chybione wybory farby do włosów

09.12.07, 17:37
:)) chyba każda kobieta chociaż raz w życiu źle wybrała kolor
farby... Właśnie jestem po czymś takim... Wyglądam MASAKRA! A
najgorzej że dziś fryzjerzy nie pracują. Śmiac już mi się chce
chociaż rano do śmiechu mi nie było. Miał byc piękny bardzo jasny
popielaty blond a wyszedł siwy. Katastrofa. Jutro po pracy lecę do
fryzjera.
A wy jak miałyście? ;)
    • malange Re: chybione wybory farby do włosów 09.12.07, 17:44
      U mnie wszystkie farby mające w nazwie koloru słowo "brąz" łapią na czarno :D
      żeby uzyskać brąz farbuje mieszanką ciemnego i średniego blondu
      • marzeka1 Re: chybione wybory farby do włosów 09.12.07, 17:49
        Też kiedyś zamiast pięknego brązu wyszłam jako brunetka, płakałam okropnie, wywaliłam kupe kasy najpierw na ściąganie koloru, potem na kolor.Od tego czasu mam stała fryzjerkę, świetnie dobiera mi farbę, włosy wygladają jak niefarbowane.Już nie eksperymentuję.
        • littlefrog Re: chybione wybory farby do włosów 09.12.07, 17:51
          ale ten siwy zejdzie po 2-3 myciach, ze wszystkimi popielatymi blondami tak jest ;)
          ja już dawno wyleczyłam się z farbowania na własną rękę, robię to tylko u fryzjera.
      • jade.fox Re: chybione wybory farby do włosów 10.12.07, 22:56
        malange napisała:

        > U mnie wszystkie farby mające w nazwie koloru słowo "brąz" łapią
        na czarno :D
        > żeby uzyskać brąz farbuje mieszanką ciemnego i średniego blondu

        Malange, u mnie jast to samo, ale w końcu znalazłam ciemny brąz
        który nie wychodzi czarny, to farba Majirel nr 5,1 Light Ash Brown,
        polska nazwa - kakaowy.
        Kolor to głęboki brąz w odcieniu gorzkiej czekolady.

    • magdaksp Re: chybione wybory farby do włosów 09.12.07, 21:35
      no ja zkolorem nie mialam problemu ale kiedys chcialam sobie rozjasnic
      wlosy(mialam na glowie czarna farbe)noi tak sobie rozjaśniłam ze mialam
      marchewkowe odrosty a reszte czarna,odrazu polecialam do sklepu po czarna farbe
    • szadoka Re: chybione wybory farby do włosów 10.12.07, 13:47
      Ja maialam dwie wpadki naraz. Najpierw zrobilam sobie blond- wyszlo zolte jajo.
      Potem na to , za porada pani w sklepie, dalam czerwony. Boszzz. Michal
      Wisniewski jak zywy.
    • enith Re: chybione wybory farby do włosów 10.12.07, 18:11
      O mamuniu, o źle dobranych farbach do włosów mogłabym pisać godzinami. Na moim
      mysim ciemnym blondzie brązy, nawet te jasne, wychodzą blisko czerni. Aaa...!
      Natomiast od jakiś trzech lat staram się wrócić do swojego naturalnego koloru i
      każdy, dokładnie każdy eksperyment (wyłącznie w salonach fryzjerskich) kończy
      się katastrofą w postaci brązów, które wypłukują się do miedzi, co wygląda
      absolutnie fatalnie w połączeniu z moją chłodną karnacją. Ja chcę ciemny chłodny
      blond, tymczasem wygląda na to, że taka farba nie istnieje w palecie żadnej z
      dostępnych w Polsce i USA firm. Za każdym razem mam nadzieję, że to już będzie
      to, stoi nade mną trzech fryzjerów i mówi mi, tak, to będzie popielaty blond ! A
      po godzinie, co widzę? Brąz, poziom 4, co najmniej 2 lub 3 tony za ciemny i
      wyglądam jak królowa goth. Na odrośnięcie nie mam co czekać. Ciepłe ciemne brązy
      wyglądają fatalnie w połączeniu z chłodnymi jasnymi popielatymi odrostami. I tak
      już od trzech lat walczę... :(
      • malaniunia861 Re: do enith 10.12.07, 18:28
        zrób włosy na blond i do tego nie stosuje się farb tylko firmy
        dobrej 'rozjasniacze'
        • enith Re: do enith 10.12.07, 19:41
          Ale blond robiony rozjaśniaczem nigdy nie będzie wyglądał jak mój naturalny
          ciemny popielaty blond. Tu problemem nie jest to, jak ciemny jest kolor, ale
          właśnie to, że moje włosy po farbowaniu lub rozjaśnianiu mają ciepły odcień !
          Blondynką byłam... ciepłą :) A chodzi o odcień chłodny popielaty, ponoć
          najtrudniejszy do uzyskania farbą, czego doświadczam na własnej skórze, a raczej
          głowie:)
          • arieska Re: do enith 11.12.07, 10:40
            enith napisała:
            > A chodzi o odcień chłodny popielaty, ponoć
            > najtrudniejszy do uzyskania farbą

            Nie tylko najtrudniejszy do uzyskania, ale i do utrzymania. Ja
            rowniez od ponad pol roku walcze z brazami wyplukujacymi sie na
            rudawo. Moj fryzjer przynajmniej nie sciemnial, ze to sie da zrobic
            i na razie walczymy o odcien chociaz neutralny (w sumie juz sie
            udalo), a potem sie zobaczy. Inna sprawa,ze juz nie raz slyszalam,ze
            nawet jesli wyjdzie piekny zimny kolor to ten efekt szybko sie
            wyplukuje :(
            • kawa_inka1 Re: do enith 11.12.07, 19:32
              Kurde! I mnie się marzy zimny odcień blondu. Widziałam u niektórych
              kobiet taki kolor. Nie umiem go opisac fryzjerowi :(

              A moja historia z siwym skończyła się tak: w pon po pracy poleciałam
              do fryzjera. Kobieta załamała ręce. Debatowała z koleżanką co
              zrobic - stanęło na balejażu. 2 kolory - średni odcień blondu +
              czekolada (profesjonalne nazwy kolorów są inne ale nie
              zapamiętałam). Teraz mam 3 kolory na głowie - razem z moim siwym.
              Jednak wyszło dobrze i ten siwy gubi się z tamtymi. Za parę mcy chcę
              wrócic do blondu. MOŻE uda się uzyskac ten zimny blond... ;)

              PS
              W pracy w poniedziałek pytali się gdzie kupiłam taką fajną siwą
              perukę ha ha ha!
    • annataylor Re: chybione wybory farby do włosów 10.12.07, 22:09
      ja eksperymentowalam tylko z szamponami koloryzujacymi - farby sie
      boje, ale ostatnio cos mnie nachodzi by isc do fryzjera i zrobic
      nowy kolor. wlosy mam niejdnolite kolorysztycznie -tj. przy glowie
      ciemny blon, wpadajacy w rudobraz, a na koncowkach jasny, sloneczny
      blond. po szamponach mialam rudy!!!!!!!!! potem zachcialo mi sie
      brazu, tez wyszedl rudy. dobrze, ze sie zmyl po paru dniach :)
      zastanawiam sie co teraz zrobic??? moze metody naturalne, rumianek i
      te sprawy???
      • agiee1988 Re: chybione wybory farby do włosów 11.12.07, 11:16
        hmm majac 14 lat zakupilam sobie farbe z palette "czern z fioletem" kolezanka
        nalozyla mi na koncowki spod spodu i troche na grzywke.wyobrazcie sobie ze
        mialam niebieskio- fioletowe wlosy :D

        kiedys siostra(5 lat starsza) chciala rozjasnic wlosy . mowie zeby tego nie
        robila bo jest dobrze a moze popsuc. a jednak.zrobila po swojemu i miala
        pomaranczowe wlosy. biegiem musialam leciec po szamponetke w odcieniu wisni


        ja juz zadnych histori nie mialam z wlosami. teraz nie farbuje. ost raz
        farbowalam 2 miesiace temu na blond- wyszedl troche sztuczny ale nie poprawialam
        je. teraz mam odrosty ciemny-blond, za nimi lekko rudawe a reszte resztki jasny
        blond :D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja