w jakim wieku zaczęłyście się malować?

07.07.03, 11:23
Wątek o wieku, w którym dziewczyny zaczynają depilację podsunął mi myśl o
makijażu.
Mam na myśli całościowy makijaż, a nie podbieranie mamie szminki w
przedszkolu.
Ja zaczęłam się malować dość późno, jak sądzę-na tle moich koleżanek,bo na
III roku studiów.Poszłam na bezpłatny pokaz makijażu Bourjois a potem
Givenchy.Obie panie umalowały mnie zupełnie inaczej (jedna z różu, druga
stwierdziła,że mam chłodny typ urody i odmalowała mnie na garnatowo), w końcu
sama znalazłam swoje kolory i zakupiłam pierwszy w życiu fluid,cienie,puder
sypki, tusz i szminkę.Ale na studiach malowałam się bardzo rzadko.Właściwie
wcale,Kosmetyki oddałam koleżance.Wydawało mi się,że w każdym makijażu
wyglądam wulgarnie.Aż wreszcie ta właśnie koleżanka wychodziła za mąż i ja -
jako jej świadek- poszłam do kosmetyczki w małym mieście (gdzie było wesele)
na makijaż.Gdy popatrzyłam w lustro zobaczyłam zupełnie inną,lepsza
twarz.Tydzień po tym weselu zakupiłam znowu zestaw do makijażu i od tej pory
maluję się codziennie.

A jak było z Wami?
    • Gość: Suzi Re: w jakim wieku zaczęłyście się malować? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.03, 12:20
      Miałam 19 lat. Bardzo lubie sie malowac, lubie eksperymentować i nie wyobrazam
      sobie wyjscia na dwor bez chociazby delikatnego podkreslenia rzęs. W koncu
      jestem kobieta i nic co kobiece nie jest mi obce:)).Pozdr.
      • Gość: loczki Re: w jakim wieku zaczęłyście się malować? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.03, 14:10
        ja maluje sie od 8 klasy. jedyny okres kiedy sie tego nie robie to lato, bo
        opalona buzia bez makijazu tez ladnie wyglada:)pozdr
    • Gość: colette Re: w jakim wieku zaczęłyście się malować? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.03, 14:33
      19 l.
    • raszefka Re: w jakim wieku zaczęłyście się malować? 07.07.03, 14:33
      Hehe, całościowy makijaż :)) W liceum czasem malowałam rzęsy (ale ostrożnie,bo
      to było delikatnie tępione), w połowie studiów kupiłam pierwszy z życiu
      podkład, a jakoś od roku rzucę sobie cień na powieki i namiętnie kupuję
      szminki :))) A mam 24 lata :) i trochę
    • isia67 Re: w jakim wieku zaczęłyście się malować? 07.07.03, 19:02
      Oczy (tusz, kredka, jakiś cień), szminka. Wszystko w bardzo delikatnych
      pastelowych kolorkach. Miałam 15 - 16 lat i właśnie zaliczałam początki
      ogólniaka. Malowałam się nawet do szkoły, widocznie na tyle delikatnie, że nie
      miałam nigdy kłopotów z nauczycielami. W połowie II kl. zmieniłam szkołę i
      trafiłam do liceum prowadzonego przez siostry. Z makijażu nici (przynajmniej w
      szkole), za to w szatni po lekcjach odchodziła malowanka na całego. Ciągle
      jeszcze nie używałam podkładu (na szczęście nie wiedziałam co to trądzik, bo go
      nigdy nie miałam), używałam tylko kremu koloryzującego (pamiętam, że firmy
      Astor), potem Lancome (Immanace). Po podkład sięgnęłam dużo później i w sumie
      to nie pamiętam dokładnie kiedy, ale już po ogólniaku (pierwszy był dior
      kupowany jeszcze od ludzi przywożących go z byłego ZSRR (tam wcześniej się
      pojawiły sklepy znanych projektantów, w tym kosmetyki). No tak, kosmetyki z
      niewiadomego źródła, brrr, ale takie czasy. Potem Dior zawitał do Polski,
      chciałam taki podkład kupić w sklepie na Nowym Świecie w Warszawie, ale
      skutecznie mnie odstraszyły wyniosłe, damulkowate ekspedientki, szacujące
      wszystkich po stroju (widocznie wypadłam nie najlepiej, bo nie były zbyt miłe).
      Wyszłam i poszłam do sklepu obok, do Estee. Kupiłam podkład, któremu w sumie
      wierna jestem do dziś (jakieś 12 lat). Najdłużej zapoznawałam się z różem.
      Jakoś nie mogłam się do niego przekonać, zawsze bałam się, że będę jak ta ruska
      lalka, albo na policzkach zakwitną mi brązowo - rude plamy mające imitować
      opaleniznę. Jedno i drugie dla mnie nie do przyjęcia. Kupowałam róże i
      wyrzucałam, albo oddawałam koleżankom. Dopiero rok temu (tak, tak) spotkałam
      Shiseido i zakochałam się. Mam "piąteczkę" i uwielbiam się nią malować.
      Nigdy nie miała też problemów z tym, że w szkole (no oprócz siostrzyczek - 2
      lata) się malowałam. Zdarzyło mi się nawet i to parę razy, że nauczycielki
      pytały mnie jak się malować. Naprawdę. Sama byłam tym zaskoczona. Koleżanki też
      malowałam. Moja mama powiedziała tylko: wiesz, jak byłaś mała to lubiłaś takie
      dziwne kolorki i zestawienia, że myślałam z przerażeniem, malować to ty się nie
      będziesz umiała. Myliłam się. I jak nie zarabiłam jeszcze forsy to chętnie
      kupowała mi kosmetyki i pozwalała się malować.
      Odwalę odrazu wątek o depilacji: paszki jakieś 13 latek, w rok później nogi i
      reszta, bez rąk, teraz też i ręce. Pierwszą trwałą (była moda na loki) zrobiłam
      w IV kl. ogólniaka. Potem jeszcze ze 2 razy, ale przstałam się sobie podobać.
      Teraz tylko lekko rozjaśniam.
      A tak wogóle to najwcześniej zaczęłam malować paznokcie. Jeszcze przed
      podgalaniem. To tyle wspomnień z pamiętnika. Pozdr.
    • moboj Re: w jakim wieku zaczęłyście się malować? 07.07.03, 19:36
      po raz pierwszy umalowałam się, a własciwie zostałam umalowana na studniówkę.
      od tamtej pory maluję się tylko przy wielkich okazjach. na co dzień używam
      jedynie sypkiego pudru.
    • Gość: młoda Re: w jakim wieku zaczęłyście się malować? IP: *.chello.pl 07.07.03, 20:02
      uwielbiam malować rzęsy, a tak się składa, że jestem blondynką i mam bardzo
      jasną oprawę oczu, więc od około półtora roku nie wyobrażam sobie wyjścia z
      domu bez pomalowanych rzęs, a lat mam niespełna 17 ;). Podkładu nie używam, bo
      szkoda cery, ewentyalnie lekki krem tonujący albo sypki puder. Babcia mnie
      namówiła też mniej więcej dwa lata temu, stwierdziła: "dziecko, nos ci się
      świeci, przypudruj". Czasami, jak mam do tego nastrój i okazję maluję powieki,
      ale nieczęsto się zdaża. A w lecie wyjeżdżam w góry i wcale się nie maluję, bo
      kosmetyki za dużo ważą żeby je nosić na plecach ;)))
    • snow.white Re: w jakim wieku zaczęłyście się malować? 07.07.03, 21:00
      Troche malowalam sie pod koniec liceum.A teraz (mam 21 lat) jakos wcale mi sie
      nie chce :) maluje sie na specjalne okazje,na codzien nie.Jak juz,to lubie
      puder brazujacy w kuleczkach,bo tak ladnie i delikatnie mieni sie po nim
      twarz...

      Pamietam jakim szokiem bylo dla mnie,jak zobaczylam kiedys na basenie moja
      kolezanke bez makijazu-nie poznalam jej... tak mocno nie zamierzam malowac sie
      nigdy!!

      pozdrawiam!
      • Gość: Smile Re: w jakim wieku zaczęłyście się malować? IP: *.dip.t-dialin.net 08.07.03, 00:12
        Pelny makijaz, moze was zaskocze, w wieku 30 lat.
        Przedtem tylko rzesy i usta.
        Nie zaluje.
        • kropeska Re: w jakim wieku zaczęłyście się malować? 08.07.03, 00:38
          ja zaczelam malowac sie w wieku 15 lat (jak poszlam do liceum) - puder plynny
          albo sypki, rzesy, kredka, lekko usta. Mam jasna karnacje, baaardzo jasna, wiec
          nie wyobrazam sobie do dzis chodzenia bez chociazby przypudrowania twarzy.
    • Gość: dalloway Re: w jakim wieku zaczęłyście się malować? IP: *.chello.pl 08.07.03, 07:18
      Malowałam rzęsy w liceum, ale tak żeby nic nie było widać, bo to katolicka
      szkoła. Non stop miałam czerwone plamy na twarzy od uczuleń, więc trochę się
      też podsmarowywałam podkładem, ale stosunkowo rzadko. W IV klasie dyscyplina
      puściła,ale ja dalej zostałam tylko przy brązowym tuszu. Zaraz po maturze
      zaczęłam pracować w impresariacie i tam juz pełny makijaż był wymagany. Szybko
      się przyzwyczaiłam i przestałam sobie wyobrażać wyjście z domu z nieumalowaną
      buzią. Teraz trochę mi przechodzi, wczoraj na przykład poszłam do sklepu
      kompletnie bez niczego na twarzy ale to chyba efekt zmęczenia tym, że w pracy
      musze być perfekcyjna. A na wakacjach uzywam tylko matującego kremu i
      wodoodpornej maskary. Jedynie paznokci nie umiem odpuścić i zawsze mam długie i
      pomalowane. Czasem sobie myśle, że może to śmiesznie takimi rączkami wyciagać
      żagiel, ale jak patrze na panie z turkusem na powiekach i brokatem na
      policzkach do pianki surfingowej to przestaje mi być głupio.
      • Gość: Ania Re: w jakim wieku zaczęłyście się malować? IP: *.chello.pl 08.07.03, 09:02
        A ja zaczelam w wieku 17 lat. Kupowalam dobre podklady, szminki,cienie, kremy,
        peelingi, tusze.
        Teraz mam 23 lata i od jakichs trzech chodze bez makijazu. Maluje sie i to
        bardzo dyskretnie (tusz, podklad, szminka) tylko od wielkiego dzwonu. W sumie
        wole miec te kosmetyki niz ich uzywac:)! Nie wiem czemu nagle odechcialo mi sie
        malowac. Coz moze dlatego, ze jestem pewna swojej urody i bez makijazu czuje
        sie o niebo lepiej. Dobry krem, w lecie woda w sprayu i to wszystko.
        Lubie patrzec na ladne umalowane dziewczyny, podziwiam je, ze im sie tak chce.
        Ja sobie odpuscilam:)))!
        • Gość: ElisaDay 16 lat IP: *.tele2.pl 10.07.03, 12:38
          w podstawowce mialam paznokcie pomalowane bezbarwna odżywką i mnie nauczycielka
          złapała za rączkę;)))ahaha. tylko do zdjecia na koniec osmej klasy uzylam lekko
          koloryzujacego blyszczyka:) teraz jak na nie patrze - boze, koszmar, nie
          uznawalam makijazu..:-/ w pierwszej klasie liceum tez nie za bardzo. gdzies tak
          w drugiej klasie czyli 16 lat to pelny makijaz - kremik kolor. albo podklad,
          puder, rzesy, kreska, albo co tam wyjdzie;) zawsze cos na ustach, teraz też róż
          albo cienie.
          ale glupio miec chlopaka - przestajesz sie pieknic bo stwierdzasz ze jesli on
          cie kocha to i tak piekna jestes:-/ koszmar.
          • dorist Re: 18 lat 10.07.03, 12:43
            ...w wieku 18 lat. Ale był to tylko tusz do rzęs, szminka, delikatny cień albo
            kredka na powieki i ewentualnie, czasami, kredka czarna do oczu. Podkładów i
            pudrów nie używałam i nie używam do tej pory. Pzdr.
    • wojtow Re: w jakim wieku zaczęłyście się malować? 10.07.03, 13:34
      O o to ja byłam najmłodsza ?

      około 14 lat :)

      Bez obaw nie należę do tapeciar, wszystko z umiarem.


      --------------------
      stronakobiet.w.interia.pl
    • Gość: Kitti Re: w jakim wieku zaczęłyście się malować? IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 10.07.03, 14:01
      Maluje sie od 5 lat, czyli od +/- 19-go roku zycia. Uwielbiam sie malowac,
      traktuje te czynnosc jak przyjemny rytual i nie wyobrazam sobie bez tego
      dnia :) Nie maluje sie tylko wtedy, kiedy jestem chora albo na wakacjach pod
      namiotem.
    • kimmay Re: w jakim wieku zaczęłyście się malować? 13.07.03, 08:36
      ja mialam pociag do malowania juz w 7 klasie podstawowoki! kupowalam z kumpela
      kosmetyki, czasem na spole :> pani w sklepie zawsze sie dziwila, ze takie dwie
      smarkule przychodza i dyskutuja godzinami o odcieniu szminki czy pudru.. biorac
      pod uwage, ze nie mialysmy zbyt duzo pieniedzy kupowalysmy kosmetyki tanie,
      pamietam nasze pudry w kamieniu constans carrol, byly w kolorze brzoskwiniowym
      i tworzyly na twarzyn maske! albo moja szminka celia w kolorze wscieklej fuksji!
      albo moja celia w kolorze wscieklej czerwieni!
      pamietam, ze dlugo nie moglam sie nauczyc malowac rzes :> moim pierwszym tuszem
      bym color trend avonu i bylam z niego bardzo dumna :>
      bardzo wczesnie zaczelam malowac pazurki,jak bylam mlodsza to wiadomo:
      malowalam sobie takie male obgryzki, bo nie umialam o nie zadbac, ale w 7
      klasie zawsze mialam dluuugie i zadbane, malowalam je na czarno albo na ognista
      czerwien! na lekcjach gdzie nauczyciele byli surowi chowalam rece :>
      zdarzalo sie, ze tandetne kosmetyki mnie uczulaly :(
      ale ile mam wspomnien :>>>
Pełna wersja