czy olej z rosa mosqueta pachnie???

16.11.07, 21:14
Odebrałam właśnie ten olej firmy CMD z apmp.natura - nie pachnie bynajmniej
różami, tylko jakoś tak nieokreślenie olejowo. Czy to normalne?
I czy ktoś próbował zwracać towar do tego sklepu?
    • tuya Re: czy olej z rosa mosqueta pachnie??? 16.11.07, 21:42
      Trochę poczytałam i okazało się, że nawet nie powinien pachnieć różami.
      Człowiek sie uczy całe życie;)
      • naturalny_chomik Re: czy olej z rosa mosqueta pachnie??? 16.11.07, 22:01
        Tia...chyba kazdy kto kupował olej z dzikiej rózy dał się tak
        zaskoczyć :)))))))
    • mysiulek08 Re: czy olej z rosa mosqueta pachnie??? 16.11.07, 22:29
      Ze sie sama zacytuje :)

      "Prawdziwy, niczym nie poprawiany czysty olejek ma zapach cieply, cos jak rozgrzane suche siano, swieza kawa, skora ciepla od slonca, rozgrzane nasiona zboz. Kolor w odcieniach pomaranczy a nie zolci, no i nie moze byc rzadki jak woda. W zadnym wypadku nie ma prawa pachniec roza ani miec mocnego olejowego zapachu!"
      Dopuszczalny jest lekki niemal nie wyczuwalny olejowy zapach. Ostatnio uslyszalam, ze komus pachnial cieplym drzewem.
      Mowa o oryginalnym chilijskim olejku rosa mosqueta produkowanym zgodnie ze sztuka. Czyli tloczonym na zimno, bez udzialu chemicznych rozpuszczalnikow, bez domieszek i rozlewanym w atmosferze azotu w opakownia detaliczne nie dopuszczajce powietrza.

      Najwiecej grzechow przeciwko jakosci olejku robia niemieccy importerzy.
      • rexetin Re: czy olej z rosa mosqueta pachnie??? 17.11.07, 22:43
        Bardzo przydatne informacje. Mysiulku, czy mogłabyś powiedzieć coś więcej o tych grzechach importerów?
        • mysiulek08 Re: czy olej z rosa mosqueta pachnie??? 18.11.07, 18:15
          W skrocie:
          Kupuje sie z Chile beczke drogiego olejku organicznego, tloczonego na zimno bez zadnych dodatkow.

          Na miejscu cudownie rozmnaza sie zawartosc owej beczki i przedluza termin waznosci dodajac wit E i oleje bazowe, najczesciej z jojoby.

          Rozlewa sie taka mieszanine w opakowania detaliczne, najczesciej buteleczki zakrecane o sporej srednicy lub kolejne opakowania "zbiorcze", ktore to znow sa u kolejnego posrednika rozlewane w male opakowania. Pomimo zalecen nie zachowuje sie procedury czyli rozlewania bez dostepu powietrza.

          W efekcie klient kupuje produkt, ktory juz niewiele ma wspolnego z oryginalem, a o domieszkach kolejnym posrednikom "zapomnialo" sie wspomniec. Najwiekszym wrogiem tego olejku jest powietrze, a przy typowych zakrecanych opakowaniach i codziennym uzywaniu szybko traci swoje wlasciwosci, a z czasem jelczeje.

          Wit.E i inne oleje sa dodawane raz dla zwiekszenia ilosci, dwa dla przedluzenia trwalosci, trzy dla dobarwienia olejku pozyskiwanego metoda chemiczna. Niewielka ilosc wit.E w niczym nie przeszkadza, ale zbyt duza to juz przesada - przynajmniej przez uczciwosc powinni zmienic nazwe na wit.E z dodatkiem olejku Rosa Mosqueta.

          Inny sposob to kupienie beczki olejku uzyskanego droga chemiczna, jest tanszy, ale nigdy tak czysty i wartosciowy jak tloczony na zimno bo trzeba go dobarwiac i zawsze zostaje jakas pozostalosc po rozpuszczalnikach.

          Wszelkie odstepstwa od normy widac po samym olejku, jego kolorze, zapachu, konsystencji (o czym powyzej).

          Oryginalny, o najlepszych wlasciwosciach olejek rosa mosqueta jest pozyskiwany z nasion owocow rosnacych w dzikich ostepach chilijskiej Patagonii. Inaczej niz recznie nie da sie ich zerwac, wydajnosc pestek przy produkcji rowniez nie jest zbyt wysoka, dlatego ten prawdziwy po prostu nie moze byc tani, a ze wlasciwosci i "prase" ma generalnie bardzo dobre - stad kombinacje.
          • naturalny_chomik Re: czy olej z rosa mosqueta pachnie??? 18.11.07, 18:23
            To ja mam pytanie - bo po tym co napisałaś nie mogę nie
            zapytać :))) gdzie kupić ten czysty chilijski olej?:) Jakies
            namiary poproszę :))
            • mysiulek08 Re: czy olej z rosa mosqueta pachnie??? 18.12.07, 17:05
              W Chile Chomiku, w Chile :) A ja mam to szczescie, ze tu mieszkam, stad mozliwosc porownan.
            • moniek Re: czy olej z rosa mosqueta pachnie??? 09.01.08, 16:54
              naturalny_chomik napisała:

              > To ja mam pytanie - bo po tym co napisałaś nie mogę nie
              > zapytać :))) gdzie kupić ten czysty chilijski olej?:) Jakies
              > namiary poproszę :))

              .........................
              Ja kupuje ten olejek na allegro od babeczki mieszkającej w Chile. Jest w
              opakowaniu z pompką, produkcji chilijskiej. Nie jest najtańszy za 15 ml płacę
              ok. 35 zł + przesyłka, ale warto. Wpisz w allegro rosa mosqueta a znajdziesz.
          • rexetin Re: czy olej z rosa mosqueta pachnie??? 18.11.07, 19:20
            Pewnie jest też tysiąc sposobów na fałszowanie innych składników :/
            Czy ten proceder dotyczy również certyfikowanych produktów (ECOCERT, BDIH)uznanych firm? Czy wiadomo Ci coś o konkretnych producentach, dopuszczających się takich oszustw?
            • mysiulek08 Re: czy olej z rosa mosqueta pachnie??? 18.12.07, 17:04
              Nie nazwalabym tego procederu oszustwem bo zazwyczaj olejek w skladzie jest. Bardziej naduzywaniem nazwy rosa mosqueta dla mieszanek lub po prostu dla olejku z dzikiej rozy, ktory ma podobne acz slabsze wlasciwosci.
Pełna wersja