cassja
02.06.07, 14:40
Witajcie.
Mam duży dylemat. Otóż - jestem bardzo szczupła przy wzroście 163 ważę 48 kg
i mam 22 lata. Mam trochę krągłości, więc nie wyglądam jak anorektyczka
(chyba;). Mam dość dobrą przemianę materii, więc to chyba z tego. Ostatnio
jednak zaczęłam czuć się 'sflaczała" i postanowiłam coś ze sobą zrobić. Mam
zamiar wykupić karnet do klubu fitnes i chodzić tam 3-4 razy w tygodniu
(joga,pilates,tbs), boję się jednak czy przez to nie schudne,bo tego za nic
bym nie chciała... Znacie może jakieś sposoby, żeby nie zrzucić kilogramów i
jednocześnie ćwiczyć? Muszę coś z sobą zrobić,bo czuję się fatalnie.