Zmobilizujcie mnie!

IP: 212.182.122.* 24.07.03, 11:14
Dziewczyny, proszę zmobilizujcie mnie do działania! Mam w domu kupę
kosmetyków ale nie chce mi się ich używać. Nie mówię tu o kosmetykach
kolorowych, bo maluję się codziennie, ale o balsamach itp. Co gorsza ciągle
kupuję nowe, użyję ze 2 razy i koniec. Brak mi systematycznosci po prostu.
Jak się kąpię wieczorem to jestem zmęczona i już mi się nie chce robić
jakichś tam pilingów, maseczek itp. W dzień nie mam na to czasu. Nie
wyglądam źle, ale wiem, że mogłoby być lepiej. Jak się wciągnąć?
    • Gość: wio Re: Zmobilizujcie mnie! IP: *.dip.t-dialin.net 24.07.03, 12:11
      mi sie tez nie zwsze chce..alejak juz leze w wannie z ksiazka w lapie to czemu
      nie przyokazji maseczka???
      po kapieli balsamuje sie zawsze, gdyz mam sucha skora, i czuje sie zle bez tego
      mylse, ze poprostu zawsze zarezerwoj sobie czas w lazience.
      pomysl jak bedziesz sie czula gdy wyjdziesz cala wypielegnowana!
      innej porady nie mam
      • Gość: Leniwa Re: Zmobilizujcie mnie! IP: 212.182.122.* 24.07.03, 12:18
        Mój problem jest dosyć głupi... Np. gdy na ulicy widzę super zadbane
        dziewczyny to sobie obiecuję, że od jutra zaczynam akcję-pielęgnację. I nic z
        tego mi nie wychodzi. W gazetach opisane są różne nowe kosmetyki, ja je kupuję
        (oczywiście nie wszystkie) a potem stoją bez sensu w szafce w łazience.
        Zapominam o nich aż znowu np. następnego dnia spotkam kogoś na ulicy albo
        umówię się z koleżanką. Wtedy widzę znowu super laski i tak w kółko.
        Może coś ze mną nie w porządku?
        • Gość: p Re: Zmobilizujcie mnie! IP: *.szczecin.pl 24.07.03, 12:37
          A może kąp sie troche wczesniej i namaszczaj sie przed telewizorem? Kiedy
          jestes jeszcze zwawa. Ja tez nie lubie tego rytualu, ale ostatnio nawet
          przemoglam sie. Kupuj kosmetyki, ktorych uzywanie sprawi Ci przyjemnosc. Moze
          zamiast 3 balsamow kup cos extra?
          • Gość: Leniwa Re: Zmobilizujcie mnie! IP: 212.182.122.* 24.07.03, 12:44
            Dzięki, spróbuję chociaż nie wiem jak sobie poradzę. Mam kupę innych zajęć. Ja
            w ogóle nie mam na nic czasu! Może to przez komputer? ;)
    • Gość: lola Re: Zmobilizujcie mnie! IP: korbank:* / 10.0.1.* 24.07.03, 13:44
      Gość portalu: Leniwa napisał(a):

      > Dziewczyny, proszę zmobilizujcie mnie do działania! Mam w domu kupę
      > kosmetyków ale nie chce mi się ich używać. Nie mówię tu o kosmetykach
      > kolorowych, bo maluję się codziennie, ale o balsamach itp. Co gorsza ciągle
      > kupuję nowe, użyję ze 2 razy i koniec. Brak mi systematycznosci po prostu.
      > Jak się kąpię wieczorem to jestem zmęczona i już mi się nie chce robić
      > jakichś tam pilingów, maseczek itp. W dzień nie mam na to czasu. Nie
      > wyglądam źle, ale wiem, że mogłoby być lepiej. Jak się wciągnąć?

      Nie dajmy sie zwariowac. Tez kiedys wklepywałam w siebie co sie dało, pełny
      rytuał, teraz jestem zabiegana i wszystko szybko, dlatego tez pielegnacja
      sprowadzona do minimum. Oczywiscie prysznic ,oliwka(najszybciej)lub co 2 dzien
      balsam na wieczór, demakijaz wilgotnymi chusteczkami, peeling raz na tydzien ,
      maseczka jak mi sie przypomni, zawsze zas krem na na twarz i szyje.Trzeba dbac
      o siebie, ale godzinne przesiadywanie w łazience( a znam takie przypadki) to
      paranoja.A jak mam za duzo nieuzywanych kosmetyków to przyrzekam sobie ze
      dopóki nie zuzyje nie kupie nowego, i wtedy skutkuje, gdy w szafce zrobi sie
      luz pozwalam sobie na luksus kupienia nowego kosmetyku. Bodzcem do stosowania
      wieczorem balsamu jest dla mnie zapach, który bardzo mi sie podoba, wiec zeby
      go poczuc musze sie nasmarowac, kocham pachniec waniliowo...
      • Gość: ipsionek Re: Zmobilizujcie mnie! IP: *.net.autocom.pl 24.07.03, 14:01
        do Leniwej
        Twój problem wcale nie jest głupi.Ja mam podobnie. Z tą różnicą, że kiedy przez
        jakiś czas nie chce mi się używać tych wszystkich balsamów, kremów i kremików,
        to widok perfekcyjnie zadbanej dziewczyny działa na mnie mobilizująco i znów
        blokuję łazienkę domownikom... :)
        Pozdrawiam
    • elve Re: Zmobilizujcie mnie! 24.07.03, 15:12
      a po co się wciągać? zdrowa jesteś dziewczyno! zadowolona z siebie i swojego
      wyglądu - gdyby było inaczej, nie potrzebowałabyś naszej mobilizacji, miałabyś
      tę wewnętrzną.
      a co do kupowania wszystkich nowości: ja sobie ostatnio powiedziałam, że szlus,
      nic nie kupuję, póki nie zużyję armady kosmetyków zgromadzonych w łazience. i
      skutkuje. i budżet jest w minimalnie, ale zawsze lepszej kondycji :).
    • Gość: Leniwa Re: Zmobilizujcie mnie! IP: 212.182.122.* 24.07.03, 22:13
      Dzięki, pocieszyłyście mnie bardzo! Ale zaraz wskakuję do wanny i może coś
      jeszcze...
Pełna wersja