jurge Re: Czy poszłybyście bez makijażu do pracy? 18.12.07, 14:25 Oczywiście, że tak. Makijaż jest mi obcy. Smaruję twarz odrobiną kremu i to na tyle. Czuję się naprawdę świetnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ihateschool zapewne pytanie do pań z biura, nie z mięsnego? 18.12.07, 14:27 zamiast robić takie wątki idź do piwnicy po ziemniaki Odpowiedz Link Zgłoś
maniek-k Re: Czy poszłybyście bez makijażu do pracy? 18.12.07, 14:48 Najsmutniejsze w całej tej dyskusji jest to, że większość wypowiadających Pań wydaję się z góry zakładać, że: 1) Z makijażem = ładniej. A to nie zawsze jest prawda; 2) ładne to ładne i tyle. A to też nie prawda, bo to, co dla jednego jest ładne, dla innego czasem wręcz przeciwnie. 3) Każda kobieta/dziewczyna marzy tylko o tym, żeby wyglądać "ładniej". Mhm, tylko po co? Dla kogo? Dla wzmocnienia poczucia własnej wartości? Ja na przykład mam alergię, gdy ktoś w pracy (duża firma, nie wszystkich znam, nie wszyscy znają mnie) potraktuje mnie jak biurową laleczkę, zdrabnia moje imię i próbuje flirtować. A zdarza się to znacznie częściej gdy jestem umalowana mocniej niż zwykle. Dla tego do pracy prawie się nie maluje. No ale jak tu wytłumaczyć to wszystko komuś, kto sam o sobie pisze "kobitka". Ja na przykład "kobitką" nie jestem i być nie zamierzam. Odpowiedz Link Zgłoś
tiuia Re: Czy poszłybyście bez makijażu do pracy? 18.12.07, 14:50 Tak, codziennie chodzę do pracy bez makijażu. Jedyne czego używam to dobry krem i pomadka (bezbarwna jakby sie kto pytał). Nie widzę potrzeby malowania się, głupio się czuję w makijażu i nie zamierzam się z tego nikomu tłumaczyć ani zmieniać moich przyzwyczajeń. Kumpele z pracy też nie zawsze się malują. Ps: Pracuję w agencji reklamowej hehe... Ps2: Mam ponad 30 lat. Ps3: Weszłam na ten wątek przez przypadek i dopiero teraz zauważyłam że to forum uroda... To wszystko wyjaśnia:D Nara:P Odpowiedz Link Zgłoś
edzia100 Re: Czy poszłybyście bez makijażu do pracy? 18.12.07, 16:24 to dokładnie tak jak ja :- Kiedyś się nawet malowałam trochę, ale odzwyczaili mnie od tego... faceci. Ludzie dają mi dużo mniej lat niż mam (i fakt, w makijażu czuję się starsza). Bez makijażu czuję się ładna i kompletna, mam ciemną oprawę oczu (choć zwykle raz na miesiąc czy półtora robię też hennę na rzęsy, ale bardziej z rozpędu, bo większej różnicy to nie robi), ładne usta (panie w perfumeriach odradzały mi ostatnio koloryzujący blyszczyk, udowadniając, że "i tak mój naturalny pigment będzie przebijał). Mam też piękne zęby, uśmiech i CODZENNIE umyte włosy. Bez umytych włosów nawet po przysłowiowe bułki nie wyszłabym, czyli dokładnie tak jak większość kobiet nie wyszłaby w makijażu. Być moxe jako "pani wkrótce starsza" zacznę się kiedyś znowu malować (bo zauważam, że starsze panie całkiem bez makijażu wyglądają zwykle mizernie), ale na razie się nie zanosi. Odpowiedz Link Zgłoś
ksingu Re: Czy poszłybyście bez makijażu do pracy? 18.12.07, 15:21 Zawsze miałam i mam sińce pod oczami. Dermatolog stwierdził, że to taka uroda i nic się nie da z tym zrobić. Odkąd kolega na całą klasę wydarł się pytając mnie od kogo oberwałam w oko, staram się dokładnie tuszować te moje cienie... Ale zdarzyło mi się pójść do pracy bez makijażu..cóż.. wtedy usłyszałam pytanie czy aby na pewno się dobrze czuję... Więc mowa o całkowitym braku makijażu jest bezsensowna przynajmniej w moim przypadku... Odpowiedz Link Zgłoś
madeiraaa Re: Czy poszłybyście bez makijażu do pracy? 17.05.08, 23:45 gdy kobieta jest piekna, to ... Odpowiedz Link Zgłoś
ulado Re: Czy poszłybyście bez makijażu do pracy? 18.12.07, 15:42 Kilkanaście lat temu wróciłam z zagranicy i - obserwując polską ulicę - miałam uczucie, że coś jest nie tak. No i olśniło mnie. Polki obrzydliwie się noszą: wulgarnie (makijaż), wyzywająco, niestosownie do miejsca i pory dnia. Od tamtej pory wiele się zmieniło. Nadal jednak pojęcie piękna kojarzy się z makijażem. A powinno ze zdrową cerą, błyszczącymi (naturalnie!) włosami, białym uśmiechem i jasnym spojrzeniem płynącym z dobrej kondycji psychicznej i fizycznej. Odpowiedz Link Zgłoś
mohikanka Re: Czy poszłybyście bez makijażu do pracy? 18.12.07, 15:45 Ja akurat jetem stewardesą i makijaż jest obowiązkowy, choć niektóre dziewczyny mają taką cerę, że podmalowywać się zupełnie nie muszą. Natomiast poza pracą nie wyobrażam sobie wyjścia z domu (nie mówimy tutaj o spacerze z psem, czy po bułki do piekarni o 6 rano) z nieumytymi włosami ;) Odpowiedz Link Zgłoś
po_prostu_cara Zawsze i wszędzie ;) 18.12.07, 16:46 Nie umiem, nie lubię, nie chcę się malować. I tego nie robię. Ważniejsze są zadbane dłonie i umyte zęby. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
effi23 Re: Czy poszłybyście bez makijażu do pracy? 18.12.07, 16:47 haha jak zwykle te co sie nie maluja czuja moralna wyzszosc nad nami biednymi tapeciarami, ktorym doslownie scieka makijaz z twarzy i postarza przy okazji o 20 lat....:) A ja sie maluje, bo dobrze wykonany makijaz KAZDA kobiete zdobi a nie szpeci. Odpowiedz Link Zgłoś
kamelia04.08.2007 nie maluja się te co nie umieją 18.12.07, 17:00 nie poszłabym do pracy bez makijażu, lubię sie malować i dobrze sie czuję w makijażu. Te co sie nie malują uzywają skrajnego argumentu, że nie noszą kilograma tapety. Widocznie nie umieją sie tak umalować, żeby nie było efektu tapty. Ładnie zrobiony makijaż podkresla urodę. Ciekawe co jest ładnego w nierównym kolorze cery, w niepodkreslonych kościach polczkowych, w szarej i smętnej cerze, w ustach nieskalanych szminka czy błyszczykiem Odpowiedz Link Zgłoś
naomel86 Re: Czy poszłybyście bez makijażu do pracy? 18.12.07, 17:25 HAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA Świetnie właśnie się dowiedziałam, że niektóre obecne na tym foru Panie wierzą swoim mamusiom i babciom, że puder szkodzi cerze. Drogie koleżanki kiedyś do kosmetyków dodawano szkodliwe substancje a tusz do rzęsów nie był w postaci maskary tylko była to smolista maź ukryta w małym metolowym opakowaniu :) Puder i podkład użyty w niewielkich ilościach nie tylko dodaje uroku, ale odpowiednio dobrany również przyczynia się do dodania zdrowia naszej skórze. Dermatologia zrobiła kolosalny postęp i dla przykładu latem podklad chroni nas przed zgubnym działaniem promieni słonecznych ( TAK to nadmierne opalnia odpowiedzialne jest za starzenie się skóry, a nie puder !!!!!!, najwyżej źle dobrany tani puder może uwidocznić istniejące już zmarszczki) Natomiast zimą chroni nas prze działaniem mrozu !!!!!!!!!!!!!! :) Pozdrawiam :* Odpowiedz Link Zgłoś
aniek133 Re: Czy poszłybyście bez makijażu do pracy? 18.12.07, 21:42 Do pracy: zawsze robię makijaż. Każda kobieta lepiej wtedy wygląda. No, chyba, że jest totalnym beztalenciem i umalować się nie potrafi :P Odpowiedz Link Zgłoś
nuova Re: Czy poszłybyście bez makijażu do pracy? 18.12.07, 21:49 Dla mnie samo malowanie oczu to nie makijaż, więc mogę odpowiedzieć, że czasem zdarza mi się chodzić bez makijażu :) Natomiast gdy pojawia sie trudny, comiesieczny okres, to wtedy trzeba na buzi, niestety, zatuszować to i owo. Odpowiedz Link Zgłoś
tomi135 Re: Czy poszłybyście bez makijażu do pracy? 18.12.07, 22:00 Moja kobieta maluje sie od wielkiego swieta i to delikatnie. Mi to nie przeszkadza, a wrecz bardzo sie podoba. Naturalnie zawsze lepiej. I zaznaczam ze nie jest top modelka, ma wiele niedoskonalosci (np. duzy nos), ale kocham ja taka jaka jest. Odpowiedz Link Zgłoś
tequilkuk Re: Czy poszłybyście bez makijażu do pracy? 18.12.07, 22:09 Pracuje w domu wiec najczesciej jestem bez makijazu. Ale jak wychodze wole miec delikatny: podklad, tusz, blyszczyk. Jak mam good skin day to tylko puder (na krem tonujacy) i tusz :) Siostra raz poszla do szkoly (nauczycielka) bez, co druga osoba ja pytala czy jest chora, zmeczona ( a nie ma zlej cery, ot makijazem naprawde wydobywa to co ma najlepsze: przepieknie maluje oczy np) wiec powiedziala nigdy wiecej :) Odpowiedz Link Zgłoś
agnimagni-wroc Re: Czy poszłybyście bez makijażu do pracy? 18.12.07, 23:14 Ja bardzo rzadko sie maluje bo jestem leniem smierdzacym i mi sie nie chce rano wczesnie wstawac. generalnie w zyciu rzyjelam zasade ze wole zeby ktos raz na jakis czas mi powiedzial ze slicznie wygladam jak sie pomaluje, niz ktoregos dnia skrzywil sie z obrzydzenia na ulicy jak zobaczy mnie nie pomalowana. Odpowiedz Link Zgłoś
kosciotrupek Re: Czy poszłybyście bez makijażu do pracy? 19.12.07, 07:55 Uff, a myślałam, że tylko ja chodzę niepomalowana do pracy. Tak jak Ty - animagni - nie chce mi się wcześniej wstawać, jestem leń i w związku z tym się nie maluję. I koniec. Czasem tylko zdarza mi się faza, że przez parę dni maluję się codziennie, ale to średnio raz na pół roku ;-) Za to nie wyobrażam sobie brudnych włosów ww pracy, odpryśniętego lakieru na paznokciach, przepoconego smrodku itp. to są podstawy... Odpowiedz Link Zgłoś
lysa.spiewaczka Re: Czy poszłybyście bez makijażu do pracy? 19.12.07, 08:09 a ja oprocz kremu nivea nie mam nic...nawet pudru w łazience,cieni czy innego tuszu. Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy Odpowiem na drugie. 19.12.07, 09:47 Tak, istnieją i są ładniesze od tych wypacykowanych. (te wymalowane niezmiennie kojarzą mi się z lampucerami z lupanarów) Odpowiedz Link Zgłoś
nati.82 Re: Odpowiem na drugie. 19.12.07, 10:15 Koronnym argumentem nieumalowanej kobiety jest: nie chcę być tapeciarą! Żałosne! i nie porównujcie tu umytych włosów z pudrem na twarzy, bo włosy to kwestia higieny, a makijaż to kwestia elegancji! Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy Jedne się myją, inne malują. 23.12.07, 10:21 Ty się malujesz, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
sophisticated_beauty Re: Czy poszłybyście bez makijażu do pracy? 19.12.07, 10:24 Niektore kobiety nie stosuja kolorowki i uwazaja to za brak makijazu. Brak makijazu to twarz umyta mydlem i nic poza tym! Oko nieumalowane nie moze sie rownac z okiem podkreslonym mascara. Dlaczego niektore kobiety nie chca byc jeszcze ladniejsze? Odpowiedz Link Zgłoś
e.milia Re: Czy poszłybyście bez makijażu do pracy? 19.12.07, 10:40 A dla mnie największym komplementem jest gdy wieczorem, jak już zmyję w domu makijaż, albo rano, w dniu, w którym akurat się nie umaluję (a np. w poprzednie byłam umalowana), mój chłopak nagle powie mi: ale Ty ładnie dzisiaj wyglądasz. :) Odpowiedz Link Zgłoś
bitch.with.a.brain Re: Czy poszłybyście bez makijażu do pracy? 20.12.07, 08:52 równei dobrze możesz zapyutać dlaczego faceci nie chcą być przystojniejsi i nie pudruja się, nie uzywają różu itp Odpowiedz Link Zgłoś
anya_urb Re: Czy poszłybyście bez makijażu do pracy? 19.12.07, 10:49 Moje okulary dzialaja jak lupa - wiec make-up musze miec idealny, bo najdrobniejsze niedoskonalosci bedzie widac. I tu sie pojawia problem... glupie "podmalowanie oczu" zakmuje mi minimum pol godziny: - zdjac okulary = znalezc oko - pomalowac - ubrac okulary - sprawdzic co nie wyszlo - zdjac okulary - zmyc nieudany fragment - ubrac okulary - ocenic co trzeba zrobic - zdjac okulary -pomalowac - ubrac okulary - sprawdzic co nie wyszlo - zdjac okulary - zmyc nieudany fragment i tak bez konca. Nie moge niestety nosic szkiel kontaktowych, a do tego mam alergie na wiekszosc kosmetykow. Wiec nie, nie maluje sie do pracy - i jak ktorejs z przedmowczyn - tez daja mi o 7 - 8 lat mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
karolamisiek Bez makijażu ani rusz... 19.12.07, 11:23 Po prostu już się tak przyzwyczaiłam,że codziennie robię makijaż.Nie wyobrażam sobie wyjścia bez makijażu,to tak jakbym nie była kompletnie ubrana.Ale to jest tylko moje zdanie i niektórzy mogą sie z nim nie zgadzać. Odpowiedz Link Zgłoś
watpiaca a jakie to ma znaczenie? 19.12.07, 12:16 ta dyskusja dowodzi jedynie, że starożytni mieli rację mówiąc, iż o gustach się nie dyskutuje... Odpowiedz Link Zgłoś
ququlkka Makijaż w pracy zdecydowanie tak 19.12.07, 12:26 Chociażby lekki. Kawowa szminka (lasting finish u mnie), kreska i tusz do rzęs, puder. Nie trzeba przecież się tapetować, wystarczy delikatnie podkreślić urodę. W zasadzie mogłabym pójść do pracy bez makijażu, ale tak czuję się pewniej :) Odpowiedz Link Zgłoś
kadanka Re: Makijaż w pracy zdecydowanie tak 19.12.07, 18:53 mam kiepska cere z rozszerzonymi porami, fluid i puder nie wygladaja dobrze, spywają itp. :( takze krem normaderm, a tapety juz nie. oczu nie maluje bo mam zeza, a makijaz strasznie to podkresla. jedyna rzecz jakiej zaczelam ostatnio uzywac to odrobina rozu w naturalnym, "opalonym" odcieniu. naprawde roz swietnie modeluje twarz, mozna sobie nawet zrobic zapadniete policzki :D (oczywiscie robie to z umiarem:D) Odpowiedz Link Zgłoś
steena Re: Czy poszłybyście bez makijażu do pracy? 19.12.07, 12:49 Moje Panie, ja bym nie poszła. Dlaczego ? Bo spadła by mi efektywnośc spotkań :/ Odpowiedz Link Zgłoś
zoe125 Re: Czy poszłybyście bez makijażu do pracy? 19.12.07, 15:10 Kilka osób wypowiedziało kulturalnie swoje zdanie, reszta natomiast podzieliła się na 2 obozy: - nie malujące się - z argumentami, że jak sie ktoś nie umyje, to i makijaż mu nie pomoże; że jej chłopak/mąż woli, jak jest bez makijażu czyli naturalna; że nie zamierza nosić kilograma tapety. - malujące się - z argumentami, że trzeba podkreślać kobiecość, że bez makijażu brzydko się wygląda i można tak wyjść najwyżej do sklepu po bułki. I o co to bicie piany? Makijaż nie jest absolutnym obowiązkiem kobiety. Ja też uważam, że dobrze podkreśla urodę, ale tylko wtedy, jeśli jest dobrze zrobiony. Niestarannie nałożony podkład albo "smokey eyes" do biura bynajmniej urody nie dodają, ale jeśli kobieta lubi się malować, umie dostosować makijaż do sytuacji i woli siebie w makijażu lub bez, to co to za uwagi odnośnie "tapety"? Tapetę zwykle mają te dziewczyny, które malować się nie umieją i nie znają umiaru. A poza tym niewiele kobiet ma na tyle ładna i gładką cerę, żeby móc się obejść kompletnie bez makijażu. Ja np. nie narzekam na wypryski, ale mam skłonność do pękających naczynek i zaczerwień na policzkach. Dodatkowo zbyt mała godzin snu ujawnia się w postaci podkrążonych oczu. Dlatego czasem się nie maluje, bo nie muszę/nie chce mi się, a czasem i muszę, i chcę się umalować. I nie zużywam tony podkładu, nie robię z siebie porcelanowej laski czy modelki po botoksie. Odpowiedz Link Zgłoś
paula.ku2 Re: Czy poszłybyście bez makijażu do pracy? 19.12.07, 16:01 ja do pracy chodzę praktycznie bez makijazu. krem i juz. no rzesy -ok. moze to przywilej wieku, ale poswiecanie na to wiecej czasu uwazalabym za zawracanie glowy. praca to nie bal. Odpowiedz Link Zgłoś
kadanka Re: Czy poszłybyście bez makijażu do pracy? 19.12.07, 18:58 ale to wlasnie te problematyczne cery maja najwiekszy problem z dobraniem podkladu:(( jak sa rozszerzone pory, grudki, nierowna powierzchnia, nawet dobry fluid zamienia sie w maske, splywa, robi plamy. to ja juz wole dobry krem matujacy, bo koloryt cery mam równy, nie ma przebarwien, wiec chodzi o samo zmatowienie skory. fakt ze nie jest ona jednolita i jak rezygnuje z fluidu, to ust tez raczej nie pomaluje, bo strasznie wtedy kontrastuja z "gołą" cerą Odpowiedz Link Zgłoś
kaatrin Re: Czy poszłybyście bez makijażu do pracy? 20.12.07, 19:57 Zgadzam sie z przedmowczynia. Dodam, ze obowiazkiem kazdego jest... mycie. Czyste wlosy i dezodorant to podstawa. Natomiast nie podoba mi sie uzywanie perfum lub wod kolonskich do pracy - nie lubie takich zapachow rano, draznia mnie. Rowniez uzywanie blyszczyka do ust w pracy nie podoba mi sie - usta ubrane w blyszczyk wygladaja prowokujaco, moim zdaniem jest to nieprofesjonalne. Oraz tipsy. Szczegolnie dlugie i z wzorkami, nie mowie o takich ktore udaja normalne paznokcie. Odpowiedz Link Zgłoś
isinka1 Re: Czy poszłybyście bez makijażu do pracy? 19.12.07, 18:52 W życiu, makijaż to podstawa. Nie musi być mocny, ale na pewno rzęsy wytuszowane i pomalowane usta. Lubię błyszczyki jasne, ale jak noszę rozpuszczone włosy, to mi się zawsze do ust przyklejają, jak mam błyszczyk. Ale teraz znalazłam i na to sposób, bo jest nowa szminka rimmel lasting finish, która ma taki połysk niemal jak błyszczyk, a nie jest taka klejąca. Odpowiedz Link Zgłoś
naomel86 Re: Czy poszłybyście bez makijażu do pracy? 19.12.07, 20:21 ojej a czy schodzi w czasie jedzenia ? Błyszczyki sa fajne ale sie kleja no i nie przetrwają pocałunków ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
adria-3 Re: Czy poszłybyście bez makijażu do pracy? 20.12.07, 07:29 Kiedyś częściej się malowałam. Teraz bardzo rzadko, od święta. W pracy nikt mi nie zwrócił uwagi (moje koleżanki się malują). Mam też nieodparte wrażenie, że jednak to bardziej kobiety na to zwracają uwagę niż mężczyźni. Przynajmniej mój mąż, bardziej zwraca uwagę na to co mam na sobie :) Odpowiedz Link Zgłoś
mal-sia Re: Czy poszłybyście bez makijażu do pracy? 20.12.07, 07:38 ja robię sobie makijaz-w zaleznosci od okazji-na codzien delikatny krem,podkład,maskara,lekki cien,pomadka,czasem róz jak jetem blada:) czuje sie swietnie i chce zeby inni co przebywaja zemna mieli przyjemnosc porozmawiac,a ja czuje sie swobodnie:) makijaz jest dla kobiet i nie wymaga godzinnego stania przed lustrem-15 minut wystarczy.trzeba tez zwrocic uwage na oczyszczanie twarzy bo na nie oczyszczonej to podkład własnie tworzy warstwę i nie ładnie wyglada.tak wiec oczyszczanie nawilzanie i makijaz:) Odpowiedz Link Zgłoś