Gość: pulcheria
IP: *.szczecin.pl
16.07.03, 09:28
Może temat na inne forum, ale z urodą ma wiele wspólnego.
Otoz moj facet oglada sie za babkami! Temat zgoła banalny, a jednak uprzykrza
mi życie. Mam wrażenie, że nie przepuści żadnej, co ładniejszej dziewczynie.
Czasem siedze cicho - czasem nie i wtedy jest problem. Co prawda tylko
patrzy, ale mnie jest przykro kiedy widzę to (zarezerwowane kiedys tylko dla
mnie ) zainteresowanie. NIe jest w tym zresztą zbyt dyskretny.A moje dąsy
kwituje "Daj spokój", nie przesadzaj, i co z tego"? Najbardziej mnie wkurza,
jak dziewczyna to zauważy. I pewnie myśli " no proszę, a ma taką atrakcyją
dziewczynę, a się gapi.."
Jestem przewrażliwiona? Głupia? Mogę się przyznać jedynie do kontrolowanej
zazdrości, ale bez przesady. Nie jestem kobietą-bluszczem, a jednak to mi
przeszkadza.
Co o tym sądzicie? Zwracacie w ogóle uwagę na takie " szczegóły"?
Pozdrawiam