Kobieta bez makijażu?

    • tutiki Re: Kobieta bez makijażu? 20.08.07, 19:32
      ile ja bym dała zeby sie nie malowac w sensie puder/fluid, ale mam cere ktora
      nie pozwala ze spokojem ducha wyjsc na ulice bez makijazu.
      • venus22 Re: Kobieta bez makijażu? 22.08.07, 01:20
        ""One strasznie niszcza skore(wprost ją "pożerają")""

        poprosze o jakies uzasadnienie.
        w jakis sposob "pozeraja" ???? na czym polega "niszczenie"??


        Venus
        • karolinka037 Re: Kobieta bez makijażu? 22.08.07, 15:07
          Chodzilo mi o to,że niszczą skórę, bo tam jest dużo srodków chemicznych , które
          bedąc na skorze,"pożeraja" ja.
    • kamea78 Re: Kobieta bez makijażu? 22.08.07, 11:31
      Przepraszam drogie panie, to gdzie Wy mieszkacie? W mojej dzielnicy
      nawet po bułki idą ze "smołki ajs". Przed siłownią same wypomadowane
      piękności, make upu naturalnego nie uświadczysz, chyba, ze u pań po
      50-ce. A cery bez upiększaczy mają tylko dziewczynki do lat 10-u.
      Ale jak już kiedys tu wspominałam, mieszkam w dresiarskiej okolicy,
      może dlatego tak to wygląda.
      • mamusiapiotrusia2004 Re: Kobieta bez makijażu? 22.08.07, 17:23
        Zapytam za poprzedniczką: dziewczyny bez makijażu, gdzie Wy
        pracujecie, na pewnych stanowiskach makijaż i zadbane włosy są po
        prostu obowiązkowe.
        • mikams75 Re: Kobieta bez makijażu? 22.08.07, 17:36
          nie mieszkam w Polsce i zgadzam sie, ze w Polsce wiele dziewczyn ma przesadny
          wieczorowy makijaz idac po te przyslowiowe bulki.
          Co do pracy - na stanowiskach z klientami rzeczywiscie jest oczekiwany taki
          wyglad, ale ja nie mam do czynienia z klientami i zadbany wyglad oznacza u mnie
          czyste wlosy, ubranie, minimalny makijaz.
        • zettrzy Re: Kobieta bez makijażu? 22.08.07, 18:23
          mieszkam w Stanach
          pracuje jako konsultant i MUSZE wygladac profesjonalnie a nie jak
          tania pinda za 5 centow
          a wsrod moich klientek (menadzerki lokalnych firm, czy nazwa
          Mitsubishi np. cos ci mowi?) makijazu sie praktycznie nie uswiadczy,
          bo one tez musza wygladac profesjonalnie, jak kobiety zawdzieczajace
          kariere czynnikom innym niz "kobiecosc"
        • kasiamat00 Re: Kobieta bez makijażu? 22.08.07, 19:42
          Pracuję na uczelni (tzn. robię doktorat i uczę studentów) oraz w jednej z
          nielicznych polskich firm informatycznych, w których robi się coś mądrego. W
          pracy mogę wyglądać totalnie dowolnie, bo mój wygląd nie ma żadnego znaczenia.
          Zdarza mi się jednego dnia pójść tam w czerwonych peep-toe'ach i eleganckiej
          bluzce, a następnego - w sportowych sandałach i bawełnianym podkoszulku. To
          zależy od tego, na co akurat miałam ochotę rano.
    • modliszka24 Re: Kobieta bez makijażu? 23.08.07, 11:01
      wole jak kobieta ma naturalne piekno w sobie choc lekko podkreslone usta sa
      bardzo seksi
    • rozgwiazdeczka Re: Kobieta bez makijażu? 23.08.07, 11:10
      Maluję się, bo lubię... choć zdarza mi się wyjść z domu bez
      makijażu - to przecież nic złego?
      Mój chłopk twierdzi, że nie potrzebuję makijażu, ale ja lubię się
      malować :) i o to chyba właśnie powinno chodzić - o chęć, a nie
      obowiązek...
      • wildorchid Re: Kobieta bez makijażu? 24.08.07, 19:19
        a ktory facet ci powie ze lubi makijaz.oni tak maja.
        sztuka jest miec tak delikatny zeby wygladac
        ladnie,zatuszowac co trzeba i zeby np facet myslal ze
        ty tak z siebie masz takie rzesy dlugie czy ladna
        cere:PP
        a jak widza panne z pomaranczowym
        podkladem,posklejanymi rzesami i czerwona szmina na
        codzien to sie potem uprzedzaja na samo wspomnienie
        mejkapu.
    • auto_robex Re: Kobieta bez makijażu? 24.08.07, 19:45
      ja tylko do pracy sie maluje i na wielkie wyjscia, ale i tak
      nierobie tapety niewiadomo jakiej:))))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja