agiee1988
10.11.07, 01:35
hmm ja nie wiem, zawsze zalozone jest to ze kobieta spedza "3 godziny" w
lazience itp.
owszem ja wykapie sie, umyje wlosy co okolo 3 dni,ale nie przypominam sobie
kiedy ost raz uzylam krem czy jakas oliwke do ciala/twarzy(chociaz kilka tych
rzeczy stoi na polce).
naprawde nie wklepuje codziennie kremu, moze nawet nie smaruje sie raz w tygodniu.
makijaz tez od czasu do czasu, nawet rzadziej jak raz na 2 tygodnie. paznokcie
tez raz na jakis czas pomaluje i bardziej o nie zadbam.
zadnych kremow i innych kosmetykow nie kupuje bo :
moze ja tego bardziej nie potrzebuje od innych kobiet, jestem mloda, zwykle
zapominam o uzyciu, a z rana wole pospac np 30 min czy godzinke dluzej niz
kremikowac sie. itp.
ale... jest ktos taki? czy raczej macie taki codzienny jednolity harmonogram >
> > tu kapiel, umyje wloski, kremik do ciala potem... itp? i naprawde
wychodzi godzinka czy wiecej? < < <