Makijaż dzienny dla blondynki pomocy(!)

03.01.08, 00:41
Jestem naturalną blondynką. Mam jasną karnację(z brzoskwiniową opalenizną),
jasne blond włosy i ciemnoniebieskie oczy, prawi szare. Próbuję ustalić jaki
powinien być mój dzienny makijaż. Obecnie maluję się bardzo delikatnie w
zasadzie skupiam się tylko na kamuflażu niedoskonałości cery :) pozy tym
kreska na dole oka, róż, tusz i już ;) nie ukrywam że zaczyna mi sie to
nudzić. Ostatnio czytałam, że przy takiej urodzie i takim kolorze tęczówki oka
powinnam używać szarych cieni. Czy to prawda? Czy mogę je nosić na co dzień na
uczelnię?czy może tyko na wielki wyjścia? Pomóżcie
Serdecznie pozdrawiam
    • slotna Re: Makijaż dzienny dla blondynki pomocy(!) 03.01.08, 00:49
      Mozesz nosic co ci sie tylko podoba i kiedy tylko chcesz. Wszystko zalezy od twojego gustu i samopoczucia.
      Kup sobie jakas tania palete z ogromna iloscia kolorow, dostepne na allegro, jarmarkach, drogeryjkach na Dworcu Centralnym :) i sprawdz w domu w czym dobrze sie czujesz i ladnie wygladasz. Nastepnie, gdy juz bedziesz wiedziec, jakie kolory ci odpowiadaja, kup porzadne cienie w odpowiedniej tonacji, pozniej kredki i dawaj :)
    • sigrid.storrada Re: Makijaż dzienny dla blondynki pomocy(!) 05.01.08, 18:57
      hej, rysopis, który podałaś zgadza się z moim:)
      szarych cieni nie używam. Ale może to dobry pomysł. Z niebieskimi muszę uważać,
      bo kolor oczu blednie. Na codzień lubię zielony, beżowy, biały. Całkiem dobrze
      wyglądam w różu - ale oczy nie mogą być ani trochę zaczerwienione, bo wtedy
      różowy cień to strasznie podkreśla. Fajnie wygląda też żółty.

      • aleksandrawu Re: Makijaż dzienny dla blondynki pomocy(!) 06.01.08, 14:01
        Ja tez jestem blondynka,ale mam zielono-szare oczy i bardzo mi podpasowaly
        cienie+ kredka clinique. I kolorystycznie i jakosciowo. Cienie te:
        www.clinique.co.uk/templates/products/sp_shaded.tmpl?CATEGORY_ID=CAT1017&PRODUCT_ID=PROD63223
        kolor lilac truffle, a kredka ta:
        www.clinique.co.uk/templates/products/sp_shaded.tmpl?CATEGORY_ID=CAT1018&PRODUCT_ID=PROD63529
        kolor chocolate lustre.Oba produkty na prawde swietne.
        • agiee1988 Re: Makijaż dzienny dla blondynki pomocy(!) 06.01.08, 14:40
          ja sie wcale nie maluje na codzien ale jesli juz to roznych cieni uzywam. na
          sylwestra pomalowalam oczy tym
          www.covergirl.com/products/product.jsp?productId=eye_enhancers_1_kit_shadows
          ten ostatni odcien 760 (odcien przypomina ten co na "kropce" zlocisty braz),
          uzywam go tez go w normalne dni ale mniej nakladam. mam tez beze, brazy,
          dostalam od siostry cienie maybeline
          www.maybelline.com/Product/Eye/Eyeshadow/expert-wear-eye-shadow-8-pan.htm
          tam jest, zielen, roz, fiolet, biel itd. tez niektorego uzyje np fioletu albo
          wymieszam z jakims rozem i bezem

          usta maluje jasnym rozem (czy to blyszczyk czy pomadka) mam tez szminke
          zlocista. nie wyobrazam sobie innych odcieni uzyc tj czerwien

          kredet w zasadzie ni uzywam. mialam kredki (ciemny roz, zielen) na lato ale
          polamaly sie i zniszczyly. eyelinerow tez jakos nie, nie potrafie malowac tym
          oczu. czasem uzje cieni na dolnej powiece. ciemnym maluje kacik, jasnym dalsza czesc

          czasem w gazetach pokazuja ciekawe porpozycje, ale reklamuja przy tym drogie
          makrowe kosmetyki za 50-200 zl i wtedy bym musiala szukac " z tanizny"
          odpowiednich odcieni
    • madami Re: Makijaż dzienny dla blondynki pomocy(!) 06.01.08, 15:46
      Z szarymi i niebieskimi cieniami radzę uważać bo często zamiast makijażu tworzą
      nam dwie szare plamy na twarzy jeżeli kolor cienia zleje się z tęczówką ;) -
      wiem co mówię, jestem posiadaczką niebiesko-szarych oczu. Zawsze pasują mi
      brązy, beże, róże, w makijażu dziennym nie używam kredki do oczu, przy tak
      delikatnej urodzie - uważam, że jest zbędna, zostawiam ją na wieczór.
    • jaccaranda Re: Makijaż dzienny dla blondynki pomocy(!) 07.01.08, 10:10
      Mam podobna karnację. I strasznie jasną cerę. Maluję się codziennie -
      bardzo to lubię i lubie eksperymentować. Myślę, że makijaż powinien
      być dopasowany do stroju. Bo jesli ubierasz się w dres, to tusz i
      lekka kredka wystarczą, ale jeśli masz na sobie sukienkę to juz
      mozna poszalec.
      Uważam, że blondynki z jasnymi oczami żle wyglądaja z cieniami w
      odcieniach różu, czerwieni oraz ciepłego, jasnego brązu. To je
      rozmywa. Sama, po wielu eksperymentach bardzo lubię czekoladowy,
      szary, turkusowy, grafitowy i czarny. I uwazam, że o kazdej porze, w
      kazdym przypadku, do kazdego stroju najpewniejszy kolor dla
      blondynki to klasyczna czern.
Pełna wersja