fandorina
29.08.07, 19:31
Witam,
Choć jeszcze nie skończył się sierpień ja już czuję zbliżającą się
jesień- u mnie w Krakowie szaro, buro i smutno...a będzie pewnie
coraz gorzej... Macie jakieś
sprawdzone patenty na poprawę nastroju w takie dni? jakieś kobiece
rytuały ;)fajne kosmetki poprawiające nastrój? mnie na razie
przychodz do głowy kąpiel z pianką(z bosko
pachnącym płynem tuttti -frutti melon& arbuz- podobo zawiera
fitoeddorfiny-hormony szczęścia ;)a potem wieczór z książką ("Widma
w mieście Breslau M. Krajewskiego-wciąga)
Pozdrawiam