hankasw
31.10.07, 11:40
Wiem, że podobnych wątków było dużo, ale chciałam zapytać, co robicie, żeby
zamiast tych pryszczy, podrażnień i tym podobnych, mieć w miarę ładną skórę.
Moja skóra jest taka, że cały czas coś mi się z nią robi :( Ale prawie nigdy
na twarzy, zazwyczaj uda, pośladki, plecy. Macie jakieś sposoby na to, czy
myślicie, że to hormonalne? Jeśli macie, to napiszcie proszę po kolei, czyli
co robicie po prysznicu, co przed snem, co rano, może jakieś ziółka, tabletki?
Z góry dzięki, bo już nie mogę na siebie patrzeć. Jeśli to istotne, to mam 19
lat, ale nie sądzę, żeby to było przejściowe.