











      • kasia.lomanczyk Re: Dlaczego ludzie nie dbaja o higiene? 01.06.03, 08:03
        Jedno co mnie wkurza: wstydzimy sie zwrocic komus uwage, ze smierdzi, ale jakos
        tej osobie nie wstyd jest smierdziec. Paradoks...
        Nie jest to jakis wyrzut, bo ja tez nie wale prosto z mostu "przepraszam, ale
        pan/pani smierdzi". Po prostu tak mi przyszlo do glowy, ze jako czlowiek
        kulturalny (a przynajmniej aspirujacy do tego miana) zawsze zaciskam zeby i
        cierpie w milczeniu, a przeciez tak naprawde brakiem kultury jest wlasnie
        nekanie wspolpasazerow wlasnym smrodem.
        Owszem, rozumiem ze w autobusie po upalnym dniu spedzonym w pracy nie kazdy
        pachnie rozami, ale... o 8 rano to juz chyba znaczy raczej, ze po prostu ktos
        sie rano nie umyl, bo jest leniem i wolal 15 minut dluzej pospac, niz wskoczyc
        pod prysznic.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja