callanetics czy moze joga??

17.09.07, 21:19
mam pytanie. Czy któraś z Was chodzila albo chodzi na zajecia
callanetics? czy daja one rezultaty? slyszalam ze ladnie rzezbia
sylwetke. chcialabym tylko wysmuklic cialko, niekoniecznie wyrobic
sobie miesnie. moze w takim razie lepsza bylaby joga? dziekuje za
odp:)
    • tequilkuk Re: callanetics czy moze joga?? 19.09.07, 13:13
      chodze na joge i bardzo polecam - joga uzaleznia :)
      wiem ze duzo osob chwali tez pilates ktory laczy joge, cwiczenia dla tacerzy i
      gimnastyke rehabilitacyjna (mam nadzieje ze dobrze to napisalam). Pilates slynie
      wlasnie z nadawania sylwetki tancerzy :)
      • jenifer1 Re: callanetics czy moze joga?? 19.09.07, 15:02
        Callanetics ale tylko w odmianie po 30 powtórzeń- a nie 100. Tak
        duża ilości powtórzeń jest za bardzo obciążająca.
        Musisz wybrać sama , to co Ci najlepiej pasuje.
        Wszystkie te zajęcia bardziej rzeźbią, niż rozbudowują.
    • n_nicky Re: callanetics czy moze joga?? 19.09.07, 23:51
      Chodziłam pół roku na jogę i zanudziłam się na śmierć.

      Jestem zdecydowanie 'anty-fitnessowa', nie cierpię aerobiku itp., z takim samym
      dystansem podchodziłam do callanetics. Postanowiłam jednak się przemóc i
      zapisałam się na niego na WF na uczelni. Efekty są spore. Jestem szczuplejsza,
      czuję się bardziej "rozciągnięta". Ćwiczenia wykonuję po 100 sekund (dla średnio
      wysportowanych kobiet zaleca się raczej 50 sekund). Oczywiście do ćwiczeń trzeba
      się przykładać, u mnie na WFie raz, że większość dziewczyn nie wytrzymywała
      nawet 30 sekund, a dwa zapisały się na to, bo callanetics kojarzył im się z
      lekkimi i przyjemnymi ćwiczeniami z małą ilością potu ;)) Zdecydowanie polecam
      callanetics. Pozdrawiam :)
      • tequilkuk Re: callanetics czy moze joga?? 20.09.07, 01:06
        > Chodziłam pół roku na jogę i zanudziłam się na śmierć.

        Na jaka joge chodzilas ? Ja chodze na Power Joge ktora jest bardziej dynamiczna
        niz tradycyjna joga. Nieraz spocilam sie niezle, zwlaszcza jesli moj nauczyciel
        narzucil tempo. Sa rozne rodzaje jogi i kazdy moze wybrac taka ktora mu pasuje :)
        • n_nicky Re: callanetics czy moze joga?? 20.09.07, 12:07
          Chodziłam na Hatha Jogę w ramach WFu na uczelni. Instruktor był dobry, ale ja
          wolę coś zdecydowanie bardziej dynamicznego i aktywnego - więc pewnie Power Joga
          byłaby dla mnie lepszym rozwiązaniem :) ale to był tylko uczelniany WF, więc nie
          było wyboru ;)
          • tequilkuk Re: callanetics czy moze joga?? 21.09.07, 00:08
            Sprobuj kiedys :) Ja mialam naprawde fuksa z nauczycielem bo trafil mi sie
            najlepszy na pierwszych zajeciach (bylam jeszcze u 4 innych dla porownania ;))
            Power Joga nazywana jest tez Ashtangi lub Ashtanga - nie wiem czy sa jakies
            roznice, z tego co widzialam do tej pory uzywa sie obu nazw wymiennie.

            BTW moj nauczyciel bardzo duzo pracuje z oddechem, zaczynamy od 10 specjalnych
            oddechow (ktorych nazwy nie umiem zapisac :) i konczymy 25 (przed relaksacja) -
            na poczatku myslalm ze to zupelna strata czasu bo ja chcialam sie wyginac ale
            teraz jak mamy kogos na zastepstwie i jest sesja bez oddechow to bardzo brakuje ...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja