A co w sobie lubicie?

12.07.03, 21:23
Byl juz watek o nienawisci do cellulitu, o pryszczach, o najpiekniejszych
kobietach, o kompleksach itd. A moze z drugiej strony? Co jest Wasza mocna
strona i z czego jestescie dumne? Tak dla autoterapii;)pozdr.
    • Gość: rosita Re: A co w sobie lubicie? IP: *.chello.pl 12.07.03, 21:34
      oczy, ich kolor, zielony (ponoc sa piekne i tajemnicze po babci Michalinie)
      piegi, tysiace piegów na twarzy, sa urokliwe i zadziorne
      usta i pieprzyk obok nich
      włosy - geste
      stopy tak fajnie podbite
      biust
      kostki
    • nanan1 Re: A co w sobie lubicie? 13.07.03, 01:59
      jeśli chodzi o wygląd zewnętrzny, to prawie wszystko (mogłabym mieć
      lepszą cerę). Rzecz w tym, że nie przepadam ze sobą jako osobą: mam tzw.
      narowy :( Poza tym podejrzewam, że jestem po prostu nudna: moją ulubioną
      czynnością jest czytanie (co z załażenia jest mało towarzyskie) oraz siedzenie
      w wannie
      • isia67 Re: A co w sobie lubicie? 22.07.03, 18:37
        nanan1 napisała:

        > jeśli chodzi o wygląd zewnętrzny, to prawie wszystko (mogłabym mieć
        > lepszą cerę). Rzecz w tym, że nie przepadam ze sobą jako osobą: mam tzw.
        > narowy > U mnie z tym wyglądem zewnętrznym różnie bywa. Cerę mam ok. sądząc
        po zachwytach na jej temat. Lubię swój kolor oczu (niebieski), usta, podobno
        mam ładne i kształtne uszy ( nie mylić z biustem, który też chyba ok). Lubię
        też swoje pazurki (szczególnie te u nóg), ładnie pomalowane.
        :( Poza tym podejrzewam, że jestem po prostu nudna: moją ulubioną
        > czynnością jest czytanie (co z załażenia jest mało towarzyskie) oraz
        siedzenie w wannie
        Ależ skąd, ja to też uwielbiam. Przyznam, że lubię siedzieć w wannie i czytać.
        Niezdrowe i niekulturalne (o książki trzeba dbać), ale tam najlepiej przyswajam
        słowo pisane. pzdr.


    • kimmay Re: A co w sobie lubicie? 13.07.03, 08:17
      ja lubie swoje oczy, wszyscy mowia, ze sa niezwykle
      lubie swoja skore (ale nie ta na twarzy :P), chodzi mi o skore na ciele, jest
      gladka i dobrze nawilzona
      lubie tez swoje paznokcie u stop :> uwielbiam je malowac itp
      kiedys mialam tez piekne wlosy,ale zaczelam ja farbowac,utleniac i juz nie sa
      tak piekne :(
      lubie moje male piersi :>
      aaa i jeszcze lubie moj tylek :>
    • Gość: samanta Re: A co w sobie lubicie? IP: *.kabel.telenet.be 13.07.03, 08:31
      co prwada w wyborach "miss" nigdy nie uczestniczylam i nie zazdroszcze
      misskom ani modelkom i ciesze sie z tego , ze jestem po prostu normalna .
      Komplekow nie posiadam , bo codziennie widze duzo gorszych od siebie , a
      te "wybranki losu" cierpia swoje katusze a ja nie .
      Oczywiscie , ze daloby sie poprawic tu i tam , ale tak patrze na Michela
      Jacksona i widze wielka tragedie czlowieka , ktory zmienil diametralnie
      wszystko co bylo do zmienienia i mysle , ze wlasnie to jest jego najwieksza
      tragedia .
      Ja tylko moge powiedziec , ze ciesze , sie z tego jaka jestem, moglabym byc
      gorsza lub lepsza , wlasciwie to nie mam na co narzekac a z drugiej
      strony "idealna liste" tez moznaby zrobic.
      Najlatwiej po prostu wykreowac swoje zalety i ukryc wady - i zyc do przodu !

      Czasem sobie tak mysle - jakie to szczescie , ze nie urodzilam sie gdzies u
      Eskimosow , Indiach lub w buszu ale w cywilizowanym kraju , ktory Polska sie
      nazywa , brak analfabetyzmu, dostepne srodki higieniczne i wybor ubioru .

      A na co moge ponarzekac?
      Znowu troche diety i gimnastyki aby okresowo zapobiec nadwadze bo solitra
      niestety nie posiadam a szkoda , bo fajnie byloby sie dzielic z nim
      lodami ,spaghetti i roznymi pysznymi przysmakami- tylko skad tego delikwenta
      wytrzasnac?

      Wiem , ze Polki sa bardzo krytyczne wobec siebie i otoczenia ( ja rowniez taka
      jestem) ale to nasza polska dobra "wada" ale nie schodzmy za nisko , gdzie
      kompleksy kroluja i zzeraja nas od srodka , bo wtedy buzia robi sie
      kwasna , wychodzi na wierzch zazdrosc i zawisc i inne zle cechy , ktore
      powinny byc ukryte.

      Jak ostatnio obserwuje w TV roi sie od urody (wymiary , wymiary , maskowate
      twarze bez wyrazu chociaz ladne ) ale wlasciwie brakuje tego "czegos" -
      osobowosci ? promieniowania od zewnatrz?

      Dlaczego wole np Betty Midler od Katheriny Zety Jones ?








    • Gość: suzana Re: A co w sobie lubicie? IP: *.chello.pl 13.07.03, 08:47
      a ja w sobie nic nie lubie, chociasz podobno jestem ladna
      • Gość: ktos Re: A co w sobie lubicie? IP: *.lub.pl 13.07.03, 20:52
        ja tez nic w sobie nie lubie kazda moja czesc ciala jest powodem kompleksow
        doslowie kazda
        • Gość: Mikka Re: A co w sobie lubicie? IP: 80.48.129.* 13.07.03, 22:14
          Lubie swój biust, oczy, duzy nos (tak, tak - dodaje charakteru :), choć jeszcze
          nie tak dawno miałam kompleks na jego punkcie).
          Generalnie lubia sobie ponarzekać, ale gdyby mi ktos zaproponował zamienic sie
          na twarz z najpiekniejsza aktorka czy modelką, to za cholerę bym sie nie
          zgodziła.
          Mam świadomość, że wszystko, co mi sie w sobie nie podoba da sie zmienić (och,
          żebym tylko więcej ćwiczyła).

          Swoja droga, widziałyście nowa Elle. Emanuelle Beart - duża pupa, a jaka sexy!!!
    • lady Re: A co w sobie lubicie? 14.07.03, 07:57
      Skórę, dłonie, zęby, włosy. Prócz skóry wszystkie te części ciąła wymagają
      naprawdę mojej minimalnej jedynie ingerencji, żeby wyglądać wyjściowo. A to
      lubię...
    • Gość: ElisaDay ogolnie siebie lubie. IP: *.tele2.pl 19.07.03, 02:19
      ja siebie bardzo lubie:))
      a juz najbardziej brzuch - powod mojej dumy, sylwetke - chudą, twarz chyba
      całą - rzęsy tylko pomalowac i są super, usta, kosci policzkowe ktorych nie
      widac ale różem mozna podkreslic, swój mały biust bo duzy by mi przeszkadzal i
      nieladnie wygladal.. włosy w kolorze ciemny brąz, itd. :)
      swego czasu wypisalam swoje zalety - tych z wygladu bylo ok. 11 :))
      • Gość: gosia Re: ogolnie siebie lubie. IP: *.di.pl / 192.168.0.* 20.07.03, 19:34
        1. talia - 55 cm (to mnie zawsze podnosi na duchu jak jestem w dolku... :))
        2. oczy
        3. twarz ogolnie
        4. nos
        5. skora
        6. plecy
        7. zeby i usta
        8. stopy
        9. dlonie
        10. szyja, kark, obojczyki

        Tylko te dolna czesc ciala mogla by ulec malenkiej zmianie... :/ heh... ale
        ogolnie spoko.
        • underthebridges Re: ogolnie siebie lubie. 21.07.03, 14:12
          Nie mam powodów do kompleksów i jestem raczej obiektem zazdrości innych
          dziewczyn i kobiet. Ogólnie nie narzekam choć mam gorsze dni. Najbardziej
          jednak lubię swoją twarz i z przyjemnością patrzę w lustro, lubię też swoją
          wąziutką talię i okrągły tyłeczek, z tej części ciała jestem na prawdę dumna.
    • Gość: Paula Re: A co w sobie lubicie? IP: 217.96.109.* 21.07.03, 16:54
      Ja lubię w sobie wszystko, nie mam zadnych kompleksów. No moż enosek bym
      troszeczkę zmieniła!
    • Gość: tara Re: A co w sobie lubicie? IP: *.lodz-sowinskiego.sdi.tpnet.pl 21.07.03, 17:10
      lubie swoj biust - 70d/dd, pisze o tym dlatego, bo kiedys mialam straszne
      kompleksy na jego punkcie, a teraz wszytko obrocilo sie o 180 stopni, czasem
      lubie go wrecz za bardzo ;), czasem warto miec kompleksy by potem zrobic z nich
      DDuzy atut, pozdrawiam!
    • Gość: Lilka Re: A co w sobie lubicie? IP: *.71.107.41.213.rev.coltfrance.com 22.07.03, 14:10
      Talie, świetnie wyrzezbione mięśnie tyłowia i brzucha, pupę, plecy, usta,
      ramiona, kolor włosów, ale farbowane,dłonie
    • Gość: zoya Re: A co w sobie lubicie? IP: *.kutno.mediaclub.pl 22.07.03, 18:46
      włosy, tylko je obcinam... nie chce mi się nawet używać suszarki, szczęście, że
      nie muszę...
    • Gość: Futerek Re: A co w sobie lubicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.03, 15:14
      dłonie, stopy, usta
    • Gość: MAGDA Re: A co w sobie lubicie? IP: *.govst.edu 12.11.03, 16:20
      Ja lubie u siebie nogi, usta i biust.
    • Gość: annie Re: A co w sobie lubicie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.03, 17:31
      A mi podoba się moja cera (chociaż wydaje mi się ze jest coraz bardziej sucha,
      to na razie jest gładka i ma ładny kolor), moja talia, włosy (długie blond,
      nieskażone farbowaniem, z ładnymi jasnymi refleksami od słonca), moje stopy,
      ramiona, i w ogóle ręce. W ogóle lubię siebie, chociaż wolałabym żeby moje nogi
      były troszkę mniej masywne, bo chociaż ważę 46 kg, nogi raczej "mam po tacie";-)
      Pozdrawiam
      • Gość: Misia Re: A co w sobie lubicie? IP: *.torun.dialup.inetia.pl 12.11.03, 18:19
        wzrost - kiedyś to był mój straszny kompeks - 178 a teraz - suuuper
        włosy - tylko scinam i farbuję na czarny granat i tak w kółko co 20 dni!!!
        oczy - zielono - brązowe jak się wkurzę - to zupełnie robią się zielone !!!!!
        głos
        ale niestety, żeby nie było za rózowo - to mam rozstępy i rozdwajają mi się
        paznokcie i czasami mam pryszczolce i krótkie paluchy u dłoni i za mało
        zarabiam !!!!!!!!!!
        • bum4 Re: A co w sobie lubicie? 12.11.03, 19:21
          Oczy
          Usta
          W ogole cala twarz:)

          Uwielbiam moja fryzure. Codziennie moge czesac sie inaczej i zawsze jestem z
          niej zadowolona:)

          Lubie tez swoja pupe i nogi, oraz pieprzyki(np. na piersi ;-) )


          Ola
          • Gość: sephora Re: A co w sobie lubicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.03, 00:29
            ja raczej wam napisze co innym sie we mnie bardzo podoba bo ja sama niestety
            nie dostrzegam w sobie tego piekna:brwi(niestety musze je podkreslac kredka po
            tak naprawde nie sa takie ladne),oczy ciemnobrazowe(takie czarne jak wszyscy
            mowia),paznokcie,podobno biale i rowne zeby-wcale tego nie widze,uroczy
            pieprzyk na policzku,i choicaz nie j jestem zbyt zgrabna to podobno jest
            zbudowana ladnie bo proporcjonalnie, a teraz moge wam wymienic dluga liste tego
            czego w sobie nienawidze:duzy i brzydki nos,troszke za duze piersi,moglabym byc
            bardziej zgrabna i wyzsza(mam 172cm)okropna cera ,cienkie wlosy itd itp,wiem ze
            to okroepne ze tak o sobie mysle zle i ze trzeba przede wszystkim nauczyc sie
            eksponowac zalety a tuszowac niedoskonalosci-tylko jak np zatuszowac duzy nos??
            tylko opreacja plastyczna,ale musze najpierw na nia zarobic!
            • miss_paradox Re: A co w sobie lubicie? 13.11.03, 08:49
              czasem
              moje spojrzenie
              usmiech
              wyraz twarzy
              wzrost, waga
              piersi
              nogi

              • kasiulek10 Re: A co w sobie lubicie? 13.11.03, 10:20
                Biust, długie nogi, czarne włosy, piwne oczy, twarz, długie palce u rąk,
                szczupłą figurę (mimo, że prawie nic nie robię, żeby ją osiągnąć)....
    • Gość: Asia Re: A co w sobie lubicie? IP: 80.51.57.* 13.11.03, 13:19
      Lubię moje brązowo zielone, duże oczy. Długie rzęsy i duże usta. Aaaa no i
      jeszcze mam bielusieńkie, proste zęby. Lubię też paznokcie u rąk.
    • karmel-ek Re: A co w sobie lubicie? 13.11.03, 15:09
      A ja wszystko u siebie lubię. Twarz, gładką, jasną skórę, sylwetkę. I wogóle
      lubię patrzeć na ludzi. Uważam, że każda zadbana kobieta jest piękna. Nie mają
      znaczenia wzrost, figura czy kolor oczu. Osoby, które lubią o siebie dbać z
      reguły lubią też siebie i dzięki temu są atrakcyjniejsze również dla innych.
      Wiele jest prawdy w powiedzeniu, że nie ma brzydkich kobiet są tylko
      zaniedbane. I zauważyłam jeszcze coś. Osoby, które wiecznie się odchudzają są
      z reguły bardzo zgorzkniałe i niezadowolone z życia. Trzeba umieć kochać
      siebie (nie mylić z narcyzmem):)
      • k.leo Re: A co w sobie lubicie? 13.11.03, 17:06
        odgórnie dostałam świetną figurę mam piękne metrowe nogi i cudowny biust
        reszta też ponad normę
        jestem dumna z umiejętności nawiązywania kontaktów z innymi ludzmi no i
        najbardziel lubie siebie jak tańczę
        co do czytania to w niedzielną noc przeczytałam miasto ślepców świetna książka
        ale w łóżku bo w wannie woda wystyga i zimno sie robi:)
    • mika281 Re: A co w sobie lubicie? 14.11.03, 10:20
      a ja lubie swoje nogi, są długie, szczupłe i zgrabne, zgrabne stopy i dłonie,
      mam też całkiem fajną pupe i plecy, lubie też moje pełne usta i włosy, mam tez
      ładne duze oczy, tylko rzęs mi brakuje ale jak je pomaluje to jest ok.
      Natomiast nie lubie mojego brzucha, gdyz tam zbiera mi sie cały tłuszcz i mam
      wałeczki:( i biust mam dosyć duzy, ale mógły być trochę bardziej stojący i
      nienawidze moich rozstępów
Inne wątki na temat:
Pełna wersja