pomóżcie mi schudnąć!

06.09.07, 22:25
Proszę o wszelkie skuteczne rady i diety jak schudnąć?
Minęło 3 lata od urodzenia dziecka a ja zamiast chudnąć to wyglądam teraz
jakbym była w drugiej ciąży , nie mogę na siebie patrzeć. Jak żyję to nie
wżyłam tyle nigdy. Obecnie ważę 77 i mam 175 cm wzrostu. Chciałabym zwalić
przynajmniej 15 kg. Błagam pomóżcie dziewczyny i zmobilizujcie mnie.
z góry dziękuję
    • agni31 Re: pomóżcie mi schudnąć! 07.09.07, 04:14
      Spokojnie :) Podstawy: jak się odżywiasz (podaj przykładową dietę z 1-2 dni -
      skład i częstotliwość posiłków- ale nie pomijając najmniejszej przegryzki), jak
      wygląda Twoja aktywność fizyczna i co możesz w tym zakresie zmienić (czy masz
      możliwość zapisania się na siłownię, basen, biegania, rower stacjonarny etc.,
      ile czasu możesz tygodniowo poświęcić na sport). Co lubisz jeść, a co w diecie
      nie wchodzi w rachubę?
      • miki2303 Re: pomóżcie mi schudnąć! 09.09.07, 00:38
        a więc mam w domu rower stacjonarny. Jeśłi chodzi o jedzenie to niczym
        specjalnym się nie obżeram , codziennie rano 2 kawy z mlekiem i cukrem, jedna
        kromka z serem białym lub dżemem, póxniej obiad to zależy czy w domu czy u
        rodziców, zazwyczaj zwykły polski obiad typu ziemiaki kotlet surówka. i kolacja
        jakieś 3 kromki z wędliną lub serem wieczorem herbata 2 kubki lub 3.
        jęli chodzi o przekąski to staram sie jeść owoce. Wychodzi z tego menu i że nie
        jem nie wiadomo ile , ale przyznaję się bez bicia że mało wody piję i mam lenia
        mało ruchu. I co teraz?
        • agni31 Re: pomóżcie mi schudnąć! 09.09.07, 03:41
          Hmmm.. teraz to wszystko postawimy na głowie ;) Żartuję, ale jeśli chcesz
          schudnąć, to Twoje dotychczasowe menu nie jest Twoim sprzymierzeńcem: jesz zbyt
          mało białka (jest ważne, bo "podkręca" przemianę materii), a za dużo
          węglowodanów, posiłki nie są zbilansowane.

          W każdym posiłku – powinno ich być 5-6 – powinna się więc znaleźć spora porcja
          pełnowartościowego białka. Nie należy też zapominać o zdrowych tłuszczach, a
          więc jeść niewielkie ilości orzechów, pestek dyni, doprawiać surówki oliwą,
          czasem przyrządzić tłustą rybę albo kupić kapsułki z tranem. A przed snem
          (powiedzmy ok. 1 godziny przed położeniem się) należy przewidzieć niewielki
          posiłek białkowy (nie jest to kolacja właściwa, raczej „przegryzka” ;) np. serek
          wiejski czy twaróg, tuńczyk w sosie własnym. Chleb czy owoce są w ostatnich
          posiłkach zdecydowanie niepożądane.

          No i woda, herbatki ziołowe, zielona herbata: co najmniej 1,5 litra dziennie.
          Miej zawsze pod ręką szklankę czy butelkę z czymś do picia i sięgaj jak tylko
          sobie przypomnisz :)

          W tym wątku znajdziesz przykładowy, dokładny jadłospis i więcej wskazówek:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&w=61158062&v=2&s=0
          Ty jesteś od tamtej dziewczyny wyższa i tęższa, więc przy podobnej aktywności
          będziesz potrzebować ok. 200 kcal więcej, czyli należałoby dorzucić:
          - ok. 50 g kurczaka, ryby czy twarogu
          - 10 g oliwy czy 15 g orzechów
          - ok. 100 g jakiegoś warzywa
          - ok. 20 pełnego pieczywa, kaszy czy ryżu

          Oczywiście należy unikać potraw smażonych na dużej ilości tłuszczu, słodyczy,
          białego pieczywa. Ziemniaki lepiej jeść rzadko, zastępując je kaszami czy
          pełnoziarnistym ryżem.
          Formę posiłków dostosuj do trybu życia: jeśli jesteś w domu to nie ma problemu,
          jeśli potrzebujesz "na wynos" to z podanych proporcji rób sałatki doprawione
          lekkim sosem vinaigrette. Na obiedzie u rodziców weź większą porcję surówki i
          mięsa (o ile jest w miarę chude), a mniej ziemniaków. Jednym słowem: kombinuj ;)


          Ruch: rowerek dobra rzecz :) Spędzaj na nim, w miarę możliwości, 45-60 minut
          (najlepiej jednorazowo) 4-5 razy w tygodniu. Pedałuj solidnie, ale w takim
          tempie, aby nie dopuścić do zadyszki. Albo wybierz jogging, pływanie, rolki,
          siłownię etc. - coś, co lubisz i co Ci sprawi przyjemność, tak, żebyś chciała, a
          nie musiała to robić :)

          Zmieniając sposób odżywiania i aktywność efekty powinnaś zobaczyć dość szybko, a
          to motywuje do kontynuowania :) No, i człowiek się od ruchu uzależnia, endorfiny
          to jakby nie było narkotyk ;)

          Jeśli masz jakieś pytania, to chętnie odpowiem :)
        • veronique_p Re: pomóżcie mi schudnąć! 09.09.07, 08:33
          Chociaz masz lenia do ruchu to sproboj sie przemoc przez pierwsze 2 tygodnie ze
          3, 4 x w tygodniu. Jesli nie w domu na rowerze to moze jakies zajecia w grupie
          np. step beda bardziej mobilizujace. Ruch ma to do siebie, ze uzaleznia i
          gwarantuje Ci, ze po kilku tygodniach nie bedziesz sie mogla bez niego obejsc,
          zwaszcza jak zobaczysz jakie cuda robi z Twoim cialem. Poza tym zmien troche
          diete. Ja na Twoim miejscu zrezygnowalabym z dzemu, cukru do kawy, ze smazonego,
          kolacja powinna byc lzejsza (na pewno musisz ograniczyc chleb), wiecej warzyw. I
          pilnuj sie z piciem bo to bardzo wazne! Jesli nie masz potrzeby i zapominasz o
          piciu (ja tak mialam) to miej zawsze przy sobie duza butle wody mineralnej i to
          z niej popijaj miedzy posilkami wtedy bedziesz zawsze w stanie kontrolowac, czy
          pijesz dostatecznie duzo. Po paru dniach organizm sam sie bedzie dopominal o swoje.
          • jenifer1 Re: pomóżcie mi schudnąć! 09.09.07, 11:08
            Jedz połowę tego co dotychczas i nie jedz po 18:))) I oczywiście jak
            najwięcej ruchu:)))
            • agni31 Re: pomóżcie mi schudnąć! 09.09.07, 15:58
              Niejedzenie po 18 czy którejś tam to mit.
              Liczy się ogólny bilans kalorii w ciągu dnia. A krótko przed snem wręcz wskazana
              jest porcja chudego białka, żeby zapobiec nocnemu katabolizmowi mięśni.
              • dziewoja1 Re: pomóżcie mi schudnąć! 09.09.07, 17:54
                zgadzam sie, niejedzenie po 18 to bzdura, najlepiej 3h posilek białkowy(tunczyk,
                chudy twaróg, pies z kurczaka, jajka)
                • jenifer1 Re: pomóżcie mi schudnąć! 09.09.07, 18:24
                  dziewoja1 napisała:

                  > zgadzam sie, niejedzenie po 18 to bzdura, najlepiej 3h posilek
                  białkowy(tunczyk
                  > ,
                  > chudy twaróg, pies z kurczaka, jajka)


                  Może i mit, ale śpi się lepiej i mnie pomogło.

                  Chociaż w/g mnie nie do końca jest to mit, bo jednak inaczej spala
                  się kalorie śpiąc....
                  A jedzenie połowy bilansu kalorycznego na pewno przyniosłoby jakieś
                  efekty:)
        • dziewoja1 Re: pomóżcie mi schudnąć! 09.09.07, 17:52
          matko swieta jesz tak malo i tyle wazysz???????? wspolczuje szczerze
          • pietrushka2 Re: pomóżcie mi schudnąć! 09.09.07, 20:20
            no faktycznie dziwna sprawa. ja waze sporo mniej, ale tez nizsza
            jestem:) a jem duzo wiecej.
            Nie piszesz nic o slodyczach, to mozliwe ze ich wcale nie jesz, przy
            tej wadze?
            Z tego by wynikalo ze cwiczyc musisz bo inaczej nici.
          • veronique_p Re: pomóżcie mi schudnąć! 10.09.07, 08:23
            Nie straszcie dziewczyny. Wydaje sie, ze je niewiele ale tak naprawde nie wiecie
            wszystkiego na temat jej diety np. ile sypie cukru do kawy i herbaty a wypija
            ich sporo, czy chleb smaruje maslem, czy surowki sa doprawione spora iloscia
            oleju lub majonezu, ziemniaczki okraszone maselkiem lub sloninka, zupy
            doprawione smietanka itd. Jeszcze sporo grzeszkow mozna ukryc (oczywiscie
            niezwiadomie) pod takim niewinnym opisem.
    • white.rabbit1 Re: pomóżcie mi schudnąć! 10.09.07, 22:53
      no to ja ci powiem że mi w odchudzaniu bardzo pomogło odstawienie białego
      pieczywa, drożdżówek itd. zamiast tego jem razowy i pełnoziarnisty. może na
      początku trudno się przestawić ale spróbuj np. takich Fitness Style ze śliwką
      albo z musli
      • miki2303 Re: pomóżcie mi schudnąć! 10.09.07, 23:44
        Dziewczyny wszystkim Wam bardzo dziękuję, biorę się do roboty. Bardzo dziękuję agni.
        pozdrawiam
        • anisia25 Re: pomóżcie mi schudnąć! 11.09.07, 04:40
          Hej,

          Polecam serwis www.vitalia.pl
          Pomaga...
    • modliszka24 Re: pomóżcie mi schudnąć! 11.09.07, 13:00
      15 to za duzo cwicz codziennie pij 2,5litra wody dziennie i prze mieisac jedz
      owoce i chlebki wasa
      • ultima-thule Re: pomóżcie mi schudnąć! 12.09.07, 10:26
        a propos chlebków wasa.... czy one rzeczywiście są takie zdrowe i
        niskokaloryczne?
        Pomijam fakt, ze smakują jak tektura - to można znieść, ale czy
        rzeczywiście mają dużo blonnika i tak dalej?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja