Co Wam się nie podoba u facetów?

    • sabbatha Re: Co Wam się nie podoba u facetów? 10.12.07, 15:24
      na starcie dyskfalifikuje brzuszek (albo wręcz brzuchol) i biust wiekszy od mojego. szerokie karczysko rowniez. Tyczki górą!
      • sabbatha Re: Co Wam się nie podoba u facetów? 10.12.07, 15:25
        dyskwalifikuje oczywiscie;]
      • piss.doff Re: Co Wam się nie podoba u facetów? 10.12.07, 15:27
        ale powiedz szczerze, ze po jednym karacie to tlusty brzuszek i
        karczysko sa najpiekniejsze na swiecie!
        • sabbatha Re: Co Wam się nie podoba u facetów? 10.12.07, 15:37
          aczkolwiek niekoniecznie ;P

          nie lubie po prsotu grubszych facetow, no po prsotu odpycha mnie to i tyle. i jeszcze stozkowate cyce:|
          • anima2006 Re: Co Wam się nie podoba u facetów? 10.12.07, 16:00
            a ja nie lubię idiotów i chamów - tak po prostu, wygląd.... no cóż
            drogie Panie - puściutkie jesteście, jak widzę....
            • pepperoni_prawdziwy Re: Co Wam się nie podoba u facetów? 10.12.07, 17:09
              Dla mnie dyskwalifikuje faceta:
              - mały wzrost, ale za duzi, typu 190 i więcej, też są paskudni, bo
              się garbią i chwieją jak chodzą;
              - niezadbane paznokcie, ale przesadnie zadbane też nie, bo to
              wygląda gayowsko
              - blada cera, ale solarium też opada, bo jest wsiowe
              - nieogolenie, ale tylko takie zapuszczone, bo dwudniowe może być
              - długie włosy
              - wygolenie na łyso
              - jak się ubiera w upał letni w garnitur, ale w t-shircie i w
              klapkach też nie
              - blondynów nie lubię
              - okulary - czerwona kartka na wejściu
              - brak dyplomu wyższej uczelni, fajnie jakby mial doktorat albo dwa
              fakultety
              - łupież i tłuste włosy, ale żele i lakiery na włosach też odpadają
              - obwisłe spodnie, ale za ciasne portki też są obrzydliwe, wszystko
              im się wybrzusza wiadomo gdzie
              - wulgarne słownictwo, ale z drugiej strony musi umieć przeklnąc, bo
              inaczej koleżanki pomyślą, że się zadaję z "ciocią"
              - obwisłe mieśnie odpychają mnie na maksa, ale muskulatura na koksie
              wyrobiona też odpada
              no i w ogóle musi być fajniusi

              • kacey Re: Co Wam się nie podoba u facetów? 10.12.07, 18:05
                A ile to jest "MAŁY wzrost"????? Gościu ma 178 cm i pisze jakby jego wzrost był
                "mały". A przecież jest to wzrost wysoki.

                Fakt, trafiają się "dziewczyny-mutanty" mające ponad 175 cm, a nawet ponad 180
                cm, ale jest ich na całe szczęście stosunkowo niewiele.

                Więc dobrze by było gdybyście pisząc, że nie chciałybyście za partnerów niskich
                facetów (co jest oczywiste tak samo jak to, że faceci nie lubią wysokich babek)
                pisały ile cm, to jest ten niski wzrost.

                Dzięki za uwagę ;)
                • kur.dupel171 Re: Co Wam się nie podoba u facetów? 10.12.07, 20:13
                  > facetów (co jest oczywiste tak samo jak to, że faceci nie lubią wysokich babek)

                  ja tam lubie babki wyzsze ode mnie
                  • seksuolog Z wyposażeniem facetów problemu nie ma? 12.12.07, 14:33

                    Jak widac w wypowiedzi panie nie maja zadnego
                    problemu z najwazniejszym wyposażeniem
                    facetów chociaż przeszkadzaja im takie
                    drobiazgi jak wlochy na klacie lub plecach.
                    Mozliwe wyjasnienia:

                    - panujaca obluda nakazuje ukrywac ten aspekt
                    pod haslem "musi byc przystojny" a to
                    niemal wszystkie podkreslaja

                    - panujaca obluda nakazuje ukrywac ten aspekt
                    pod haslem "nie moze miec sflaczalalych
                    miesni" co wiele podkresla

                    - wszyscy faceci sa bardzo przystojni pod
                    wzgledem?

                    - kuturowo jest wpojone ze o tych sprawac
                    dżentelmenki nie mowia

                    Niestety drogie panie nie jest idealnie,
                    wiec zamiast zwrocac nadmierna uwage na
                    paznokcie dokladnie zapoznajcie sie ze
                    stanem narzadu bez paznokcia i jego
                    wydajnoscia z ha. Zeby pozniej nie bylo
                    rozczarowan na tle mientkich przystojnych z
                    niska gestoscia i ruchliwoscia plemniorow.
                    • agi_78 Re: Z wyposażeniem facetów problemu nie ma? 12.12.07, 16:03
                      popłakałam się ze śmiechu...
                • delfina77 Re: Co Wam się nie podoba u facetów? 11.12.07, 21:12
                  Sam jestes mutantem. Ja mam 178cm wzrostu i bardzo dobrze sie z tym czuje,
                  podobam sie mezczyznom, wysokim i tym nizszym tez:) Nie lubie, gdy mezczyzna:
                  przeklina, nie umie poprawnie mowic po polsku, ma ograniczone horyzonty. Jesli
                  chodzi o strone wizualna to zdecydowanie odpada brzuszek i dlugie paznokcie. O
                  higienie nawet nie wspomne bo to rzecz oczywista
              • aniorek Re: Co Wam się nie podoba u facetów? 10.12.07, 19:00
                I tam. Moj ma 191 wzrostu i porusza sie jak trzeba, wyprostowany jak struna.
                Niezgrabnosc nie zalezy od wzrostu.
              • anuria Re: Co Wam się nie podoba u facetów? 11.12.07, 08:50
                Niech zgadne - jestes sama? :-)
            • sabbatha Re: Co Wam się nie podoba u facetów? 10.12.07, 17:51
              jestesmy tak puste jak wy kochani mezczyzni wysywajacy co druga kobiete w internecie od pasztetow, nie bioracy pod uwage kobiet przy tuszy, z pryszczami, wzrostu 1,99 m oraz z wieloma innymi "wadami" - czyzby uderz w stol a nozyce sie odezwa? Preferencje co do wygladu wcale nie musza byc takie w stylu "ja toleruje wszystko oh ah". No chyba ze macie po 12 lat i biegacie z irokezami krzyczac o tolerancji ;) ja juz chyba wyroslam ;]
              • malange Sabbatha 10.12.07, 18:01
                No i właśnie o to chodziło :)
                Pozdrawiam!
              • kacey Re: Co Wam się nie podoba u facetów? 10.12.07, 18:33
                W ostateczności może być przy tuszy i z pryszczami - przecież może schudnąć, a
                pryszczy się pozbyć. Poza tym tusza też nie jest taka zła, chociaż ja osobiście
                lubię laski w wadze - max 60 kg., najlepiej coś koło 50 ewentualnie mniej.

                Ale wzrost dziewczyny 199 cm albo więcej, no nie rób sobie jaj! 180 cm to już
                jest zdecydowanie dużo za dużo! Skróć sobie nogi czy coś, albo trzeba było jak
                miałaś te 13 lat i już pewnie ze 170 cm to coś z tym zrobić, leczyć się, a nie
                na wyrastać, że się pewnie w drzwiach nie mieścisz.
                • kolejny_forumowicz Re: Co Wam się nie podoba u facetów? 12.12.07, 06:47
                  trzeba było jak
                  > miałaś te 13 lat i już pewnie ze 170 cm to coś z tym zrobić, leczyć się, a nie
                  > na wyrastać, że się pewnie w drzwiach nie mieścisz.

                  acha FAJNIE! jak laska ma 170 to ma sobie SKRóCIć NOGI??!! albo się LECZYć?? z
                  "zawysokości" nie da się leczyć, pojebie! to zależy od tego, ile masz hormonu
                  wzrostu! można go zawsze dodać, jak się ma kompleks mniejszości w młodym wieku,
                  ale nigdy odjąć! kur.wa, to żeś mnie dobił, leczyć się z wysokości, ehe...

                  sam się powinieneś leczyć.
                  • kontika82 Re: Co Wam się nie podoba u facetów? 16.12.07, 12:26
                    popłakałam sie!!!
              • bar_annex Re: Co Wam się nie podoba u facetów? 11.12.07, 01:16
                Nie jest jednak OK gdy ktos sam ma pryszcze, jest maly, pekaty, z zadartym
                kartoflanym nochalem, flopiastymi cyckami i takimzm tylkiem, w okularach i
                zezowaty, a u przeciwnej plci chcialby wszystko miec skrojone na jakas
                nierealistyczna miare, zeby wszytko co najlepsze bylo w jednym, i rozum i sila,
                temperament, zdrowie, sila, wzrost, wloski i zarost przyciete tez na miare, co
                do milimetra, perfumy za tyle i tyle ani o centa drozsze ani tansze.

                C'mon! A gdzie czyjas wolnosc do bycia soba, a nie waszym manekinem, wy prozne
                nietolerancyjne pudle?!
                Odrobina realizmu, samokrytycyzmu i akceptacji ludzi
                takimi jakimi sa, potrzebna wam na wage zlota!

                Rozum calkiem wam jakis czort odebral, czy nigdy go nie dawali?
                • sabbatha Re: Co Wam się nie podoba u facetów? 11.12.07, 10:07
                  imho z preferencjami seksualnymi mozesz wlaczyc ale nigdy z nimi nie wygrasz:P

                  a co do kogos nade mna piszacego o ucinaniu nog - wlasnie o to mi chodzilo - jedziecie jak panna ma ze dwa metry traktujac ja jak mutanta. A jak mezczyzna jest ze 2 cm nizszy to juz w ogole czuje sie taki... malenki ;]

                  ps. nigdzie nie napisalam ze mam 1.99:P
          • agnieszka575 Re: Co Wam się nie podoba u facetów? 12.12.07, 20:55
            o fe "stożkowate cyce" :) są rzeczywiście okropne :)
    • lumaa Re: Co Wam się nie podoba u facetów? 10.12.07, 17:26
      dyskfalikikacja za:
      -zbytnie owłosienie (nie ciepię owłosionej klaty i pleców i pach).
      -długie włosy; wąsy
      -łysa głowa
      -brudne paznokcie, włosy, zaniedbane zęby,
      -smród potu, w ogóle brak higieny
      -nie obcięte paznokcie
      -skarpetki zakładane do sandałów lub klapek
      -przerost mięśni lub zbytnia chudość lub zbytnia otyłość
      -krzywe nogi i brak ramion (opadnięte) -chociaż to nie faceta wina
      -odstające uszy -wina rodziców
      -oddech papierosowy (ble)
      -złe ubieranie się
      -kolczyki


      uwielbiam jak facet pachnie jakimiś dobrymi perfumami, ma klasycznie
      obcięte włosy, zadbane paznokcie i jest normalnie ubrany.
      • 1bd Niemal same naiwne młódki :) 10.12.07, 17:42
        he he he. Większość odrzuca łysych i nie wie co traci :)
        Jak chodzi o wydajność seksualną to owłosieni mogą się schować :)
        Porównałam : ) i z mojego łysego nie zrezygnuję, chyba, że dla drugiego łysego :)
        • dioskorides Re: Niemal same naiwne młódki :) 10.12.07, 18:03
          a ilu zarówno łysych jak i owłosionych przetestowalas ???
        • aniorek Re: Niemal same naiwne młódki :) 10.12.07, 18:57
          W Polsce wiekszosc facetow goli sie na lyso z lenistwa. Nie chce faceta lenia.
          • ciagciulaciag Poliestrowe skarpetki i sandaly! 10.12.07, 20:56
            aniorek napisała:

            > W Polsce wiekszosc facetow goli sie na lyso z lenistwa. Nie chce
            faceta lenia.
          • ciagciulaciag Dobrze mu patrzylo z oczu ale cuchnelo z geby! 10.12.07, 20:57
            aniorek napisała:

            > W Polsce wiekszosc facetow goli sie na lyso z lenistwa. Nie chce
            faceta lenia.
          • matur Re: Niemal same naiwne młódki :) 11.12.07, 09:37
            Ja się golę na łyso nie z lenistwa tylko dla estetyki. Nie moja
            wina, że łysieję. I prosze Cię te lenistwo to co dwa dni golenie nie
            tylko twarzy ale i głowy. Ale tak lenię się i to robię bo wolę być
            gładko łysy niż mieć rynek miejski na środku głowy lub robić
            pożyczkę. Dodajmy do tego, że kiedyś trenowałem kosza i mam "bary" +
            włochy na klacie - powinienem się powiesić albo wstąpić do
            zakonu :))). Ale najlepsze jest to, że wśród wielu
            dyskwalifikujących przywar nie zauważyłem, jednej, obleśnej, która
            nawet mnie jako faceta u innych po prostu mierzi. A jest to:
            NOSZENIE PRZEZ "MĘŻCZYZNĘ" SPORTOWYCH BUTÓW (najczęściej brudnych).
            I żeby było jasne robią to nie tylko "dresy" bleeee
        • bar_annex Re: Niemal same naiwne młódki :) 10.12.07, 22:44
          Niejeden nie wie co traci, poniewaz wymadrza sie o tym
          czego nie zna i nie bedzie znal, zamiast wiedzy
          majac zbedne uprzedzenia. Sa takze nielysi, niewysocy
          ale ... zawsze gotowi.

          Ale skad gesi bez krztyny wyobrazni moglyby o tym wiedziec? :)
          Sa w ogole rozni, nie mieszczacy sie w gesich lebkach.

          Najbardziej odstreczajace sa kompletnie niesamokrytyczne, ale wielce wymagajace,
          gesi bez wyobrazni (niestety wiekszosc).

          Takie z tluszczykiem wylewajacym sie stad i stamtad, sflaczalymi cyckami,
          wylupiastymi oczami, "celluloza"
          w wieku 18 lat i "zadbana, oryginalna" fryzura jak kopa siana, po burzy z
          piorunami. Siedzi taka i wymadrza sie na temat swoich wymagan i wyobraza sobie,
          ze wszyscy mezczyzni chca sie na nia rzucic.

          Na szczescie latwe do rozpoznania na kilometr i unikniecia (wystarczy, ze
          otworza dziobek i zagegaja
          ze dwa slowa)

          Poza tym, gesi duzo gegaja i gegaja a i tak wiadomo,
          ze to bzdury.

          Wiadomo co jest potrzebne, zeby calkowicie zapomnialy o czym tak wysoko sie
          samooceniajac gegaly.

          Wystarczy tylko troche sie wysilic sobie usystematyzowac gesi modus operandi i
          od razu widac jaki on jest prosty, jak budowa klonicy.
          Podstawowa zasada brak odrobiny logiki - jak ges gega, to jest cacy, a jak gega
          "facet" to jest be, bo mu nie wolno.

          Przyklad: Ile gesi lubi byc nazywanych facetkami
          albo skorami - he?
      • milf28 Re: Co Wam się nie podoba u facetów? 10.12.07, 18:25
        mozesz wyjasnic dlaczego za odstajace uszy trzeba winic rodzicow? bo
        nie bardzo rozumiem.
        • kolejny_forumowicz Re: Co Wam się nie podoba u facetów? 12.12.07, 06:54
          > możesz wyjaśnić dlaczego za odstające uszy trzeba winić rodziców? bo
          > nie bardzo rozumiem.

          bo jak dziecko jest b.małe (noworodek) i ma odstające uszy to mu się je
          przewiązuje chustką, przyciska do łba i wtedy one przylegają, z czasem
          twardnieją (dziecko jak się rodzi jest z samych chrząstek) i potem juz są normalne.

          jak rodzicom się nie chcę na takie rzeczy zwracać uwagi, to chłopak potem ma anteny.
          • rayon_de_soleil Re: Co Wam się nie podoba u facetów? 12.12.07, 14:54
            Ktoś tu pisał o odstających uszach, że niby je można chustką
            przewiązać i nie będą odstawać - dawno się tak nie uśmiałam, co za
            kretyn to napisał ??????

          • lumaa Re: Co Wam się nie podoba u facetów? 12.12.07, 20:35
            no właśnie
        • lumaa Re: Co Wam się nie podoba u facetów? 12.12.07, 20:34
          dlaczego trzeba winić rodziców- ktos juz za mnie wyjaśnił. dzieci do
          1 roku życia, a może troche więcej, inaczej mówiąc dzieci do czasu
          kiedy głównie leżą mają tendencję do zawijania sie uszu i ugniatania
          ich. uszy są bardzo mięciutkie i podatne na zniekształcenia. takie
          spanie na zgniecionycm uchu utrawala je w ten sposób i tak zostaje
          na starość. moja mama całe szczęście wykazała się uwagą i
          pomysłowością i gdy zobaczyła, że mojej siostrze uszy się
          zagniatają, zaczęła jej do spania i nie tylko zakładać opaskę na
          głowę. trwało to jakis czas, ale dzięki temu siostra ma teraz ładne,
          przylegające do głowy uszy.
          dlatego apeluję do wszystkich mam, aby zwracały na to uwagę (przy
          zakładaniu czapeczki, aby właściwie przyciskała uszy do głowy, także
          podczas gdy dziacko śpi, aby uszy były właściwie ułożone. nieraz
          widziałam, jak mamy nie zwracają na to uwagi dziecko ma ugniecione
          uszy lub już odstające.
          i to nie jest żaden żart. potem dzieci są zakompleksione i
          wyśmiewają się z nich w szkole.
      • milf28 Re: Co Wam się nie podoba u facetów? 10.12.07, 18:27
        aha, luma, i gdybys jeszcze wyjasnila termin 'dyskfalikikacja' czy
        jakos tak. bylbym niezmiernie wdzieczny..
        • lumaa Re: Co Wam się nie podoba u facetów? 12.12.07, 20:37
          bardzo śmieszne. po prostu literówka. można sie domyślić.
      • tojatojatoja Re: Co Wam się nie podoba u facetów? 11.12.07, 10:30
        dyskfalikikacja za:
        > -zbytnie owłosienie (nie ciepię owłosionej klaty i pleców i pach).

        Muszę się odezwać, bo nerwowo nie wytrzymam! ;-) Strasznie proste i
        puste jest takie podejście do drugiego człowieka. Jeśli włosy "na
        klacie" lub na plecach faceta (na których porost raczej nie ma
        wpływu, bo zależy to chyba od hormonów i genów - tak przypuszczam)
        są w stanie przekreślić drugiego człowieka, to ja Ci współczuję.
        Gdybym myślała tak jak Ty, to nie miałabym najfajniejszego, bardzo
        dobrego i kochanego chłopaka, tylko dlatego, że odrzuciłabym go z
        powodu nadmiernego owłosienia. Dyskwalifikacja? Czyli jak nawet
        facet będzie sympatyczny, dobry, szczery, uczciwy, będzie Cię
        szanował i kochał, ale będzie miał (nie daj boże!) włosy na plecach,
        to i tak go odrzucisz??? Może to i dobrze? Więcej "zostanie" dla
        kobiet, które widzą człowieka i nie określają go przez ilość jego
        owłosienia. Rozumiem jeszcze, że można nie chcieć faceta, co się nie
        myje, ma zaniedbane zęby i śmierdzący oddech, bo to są rzeczy, na
        które człowiek ma wpływ (chociaż co do nieświeżego oddechu, to
        czasem człowiek nie ma na to wpływu, bo może dbać o zęby, a ma np.
        gronkowca lub problemy żołądkowe i niestety nic nie może na to
        poradzić, mimo że się stara) i jeśli nie o to nie dba, to świadczy
        to o jego charakterze, ale kurcze są cechy, na które człowiek nie ma
        wpływu. Jak byś się czuła, gdyby facet powiedział Ci, ze Cię
        dyskwalifikuje to, że nie masz wielkiego biustu albo masz płaski
        tyłek, a Ty byłabyś fajną i dobrą dziewczyną? Jak czytam Twoją
        wypowiedź, to myślę sobie: "nie traktuj innych tak, jakbyś sama nie
        chciała być traktowana".
        • homard Re: Co Wam się nie podoba u facetów? 11.12.07, 14:17
          Po cóż te nerwy...zawsze można robić wosk u kosmetyczki.
          • tojatojatoja Re: Co Wam się nie podoba u facetów? 12.12.07, 11:12
            homard napisał:

            > Po cóż te nerwy...zawsze można robić wosk u kosmetyczki.

            To komentarz do mojego postu? Oczywiście, że można, ale po co
            marnować na to kasę (niemałą)? I jak często, co dwa, trzy tygodnie?
            Nie lepiej zaakceptować, że niektórzy faceci tak po prostu mają?
            Poza tym znając odporność mężczyzn na ból związany z depilacją
            woskiem (bardzo małą odporność ;-) myślę, że mało który by się na to
            zdecydował. Jak pokazałam bratu "na żywo", co to depilacja woskiem,
            to powiedział "nigdy w życiu, za żadne skarby!" ;-) Nie mógł wyjść z
            podziwu, że kobiety poddają się takim torturom (które nota bene mogą
            wywoływać równe skórne problemy typu zapalenie mieszków włosowych,
            krosty, zaczerwienienia i wrastanie włosów w skórę).
            • tojatojatoja Re: Co Wam się nie podoba u facetów? 12.12.07, 11:14
              > wywoływać równe skórne problemy typu zapalenie

              Oczywiście chodziło mi o "różne skórne problemy ".
        • lumaa Re: Co Wam się nie podoba u facetów? 12.12.07, 20:44
          bez przesady. bez nerwów. wyraziłam tylko swoje zdanie.
          chodzi mi o to, że jeżeli kobiety aby być "chciane" mają być
          wydepilowane (nogi, pachy, wąsik, wyregulowane brwi, wydepilowane
          bikini, a nawet na zero w bikini-co jest przesadą), to dlaczego ja
          nie moge żądać od faceta, aby wygolił sobie klatę i plecy - co
          kojarzy mi się z małpą. obrzydliwie wygląda kiedy facetowi wyłażą
          spod koszuli, czy t-shirta włosy i pną się po szyi i karku do góry.
          albo gdy rozepnie koszule, a tu małpa.
          oczywiście, że charakter najważniejszy, ale jedank dla faceta jak i
          kobiety liczy sie też wygląd i to w dużym stopniu.tylko nie wszyscy
          zdaja sobie z tego sprawę lub nie chcą sie do tego przyznać.
          • homard Re: Co Wam się nie podoba u facetów? 12.12.07, 22:17
            Lumaa jestem z marsa a się z tobą zgadzam. Masz pełne prawo wymagać
            od facet gładkeij klaty tak jak ja wydepilowanego bikini ( no moze
            nie na 0 ale pozotawinie tego jak natura stworzyła jest mało
            pociagajace) i gładkich nóżek

            toja co do wosku to znam ten ból...no ale coś za coś...
            • lumaa Re: Co Wam się nie podoba u facetów? 12.12.07, 22:32
              miło mi, że ktoś mnie rozumie, a tymbardziej mężczyzna. pzdr
    • minerwamcg Re: Co Wam się nie podoba u facetów? 10.12.07, 17:52
      Ja nie znoszę, jak facet jest głupi!!!
      Powiecie, że to nie ma związku z urodą? Ma, ma, jeszcze jaki!
      Głupota potrafi facetowi odjąć 99% tego, co zarobił za wygląd.
    • samo_zloto Re: Co Wam się nie podoba u facetów? 10.12.07, 18:51
      ja nie rozumiem tych wszystkich facetow oburzajacych sie z powodu pisanych tu
      rzeczy. przeciez to forum nie nazywa sie "osobowosc", "cechy charakteru", albo
      "porozmawiajmy o filozofii i psychologii" tylko "URODA". uroda! na takim forum
      rozmawia sie o: kosmetykach, zabiegach, wygladzie zewnetrznym. po co od razu sie
      obrazac?
    • minkipinki Re: Co Wam się nie podoba u facetów? 10.12.07, 18:55
      niekompletne uzębienie
      skarpety + sandały
      nadmierna szczupłość (to ma być mężczyzna, a nie wieszak na ubrania)
      kilkudniowy zarost
      pryszcze
      • mach_2 Re: Co Wam się nie podoba u facetów? 10.12.07, 19:02
        No, nie jest ze mną tak źle.

        Na marginesie dodam, że mam niebieskie oczy, 182 cm i jestem ciemnym
        blondynem.
        Myję się i golę codziennie, braków w uzębieniu nie mam.
        Gdybym tylko mial trochę więcej mięśni...
    • kat.2 Re: Co Wam się nie podoba u facetów? 10.12.07, 19:26
      i już myślełem że kobieta ceni wykształcenie, dobry charakter czy jakieś cechy
      umysłu! A tu wystarczy być umytu, wypachniony, trochę wzrostu i .... cała gadka
      o wspaniałym wnętrzu pada na placy! Podobno to my, faceci jesteśmy prymitywni.
      • czarodziejka87 Re: Co Wam się nie podoba u facetów? 10.12.07, 19:41
        Zauwaz ze jest to forum tematyczne URODA i watek traktuje o
        wygladzie zewnetrznym, zadbaniu tudziez jego braku, higienie itp.
        Uderzyc w stol...;]
      • wenus123 Na pierwszy rzut oka... 12.12.07, 21:29
        Nie dziwcie się, panowie, że nie piszemy o mądrości. Pewnie, że ważna, ale tytuł
        wątku jest jak rozumiem, co dyskwalifikuje na pierwszy rzut oka. Jak mu brakuje
        zębów to nawet nie sprawdzę, czy mądry, bo mnie odrzuca! Tak samo, jak ma
        odstające uszy, jest zaniedbany i zarośnięty na pysku. Dopiero po wstępnej
        kwalifikacji jest sprawdzian, czy ma coś do powiedzenia i jaką polszczyzną, czy
        umie się zachować itd.
    • slayer33 dziewczęta, a co to znaczy "niski"? 10.12.07, 19:32
      170, 180, 190?
      • czarodziejka87 Re: dziewczęta, a co to znaczy "niski"? 10.12.07, 19:43
        Hmmm, to zapewne kwestia indywidualna, ale jak dla mnie 170 to
        zdecydowanie za malo..Moj facet ma 186 i jak dla mnie jest to wzrost
        idealny. Czuje sie przy nim taka malutka i bezpieczna:>
      • yagiennka Poniżej 180. n/t 11.12.07, 02:11

    • joanna_can A mnie pociaga albo odpycha od mezczyzn 10.12.07, 19:36
      zapach. Mowie o normalnych, zadbanych mezczyznach. I absolutnie nie
      o zapachu wody po goleniu, czy kolonskiej. Reszta jest kompletnie
      niewazna (chociaz wole wyzszych od siebie).
      • czarodziejka87 Re: A mnie pociaga albo odpycha od mezczyzn 10.12.07, 19:44
        Reszta jest kompletnie
        > niewazna (chociaz wole wyzszych od siebie).

        hehe, czyli moze miec tluste wlosy, brudne paznokcie i 160 w
        kapeluszu??:D
    • malange W tym wątku chodzi tylko o GUST i o nic więcej... 10.12.07, 19:47
      Więc drodzy panowie nie ma się co obrażać, unosić i pisać, że tylko wygląd się
      dla nas liczy - tak nie jest.

      Piszemy tylko co nam się w Was nie podoba - my tak jak i wy mamy swoje
      preferencje... jedni z Was lubią blondynki, drudzy brunetki, inni duże biusty,
      małe tyłeczki... tak jak i my nie lubimy tego i owego u Was.

      Po prostu każda z nas opisała swój anty-typ faceta wedle własnego gustu, zapewne
      nie są to kryteria wedle których kierujemy się przy wyborze partnera,
      przyjaciela... tak jak i Wy.

      Przecież nie wszytkim musi się podobać to samo... a fajnie czasem poznać
      upodobania innych.

      Zatem mniej nerwów panowie!
      Pozdrawiam!
      • ciagciulaciag Czy dlugosc fiuta rowniez wchodzi w gre? 10.12.07, 20:54
        • 328i tylko długość włosów i braki w uzębieniu 10.12.07, 22:19
        • 1stanczyk Niewiele zrozumiales: ten wysoki wzrost to jest 10.12.07, 22:41
          "skrot myslowy" jako, ze panuje powszechne przekonanie te dwie dlugosci sa ze
          soba proporcjonalnie skorelowane. Tyle, ze kobietom, ktore "gardza" pozadaniem
          (jak wiekszosc naszych rodaczek, co mozna czesto wyczytac w odpowiedniej rubryce
          na forum GW) nie wypada interesowac sie "dlugoscia fiuta".
          Trzeba rowniez przyznac, ze w wiekszosci powyzszych wypowiedzi kobiet na temat
          mezczyzn ujawnia sie pretensjonalne przekonanie kobiet jakoby mogly stanowic
          jedyny godny nasladowania wzor i co sie z tym wiaze oceniac mezczyzn wedlug
          wlasnych wyjatkowo plytkich, banalnych zeby nie napisac drobnomieszczanskich
          kryteriow.
          Przypomina mi sie amerykanski film oparty na prawdziwych faktach w ktorym
          wyksztalcona i urocza corka z bogatej rodziny, przypadkowo za sprawa swojej
          mamusi chcacej wydac ja za maz, zakochala sie w przebojowym mechaniku samochodowym.
          Autorki postow swoimi "ocenami" przypominaja mamusie zakochanej dziewczyny,
          ktora nie mogac zniesc ziecia z jego manierami i usmarowanymi rekoma najela
          mordercow by go ukatrupic!

          Re: Czy dlugosc fiuta rowniez wchodzi w gre?
          • rangheros Re: Niewiele zrozumiales: ten wysoki wzrost to je 10.12.07, 23:02
            Niewiele zrozumiales: ten wysoki wzrost to jest
            Autor: 1stanczyk 10.12.07, 22:41 Dodaj do ulubionych Skasujcie
            Odpowiedz

            "skrot myslowy" jako, ze panuje powszechne przekonanie te dwie
            dlugosci sa ze
            soba proporcjonalnie skorelowane. Tyle, ze kobietom, ktore "gardza"
            pozadaniem
            (jak wiekszosc naszych rodaczek, co mozna czesto wyczytac w
            odpowiedniej rubryce
            na forum GW) nie wypada interesowac sie "dlugoscia fiuta".


            Gardza pozadaniem, POLKI? Hiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii. Czlowieku
            co Ty piszesz, po nocy spedzonej z naszymi rodaczkami, to
            potrzebowalem calego dnia, zeby dojsc do siebie...O Bron Boze nie
            narzekam, szanowne Panie.
            Poza tym, ja nie rozumiem Twojego mail'a, jestem widocznie za dlugo
            w Californii, poprosze, zeby mi zona przetlumaczyla :-).
      • mmartiene Re: W tym wątku chodzi tylko o GUST i o nic więc 22.12.07, 21:20
        malange, dzieki za posta na temat :)
    • kasia838 Re: Co Wam się nie podoba u facetów? 10.12.07, 20:04
      - biale skarpetki do ciemnych butow i spodni
      - plucie na ulicy
      - wulgarny jezyk
      - wzrost powyzej 185
      - zaniedbanie czegokolwiek ( wlosy, zeby paznokcie, zapach)
      - palenie papierosow
      - zbytnia chudosc
    • nadinka_nadinka Re: Co Wam się nie podoba u facetów? 10.12.07, 20:46
      dyskwalifikuje:
      po pierwsze i najwazniejsze: brak higieny
      - wyglad taki jakby się nigdy w zyciu sportem/wysiłkiem fizycznym nie splamił
      - mówi niegramatycznie i ma niewielki zasób słów
      - niezależnie od wykształcenia i wykonywanego zawodu nie ma tzw. wiedzy ogólnej
      dot. literatury, kultury, polityki itp.
      a poza tym nie podobaja mi się faceci:
      - chudzi w obcisłych ciuchach,
      - opaleni w solarium,
      - z żelem i lakierem na włosach
      - "przepakowani"
      - ze znaczną nadwagą
      - w białych sportowych butach (wiem, że to żaden defekt, ale uciekłabym z
      randki, gdyby w takich przyszedł)
      • ciagciulaciag Niejedna dama uwielbia chama! 10.12.07, 21:02
      • rangheros wzrost 10.12.07, 21:04
        Ja tez mam 170 cm wg standardow tego forum jestem niski i w ogole
        tragedia. Tu na foerum wyszlo, ze to sprawa prawie nr 1. A kobiety w
        Polsce maja ponad 180 cm...srednio. No, Ok.. Chcialbym Was pocieszyc
        niewysocy panowie , zapytalem sie wlasnie malzonki, ktora tez ma 170
        cm, nigdy jej to nie preszkadzalo u mnie. Liczylo sie, ze jest sie
        ogolnie przystojnym, jest to cos..i chumor, to wg mej zony czesc
        urody, bo laczy sie z usmiechem.
        A co wzrostu tutaj niski facet przeszkadza 90 % pan. Chyba napisaly
        gimazjalistki, bo ja pamietam tez swoje kolezanki, jakiez mialy
        wymagania. Jak widze obecnie ich mezow na zdjeciu, to hmmmm, wysoki
        lysy i to "wszystko" i to tylko ponad 30 lat.
        • kacey Re: wzrost 10.12.07, 21:45
          "Chumor" piszemy przez samo 'H'. Ale to co napisałeś mi się bardzo podoba.
          Słuszna uwaga odnośnie pań się tu wypowiadających. To są zapewne w większości
          młode siksy marzące o księciu na białym rumaku. Nie mam na myśli uwag odnośnie
          higieny, ale faktu, że są te uwagi niemal wyłącznie o wyglądzie i niemal 100% z
          nich o wysokim wzroście!

          A później, tak jak napisałeś, wychodzą za mąż nie za wysokiego, elokwentnego i
          zabawnego pięknisia ze swoich dziewczęcych marzeń, lecz za przeciętnego,
          nudnego, gburowatego typka, który ma jedynie więcej kaski od innych.
          • aniorek Re: wzrost 11.12.07, 09:46
            Buehehe. You wish. Zadne gimnazjalistki. ;)

            Co wy sie tak obruszacie z powodu tego wzrostu, panowie? Czy ja mam sie obrazac
            na facetow, ktorym podoba sie rozmiar biustu E, jesli ja mam mniejszy? :D Bo to
            jest wlasnie wasz tok rozumowania...
            • kacey Re: wzrost 11.12.07, 11:56
              Przecież nawet piszesz jak gimnazjalistka, która dopiero co poznała - jej
              zdaniem fajny - zwrot po angielsku i się nim chwali na każdym kroku. Piszmy po
              polsku, a poza tym nie "łiszałbym" żeby tak było. Ale widzę, że tak niestety jest...

              Faceci lubią piersi. Tak po prostu. Lubią duże, małe i średnie. Rozmiar biustu E
              nie jest w żadnym wypadku warunkiem nadrzędnym przy wyborze partnerki, tak jak
              wy piszecie, że wzrost mężczyzny jest.

              Ale macie rację - bo wzrost jest istotny dla kobiet, i tyle! Dla mnie np. wzrost
              i ogólna postura partnerki też mają duże znaczenie. Dla odmiany w przypadku
              facetów ta wymarzona partnerka nie może być wyższa od partnera. Większości
              mężczyzn podobają się wysokie i długonogie laski, ale... tylko do bzykania.
              Jeśli chodzi o partnerstwo to wolą niższe od siebie i szczuplejsze.

              Więc nie dziwmy się paniom, że one z kolei wolą wyższych. To tak w kwestii
              dopasowania przecież idealny wybór.

              Ale niestety niscy faceci i wysokie kobiety mają niestety problem zdecydowanie
              mniejszej liczby potencjalnych partnerów z których mogą wybierać.
              • agi_78 Re: wzrost 12.12.07, 16:35
                pierwszy raz czytam, że faceci chcą wysokie kobiety tylko do
                bzykania. Faceci raczej marzą o kobietach z dużym biustem, w
                czerwonych szpilkach lub takich, ktore chodza bez majtek... z takimi
                chca sie tylko bzykać. Wzrost nie ma tu raczej nic do rzeczy. To ze
                kobiety wolą wysokich facetow a mezczyzni nizsze kobiety jest
                spowodowane obrazem jeki sie utrwalil w naszej kulturze. Czesto
                mezczyzni czy tez kobiety kladace nacisk na wzrost maja kompleksy.
                Przy wysokim/niskim partnerze czują sie mniej kobieco/mesko. Ludzie
                o duzym poczuciu wartosici, szczegolnie ci ktorzy duzo osiagneli w
                swoim zyciu (nie tylko finanse) nie poszukuja partnera przez pryzmat
                wzrostu. Sa to moje osobiste obserwacje, chociaz widac to tez w
                zyciu publicznym. Sporo ludzi tzw. sukceu ma partnerki wyzsze lub
                partnerow nizszych. Ja sama jestem wysoka a moj partner jest nizszy.
                Nigdy nie mielismy z tym problemu. Moj partner nie lapie sie za
                glowe kiedy kupuje nastepną pare szpilek, i nie wstydzi sie ze mna
                wychodzic mimo ze nieraz jestem od niego wyzsza prawie o glowe, mi
                tez to nie przeszkadza. A pamietam jak kolega poznal nas ze swoja
                nowa dziewczyna, po czym odciagnal mnie na bok i pyta sie czy to nie
                wyglada glupio ze on jest od niej nizszy. Ja nawet nie zauwazylam,
                ze jest nizszy od tej dziewczyny.
    • rdudka Re: Co Wam się nie podoba u facetów? 10.12.07, 21:12
      bramborowo.myminicity.com/
    • k1k2 najbardziej mnie rozbroil ten komentarz 10.12.07, 21:51
      > - wulgarne słownictwo, ale z drugiej strony musi umieć przeklnąc,
      > bo inaczej koleżanki pomyślą, że się zadaję z "ciocią"

      rzuenie k**wami od czasu do czasu miara atrakcyjnosci...
    • gerry Penis 10.12.07, 22:58
      trzeba go chować do pochwy
      • rangheros Re: Penis 10.12.07, 23:05
        gerry napisał:

        > trzeba go chować do pochwy

        To zdumiewajace, jak doszedles do tego wniosku?
        • kamisiunia Śmieszni jesteście, chłopcy 10.12.07, 23:23
          Jak mozna wejść na forum o urodzie, przeczytac wątek nt. urody mężczyzn i sie
          burzyć, że kobiety widzą tylko powierzchowność? Taki temat, takie forum. Jeśli
          gadałybyśmy tu o cechach i zaletach mężczyzn to pewnie wątek zostałby skasowany.
          Proste. Trza myslec, o czym sie czyta.
        • mmartiene Re: Penis LOL :))) n/t 22.12.07, 21:22

    • ferrari4 co wy z tym NISKIM wzrostem ???????????????? 10.12.07, 23:24
      Prawie każda pisze, że nie lubi niskich facetów... tak się
      zastanawiam dlaczego facet miałby lubić być z jakims kurduplem-
      dziewczyną(bo w większości pewnie takie tutaj piszą)?
      Jakby tak było, to 9/10 kobit na świeci byloby samotnych... więc się
      zastanówcie, bo jak przypuszczam żadna z was nie chciałaby być
      odrzucona przez faceta za niski wzrost ( więc nie robcie tego samego
      facetom [ nie rób drugiemu tego co tobie niemile - czy jakoś tak to
      idzie, co nie ?]).
      Pozdrawiam
      ( PO. Nie, nie mam problemów ze swoim wzrostem :) )
      • kacey Re: co wy z tym NISKIM wzrostem ???????????????? 11.12.07, 00:27
        Zauważ ferrari, że facetom się podobają kobiety dlatego, że są... kobietami, a
        nie facetami!

        Jak można oczekiwać, że facetom się będą podobać wysokie, tęgie i muskularne
        kobiety przypominające swą posturą faceta? Facet chce kruszynki, którą się
        będzie mógł zaopiekować, a kobieta chce większego od niej faceta, który ją
        będzie chronił.

        Wiem, że to prymitywne instynkty, nie mające w obecnym współczesnym świecie
        uzasadnienia, ale tak już mamy po naszych przodkach.
        • rangheros Re: co wy z tym NISKIM wzrostem ???????????????? 11.12.07, 00:48
          Hej, ja nie chce zadnej kruszynki, opiekowac sie to moge chomikiem,
          chcialem miec zgrabna dlugonoga dziewczyne, ale gdyby byla nizsza,
          tez OK. Nie przeszkadza, mi i zonie , ze jak musi zalozyc wysokie
          obcasy, to patrzy na mnie ciut z gory.
          Dziwie sie paniom, ze pisza o wzroscie, bo wydaje mi, ze zaden
          normalny facet nie chcialby pokazac sie obok o polowe glowy wyzszej
          kobiety. Poruszanie tej sprawy, jest po prostu niepotrzebne, a
          obraza tylko mezczyzn nizszych jak ja (170), bo co to znaczy? - ze
          jestem paskuda, kazdy kto ma 185 cm to przy mnie Bozia, no wiec
          kochanie panie nie jestem paskuda. Jestem przystojnym facetem i
          wielkie wieze 186 cm , mogly sobie poogladac moje kobiety...otylko
          sie oblizac. Dziwie sie wiec, czyzby odezwaly sie tutak fanki klubu
          wysokich?
          • camel_3d rangheros..to stereotypy.. 12.12.07, 09:07
            jezu...nie popadjamy w paranoje. Przeciez gdybys mial zdefiniowac co nie podoba
            ci sie u kobiet to tez byc mogl conieco wymienic.
            Ale i tak to nie ma zanczenia, bo 99% mezczyzn i 99% kobiet daleko odbiega od
            idealu. To poprostu nasze marzenia i juz..wykreowane przez media. Masa kobiet
            podziwia Mela gibsona, a on nie ma 185 cm... podziwiaja tez Clooneya, chociaz ma
            brzuszek i zarost na twarzy.. uwielbiaja Leonardo di caprio, chociaz tez ma brode...
            To co jest wazne, to ogolne wrazenie, zachowanie , kultura i to cos w oczych...a
            nie pijedyncze elementy.
            Gdyby kazdy chcial ideal to by ludnosc juz wymarla:)))
        • ferrari4 Re: co wy z tym NISKIM wzrostem ???????????????? 11.12.07, 10:24
          A kto mowi o tęgich i muskularnych ? Ja mówie tylko o wzroście(choć
          to oczywiście nie jest główny wyznacznik doboru sobie partnera)... a
          jak nawet dziewczyna ma ciut wiecej ciałka to super jak dla mnie ( i
          większości jak PRZYPUSZCZAM też to nie przeszkadza[ w granicach
          rozsądki oczywiście] ).
          KRUSZYNKI ? Skąd to wzięlaś ? Nie sądzę żeby ktoś lubił jakies
          kruszynki które będą im sie pod nogami kręcić i na które trzeba
          uważać żeby nie rozdeptać :/ ( znajda się i faceci którzy takie tez
          lubią, ale wydaje mi się że tacy sie po prostu boją, że jak potem
          swoja lubą będa mieli nieść na rękach to nie dadzą rady :P ). Ja
          lubie wysokie dziewczyny...
          ... a Ty widzę masz dość stereotypowe myślenie o wielkich facetach i
          małych kobitkach, a świat poszedł do przodu - no ale jak chcesz to
          tkwij sobie w stereotypach :)
          • agi_78 Re: co wy z tym NISKIM wzrostem ???????????????? 12.12.07, 16:45
            dobrze powiedziane.
            Facet, ktory szuka kruszynki aby sie nia zaopiekowac, podswiadomie
            moze bac sie kobiety z silna osobowoscią, ktora sama tez da sobie
            rade. Poniewaz czesto wlasnie uwaza sie ze jak niska to potrzebuje
            opieki, jak wysoka to pewnie wyzwolona, ja niski to ciamajda, jak
            wysoki to sie mna zaopiekuje, itd. itp. A to wszystko to stereotypy
            • mamusin_pyrcok Cienki portfel 12.12.07, 16:58
              i chude konto.
              Tak mi mama powiedziala.
    • naomel86 >15 cm ! ;-) 10.12.07, 23:28
      Zdecydowanie penis dłuższy niż 15 cm. Atmosfera gorąca, a tu super
      facat ukazuje tą swoją żałosną małą paróweczkę ......wiem , ze to
      nie ich wina, ale chyba lepiej dla nich, zeby takich niesfornych
      genów nie przekazywali dalej ;)
      Aha i jeszcze karzełki odpadają na starcie, sorry nie lubię gdy
      facet ciągle przebywa na poziomie moich piersi :)
      Okularnikom stanowcze NIE :)
      Faceci z brzuszkami niech zapomną o randce ze mną :D
      No i tyle, nie wspominam o higienie bo to oczywiste chyba:)
      Gorąco pozdrawiam Niziutkich okularników z piwnym brzuszkiem i
      maleństwem w spodniach :) I tak na swoj sposob jestesci uroczy :)
      • bar_annex Re: >15 cm ! ;-) 11.12.07, 06:32

        Gorąco pozdrawiam Niziutkich okularników z piwnym brzuszkiem i maleństwem w
        spodniach :)

        A skad ta pewnosc, ze to wszystko idzie razem, dziubasku z wielkimi cycami i 190
        wzrostu?
        Domyslam sie, ze nie z doswiadczenia.
        Pewnie z katechezy?
        • ergiel Re: >15 cm ! ;-) 11.12.07, 11:23
          Właśnie, hehehehe. Prawdopodobnie jedno spojrzenie na nią wystarczyłoby, żeby
          wywalić na rzecz takie niedoskonałości u niej, że dziewczyna by się popłakała.
          ZWŁASZCZA, jeśli jest np. modelką :D
      • pluskacz1 Re: >15 cm ! ;-) 11.12.07, 11:15
        15 cm to malo? to ciekawe-czyli Szanowne Panie sa posiadaczkami
        pochew (pochfuf?) o dlugosci tunelu pod kanalem La Manche?
    • team_rts Re: Co Wam się nie podoba u facetów? 10.12.07, 23:57
      o gustach sie nie dyskutuje.
      • bar_annex Re: Co Wam się nie podoba u facetów? 11.12.07, 06:55
        To po co ten watek?
    • dabud Re: Co Wam się nie podoba u facetów? 11.12.07, 00:08
      Z tego co tutaj wyczytałem wychodzi, że jestem skazany na stracenie :)Mam długie, jasne blond włosy, głębokie niebieskie oczy, wzrostu 170cm, miałem też dready, ale bardzo dbam o włosy (nie wyjde w nieumytych. Podsumowując to chyba każda na tym forum by mnie odrzuciła. Dlatego się ciesze, nie musze się użerać xD
      • rangheros Panie troche przegiely 11.12.07, 00:22
        No wymagania szanowne panie maja nie z tej ziemi...Nie przyszloby mi
        do glowy (ja mam 170 cm wzrostu) w ogole wymieniac, ze nie lubie
        niskich kobiet. Bo kobieta np. 152 cm moze miec piekne oczy i twarz,
        lub moze byc tak proprcjonalnie zbudowana i w ogole fajna, sexowna
        (moja zona ma 170 cm tyle co ja - bo tak sie zdarzylo, a nie
        dlatego, ze szukalem duzej:-)dziewczynki jak dla mnie..;-)
        No nic powodzenia w szukaniu ksiecia z bajki.
        • yagiennka A pan ma kompleksy :) 11.12.07, 02:13
          Zapewniam pana że istneiją wysocy mężczyźni :) Wszyscy moi partnerzy których w
          życiu miałam - no pzoa jednym co miał 178 - byli bardzo wysocy, nawet ponad 190
          cm :)) I nie byli książęcej krwi, hehe.
          • dlugi200 Re: A pan ma kompleksy :) 11.12.07, 05:07
            A ja mam ponad 200 cm i tez mam tak samo przechlapane jak koledzy
            ponizej 170 cm ale co tam olac motyw
        • bar_annex Re: Panie troche przegiely 11.12.07, 06:36
          Bez przesady, one szukaja ksiecia z yeye-bajki.
    • truskawska Re: Co Wam się nie podoba u facetów? 11.12.07, 00:18
      Bez czytania innych wypowiedzi, sprawy dot.wyglądu :
      - ogólny widok na "nie", tzn.jeśli ma w twarzy lub całokształcie
      coś, co mnie zupełnie subiektywie niepokoi, odpycha, odstręcza. To
      niewytłumaczalne:)
      -wąsy
      -broda, szczególnie rzadka, "na Żyda"
      -braki w uzębieniu
      -odzież typu dres, złoty łańcuch, plastikowe klapki, spodnie z
      krokiem koło kolan itd.
      -look pedalski
      -"nadmierna" uroda. Intuicyjnie nie wierzę przepięknym.

      Może być gruby, łysy, nie w tym rzecz.Jeśli jest miły, fajny i
      zabawny, nie widzi się oponki na brzuchu i kółka na głowie:)))
    • nooki1 Re: Co Wam się nie podoba u facetów? 11.12.07, 02:06
      A ja mam 43 lata,180 cm wzrostu, siwe długie włosy, kolczyk w uchu,
      wąsy, brzuszek, nie jestem bogaty, ubieram sie w dżinsy, sweterki
      itp....jeżdżę 13-letnim fordem Fiestą, nie mam mieszkania ani
      domu.......i cholera wzbudzam zainteresowanie płci pięknej...i
      mądrej, od razu dodaję, bo dla mnie to podstawowe kryterium....a nie
      różowe Barbi.Czytając wszystkie posty dochodzę do wniosku,że nie mam
      racji bytu.....a jakos funkcjonuję i to nieźle,jesli chodzi o
      kontakty z płcią przeciwną.Więc kobitki, jak zauważył ktoś już
      tutaj......punkt widzenia zależy od......WIEKU......zmieni sie Wam
      młode, drapieżne 20-tki....
      Pozdrawiam....kiedys piekny 20-to letni....:-)
    • szym_oos Re: Co Wam się nie podoba u facetów? 11.12.07, 02:48
      Czytam i czytam....ja to jednak zajebiaszczy jestem ;)
    • milusia24 Re: Co Wam się nie podoba u facetów? 11.12.07, 07:06
      Tak czytam te wasze komentarze i musze przyznac ze troszke sie
      usmialam. Tez kiedys mialam kryteria podobne do waszych: ze facet
      musi byc zadbanym brunetem o zielonych oczach, wysportowanym itd.
      Zycie troche weryfikuje nasze oczekiwania. Facet musi poprostu mnie
      zainteresowac swoja osoba(jedyne z czym sie zgodze to to ze brak
      higieny nie zacheca do nawiazywania blizszych kontaktow :) Moj
      narzeczony jest wysokim, chudym rudzielcem o piwnych oczach i ma się
      to nijak do zalozonego przeze mnie idealu - ale nie zamienilabym go
      na zadnego innego. Uroda przemija - charakter pozostaje...
      • dagusia333 Re: Co Wam się nie podoba u facetów? 11.12.07, 08:57
        Nie lubię takich z małą głową," rozbieganymi oczami",spiczastym nosem i
        podobnym do kozy głosem.Sama jestem drobnej budowy ciała i chyba stąd ta niechęć
        do kogoś o podobnej budowie ciała.Z reguły tacy są nerwowi, a lubię takich co
        mają jakiś taki wewnętrzny spokój, który mi sie udziela i nieważne czy to
        blondyn czy brunet, niższy czy wysoki.
    • pafni Ja jestem piękny !! 11.12.07, 07:39
      Żadna Wasza krytyka drogie Panie do mnie nie pasuje , jestem piękny, wysoki itp. Oczywiście rzecz biorąc każdy inny gust przedstawia, więc dodam jeszcze, że idealny jestem.
    • antonina34 Re: Co Wam się nie podoba u facetów? 11.12.07, 09:25
      Przeczytałam kilka wypowiedzi i musze powiedziec, że nie do końca
      się z nimi zgadzam.Rzeczywiście wysoki i przystojny facet jest super
      i takiego też szukałam przez większość mojego dorosłego życia ale
      przosze mi uwierzyć to nie wszystko! Znalazłam i strasznie sie z
      tego cieszyłam bo na dodatek był człowiekiem, który uwielbiał
      czystośc ...ale na tym sie moja wyliczanka kończy, niestety. Moim
      zdaniem nie do zniesienia jest gdy facet nie wie o czym mówie ,
      otwiera oczy ze zdziwienia, nie potrafi byc moim partnerem na każdym
      polu, fajnie jest gdy wie troche więcej bo stymuluje mnie do
      rozwoju. Dadac należy, że bardzo istotne jest abyśmy nie musiały się
      za niego wstydzić pomimo, że czujemy się w jego towarzystwie bardzo
      dobrze, chodzi mi o jego zachowanie w towarzystwie, a mianowicie
      zeby nie być potraktowanym jak własnośc czy wyśmiewane za
      zaściankowe poglady, nie chodzi mi o to że ma stać za mną murem
      pomimo iż jestem w błędzie ale kulturalne zachowanie. ważne jest
      równiez spędzanie ze sobą dużo czasu i bynajmniej nie chodzi mi o
      siedzenie przy jego boku podczas meczu ale wspólne rozmowy, a wiemy
      jakie to trudne nie każdy to potrafi.
    • scubabe Re: Co Wam się nie podoba u facetów? 11.12.07, 09:52
      Dla mnie facet, który ma lalusiowatą fruzurke od razu dyskfalifikuje
      (oczywiście pierwsze wrażenie), później jest zapach bo to świadczy
      czy dba o siebie czy nie (w sensie czy się myje codziennie, czy ma
      czyste ubranie) i jeszcze jedna rzecz, która mnie odrzuca od facetów
      to jeśli chodzi w pogniecionych rzeczach jest nie do przyjęcia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja