wytrwala
26.07.07, 22:44
Mam pytanie dot. pewnej gwiazdy, bedzie to jednak pytanie "urodowe" wiec mam
nadzieje, ze watek nie zniknie... ostatnio zainteresowala mnie osoba Monici
Bellucci, ktora jest piekna kobieta, jedna z najpiekniejszych i tak sie
zastanawiam - przeciez ona nie jest szczupla, to jest przyslowiowy "kawal
baby" - a mimo to zamiast sprawiac wrazenie otylej, wyglada niesamowicie
seksownie! Jej kraglosci zamiast znieksztalcac sylwetke i sprawiac, ze
wyglada mniej atrakcyjnie powoduja, ze wyglada jak prawdziwa, seksowna
kobieta. Jak to jest? Np ja - w zeszle wakacje schudlam, ale nie spodobalo mi
sie, ze razem ze mna "schudly" piersi wiec wrocilam do poprzedniej wagi a
nawet przytylam wiecej (ale daaleko mi to osoby otylej). Mimo, ze w ubraniu
wygladam na szczupla dziewczyne to np gdy w domu chodze w majtkach (upaly) to
widze, ze mam typowo kobiece uda - zaokraglone i z tzw "bryczesami", brzuch
wcale nie taki plaski... i wcale nie wyglada to super sexy. A taka Bellucci,
ktora jest "zwalistą" babą wyglada rewelacyjnie... mam ja nawet na angielskim
portalu jako jedna z "friendow" i ona sama o sobie w dziale "figure" pisze -
"some more baggage"... chcialam zalozyc taki watek i zapytac jak to wlasnie
jest, ze a takimi biodrami, piersiami, udami zamiast wygladac na tluscioszka -
wyglada bardzo, bardzo pozytywnie? jak sadzicie? :)