kami4 09.08.07, 15:52 Odebrałam dzisiaj przesyłkę, zamówiłam krem Clinique Superdefense. Na spodzie kartonika jak i na spodzie słoiczka wycięta została pierwsza cyfra/litera kodu ważności. Zostało tylko A6. Dziewczyny co mam o tym myśleć? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
oanka Re: Truskawka- wycięty kod 10.08.07, 12:44 Mam to samo. Zamówiłam krem Payot i tez wycięty kod ostatnie cyfry a na zgrzewie tubki całkowicie zarysowany i juz niewidoczny kod. Krem ma chyba odpowiednią konsystencję i zapach ale to niedopuszczalne zeby tak robić! Kiedys nacięłam sie na krem Lancome- własnie tez na truskawce. Odszyfrowałam kod i wyszło na to , ze od daty produkcji minęły już 3 lata !!! Nie wiem co o tym myśleć, ale chyba przestanę zamawiać produkty pielęgnacyjne na truskawie :( Odpowiedz Link Zgłoś
oanka Re: Truskawka- wycięty kod 10.08.07, 12:45 aha i raczej ciężko u nich cokolwiek wyegzekwować :( Odpowiedz Link Zgłoś
jadwiha Re: Truskawka- wycięty kod 10.08.07, 14:22 Dziewczyny, ponoć na truskawce pielęgnacja często ma już hmm ...swoje lata. Ale nic to. W naszym Douglasie oraz Sephorach nie jest lepiej. Kiedyś posprawdzałam daty produkcji świeżych nabytków i włos mi się zjeżył na głowie. Odpowiedz Link Zgłoś
kami4 Re: Truskawka- wycięty kod 10.08.07, 17:37 Krem raczej nie jest stary, sprawdziłam ,ostatnia cyfra oznacza rok produkcji - jest 6 czyli 2006. To chyba był mój ostatni zakup na Truskawce, wcześniej kupiłam puder EL który z analizy kodu ma 4 lata. Ale żeby nie było że tylko na Truskawce sprzedaje się przeterminowane kosmetyki, sprawdziłam puder brązujący Clinique który kupiłam dokładnie w lipcu 2006r i okazało się że puder wyprodukowano w listopadzie 2000 r!!! Naprawde nie mogłam w to uwierzyć.A ja się dziwiłam dlaczego ten puder tak słabo brązuje hi hi Odpowiedz Link Zgłoś
madfashion Re: Truskawka- wycięty kod 10.08.07, 20:51 A co to w ogole ta tytulowa "truskawka"? Odpowiedz Link Zgłoś
eskel222 Re: Truskawka- wycięty kod 11.08.07, 20:55 Miałam to samo 2 razy. Oba przypadki to krem pod oczy Shiseido, tyle, że z różnych linii. Tak jak w Twoim przypadku zapach, konsystencja były ok, ale w końcu po coś ten kod wycięli. Jestem przekonana, że kremy były grubo przeterminowane. Zakupy były robione mniej więcej w odstępie 2 lat. W obu przypadkach korespondowałam z Truskawką, ale niestety się wypieli. Pisali jakieś bzdury, że tak musi być i już. Ale z drugiej strony, kupowałam w tym sklepie chyba z 80 razy i poza tymi 2 wpadkami zawsze było ok. Po drugiej wpadce obiecałam sobie, że nigdy więcej tam nie kupię, ale pokusa (cena) jest duża i się złamałam. Odpowiedz Link Zgłoś
madzik81 Re: Truskawka- wycięty kod 21.08.07, 10:07 A czy ktoś zamawiał u nich ostatnio jakies perfumy i kosmetyki? Bo zamówiłam dwie męskie wody toaletowe i szampon, a przysłali mi tylko szampon! To gdzie te perfumy?Przecież za nie zapłaciłam! Odpowiedz Link Zgłoś
littlefrog Re: Truskawka- wycięty kod 21.08.07, 11:09 perfumy wysylane sa osobnymi paczkami z USA, na pewno dojdą :) Odpowiedz Link Zgłoś
monster56 Re: Truskawka- wycięty kod 21.08.07, 12:25 dziewczyny rozumiem, ze cena czyni cuda ale dlaczego kupujecie kosmetyki ktore najprowdopodobniej sa przeterminowane? Przeciez to ma pomoc waszej urodzie a nie szkodzic.... tak tylko sie zastanawialam... Odpowiedz Link Zgłoś
justa_79 Re: Truskawka- wycięty kod 21.08.07, 12:44 w drogerii też nie zawsze masz gwarancję, że kupujesz świeże kosmetyki. jakiś czas temu była afera ze sprzedażą przeterminowanych kosmetyków, bodajże Kanebo w Douglasie. należałoby za każdym razem prosić o sprawdzenie kodu. Odpowiedz Link Zgłoś
madzik81 Re: Truskawka- wycięty kod 21.08.07, 14:51 Od lat zamawiam tam kosmetyki i perfumy i nigdy nie zdarzyło się, by cos było przeterminowane. Odpowiedz Link Zgłoś
wredddna Re: Truskawka- wycięty kod 25.08.07, 13:11 Drogie Panie :) musicie to chyba gdzieś zgłosić...przecież to jest chamstwo żeby sprzedawać przeterminowane produkty. Odpowiedz Link Zgłoś
cytrynka123 Re: Truskawka- wycięty kod 25.08.07, 13:55 ostatnio kupiony tusz Clarins okazal sie byc dosc suchy. nie podraznia, ale na dlugo nie wystarczy. kosztowal na promocji trzydziesci pare zlotych. oczy wygladaja super, ale fakt... tusz starawy nieco. nie ma reguly. kupilam swiezutkie tusze fatale od lancome, ale beznadzieja tkwi w ich nieodpowiedniej szczoteczce. sam tusz jest genialny, ale po nalozeniu go inna szczoteczka. troche to beznadziejne nosic ze soba dodatkowa szczotke i prac po kazdym uzyciu. zwykle mocno przecenione rzeczy na truskawie moga byc podejrzane. perfumy sa bezpieczne, skoro nie otwierane i w opakowaniu. najgorzej ze szminkami i tuszami. kremy moga sobie stac spokojnie 3 lata, pudry i cienie nawet do 5. przy zakupie kieruje sie zasada: kupowac tylko te rzeczy, ktore i w sephorze sa uznane za nowosc. takie, na pewno, nie beda przeterminowane. pudry i roze sa ok, nawet jesli troche starszej produkcji. Odpowiedz Link Zgłoś