opalizujący róż w kolorze brzoskwiniowym...

06.11.07, 10:01
witam, szukam różu do policzków, w kolorze takiej ciepłej
brzoskwini,opalizujacego. żeby nie był zbyt różowy ani zbyt
czerwonawy..nie moge trafic na odpowiedni kolor i p[otem wygladam
jak rosyjska wańka wstańka :D..doradzicie cos :)?
    • corrina_f1 Re: opalizujący róż w kolorze brzoskwiniowym... 06.11.07, 11:23
      Sephora ma bardzo ładne trio własnie takie brzoskwiniowo-opalizujące
      (abricot no 11), co prawda wydaje mi się, że lepiej wygląda latem na
      opalonej twarzy, ale jakoś na jesieni wciąż nie moge sie z nim
      rozstać, więc używam dalej :)
      • treassurka Re: opalizujący róż w kolorze brzoskwiniowym... 06.11.07, 13:57
        a ile to cudenko kosztuje ? :))
        • corrina_f1 Re: opalizujący róż w kolorze brzoskwiniowym... 06.11.07, 15:20
          Głowy nie dam ale wydaje mi się że coś koło 42 zł (pojedyncze róże
          są tańsze, chyba ze 30 zł ale również prosze o granice błędu kilka
          zł).
          • corrina_f1 Re: opalizujący róż w kolorze brzoskwiniowym... 06.11.07, 15:22
            to jest to (nr 11):
            www.amazon.com/Sephora-Brand-Blush-Me-Trio/dp/B000OROKSW
            oczywiscie na zdjęciu kolor odbiega nieco od reala.
            • treassurka Re: opalizujący róż w kolorze brzoskwiniowym... 06.11.07, 19:07
              dzięki za odpowiedź :))
    • driadea Re: opalizujący róż w kolorze brzoskwiniowym... 06.11.07, 20:26
      Bourjois.
      Szeroka gama kolorów, megawydajne, cudownie się rozprowadzają, niedrogie i
      ładnie pachną. Nigdy nie miałam lepszego różu :)

      www.dolce.pl/bourjois/blush/1011.php5
      • treassurka Re: opalizujący róż w kolorze brzoskwiniowym... 07.11.07, 08:01
        tez slyszalam o tych rozach bourjois, ale ktory odcień bylby taki
        nienachalno brzoskwiniowy i lekko opalizujący? nie mam mozliwosci
        sprawdzenia palety na żywo,a w necie wszystkie wygladaja tak samo..:)
        • paulina.galli Re: opalizujący róż w kolorze brzoskwiniowym... 07.11.07, 20:23
          Sephora ma tez taki pojedynczy roz - malo kolorow ale akurat taki
          złoto-brzoskwiniowy (z jakby zlotawymi malenkimi drobinkami) jest. Ma nr 9.
          Nie pamietam ceny - cos okolo 25-30 zł, przy okazji teraz maja jakas promocje i
          jak sie kupi 2 produkty sephory - w tym jedna jakas baze pod make up lub...nie
          pamietam (podklad?), a drugi dowolny - to ten róz jest za 1 zł.
          W ten sposob go wlasnie nabylam - calkiem przypadkowo :) - niestety nie
          odpakowalam jeszczce i nie wiem jak sie naklada itp.
          www.wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=19058

          Albo faktycznie bourjois (btw. jak moglas nie slyszec?:):) :) toz to chyba
          klasyka wsrod rozy ::)- bedzie drozszy ale na pewno o wiele wydajniejszy (one
          sa wrecz nie do zdarcia bo "spiekane" i dosyc twarde) - ale wtedy bezwzglednie
          musisz miec dobry pedzel do rozu bo taki "pseudopedzelek" ktory dolaczaja do
          zestawu nadaje sie do kosza :):):) I akurat te moge polecic z czystym sumieniem
          Zobacz moze "santal" - on ma taki zlotawo-cieply odcien (od biedy mozna chyba
          nazwac brzoskwiniowym ) - na pewno nie ma w nim ani grama koloru "rozowego" czy
          "czerwonego" wiec moze ci sie spodobac. :)
          • paulina.galli Re: opalizujący róż w kolorze brzoskwiniowym... 07.11.07, 20:24
            ps. sorry bo ŹLE przeczytałam ze "nie słyszałas" o rózu bourjois :):):)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja