dendruszek
24.01.08, 08:49
Dziewczyny kupiłam na allegro podklad revlon colorstay. Dostałam go
wczoraj i mam spore wątpliwości czy to jest oryginał. Podkład jest w
szklanym pojemniczku z nakrętką bez dozownika i nie ma żadnych
zabezpieczeń typu np. folia. W zasadzie nie mam pewności czy nie był
wcześniej używany, bo każdy go mógł wcześniej odkręcić i uzywac.
Nie ma na nim nazwy producenta, terminu produkcji ani daty do której
można go uzywać. Jest owszem rysuneczek wg którego po odkręceniu
tubki jest wazny 24 miesiące, ale skąd mogę wiedzieć czy tubka nie
była wcześniej odkręcona, skoro nie ma zadnych zabezpieczeń?
Pojemność jest 35 ml, kolor - patrząc na szklaną tubkę - jest
niejednorodny wygląda tak jakby ktoś wymieszał ze sobą 2 podkłady
jaśniejszy i o ton ciemniejszy.
Zapłacilam za niego 36 zł z przesylką, z tego co widziałam to na
innych aukcjach ceny były takie same lub róznica 2 zł. Jestem
wściekła i mam zamiar go odesłać, ale chciałam prosić wcześniej
dziewczyny, które kupowałay colorstay na allegro, żeby mi opisaly
jak wygladały ich podklady. Kod kreskowy jest na spodzie pojemnika.
Nazwa produktu i opis użycia w kilku językach są na naklejce na
słoiczku, z której po potarciu paznokciem scierają się litery :(
Nie wiem czy taka renomowana firma jak revlon wypuściłaby faktycznie
taki chłam...
Dodam, że nie mam mozliwości porównać mojego podkładu z oryginałem
ze sklepu, bo mieszkam w malej miejscowości i nie mają tutaj w ogóle
tych kosmetyków.
Bardzo proszę o pilną odpowiedź!!!