letnie tłuszczu pożegnanie? ;]

07.07.07, 19:09
Czy ktoras z was, dorgie forumki, rowniez odczuwa potrzebę zeszczuplenia tego
lata? bo ja przeogromną, a sama zmobilizować się nie potrafię :(
    • czarodziejka87 Re: letnie tłuszczu pożegnanie? ;] 07.07.07, 23:17
      Oto moj watek na innym forum:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20960&w=65498577
    • farelkaa Re: letnie tłuszczu pożegnanie? ;] 08.07.07, 00:00
      Ja soie postanowiłam, że do 20 urodziń schudę urodziny mam 20 września, więc
      niby mam całe wakacje ale z motywacją krucho ostatnio :)
      • farelkaa Re: letnie tłuszczu pożegnanie? ;] 09.07.07, 15:43
        Kurcze od 4 dni nie palę i strasznie chce mi się słodyczy :| dziś z trzymaniem
        diety słabo, ale wczoraj biegałam przez 1,5h więc mam trochę czystsze sumienie,
        może wieczorem pójdę na basen...
        W ogóle taka jakaś rozlazła dzs jestem, najchętniej przespałabym cały dzień :)
    • jestem.najlepsza Re: letnie tłuszczu pożegnanie? ;] 08.07.07, 10:32
      JA tez pstanowilam zeszczuplec:) i do tej pory troche juz wysmuklalam.A jesli hcodzi o motywacje to zapowiedzialam mojej grupie ze studiow,ze wroce jako ''super laska''w pazdzierniku.I ambicja mi nie pozwoli zeby bylo inaczej :D
    • lilaaaa Re: letnie tłuszczu pożegnanie? ;] 08.07.07, 14:41
      Cześć:-) Jeśli któras z Was jest z Warszawy, to mozna pocwiczyc sobie we dwojke, chodzic na fitness, biegac itp. A takze diete jest razniej trzymac, jedna druga pilnuje;-)
    • kredyt.slask Re: letnie tłuszczu pożegnanie? ;] 08.07.07, 20:26
      z nieba spadł mi ten temat.Wiem ze mnóstwo ich na każdym forum, ale odstrasza
      mnie olbrzymia ilość wypowiedzi (tak jakby nie w temacie) ;/ też wypowiedziałam
      wojnę tłuszczykowi - od 3 tygodni dieta 1000 kal, chociaż teraz to nawet tyle
      czasem nie zjadam więc efekty już widać, ale nie mam kiedy ćwiczyć - jutro
      planuje kupić jakiegoś orbitreka-w domu znajdzie się czas przed pracą (oby!!).
      Piszcie dziewczynki jak wam idzie. Ja 5kg mniej ale marzy mi się jeszcze 10...
      może razem będzie łatwiej :) ściskam gorąco :)
      • kamila.ss Re: letnie tłuszczu pożegnanie? ;] 09.07.07, 14:14
        jak milo wiedziec, ze nie tylko ja odczuwam nadmiar tluszczu :P. tez trzymam
        kciuki!
        ja dziś juz po silowni (70minut aerobow i 30 treningu silowego), po obiedzie
        (wyjatkowo szybkim, bo kurczaku po mekskansku frosty :D,znaczy sie,
        mrozonka :P), a teraz spalam kalorie sprzatajac mieszkanko :)
      • kamila.ss Re: letnie tłuszczu pożegnanie? ;] 09.07.07, 14:15
        i zgadzam sie, na tym forum jest juz jeden temat dla odchudzajacych sie, ale
        jakos mnie przytlacza ogromna ilosc wpisow :), i tamte dziewczyny juz sie tak
        dobrze znaja, glupio mi jakos sie wcinac:P
        • kredyt.slask Re: letnie tłuszczu pożegnanie? ;] 10.07.07, 01:34
          a tak wogole tez jestem Kamila wiec moze razem damy rade :) pozdrawiam
    • essyfloressy Re: letnie tłuszczu pożegnanie? ;] 09.07.07, 14:32
      dziewczyny ja chetnie sie do was przylacze ;)))
      Cwiczylam dzis 1,5h, mam zamiar jeszcze pibiegac. To co zjadlam to porazka.. od
      jutra dieta dzis do wieczora tylko skromn posilki.
      • kredyt.slask Re: letnie tłuszczu pożegnanie? ;] 10.07.07, 01:31
        jak wam idzie dziewczynki? ja jeszcze nie cwicze,jakos nie ma czasu.teraz
        dopiero spokojnie usiadlam od 8 rano w pracy wiec moze zalatwianie i bieganie mi
        zrekomensuje cwiczenia :) a serio - co dzis / wczoraj bo juz po polnocy/
        jadłyście... bo ja rano zaczelam poprawnie - 3 kromki chrupkiego pieczywa z
        pomidorkiem i ogorkiem, ale potem już gorzej - 2 red bulle (ale bez cukru) do
        tego paczka "chipsów bananowych" (ile to moze mieć kalorii??) no i potem juz nie
        mialam czasu nic zjesc ;/ ale nie moge zrezygnować z cukru w kawie a pije ją
        nałogowo...
    • magdalenkaaa4 Re: letnie tłuszczu pożegnanie? ;] 10.07.07, 15:30
      też bym chciała :( już 11 sierpnia zaczyna sie urlop.. po zimie udało mi sie
      zgubić jakieś 3 kg, ale chciałabym jeszcze ze 2 tak dla lepszego samopoczucia,
      niestety chudnie mi wszystko tylko nie nogi :((( forum zainspirowało mnie do
      zastosowania aptrimu, może spróbuje i coś pomoże. codziennie dużo chodze i
      jeżdze wieczorem na rowerku stacjonarnym, naprawde mało jem( rano dwa tosty, ok
      11-12 drożdzówke albo kanapke, ok 14 jogurt, ok 17 obiad, najczęściej 1 danie
      (bez ziemniaków, kasz, ryżu itp, tylko mięsko i warzywa, najczęściej duszone,
      gotowane na parze) czasem coś słodkiego. ale waga staneła na 50 i nie chce sie
      zmniejszyć. dodam że jestem niska 156cm, więc tak przy 47-48 czuje sie już ok.
      Może sie uda mam miesiąc czasu i zakupiłam serum Eveline jedne z moich
      ulubionych kosmetyków;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja