jak namowic mame/tate na sport

21.07.07, 12:29
Dziewczyny, jak wyglada sytuacja u waszych rodzicow?

Moj ojciec ma duza nadwage, ale za sportem nie przepada i - wiadomo, jak to u
mezczyzn - poniewaz nie jest juz tak sprawny jak w wieku 20 lat, nie da sie
go namowic na zadna aktywnosc fizyczna. Oprocz tego dba o siebie, zawsze jest
czysty, pachnacy w dobrych - moze nie eleganckiech, ale porzadnych - ciuchach.
Jak zmusic go do wiekszej ilosci ruchu?

Mama przez caly dzien tyle sie wybiega, ze potem nie ma juz na nici sily. A
jej sylwetce tez przydaloby sie troche cwiczen. Na silownie chodzic nie
bedzie, bo tam wszyscy zgrabni. Co zrobic?

Licze na was i pozdrawiam
    • kat_ja1 Re: jak namowic mame/tate na sport 21.07.07, 14:54
      Ciężki problem:) Przerabiałam to już ze swoimi rodzicami. Mama twierdzi, że
      ćwiczy na działce:) ojciec przynajmniej nic nie twierdzi:) Ojciec póki
      pracował, był policjantem po awf-ie, to był szczupły i wysportowany, ale od
      jakiś pięciu lat, zapuszcza sobie brzuszek, w dodatku je nieregularnie, nie je
      obiadu, za to późną obiado-kolację. Co więcej, moja siostra jest wf-istką i
      niestety ma nadwagę...ma 39 lat i zaupełny brak zamiłowania do sportu. Nie wiem
      czemu wybrała taki zawód. Z reguły ludzie, którzy nas np nie widzieli jakiś
      czas, a wiedzą, że któraś ukończyła awf, myślą że to ja. Przez 3 tyg, specjalnie
      chodziłam z nią na aerobic, chociaż chodzę na siłownię i basen, żeby tylko jakoś
      sie wciągnęła, myślałam że nabierze ochoty...Pochodziła jeszcze 2 tyg i zaczęła
      wymyślać, a to że trening nudny, a to że jakaś kobieta ją denerwuje..no cóż.
      Możesz zacząć cytować statystyki zawałowe i chorób serca, zachęcać dając
      przykład zachodnich, biegających emerytów, ale nie wiem czy to coś da:) To
      trzeba lubić, ja kiedyś widywałam codziennie rano o 6;30 biegającą, szczupłą
      osobę. Byłam pewna, że to jakaś zapalona entuzjastka, tym bardziej, że nie
      przeszkadzał jej wiatr, deszcz, śnieg! kiedyś wyjeżdżałam rano i minęłam tę
      osobę....Powiem tylko, że kobieta miała chyba ze sto lat...ale kondycję!:)
      Pozazdrościć.
    • tamarka20 Re: jak namowic mame/tate na sport 21.07.07, 15:08
      Może zabierz ich na siłownię, żeby zobaczyli, że to nie prawda, ze tak chodzą
      tylko zgrabne osoby. A jeżeli chodzi o mamę to są takie specjalne słownie tylko
      dla kobiet. Tam chodzą panie w różnym wieku i czesto ze sporą nadwagą (wiem bo
      byłam kiedyś z koleżanką), więc na pewno się nie będzie krępowała. A jeżeli
      chodzi o tatę to może jak zobaczy, że mama ćwiczy to też zacznie. Pozdrawiam i
      życzę powodzenia :)
    • mikams75 Re: jak namowic mame/tate na sport 21.07.07, 18:21
      moi tesciowie w koncu sami sie zdyscyplinowali (troche tez lekarz postraszyl) i
      wzieli sie za siebie. Niby zadne wyczyny, ale efekty widac - schudli po 15 kg w
      ciagu roku. Jedyny "sport" to spacery - 2 godz. co drugi dzien, jak dla mnie to
      dosyc powolnym krokiem, wg nich to byl marsz, ale w tym wieku i przy nadwadze
      nie ma co szalec. Efekty widac - nie sapia, nie mecza sie tak szybko, schudli,
      sa energiczniejsi i w lepszym nastroju.

      Nie wiem, gdzie mieszkasz i czy zajecia w grupie sa czyms dla twoich rodzicow.
      Ale sa zajecia np. aerobik w wodzie czy joga dla seniorow. Jesli jestes pewna ze
      to cos dla nich to im mozesz zrobic prezent - karnet. Ale dowiedz sie najpierw
      kto na te zajecia przychodzi, bo w mlodym i wysportowanym towarzystwie szybko
      sie zniecheca. Mozesz im tez sprezentowac cos do cwiczenia w domu np. jakis
      stepper itp.

      A moze zwykle, dlugie i regularne spacery by pomogly?
      • raisin_chocolate pies 22.07.07, 09:55
        dzieki za rady:))
        wpadlam na jeszcze jeden podstepny pomysl - urzadze akcje poprawiania kondycji
        ich ukochanego psa;p
        kupie jakas karme "light" i przeforsuje wydluzenie spacerow:DD

        jesli macie jeszcze jakies pomysly, dajcie znac:)
        pozdrawiam!
    • nadinka_nadinka Re: jak namowic mame/tate na sport 22.07.07, 10:14
      moze rowery? widze sporo ludzi w srednim wieku na rowerach. jezeli sa na
      emeryturze to codziennie ze 2-3 na jakas przejazdzke wygospodaruja. poza tym
      rower dobrze wplywa na krazenie, stawy i i sporo kalorii sie przy tym spala.
      • raisin_chocolate rowery 22.07.07, 11:10
        dzieki:))
        to tez jest pomysl - i nie ma rywalizacji!
        a moge tez kupic im stacjonarny, zeby nawet nie musialy lenie z domu wychodzic;p
        • kat_ja1 Re: rowery 22.07.07, 23:23
          Nie wiem czy Twój tata ma dużą nadwagę czy już otyłość. Chodzi o to, że takie
          osoby na rowerze stacjonarnym mogą nie czuć się za wygodnie. Obserwuję to na
          siłowni, więksi panowie raczej maszerują po bieżni, na rowerach nie widziałam.
          Może najpierw spytaj czy chcieliby taki mieć, ja np na rowerze stacjonarnym
          odczuwam duży stopień znudzenia:) A na siłownię chodzą różne osoby, nawet takie
          bardzo, bardzo duże i nikt nie patrzy na nich krzywo, każdy zajmuje się sobą i
          dobrze. Na basen, gdzie chodzę są jakieś dni i godziny aerobiku wodnego, chodzą
          kobiety bardzo różne i chyba dobrze się bawią, przynajmniej tak wyglądają:)
          Widuję też panie z aerobiku, tam też cały przekrój wagowy, tylko trzeba chcieć:)
          • raisin_chocolate stacjonarny 24.07.07, 08:05
            masz racje, sprobuje ich jakos delikatnie podpytac.. ewentualnie zaopatrze
            rower w pilota od wiezy czy telewizora;)

            ps. jesli komus ten watek dal pomysl podsuniecia takiej opcji swoich rodzicow
            to pozdrawiam serdecznie i czekamy na sukcesy!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja