carmex

01.06.07, 23:31
postanowilam przetestowac carmex, tylko nie wiem jaka forme wybrac - tubke, sztyft, sloiczek? mietowa, zwykla, wisniowa? czy one wszystkie maja takie same dzialanie i wlasciwosci?
    • milena72 Re: carmex 02.06.07, 08:15
      Z tego co pamietam to sztyft jest z filtrem spf 15 :)
    • estella_83 Re: carmex 02.06.07, 08:45
      Ja mam w słoiczku i jestem uzależniona :D
    • paul_ina Re: carmex 02.06.07, 08:54
      Zwykły Carmex nieziemsko cuchnie.
    • estella_83 Re: carmex 02.06.07, 09:29
      A ten w sztficue?
      Może byłby wygodniejszy?
    • mikams75 Re: carmex 02.06.07, 12:52
      mam zwykly w sloiczku - zadna rewelacja; balsam tisane jest duzo lepszy.
    • paulinaa Re: carmex 02.06.07, 18:42
      ja mam carmex w tubce i bardzo polecam!
    • mroofcia Re: carmex 02.06.07, 20:01
      Ja również mam w słoiczku.
      Nie powiedziałabym, że jakaś rewelacja... Tisanek chyba lepszy,
      a przynajmniej nie cuchnie...
    • fk90 Re: carmex 02.06.07, 20:49
      Ja mam tubkę: wiśniową i miętową i balsam klasyczny:). Wszystkie dają taki sam
      efekt.
    • aaannn Re: carmex 03.06.07, 10:40
      no skoro twierdzicie, ze zadna rewelacja, to chyba jednak sobie daruje i kupie tisane :)
      • buhalkinka Re: carmex 10.06.07, 16:11
        a ja uzywam i tisane i carmexu :)
        oba polecam.
        tisane tak na codzien a carmex jak mam pekniecia lub suchsze usta. uzywam tego
        tez jak mam na policzku jakis wyprysk lub na czole :)
        • nin4 Re: carmex 10.06.07, 19:13
          a co to jest carmex?
    • panlotek.pl Re: carmex 16.04.14, 11:39
      kocham to!
      • kati792 Re: carmex 25.04.14, 12:34
        Uwielbiam!!I ten w sztyfcie i ten w tubce...uwielbiam to mrowienie na ustach...Poza tym to jedyny balsam,który nie wysusza mi ust!Żadna nivea i inne badziewia;-)
    • ladyjm Re: carmex 25.04.14, 22:59
      carmex to u mnie było straszne rozczarowanie, mialam ten tradycyjny w sztyfcie.
      juz wole tisane ale nivea bebe rozana :)
      • dixi Re: carmex 30.04.14, 16:25
        ostatnio zmieniłam zdanie o carmexie, coś strasznie podrażniło mi usta a po każdej próbie ratunku bylo gorzej, w kółko schodziła skóra ledwo co zregenerowana; w desperacji posmarowałam jeszcze carmexem wcześniej porzuconym na dnie szuflady, chyba nawet przeterminowany był :D w pierwszej chwili szczypał i palił nieziemsko, po czym przestał piec i poczułam ulgę, następnym smarowaniu szczypało już mniej, po paru dniach wyleczyłam usta, teraz używam jedynie jego, nie szczypie w ogóle;
        mój wniosek - carmex szczypie, jeżeli usta są podrażnione - zawiera chyba kwas acetylosalicylowy; ale nie podrażnia bardziej, tylko leczy - przynajniej mnie :) mam klasyczny, mentolowy, w sztyfcie.
        • dixi Re: carmex 30.04.14, 16:27
          a tisane wg mnie jest do kitu - dosłownie taki kit na ustach nic nie robiący;
          ale pewnie komuś pasuje, i świetnie :)
    • kociaczek456 Re: carmex 13.05.14, 12:00
      Jak dla mnie sztyft jest najpraktyczniejszy :)
Pełna wersja