wasze sposoby na przetrwanie jesieni

29.08.07, 19:31
Witam,

Choć jeszcze nie skończył się sierpień ja już czuję zbliżającą się
jesień- u mnie w Krakowie szaro, buro i smutno...a będzie pewnie
coraz gorzej... Macie jakieś
sprawdzone patenty na poprawę nastroju w takie dni? jakieś kobiece
rytuały ;)fajne kosmetki poprawiające nastrój? mnie na razie
przychodz do głowy kąpiel z pianką(z bosko
pachnącym płynem tuttti -frutti melon& arbuz- podobo zawiera
fitoeddorfiny-hormony szczęścia ;)a potem wieczór z książką ("Widma
w mieście Breslau M. Krajewskiego-wciąga)

Pozdrawiam

    • vanilla5 Re: wasze sposoby na przetrwanie jesieni 29.08.07, 23:50
      Witaj! Ja również jestem z Krakowa:) I rzeczywiście robi się coraz
      chłodniej :( Zwłaszcza wieczorami:/ A ja tak lubię lato... i
      słońce.... :(
      Dobre masz pomysły, jeśli chodzi o kurację antyjesienną ;) Do tego
      polecam spacery, kino, jakiś sport.. hm dla tych, co nie sią
      zakochani -zakochać się :) Pozdrawiam.
      • anula36 Re: wasze sposoby na przetrwanie jesieni 30.08.07, 00:45
        nie zauwazylam zeby w Krakowie bylo az tak buro i smutno;)
        Najlepsza metoda sa wakacje nad cieplym morzem we wrzesniu,albo przynajmniej wypad na Slowacje do cieplych zrodel.
        • madai Re: wasze sposoby na przetrwanie jesieni 30.08.07, 00:57
          Ja tez z Krakowa i mimo, ze wczoraj wrocilam z miesiecznych wakacji
          w cieplych krajach, to nie czuje, by bylo tak brudno i szaro. Zimno
          troche jest, az sie pochorowalam, ale Krakow jest piekny :) Choc
          przerazily mnie te jesienno zimowe ciuchy w galeriach. Nie chce
          jeszcze zimna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • nati.82 Re: wasze sposoby na przetrwanie jesieni 30.08.07, 10:33
            basen!basen!basen! balsam malinowy AA i dobra książka, np Cień
            wiatru Zafona
    • anew3 Re: wasze sposoby na przetrwanie jesieni 30.08.07, 16:04
      Dobry topic!Mnie tez robi sie smutno jak nadchodzi jesien.Moje
      sposoby:przedluzanie trwalosci opalenizny-kremy
      brazujace,przegladanie katalogow biur podrozy-a noz da sie gdzies
      wyjechac, zagladanbie do knajpek z kuchnia wloska, francuska,grecka
      itp, zrobienie sobie litsy ksiazek i filmow do obejrzenia i
      przeczytania, czekolada bardzo dobrej jakosci, domowe ciasto,
      kapiele w egzotycznych zapachach, perfumy"letnie", zapach olejkow
      zapachowych w domu, jak ktos ma mozliwosc wypad do spa,picie kway w
      ogrodku kawiarnianym-poki sie jeszcze da, poprawienie czego sie
      tylko da w mieszkaniu-niech tu chociaz bedzie pieknie i kolorowo....
    • fandorina Re: wasze sposoby na przetrwanie jesieni 05.09.07, 16:02
      up- u mnie znowu leke cały dzień ;(
    • justa_79 Re: wasze sposoby na przetrwanie jesieni 05.09.07, 16:18
      taniec :) mieszkankom Trójmiasta polecam zajęcia Lady Latino w
      Krzywym Domku w Sopocie: www.topdance.com.pl
    • pietrushka2 Re: wasze sposoby na przetrwanie jesieni 05.09.07, 20:58
      sport sport sport!
      niewazne co, byle cwiczyc. Ja zaczelam wlasnie po dlugiej przerwie,
      bo mialam juz dosyc dodatkowych kilogramow, ktore mi przybyly i
      bycia zmeczona, bez energii.
      Naprawde zaczynam wierzyc ze sport to lek na wszystko, juz po
      tygodniu cwiczen czuje sie wyraznie lepiej. Cwicze troche przed
      praca rano i aerobik po pracy. trzeba sie zmusic, a potem juz samo
      idzie:) trzymajcie kciuki zebym wytrwala:)
      • omniabulgari Re: wasze sposoby na przetrwanie jesieni 05.09.07, 23:20
        na początek zakupy jesienne (pare szmatek, kilka nowych
        kosmetyków).I oczywiście sport, na jesieni dostaje jeszcze większego
        powera. Ja osobiście nie mam nic przeciwko jesieni i zimie. Kocyk,
        filmik, ukochany mąż, ciekawa lektura i ostatnio odkryta czekolada
        pistacjowa La Festy. Jestem szczęśliwa...
        • madai Re: wasze sposoby na przetrwanie jesieni 06.09.07, 10:46
          A co polecicie osobie, ktora pracuje do 18, jezdzi caly czas
          samochodem i ma dosc bycie z ludzmi po pracy?:)
          • pietrushka2 Re: wasze sposoby na przetrwanie jesieni 06.09.07, 20:33
            to badz sama po pracy i ruszaj sie, skoro glownie siedzisz:)

            ja tez jezdze samochodem wszedzie + praca przy kompie caly dzien i
            tez mam dosyc gadania z ludzmi, wiec najlepiej odpoczywam sama.

            sport w takiej formie jak lubisz, joga, aerobik w klubie czy nordic
            w lesie, wybor jest spory.
    • karuzella23 Re: wasze sposoby na przetrwanie jesieni 07.09.07, 14:34
      rzeczywiście jesień jest fatalnym okresem chyba dla kazdego, ja mam kilka
      sposobów, po pierwsze silownia, po drugie 3 x w tyg. sauna, po trzecie dove
      brązujący zeby nie być blada i przedłużyc opalenizne wakacyjną, to są takie moje
      sposoby na dobre samopoczucie i nastrój.
    • ruda_zlosnica Re: wasze sposoby na przetrwanie jesieni 07.09.07, 14:58
      ojej byłoby długo, postaram sie w skrócie siłownia lub fitnes(w lecie rower)
      do tego kilka razy w tygodniu sauna obowiązkowo bardzo relaksuje i odpręża, a
      z kosmetyków to mam serie dove do pielęgnacji i brązujący krem oraz balsam. i
      oczywiście odpowiednia ilość snu, sen przedłuża młodość.
      spo
      • madai Re: wasze sposoby na przetrwanie jesieni 15.09.07, 23:20
        mnie brazujace kosmetyki nie odprezaja, raczej nastrajaja
        agresywnie, bo nienawidze tego smrodu. fitness sauna i basen to
        dobre pomysly:)
        • vega181 Re: wasze sposoby na przetrwanie jesieni 16.09.07, 11:05
          zazdroszczę tym , które mieszkają w Krakowie , piękne miasto, nie to
          co Warszawa - już sam Kraków nastraja pozytywnie , życzę szybkiej
          wiosny , wiem co piszę , czas tak szybko leci , że jak minie X i XI
          to już z górki , od I dnia przybywa i do przodu / tylko szkoda , że
          czas tak szybko pędzi , niedawno miałam 18 lat/!!!
    • superapteka_pl Re: wasze sposoby na przetrwanie jesieni 16.09.07, 11:19
      SPORT !!!!!
    • romanticca Re: wasze sposoby na przetrwanie jesieni 16.09.07, 12:42
      Proponuję polubić jesień :)
      Ja ją uwielbiam! Jest melanholijna.
      Co to za frajda taka gorąca kąpiel z pianą (lub w mleku) ze świeczkami zapachowymi w lecie? A jesienią??? Miodzio! Potem ciepłe kakao, książka, nogi pod kocyk, ech...
      A za dnia? Jest kolejny powód do kupowania kosmetyków, bo trzeba zmienić krem, podkład, można się mocniej umalować :)
      • dzika.orchidea Re:Jest ich wiele. 16.09.07, 17:59
        Tak ,sa takie rzeczy,ktore nie oddaja swej magii latem.Traca swoj
        urok.A jesienne,zimowe wieczory bywaja magiczne.
        Dlugie wieczory z ukochanym przy kominku przy aromatycznej herbacie.
        Magia zapachow w domu.Zapach cynamonu...
        Domowe SPA.Dbanie o swoja urode,cialo.Dlugie kapiele w pianie z
        olejkami eterycznymi posrod polmroku swiec.
        Gotowanie,szczegolnie dla kogos,w goracych zup,dan.Czyli sztuka w
        kuchni.
        Kino domowe.Jest mnostwo ciekawych filmow do obejrzenia.
        Taniec brzucha pelen magii,wspanialy.Takze sport pod kazda
        postacia.Pomimo uczucia zmeczenia daje duzego kopa.Jesli jest
        mozliwosc to taka mala silownia w domu.
        Wieczory z czworonoznym pupilem daja mnostwo pozytywnej energi.
        Sluchanie ulubionej muzyki moze byc balsamem dla naszych uszu.
        Ksiazki.Jesli sa ciekawe to potrafia oderwac sie od rzeczywistosci.
        Spotkania w milym gronie.
        Podroze.A najlepiej te bardzo dalekie.Znalezc sie w zupelnie
        innym ,dalekim swiecie.Chyba nie ma bardziej fascynujacego uczucia.
        Seks i dlugie wylegiwanie sie pod kolderka z ukochana osoba.
        Satysfakcjonujaca praca.
        Mozna by tak wymieniac.Lista jest bardzo dluga.Jesien i zima to moze
        byc wspanialy okres.Nie ma miejsca na smutki i depresje.
        Dla chcacego nic trudnego.
    • cioccolato_bianco Re: wasze sposoby na przetrwanie jesieni 16.09.07, 18:00
      fitness + solarium + sauna + pachnace olejki ;)
    • ima80 Re: wasze sposoby na przetrwanie jesieni 26.09.07, 21:50
      Hm... jeśli jesień jest złota i słoneczna - rozkoszuję się nią podczas spacerów,
      ale kiedy się robi zimno, szaro i ponuro... cóż - wtedy rzeczywiście mój nastrój
      leci na łeb, na szyję :( Kąpiel z pianką jest wspaniała! no ale przecież nie da
      się całych dni spędzać w wannie, dlatego kupuję do domu (i do biura) kwiaty,
      staram się ubierać kolorowo (kocham jesienne kolekcje h&m), robię sobie sałatki
      owocowe, a idąc do pracy kupuję soczek marwitu. Czytam dobre książki przy
      kieliszku grzanego winka (najlepiej mołdawskie) wieczorem, ale przede wszystkim
      - zakochuję się! To najlepsza metoda :) A jeśli to się akurat nie udaje (co za
      nieszczęście, że nie można się zakochać na zawołanie;) ) - oglądam komedie
      romantyczne, słucham radosnej muzyki i tańczę. Spotykam się z przyjaciółmi,
      wychodzę na spacery z psem i - co najważniejsze - na złość pogodzie, ciągle się
      uśmiecham :)
      • madai Re: wasze sposoby na przetrwanie jesieni 29.09.07, 20:38
        Jak dotad jesien w Krakowie jest bardzo ladna. Taka zlota, jak
        lubie. Jezdze duzo samochodem, po gorach, wiec moje oczy sa ciagle
        nacieszone widokiem zlocistych, kolorowych lasow. cudo. Ale mimo
        wszystko wolalabym lato... albo wiosne..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja