fatalne czerwone i bolesne na pupie, ratunku

28.07.07, 17:13
Dzieczyny,
problem nie nowy. Walcze od bardzo dawna. Nasila sie czesto i wcale nie zalezy
to od pogody/lata/pocenia sie....
Mam sporo czerwonych, najwyrazniej ropnych krostek, ktore nie znikaja po
pilingach, po smarowaniu acnosanem, masciami z antybiotykiem ani po likwidacji
:) i dezynfekcji.
Wracaja, bola, denerwuja i szczegolnie wkurzaja gdy trzeba sie rozbierac.
Zaznaczam ze nie mam problemow z tradzikiem (lat 30) ani ogolnie zadnych
wiekszych skornych

dziekuje
    • bleblebubu Re: fatalne czerwone i bolesne na pupie, ratunku 28.07.07, 18:09
      Ja też tak mam! To jest ohydne i nie mogę sobie z tym poradzić. Mam je na tyłku
      i udach. Próbowałam przemywać je spirytusem salicylowym a potem smarować kremem
      Nivea ale to nic nie pomaga. Sama nie wiem, co powinnam z tym zrobić:-(((
    • magdaksp Re: fatalne czerwone i bolesne na pupie, ratunku 28.07.07, 20:55
      to moze spróbuj zasypki alantan
      • lola.b Re: fatalne czerwone i bolesne na pupie, ratunku 28.07.07, 23:16
        moze do lekarza?ja bym tak radzila..
        • sloneczna.dziewczyna Re: fatalne czerwone i bolesne na pupie, ratunku 29.07.07, 10:14
          I przeczytajcie metki ze składem waszych spodni. Założę się, że będzie w nich
          jakiś syntetyk niepozwalający skórze oddychać.
    • jarka63 Re: fatalne czerwone i bolesne na pupie, ratunku 30.07.07, 14:18
      To są wrzody/czyraki po prostu.Trzeba je smarować maścią ichtiolową tak długo
      dopóki wszystko z nich nie wyjdzie. Ewentualnie dać przeciąć u lekarza.
    • ania_kr Re: fatalne czerwone i bolesne na pupie, ratunku 30.07.07, 17:06
      Mi pomogło smarowanie pośladków maścią Benzacne
      rano i wieczorem, dodatkowo przecieranie spirytusem.
      Trwało to jakieś 2 mce, ale już po ok 2tyg,
      widać było poprawę. koniecznie regularnie.
    • bogna88 Re: fatalne czerwone i bolesne na pupie, ratunku 30.07.07, 21:15
      Proponuje maśc cynkową.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja