OKRES A KAPIEL W MORZU

01.08.03, 12:25
Cześc dziewczyny
Czy któraś z was kąpała się w morzu gdy miała okres??
ja marze o kapieli w morzu a niestety mam okres i się boję
a może nic mi nie bedzie?
Jak yslicie?CZy ktora sie kapałaz okresem??
Mowie o naszym morzu-Bałtyckim
    • Gość: meg Re: OKRES A KAPIEL W MORZU IP: *.ciechanow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.08.03, 13:20
      ja się kąpałam, zarówno w morzu jak i na basenie w trakcie okresu. nie
      zaszkodziło:) tylko pamiętaj o tamponach!!! a jak się kapiesz w basenie to
      zmniejsza się krwawienie w tym czasie.
      • zgnilak Re: OKRES A KAPIEL W MORZU 01.08.03, 13:26
        dzięki
        a czy po kazdej kapieli trzeba zmieniać tampona????????zamierzam spredzic
        cprawie caly dzien w wodzie:-)a malymi przerwami oczywiscie
    • an_ni Re: OKRES A KAPIEL W MORZU 01.08.03, 13:25
      ale z tamponem masz na mysli ? czy bez ? :) na pewno trzeba go wymienic po
      kapieli ale gdzie na naszych plazach? w brudnawej toalecie??? kilometr od plazy?
      Baltyk nie jest najczysciejszy, moga sie zdarzyc sinice
      moze lepiej przeczekac
      woda jest zimna nie ma co zalowac




      • zgnilak Re: OKRES A KAPIEL W MORZU 01.08.03, 13:46
        woda jest ciepła..przynajmniej w 'moim' rejonie
        jutro ma byc tu 28 stopni
        nie wytrzymam w domu:-((

        Czyli ma się rozumieć ze po kazdej kaąpieli tampon trzeba koniecznie zmienic i
        zalozyc nowy
        no wlasnie tyl;ko cholera gdzie i jak???chyba będe musiala kupić wogę
        niegazowaną zeby mćć czyste ręcę przecież..
        • an_ni Re: OKRES A KAPIEL W MORZU 01.08.03, 13:51
          28 stopni chyba powietrze a nie woda taka temperatura nigdy w Baltyku nie
          wystepuje , 3 dni temu jeszcze bylam w Zatoce Gdanskiej i bylo max 21 stopni
          • zgnilak Re: OKRES A KAPIEL W MORZU 01.08.03, 13:54
            tak,tak,powietrza:-)
            28 w wodzie to ma m.srodziemne:-)
    • eoia Re: OKRES A KAPIEL W MORZU 01.08.03, 13:49
      Jak można się nie kąpać będąc nad morzem? ;-)
      Nawet podczas okresu. Z tego względu, że nasze
      plaże nie są dobrze wyposażone w toalety polecam
      wziąć ze sobą grubą rolkę papieru toaletowego,
      parawan i "roboczy" ręcznik do owinięcia się wokół
      pasa. (Mam to opanowane ;-)). Tampon dla komfortu
      radzę zmieniać po każdym wyjściu z wody.

      Udanego wypoczynku! :-)
      • zgnilak Re: OKRES A KAPIEL W MORZU 01.08.03, 13:51
        a jakie konsekwencje będa jesli nie zmienie po kazdej kąpieli?

        sory ze tak dociekam ale musze byc gotowa na wszystko
        • an_ni Re: OKRES A KAPIEL W MORZU 01.08.03, 14:01
          albo ci przecieknie albo dostana sie jakies bakterie i stan zapalny ...
          • eoia Re: OKRES A KAPIEL W MORZU 01.08.03, 14:08
            Ann, nie wiem dlaczego jesteś taką pesymistką ;-)

            Tampon, tak jak napisałam wcześniej, radzę
            zmieniać po prostu dla komfortu. Po wyjściu z morza
            i zmianie tamponu poczujesz się o wiele pewniej -
            będziesz mogła grać w siatkę, chodzić brzegiem,
            opalać się, cokolwiek - bez natrętnych myśli typu "czy
            coś widać?".

            Pozdrawiam :-)
            • an_ni Re: OKRES A KAPIEL W MORZU 01.08.03, 14:30
              nikomu tego nie zycze ale po zeszlorocznych kapielach w Baltyku i to nie
              podczas okresu i bez zadnych tamponow nabawilam sie stanu zapalnego
              wiele razy wczesniej kapalam sie z tamponami nie zmienialam ich zaraz po
              kapieli itp tym razem moze pigulki o tym przesadzily albo kolejny raz mi sie
              nie udalo wyjsc z tego calo ...
              w ogole jestem zwolenniczka zmieniania kostiumu mokrego na suchy co wszystkich
              dziwi a przeciez w mokrych majtach na piachu i do tego z tamponem feeeee
              jajniki gotowe...
              • zgnilak Re: OKRES A KAPIEL W MORZU 01.08.03, 15:30
                an_ni napisała:

                > nikomu tego nie zycze ale po zeszlorocznych kapielach w Baltyku i to nie
                > podczas okresu i bez zadnych tamponow nabawilam sie stanu zapalnego
                > wiele razy wczesniej kapalam sie z tamponami nie zmienialam ich zaraz po
                > kapieli itp tym razem moze pigulki o tym przesadzily albo kolejny raz mi sie
                > nie udalo wyjsc z tego calo ...
                > w ogole jestem zwolenniczka zmieniania kostiumu mokrego na suchy co
                wszystkich
                > dziwi a przeciez w mokrych majtach na piachu i do tego z tamponem feeeee
                > jajniki gotowe...
                • zgnilak Re: OKRES A KAPIEL W MORZU 01.08.03, 15:32
                  kuirde za szybko nacisnelam enter:-))))

                  przeciez nie kladziemy sie na samym piachu tylko na reczniku..lub na krześle
                  rozkladanym
                  wrr..same stresy z tym okresem,
                  dzieki
        • Gość: maja Re: OKRES A KAPIEL W MORZU IP: *.waw.cdp.pl, / 192.168.7.* 01.08.03, 14:04
          zgnilak napisała:

          > a jakie konsekwencje będa jesli nie zmienie po kazdej kąpieli?
          >
          > sory ze tak dociekam ale musze byc gotowa na wszystko

          Ja sie kompalam, tyle ze nie w Baltyku, tylko na Chorwacji, nie zmienialam
          tamponow po kazdej kąpieli i nic mi nie bylo. zupelnie nic. (kąpalam się przez
          caly okres, czyli jakies 4 dni). Nie przejmuj sie tak bardzo :)
      • an_ni Re: OKRES A KAPIEL W MORZU 01.08.03, 13:56
        cieplutkie powyzej 26 stopni czysciutkie morza sa rzeczywiscie pokusa nie do
        odparcia ale Baltyk???? bywam tam czesto ale z roku na rok trace coraz bardziej
        ochote na kapiel
        ledwo sie ogrzeje to masz sinice
        • zgnilak Re: OKRES A KAPIEL W MORZU 01.08.03, 14:07
          sinice to chyba byly raczej w gadnasku
          a ja na mierzeje chce jechac

          im wiecej kom,entarzy coraz bardziej sie obawiam

          Mam nadzieje ze jesli jak mowicie zmienie tampona po KAZDEJ kapieli bedzie ok i
          nic mi nie bedzie
          • an_ni Re: OKRES A KAPIEL W MORZU 01.08.03, 14:31
            Sinice wyszly poza zatoke dotarly w okolice Karwi -czyli otwarte wybrzeze moze
            mierzeje ominely i beda omijac
            milego wypoczynku !! :)
            • Gość: sniegotka Re: OKRES A KAPIEL W MORZU IP: *.wprost.pl / 192.168.0.* 02.08.03, 15:02
              ja mam z kolei inna fobie - bardzo sie boje, ze bedzie brzydka pogoda i bedzie
              padac :(((((( Kiedys przez taka aure mialam zapalenie okostnej wlasnie nad
              morzem, kto przechodzil to wie - tydzien lezenia i pojekiwania, no i teraz czuje
              sie tak, ze okreslenie "fobia" jest tu najlagodniejsze. Wjezdzam w pon. wieczor
              - bede we wtorek do niedzieli w okolicach Wladyslawowa. Blagam dziewczyny
              mieszkajace nad morzem - jaka jest u was pogoda????????????????? Bo w Warszawie
              leje :(((((((( Ratunku!!! Niech ktos mnie pocieszy! Zgnilaku, czy ty juz tam
              jestes?? No i jest te 28 stopni???







              • Gość: Joanna Re: OKRES A KAPIEL W MORZU IP: *.jelonki / 192.168.1.* 02.08.03, 16:41
                Śniegotko, ja też jadę w te rejony, koleżanka, która mieszka tam na stałe
                mówiła mi dziś, że w okolicach Gdyni upał, słońce grzeje jak niewiem co. A z
                tego co wiem zapowiada się tak przez najbliższy tydzien. Musimy być dobrej
                myśli, że pogda nie zrobi psikusa :-))), Pozdrawiam, Joanna
                • zgnilak bYŁAM!!!!! 03.08.03, 16:46
                  BYŁo super gorąco!!!!!1
                  Tylko ze ja byłam na mierzei wislanej(stegna)
                  ludzi full
                  żar z nieba sie leje!

                  a co do kapieli
                  ah te nasze plazezanim znalazlam miejsce w lesie zeby wymienic tampon
                  musialamnm powalczyc z wielkimi mrówkami bleee..w calym lesie ich pełno
                  bylo super pogoda jeszcze lepsza

                  w ttv w pogodzie mowili ze od srody ma byc chlodniej
                  w wczoraj swiadzialam (tez w TV) ze od srody maja byc upały
                  Tak wiec nic nie wiadomo
                  • elve Re: bYŁAM!!!!! 03.08.03, 18:11
                    z tego co wiem, będzie chłodniej (czyli jakieś 23 stopnie - miodzio!) i sucho,
                    czyli przyjemniej niż do tej pory, kiedy ciężko sie oddychało przez tę wilgoć...
              • elve Re: OKRES A KAPIEL W MORZU 03.08.03, 18:10
                śniegotka, jest ślicznie :)
                dziewczyny, kąpcie się ile wlezie, taka kąpiel to samo zdrowie, stres schodzi
                jak złoto :)
                oczywiście nie w sinicach, ale jesli sanepid nie interweniuje, to znaczy że
                można się kąpać, nawet z okresem, zwłaszcza na pełnym morzu - zasolenie
                zmniejsza ryzyko powstania jakiejś przykrej bakteryjnej historii.
                Ja całe życie kąpię się w zatoce gdańskiej, jak dotąd bez żadnych
                nieprzyjemności :)
                a woda, jak na Bałtyk - wierzcie mi - jest cieplutka!
                • Gość: sniegotka Re: OKRES A KAPIEL W MORZU IP: *.wprost.pl / 192.168.0.* 04.08.03, 10:17
                  Dziewczyny - dziekuje!!!! Dzis w warszawie jest upal, wiec widmo nieudanego
                  urlopu jakby troszke zbladlo. Trzymam kciuki za piekna pogode !!!!!!!






    • Gość: ktosik Re: OKRES A KAPIEL W MORZU IP: *.goclaw.sdi.tpnet.pl 03.08.03, 21:25
      a czy mozna sie kapac podczas okresu bez tamponow - oczywiscie gdy nie ma
      nikogo w okolo, a krwawienie nie jest zbyt obfite... czy wiaze sie z tym
      jakies wieksze ryzyko zakazenia niz wtedy, gdy nie ma sie okresu???
    • Gość: pixi Re: OKRES A KAPIEL W MORZU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.08.03, 09:08
      Mam ten sam problem, jadę do Chorwacji, ale będę mieszkała w domu przy palży, więc będę miała gdzie te tampony
      zmieniać. Mam pytanie, ponieważ bardzo dawno temu stosowałam tampony, wtedy OB, a jakie teraz są najlepsze?
    • Gość: Syrena Re: OKRES A KAPIEL W MORZU IP: 217.153.45.* 04.08.03, 11:21
      Przecież dylemat kąpać się, czy nie zależy od obfitości przypadłości. Ja bym
      jednak sie nie kąpała (ewentualność krwotoku ,zasłabnięcia, a poza tym higiena
      zarówno współkąpiących, jak i własna!). Przecież okres nie trwa tydzień ,a tym
      bardziej 2 tygodnie. Można przeczekać. A jak zdarzy się katastrofa i będziemy
      musialy wyjść zakrwawione i przedefilować przed tłumem plażowiczów. Poza tym
      dochodzi do tego jeszcze kąpiel słoneczna, zmiana klimatu, to wszystko może
      bardzo niekorzystnie wpłynąc na organizm, który i tak w tym czasie jest
      osłabiony.
      ku rozwadze
      Syrena
Inne wątki na temat:
Pełna wersja