kadanka
14.09.07, 19:24
oswieccie mnie jak to jest.
Pani w Sephorze powiedziala mi, ze rossmann sprzedaje tak tanio
markowe zapachy(e.arden, gucci itp) bo zamawia ich ogromne ilosci
wiec moze opuscic cene.
podobnie jest w aptekach super-pharm - mozna u nich kupić np. green
tea e.arden 100ml za 69zł, acqua di gio za 160zł, flower kenzo za
99zł
tylko tak...
zarowno green tea, AdG, flower kupione w superpharmie okazały się
totalnie nietrwałe :((( ulatniają sie błyskawicznie. juz kilka osob
potwierdziło, ze te zapachy kupione kiedys gdzie indziej były duzo
trwalsze. na pudełku flower zauwazylam ze ostatnie 2 cyfry z kodu
przydatnosci są wydrapane...
mozliwe, zeby sieciowy, legalny sklep sprzedawał przeterminowane
zapachy???