Kolczyki - plaga naszych czasów

02.03.08, 00:02
Naleze do tej grupy mezczyzn dla ktorych nawet najpiekniejsza kobieta na
swiecie z kolczykiem w miejscu innym niz ucho wzbudza niesmak. Od razu przejde
do odpowiedzi na teskty typu "ja mam kolczyk bo mi sie to podoba"... Mi tez
podobaja sie np. kolorowe koraliki na szyi, ale ich nie nosze, bo od razu
zostane uznany za hipisa, ktorego interesuje tylko alkohol, trawka i imprezy.
Mi osobiscie kolczyk np. w pepku czy jezyku kojarzy sie z (przepraszam ze
okreslenie) kobieta lekkich obyczajow. A pomijajac aspekt estetyczny... dla
mnie kolczykuje w dziwnych miejscach sie kobieta ktora nie potrafi niczym
innym zwrocic na siebie uwagi. Nie potrafi niczym innym zaimponowac dlatego
musi zwracac na siebie uwage poprzez "upiekszanie" ciala. Na tym zakoncze moje
wywody. Pozdrawiam!
    • minniemouse Re: Kolczyki - plaga naszych czasów 02.03.08, 00:45
      idz juz na emeryture, dziadku.

      Minnie
      • sankanda Re: Kolczyki - plaga naszych czasów 02.03.08, 10:41
        ej, to znaczy, ze ja tez na emeryture ? o nie, moja droga, jeszcze
        sobie pozyje na tym padole i nie jedna wypiercingowana pinde
        wyprowadze z rownowagi sama swoja obercnoscia... hmmm.. pomarzyc
        tylko moge, prawda ? bo w moim srodowisku nie ma wypiercingowanych
        pind. nawet u mojej kosmetyczki takiej nie spotkam, nawet u
        Armaniego, ani w zadnym z miejsc w ktorych robie zakupy. no, moze z
        wyjatkiem Auchan :))) taaa... ale ja zakupy z auchan na ogol
        zamawiam przez internet...
        trudno, WYGRALAS !



        • estraq Re: Kolczyki - plaga naszych czasów 02.03.08, 12:02
          Co to w ogóle za uogólnienia, że jak wypiercingowana, to pinda?
          Btw. może więcej TOLERANCJI?
          • extreme_honey Re: Kolczyki - plaga naszych czasów 02.03.08, 12:44
            Sama miałam kolczyk w nosie, ale wyjęłam bo to jednak nie było to.
            Jestem zdania, że to co robimy z własnym wyglądem to wyłącznie nasza sprawa i
            innym nic do tego. Tego się trzymam i nie mam problemu z akceptacją odmiennego
            wyglądu innych.
    • kika881 wspolczuje... 02.03.08, 12:54
      O <lol> Coz...jedyne co mozna powiedziec na taki komentarz to - szkoda mi Cie!
      Od kiedy to ocenia sie ludzi po wygladzie? I od kiedy Twoja sprawa jest co kto
      robi ze swoim cialem? Niektorzy to maja problemy:/ Jednym sie podoba to ,a innym
      cos innego, chyba normalne co nie? Żyj i daj zyc innym !
      Acha i jesze jedno - nie zalozysz koralikow ,ktore ci sie podbaja, bo inni
      uznaja cie za hipisa? O bosz... musisz miec smutne zycie kierujac sie ciagle tym
      co ludzie powiedza. Wspolczuje...
      • ensoleillement Re: wspolczuje... 02.03.08, 13:51
        zgadzam się.

        podpisano: wypiercingowana i wytatuowana pinda, która niczym innym nie potrafi
        zwrócić na siebie uwagi, buhehehe
        • madziaq Re: wspolczuje... 02.03.08, 15:17
          POdpisuje się pod przedmówczyniami. Nie założysz czegoś, co ci się podoba, bo
          inni uznają, że jesteś hipisem???? Moja diagnoza: masz jakiś wielki kompleks,
          skoro o twoim życiu decyduje to, co pomyślą inni. Ja mam w d... co o moim
          wyglądzie myślą inni. Nie mam co prawda kolczyków w innych miejscach niż uszy,
          ale mam duży tatuaż. I co? Zobaczysz mnie na ulicy i pomyślisz: ale dziwka i do
          tego głupia, bo niczym innym nie może zwrócić na siebie uwagi?

          A wyobraź sobie, że poznajesz świetną dziewczynę, dobrze się dogadujecie,
          zaprzyjaźniacie się, potem rodzi się coś więcej. Kiedy dochodzi między wami do
          pieszczot, okazuje się, że ona - o zgrozo - ma kolczyk w pępku. I co? Każesz jej
          się natychmiast wynosić, bo to niechybnie świadczy, że jest prymitywną kobietą
          lekkich obyczjów???

          A do pani, która robi zakupy u Armaniego i jak widać, żadnej okazji nie
          przepuści, żeby się tym pochwalić - czy do Armaniego wszyscy przychodzą po
          zakupy nago, że od razu widać, że dziewczyna nie ma np kolczyka w pępku? Albo w
          języku? Hmmmm? Myśleć, myśleć! Myślenie ma przyszłość :)
    • telesfor256 Jest sie takim jak widza nas inni 02.03.08, 20:36
      Duzo w Was cynizmu jesli nie jestescie w stanie przyznac sie do tego ze
      zwracacie uwage na to "co ludzie powiedza" kiedy zakladacie np. niektore ciuchy.
      Juz nie wspomne ze szczegolnie kobiety robia bardzo wiele aby podobac sie
      facetom. Czyz nie prawda? Skoro nie przejmujecie sie tym co mowia ludzie to
      dlaczego nie ubierzecie sobie potarganej dzinsowej katany z napisam "anarchia"?
      Dlatego nie ubierzecie bo uznaja Was za smiecia ktorym przeciez nie jestescie.
      Ale oczywiscie Wy bedziecie utrzymywac ze wygladacie tak jak Wam sie podoba.
      Bzdury! Sa pewne normy spoleczne, ale oczywiscie Wy ich nie uznajecie... Na
      koniec znany cytat: "Jest sie takim jak widza nas inni". Pozdrawiam.
      • kika881 Re: Jest sie takim jak widza nas inni 02.03.08, 21:09
        Jasne,ze ludzie sie chce podobac,ale przeciez nikt nie przeprowadza ankiety ani
        nie prowadzi badan na temat tego czy w takim stroju moze wyjsc czy nie i czy
        moze sobie kolczyk zrobic w tym a nie innym miejscu :D:D
        Jakbym sie miala zastanawiac za kazdym razem co ludzie powiedza to pewnie
        chodzilabym ubrana na czarno-bialo,bo tak bezpiecznie, a i ludzie nie beda
        patrzec dziwnie jak np.zobacza filetowe czy zolte rajtki.
        Napisales na poczatku 'naleze do tej grupy mezczyzn', wiec wnioskuje z tego,ze
        zdajesz sobie sprawe ze istnieje tez inna grupa. Wiec ja osobiscie wole sie
        podobac tej drugiej,bo lubie udziwnienia i nie chcialabym zeby ktos mnie
        strofowal z tego powodu.
        Wedlu mnie, mimo tego,ze chcemy podobac sie innym to ubieramy sie tak jak nam
        sie podoba,bo skad mamy wiedziec czy akurat trafi sie w gust przypadkowego
        przechodnia czy nawet znajomego. Dlatego ubieramy sie tak jak nam sie podoba i w
        to co dla nas jest ladne. Jezeli podobamy sie sobie to myslimy,ze pewnie innym tez.
        Odnosze wrazenie,ze probujesz nam przekazac,ze tylko to co Tobie sie podoba jest
        wlasciwe i ladne. Nie znam Cie,ale juz mi sie nie podoba Twoje podejscie do
        odmiennosci.Mam nadzieje,ze jednak jest w Tobie odrobina tolerancji.
      • magdaksp Re: Jest sie takim jak widza nas inni 02.03.08, 21:25
        dawno takich glupot nie czytalam...
        nie zaloze(ubrac mozna choinke)katany z napisem anarchia bo uwazam ze anarchia
        to bzdura:)szczerze ci powiem,z ręką na sercu ze są 2-3 osoby ktorych zdanie na
        temat mojego sposobu ubierania sie mnie obchodzi.mój mąz chcialby zebym ubierala
        sie tak zeby nie zaczepiali mnie ludzie na ulicy i nie mowili"ale śliczna
        sukienka".ale nie ma takiej opcji zebym sie zmieniła.nie jest fanem piercingu
        ale nie mial nic przeciwko temu ze sobie zrobilam lowbreta bo chciałam.tak jak
        ja nie mam nic przeciwko ze on ma na ramieniu elke w kółeczku
        --
        cogito ergo non sum
        www.youtube.com/watch?v=5foKS9WiIOo
      • angazetka Re: Jest sie takim jak widza nas inni 04.03.08, 16:42
        > Skoro nie przejmujecie sie tym co mowia ludzie to
        > dlaczego nie ubierzecie sobie potarganej dzinsowej katany z
        napisam "anarchia"?
        > Dlatego nie ubierzecie bo uznaja Was za smiecia ktorym przeciez
        nie jestescie.

        Nie ubiorę się w w/w stroje, ponieważ to nie mój styl. Ubieram się
        grzecznie, raczej zachowawczo, chodzę w spódnicach i
        sweterkach/bluzkach, bo tak lubię. Nie mam nawet przekłutych uszu,
        bo nie czułam takiej potrzeby, a mody na kolczykowanie się wszędzie
        nie rozumiem. ALE ją szanuję. Jeśli ktoś chce mieć kolczyk w pępku -
        niech ma. To samo z irokezem i czymkolwiek innym. Jego ciało, jego
        gust, jego sprawa.
        I jeszcze jedno: z zasady nie traktuję ludzi jak śmieci. Zwłaszcza -
        nie na podstawie tego, że mają napis "anarchia" na koszulce.
      • estraq Re: Jest sie takim jak widza nas inni 04.03.08, 19:30
        To smutne, że obracasz się w towarzystwie, w którym ludzie wyciągając wnioski z czyjegoś wyglądu, wyrabiają sobie o nim opinię. Ja, wiedząc, że mam do czynienia z kimś tak powierzchownym, naprawdę nie przejmowałabym się jego zdaniem na mój temat. Nie interesują mnie ludzie o zamkniętych horyzontach i tak zaściankowym myśleniu, a już na pewno do moich ambicji nie należy to, aby się komuś takiemu przypodobać.
        Mówisz, że książkę ocenia się po wyglądzie, bo na tej podstawie można stwierdzić o czym jest i co chce przekazać autor, ale czy idąc do księgarni kierujesz się tym, jaka jest okładka? I czy, broń Boże, nie niesie za sobą dziwnych skojarzeń [bo przecież ktoś coś sobie na Twój temat pomyśli]?
        Tak na marginesie - tak, penis na okładce też może nieść za sobą treść i to niekoniecznie taką, jaką zapewne masz na myśli. Może poruszać temat tabu jakim w dalszym ciągu jest dla wielu [w tym, jak widzę, dla Ciebie] cielesność i seksualność. I co w tym złego?
        Tatuaże i piercing nie są oznaką przynależności do marginesu społecznego. Nie każdemu muszą się podobać, ale ludzie mają do nich prawo, bez narażania się na komentarze i opinie typu 'pinda' [bo to już świadczy o Tobie i Twojej nietolerancji].
        I nie nazywaj normą społeczną zachowania, jakie prezentujesz. Bo zaszufladkowanie kogoś na podstawie wyglądu jest ograniczonym, stereotypowym myśleniem. Tak, masz do niego prawo, ale nie obrażaj przy tym innych.
    • nie_chce_byc_kontrowersyjna Re: Kolczyki - plaga naszych czasów 02.03.08, 21:24
      pominąwszy powyższe (nie chce mi się czytać) oraz "każdy ma prawo bla bla bla"

      chce mi się rzygać kiedy widzę ludzi naszpikowanych złomem wszędzie gdzie im do
      główki przyjdzie, niech będą i najpiękniejsi ale luuudzie to jest dobrowolne
      oszpecanie się

      a za parę lat te wszystkie lale z nerami na wierzchu, z wypełzającym zza
      stringów tatuażem będą pytać tu o balsam na rozstępy

      • madziaq Re: Kolczyki - plaga naszych czasów 02.03.08, 21:35
        No to tobie się chce rzygać, a innemu się podoba, i co? Mnie też się nie podoba,
        pod względem czysto estetycznym, jak ktoś ma 20 kolczyków w obrębie twarzoczaski
        ;) Ale nie posunęłabym się do tego, żeby powiedzieć, że uważam taką osobę za
        głupią, czy za kobietę lekkich obyczajów.

        Piszesz
        > pominąwszy powyższe (nie chce mi się czytać) oraz "każdy ma prawo bla bla bla"

        Ale właśnie KAZDY MA PRAWO. I to że ktoś mówi: "nie ubiorę się na czerowno, bo
        wezmą mnie za komunistę" to problem tego kogoś. I nie powinien żądać od innych,
        żeby tak samo myśleli na temat swojego wyglądu, tudzież przemawiać, że takie
        myślenie jest jedynie słuszne.
        • agiee1988 Re: Kolczyki - plaga naszych czasów 02.03.08, 21:48
          to okropne ze facet widzacy kolczyka np w warge mysli ze dziewczyna jest dz..ka
          , a ta kora wypina tylek na dyskotece, w mini i kozakach do ud, pokazujac cycki,
          nie majac zadnych kolczykow to co? swieta weronika?
          • agiee1988 warge -> wardze n/t 02.03.08, 21:48

        • nie_chce_byc_kontrowersyjna Re: Kolczyki - plaga naszych czasów 02.03.08, 21:55
          skąd te wnioski? jako, ze posłużyłaś się moją wypowiedzią zapytam gdzie nazwałam
          te dziewczyny "lekkich obyczajów" czy głupie? Za daleko to wszystko posunięte,
          na widok niezakolczykowanej i z ładną cerą prostytutki się nie porzygam (jako,
          że nie jest to Forum Moralum Tralum czy Krajowa Moda Światowa nie rozwijajmy
          dalej tej kwestii, pls)

          Dalej: kto tu kogo namawia ("przemawia"?), wykłada swoje zdanie jako jedynie
          słuszne?

          I coś, czego się spodziewałam: przy każdym vecie mistrzostwo ciętej riposty w
          formie "Twój/ Czyjś/ Masz Problem".

          • nie_chce_byc_kontrowersyjna Re: Kolczyki - plaga naszych czasów 02.03.08, 21:56
            powyższe jest do Madziaq

            żywo reagujecie
            • minniemouse Re: Kolczyki - plaga naszych czasów 02.03.08, 23:00
              """Na
              koniec znany cytat: "Jest sie takim jak widza nas inni"."""


              a teraz drugi "cytat" dla twojego ciasnego, sredniowiecznego mozdzka:


              KSIAZKI NIE OCENIA SIE PO OKLADCE....



              Minnie
    • kamelia04.08.2007 Re: Kolczyki - plaga naszych czasów 02.03.08, 23:18
      tatuaż ładny i dobrze zrobiony podoba mi się,
      kolczyki: fuj, obrzydliwe
      • minniemouse Re: Kolczyki - plaga naszych czasów 03.03.08, 02:32
        Droga Kamelio,
        inni uwazaja kazdy tatuaz za obrzydliwy i fuj.
        kolczyki maja ci sie prawo nie podobac. ale to nie znaczy zaraz ze
        sa: ""fuj, obrzydliwe""

        za cala pewnoscia sa tacy ktorzy tak mysla jak sie na ciebie patrza.
        uwazasz ze maja racje? czy moze to jest tylko kwestia co kto lubi...?

        Minnie
        • kamelia04.08.2007 śmieszna dziewczynko, prowadzisz osobistą krucjatę 03.03.08, 11:46
          przeciwko tym, którzy uważaja piercing za cos obrzydliwego?
          Z twoich postów wnisokuje, że tak. Umiejetnośc prowadzenia dyskusji
          u ciebie nie istnieje.

          """fuj, obrzydliwe""
          za cala pewnoscia sa tacy ktorzy tak mysla jak sie na ciebie patrza."
          po tym zas wniskuje, że jesteś osobą z zaburzeniami osobowości, bo w
          taki sposób osoba zdrowa psychicznie dialogu nie prowadzi.
          Ps. musze cie rozczarowac, ale jestem uważana za kobiete urodziwą,
          dlatego nie biore sobie do serca, tych głupot, które ci chora
          wyobraźnia dyktuje.
    • slicznotka77 Re: Kolczyki - plaga naszych czasów 03.03.08, 09:30
      Kolczyki maja chyba zdobic "nosiciela" ;)
      Czy kolczyk w nosie lub na luku brwiowym zdobi kobiete? Dodaje urody? Nie sadze.
      • madziaq Re: Kolczyki - plaga naszych czasów 03.03.08, 13:41
        jak to się mówi: nie to ładne co ładne, ale co się komu podoba ;) Jak kobieta
        uważa, że ją zdobi, to zazwyczaj naprawdę zdobi, bo dzięki niemu czuje się
        piękniejsza, pewniejsza siebie, ma wyższe poczucie własnej wartości. Równie
        dobrze można by zapytać czy konkretny rodzaj makijażu albo ubrania zdobi
        kobietę. Jedna uważa, że ją zdobi i wygląda w nim super, inna, że ją szpeci,
        więc takiego rodzaju makijażu czy ciuchów nie nosi. Chyba nikt przy zdrowych
        zmysłach nie zrobił by sobie tatuażu albo nie założył kolczyka, gdyby był
        przekonany, że to go oszpeci i spowoduje, że będzie wyglądał gorzej.
    • nadia261 Re: Kolczyki - plaga naszych czasów 03.03.08, 19:57
      A ja sie z Toba zgadzam!
      • telesfor256 Ksiazki nie ocenia sie po okladce 03.03.08, 23:55
        "a teraz drugi "cytat" dla twojego ciasnego, sredniowiecznego mozdzka:
        KSIAZKI NIE OCENIA SIE PO OKLADCE.... "

        Wybacz moja mila, ale jesli na okladce ksiazki zobacze cos co wzbudza u mnie np.
        obrzydzenie to czy nie mam prawa jej ocenic? Czy chocby w niewielkiem stopniu
        nie nawiazuje to do tego co mozna znalezc wewnatrz? Jesli widze ksiazke z
        (wybaczcie) penisem na okladce to jej nie kupie bo bedzie mi wstyd postawic ja
        na pulce, dlatego ze kazdy kto ja zobaczy pomysli sobie swoje np. na temat moich
        upodoban czytelniczych. Nie sadzisz ze autor umieszczajac penisa na okladce
        chcial cos przekazac? Uwazam ze dobrze wiedzial ze tym posunieciem wiele osob z
        gory do ksiazki tej zniecheci... Mam nadzieje ze wiesz do czego zmierzam bo
        najwyrazniej moich poprzednich wywodow nie zrozumialas... Pozdrawiam
        • kalina.tt Re: Ksiazki nie ocenia sie po okladce 04.03.08, 00:03
          > (wybaczcie) penisem na okladce to jej nie kupie bo bedzie mi wstyd postawic ja
          > na pulce,

          a nie wstyd ci walić publicznie ortografy?
          • telesfor256 Re: Ksiazki nie ocenia sie po okladce 04.03.08, 00:19
            oj Kalinko, jesli stac Cie tylko na wylapywanie cudzych bledow, a kazdemu moze
            zdarzyc sie literowka, to bardzo prosze nie wypowiadaj sie w ogole...
            • kalina.tt Re: Ksiazki nie ocenia sie po okladce 04.03.08, 10:15
              telesfor256 napisał:

              > oj Kalinko, jesli stac Cie tylko na wylapywanie cudzych bledow, a kazdemu moze
              > zdarzyc sie literowka, to bardzo prosze nie wypowiadaj sie w ogole...

              Stać mnie, złotko, na więcej, masz dowód na to poniżej. Zauważ, że najpierw się
              wypowiedziałam na temat. I jeśli chcemy zmienić świat, to może zacznijmy od
              siebie. Tobie przeszkadzają kolczyki w pępku, mnie ortografy.
        • madziaq Re: Ksiazki nie ocenia sie po okladce 04.03.08, 12:15
          Wybaczam, bo większość osób nic złego w penisach nie widzi ;)
          Trochę mi ciebie szkoda, bo chyba twoje życie jest zdominowane przez to, co
          myślą inni a nie to, co ty myślisz. A gdybyś usłyszał o świetnej książce, która
          ma bardzo dobre recenzje. Dochodzisz do wniosku, że zapowiada się ciekawie,
          idziesz do księgarni, a tam na okładce... hmmm... powiedzmy, że np. goła
          kobieta. Oczywiście nie kupujesz, bo jak postawisz sobie taką książkę na pÓłce,
          to ktoś mógłby uznać cię za erotomana? Współczuję...

          Co do Twojej - chyba późniejszej - wypowiedzi, piszesz, że człowiek, który
          ubiera się w określony sposób, czy np ma irokeza na głowie, musi się liczyć z
          tym, że będzie uznany za śmiecia. Wiesz, może ty uważasz ludzi za śmieci,
          zależnie od tego, jak się ubierają czy czeszą. Ja nie, i pochlebiam sobie, że to
          mój pogląd w tej sprawie jest słuszny.
    • kalina.tt Re: Kolczyki - plaga naszych czasów 03.03.08, 23:57
      Z tego co napisałeś wynika dla mnie, że dobrze jest wbić sobie kolczyk w pępek,
      bo w ten sposób można się uchronić przed takim drętwym, zdewociałym facetem.
      • magdaksp Re: Kolczyki - plaga naszych czasów 04.03.08, 00:26
        super tekst:)
        • minniemouse Re: Kolczyki - plaga naszych czasów 04.03.08, 01:12
          Kamila i Telesfor - wasz styl pisania mowi sam za siebie - moherowe
          berety.
          Kamila napisalas taki beznadziejny stek ze szkoda czasu na odpowiedz.
          Ty, Telesfor - a gdyby ksiazka z penisem na okladce byla dzielem
          Jana Pawla II to tez bys sie wstydzil postawic na "pulce"?

          za to na pewno na twojej polce powinnien stac slowniczek
          ortograficzny.

          Minnie
          • telesfor256 Re: Kolczyki - plaga naszych czasów 04.03.08, 09:02
            Sadze ze Jan Pawel zdawalby sobie sprawe z konsekwencji takiego posuniecia i
            nigdy do tego by nie dopuscil. Taka okladka wylolalaby na pewno spory skandal,
            ale Ty bylabys jedyna osoba ktora nie wiedzialaby dlaczego. Dlatego ze Ty
            najwyrazniej nie uznajesz pewnych norm spolecznych. Do Ciebie nie dociera ze
            czlowiek z irokezem na glowie bedzie uwzany za punka i anarchiste i czlowiek ten
            nawet gdyby byl jednym na milion ktory wyglada tak "bo tak lubi" a nie dlatego
            ze jest punkiem to musi sie liczyc z tym ze czy mu sie to podoba czy nie bedzie
            uwazany za smiecia.

            Jeszcze tylko dodam ze czekam na kolejne inteligentne docinki ludzi nieomylnych
            zwiazane z moim przypadkowym bledem ortograficznym.
            • kalina.tt Re: Kolczyki - plaga naszych czasów 04.03.08, 10:29
              > nawet gdyby byl jednym na milion ktory wyglada tak "bo tak lubi" a nie dlatego
              > ze jest punkiem to musi sie liczyc z tym ze czy mu sie to podoba czy nie bedzie
              > uwazany za smiecia.

              Przez kogo uważany za śmiecia? Nikt naprawdę mądry nie będzie tak uważał, a
              opinie głupich wielu zwyczajnie nie interesują.
              Swoją drogą.Pewnie jesteś z tych co szukają lub śpią obok porządnej
              dziewczyny/kobiety a śnią i dziwce z kolczykiem w pępku i na tych niezdrowych,
              mokrych snach snach się kończy, co? :)))

              Na koniec bajeczka dla ciebie

              Lis i winogrona

              Lis pewien, łgarz i filut, wychudły, zgłodniały,
              Zobaczył winogrona rosnące wysoko.
              Owoc, przejrzystą okryty powłoką,
              Zdał się lisowi dojrzały.
              Więc rad z uczty, wytężył swoją chudą postać,
              Skoczył, sięgnął, lecz nie mógł do jagód się dostać.
              Wprędce przeto zaniechał daremnych podskoków
              I rzekł: "Kwaśne, zielone, dobre dla żarłoków."
            • poolato Re: Kolczyki - plaga naszych czasów 04.03.08, 11:06
              Zatytułowałeś wątek tak dramatycznie – PLAGA – a dotyczy to w istocie bzdetnej
              kwestii, piercingu, do którego nikt ciebie przecież nie zmusza i który w niczym
              tobie nie szkodzi. Dałby Bóg, żeby nas tylko takie ‘plagi’ dotykały ;-).
              Tak naszkicowany dramatyzm w odniesieniu do błahostki śmieszy mnie tym bardziej
              że autorem wypowiedzi jest mężczyzna. Wy macie mierzyć się z przeciwnościami i
              je pokonywać ;-) (histeryzować to możemy, my kobiety ;-)), a ty najwyraźniej
              czujesz się bezradny, przytłoczony rzeczą tak śmieszną jak piercing u innych,
              skoro dla ciebie to aż ‘plaga’.

              Nie odbieram Ci prawa do negowania czegoś co ci się nie podoba, ale, IMO,
              sprzeciw powinien być wyrażony adekwatnie do skali problemu. A to przyrównywanie
              do ludzi do prostytutek, do śmieci w, powtarzam, BZDETNEJ kwestii piercingu,
              tatuaży, czy irokeza, jest co najmniej niesmaczne. I ow za siebie, jak mi się
              nie podioba co ktoś nosi, a mnie to w niczym nie obraża czy mi nie szkodzi, to
              nie uważam go od razu za śmiecia. I uważam ,że nawet konserwatyzm w poglądach
              można połączyć z otwartą głową.

              P.S. 1
              Mi samej kolczykowanie twarzy zupełnie się nie podoba, ale zwisa mi, czy inni to
              robią. Na ulicach, a mieszkam w dużym mieście gdzie można się spotkać z
              wszelkiego typu modą, nie widzę w tym względzie przesady.
              P.S. 2
              JP II już nie żyje
              • majeczka_24 Do autora 04.03.08, 11:19
                ja mam kolczyk w nosie i w pępku,i co ?i jest mi z tym super!!!! i
                nie zrobiłam po to aby zwracac na siebie uwage.Zrobiłam sama dla
                siebie.Wypowiada sie na ten temat Facet,ciekawe jaki... wycięty
                irokez na głowie,t-shirty rozowe albo co lepsze w paseczki.Nie to
                zeby mi tacy przeszkadzali,niech sie tak stroją co wygląda nieco
                pedalsko.Mozna by było napisac ze stroją sie aby cos ukryc,wstretny
                trądzik na twarzy albo niedoskonałosci figury.
                Oceniać mozna oczywiscie tylko wysarczy wpierw spojrzec na siebie.
                • majeczka_24 ps: 04.03.08, 11:21
                  a tak wogole to nie masz TY lepszych problemów ?
                  • telesfor256 Re: ps: 04.03.08, 12:02
                    "a tak wogole to nie masz TY lepszych problemów ?"

                    majeczka, Ty lepiej najpierw spojrz na temety poruszane na tym forum a pozniej
                    mow o problemach... najwyrazniej dla kobiet na tym forum najwiekszy problem to
                    "jak prawidlowo nakladac krem pod oczy" lub "jak uzyskac proste wlosy bez
                    prostownicy"... tak, to sa prawdziwe problemy.
                    • poolato Re: ps: 04.03.08, 12:19
                      A zauważyłeś gdzie piszesz? To forum URODA, i powinny tu być tematy tylko z tym
                      zagadnieniem powiązane - ktoś, kto jak ty dostaje drgawek na samo słowo
                      ‘anarchia’ powinien raczej cenić porządek, a nie sam wprowadzać chaos, co nie?
                      Niekonsekwencja!
                      Jak chcesz taaaak ‘ważkie’ problemy dotyczące twojego widzimisię poruszać to
                      polecam forumowe wysypisko śmieci czyli ‘Oślą ławkę’:

                      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=396
                      • sigrun moralizatorska demagogia dla gawiedzi 04.03.08, 15:46
                        Kolczyk w nosi nie dodaje urody? W takim razie cały subkontynent azjatycki od
                        tysiącleci jest w błędzie ;-)
                        A Papuasi i ludy z Czarnego Lądu do nieokrzesane "pindy" podążające za modą.
                        Halo, trendu na przekłuwanie ciała nie wymyśliła panna Rabczewska ;-)
                        • sigrun Re: moralizatorska demagogia dla gawiedzi 04.03.08, 15:47
                          Pozjadało się mi kilka literek ;-P
                    • majeczka_24 Re: ps: 04.03.08, 16:49
                      tak sie akurat składa ze to forum jest poswiecone urodzie,czyli jak
                      najbardziej ,mozna pisac o kremach,czy prostowaniu włosów.Nie
                      koniecznie porada o dobranie kremu jest dla kogos problemem tak jak
                      dla ciebie to ze kobiety lubią kolczyki.A jak masz inne powazniejsze
                      problemy to są od tego inne fora,nie wiem moze cos bardziej
                      psychologicznego,bo tutaj widac jakiś problem (?)
                      • minniemouse Re: ps: 05.03.08, 01:34
                        Teleswirku,

                        primo:

                        """"Sadze ze Jan Pawel zdawalby sobie sprawe z konsekwencji takiego
                        posuniecia i nigdy do tego by nie dopuscil."""

                        jestes duzo, duzo, DUZO za glupi aby decydowac co Jan Pawel by
                        zrobil lub nie.
                        secundo,

                        gdyby mnie interesowalo twoje zdanie na temat tego czy Jan Pawel by
                        sie martwil konsekwencjami wydania ksiazki z penisem na okladce,
                        inaczej sformulowalabym pytanie.

                        Moje pytanie bylo bylo BARDZO PROSTE, i jest jedna na to odpowiedz -
                        TAK lub NIE,
                        i zebys biedaku nie mial wapliwosci - moje pytanie bylo skierowane
                        DO CIEBIE a nie do Jana Pawla.

                        no ale coz- skoro jestes tak organiczony umyslowo ze nie rozumiesz
                        tresci pytania - nie ma co spodziewac sie od ciebie odpowiedzi.
                        zreszta, obawiam sie ze samo pytanie tak czy siak przerasta twoje
                        sily.



                        Minnie
                        • minniemouse Re: ps: 05.03.08, 01:38
                          """"A jak masz inne powazniejsze
                          problemy to są od tego inne fora""""

                          oj ma, ma.... pierwszy to kompletny brak *iai*. moze nie powinien
                          wychodzic z domu po zmroku, bo jeszcze mu sie cos przysni i obsiusia
                          lozko. drugi - no same wiecie - popularnie na to sie mowi SMC.


                          Prawdziwy facet koralikow i kolczykow sie nie boi ....

                          Minnie
                          • nie_chce_byc_kontrowersyjna Re: ps: 05.03.08, 11:13
                            > oj ma, ma.... pierwszy to kompletny brak *iai*. moze nie powinien
                            > wychodzic z domu po zmroku, bo jeszcze mu sie cos przysni i obsiusia
                            > lozko. drugi - no same wiecie - popularnie na to sie mowi SMC.

                            Pomijając to, czy ktokolwiek się obrazi na Twoją domorosłą psychologię (i czy to
                            "Twój problem" i czy kogokolwiek)
                            Zastanowiłaś się co Ty wypisujesz i do jakiej rango podnosisz ów "problem"?
                            bo jeśli iść Twoim tropem rozumowania - kolczyki zjadły Ci resztę rozsądku

                            > Prawdziwy facet koralikow i kolczykow sie nie boi ....

                            no comments
                            • moi_dr_acula Re: ps: 05.03.08, 11:36
                              Prawdziwy facet nie wypisuje też takich bredni na forum Uroda, bo ma ważniejsze
                              problemy na głowie.
                              Jak widać Pan Telesforek ma dużo wolnego czasu, chyba za dużo skoro frapują go
                              tego typu "problemy".
                              Wyobrażacie sobie jaki to musi być bezbarwny człowiek, skoro ważne jest dla
                              niego tylko to, co pomyślą inni? Zgroza!
                              • nie_chce_byc_kontrowersyjna Re: ps: 05.03.08, 12:02
                                spójrz na tematy jakie porusza to forum
                                czy wyrażenie swojej opinii nt. kolczyków jako elementu ozdoby na forum Uroda
                                przez faceta to brednia? A może monopol na brednie mają tu tylko kobiety? Gdzie
                                jest granica brednie-poważne problemy? Jaki jest wyznacznik prawdziwego faceta?
                                Kiedy nie boi się koralików???
                                I co komu do tego kto co robi ze swoim czasem?
                                • moi_dr_acula Re: ps: 05.03.08, 12:25
                                  Na forum uroda poruszane są problemy związane z urodą, a nie "plagą naszych czasów".
                                  Jeśli ten "facet" wyraża swoją opinię nt. kolczyków, to ja mogę wyrazić moją
                                  opinię na jego temat. On ocenia powierzchownie - ja robię to samo, nie podoba ci
                                  się to? Przecież idę za jego przykładem, nie rozumiesz?


                                  • nie_chce_byc_kontrowersyjna Re: ps: 05.03.08, 12:45
                                    trądzik i żółte zęby to zatem dobrodziejstwo naszych czasów i o nie można pytać
                                    do woli, haraszo.
                                    dalsza część Twojej wypowiedzi to takie przekomarzanie się na poziomie, który ja
                                    z ewentualnymi oponentami przerabiałam w klasach 1-3 i o ile wówczas znosiłam to
                                    z uwagi na obowiązek szkolny to dziś partnerów do dyskusji wybieram sobie
                                    przynajmniej nieco dojrzalszych
                                    co byś zrozumiała: adieu
                                    • moi_dr_acula Re: ps: 05.03.08, 12:57

                                      buahahahahahahahaha biedna/y

                                      Argumentacja się nie spodobała? Podwijamy ogonek i zmykamy, ale przedtem trochę
                                      nawrzucamy? Pudło, do bólu niekontrowersyjna.

                                      Ten obowiązek szkolny to w przed czy powojennej Polsce? :D

    • telesfor256 Wyjasnienie 05.03.08, 19:15
      Musze wyjasnic jedna sprawe a mianowicie ze z tym skojarzeniem z "kobieta
      lekkich obyczajow" troche przesadzilem. Jeden malutki kolczyk w nosie absolutnie
      takich skojarzen u mnie nie wywoluje. Chodzilo mi raczej o kobiete z kolczykiem
      w kazdym mozliwym miejscu... Ja doskonale rozumiem ze niewielu ludzi ma tak zle
      skojarzenia z kolczykami. Jednak bede dalej upieral sie przy twierdzeniu ze
      NIESTETY ktos kto ubiera sie w okreslony sposob bedzie szufladkowany w
      odpowiedni sposob czy mu sie to podoba czy nie, bo takie sa normy spoleczne.
      Czlowiek ktory z tymi normami sie liczy i zdaje sobie sprawe z ich istnienia (w
      przeciwienstwie do Was) NIESTETY musi sie dostosowac.
      • minniemouse Re: Wyjasnienie 05.03.08, 21:33
        """przynajmniej nieco dojrzalszych
        co byś zrozumiała: adieu""

        wiemy wiemy tych z 4-tej klasy :)

        Minnie
      • poolato Re: Wyjasnienie 06.03.08, 11:44
        Każdy z nas poddawany jest pewnemu zaszufladkowaniu, nie wiem czy sobie z tego
        zdajesz sprawę: i stateczny pan w garniturze zasuwający z aktówką, i dziewczątko
        podskakujące z tornistrem na plecach. A jakie my im przypiszemy określenia, kim
        oni są w naszych oczach, to zależy od każdego z nas indywidualnie. I tak dla
        ciebie ktoś z 20 kolczykami na twarzy to śmieć, dla mnie np. to tylko
        nieszkodliwe dziwactwo. I dla odmiany, pewnie znalazło by się coś czego ja nie
        cierpię, a ty byś zbył wzruszeniem ramion jako nieistotne.

        Dlatego normy społeczne których przekraczanie jest naganne regulują rzeczy które
        mogą być szkodliwe dla innych, uciążliwe, czy ich obrażające, ale nie mogą
        obejmować każdego widzimisię, w tym np. upodobań czysto estetycznych
        poszczególnych osób, a to dlatego, że raczej nie znajdzie się żadna rzecz,
        zjawisko, czy choćby sposób ozdabiania ciała który by się podobał wszystkim bez
        wyjątku. Wtedy trzeba by piętnować każdą jedną rzecz, bo każda może
        wzbudzić niechęć, niesmak jakiejś grupy ludzi czy choćby jednego
        człowieka. A nikt przecież nie zdecyduje że to akurat estetyczne upodobania Pana
        Telesfora muszą stać się normą a już Pani Zosi nie, bo niby dlaczego?

        A dostosowywanie się jest ceną jaką wszyscy płacimy za życie w
        społeczeństwie, znajdź takich co akceptują wszystko bez zastrzeżeń. Ale
        niestety, jeśli ktoś uważa, że normy społeczne muszą obejmować nawet tak
        nieistotne (bo nie szkodzące innym i ich nie nieobrażające) kwestie jak
        piercing, koraliki na szyi czy dozwolony kształt fryzury, to obawiam się, że
        pozostaje tylko transfer na bezludną wyspę, bo trudno będzie znaleźć kogoś kto
        by w 100% podzielał nasze zdanie na wszystkie sprawy.

        P.S. A czemu to taka napaść na okolczykowane kobiety, mężczyźni z
        metalowymi ozdóbkami są OK czy to z kolei żigolaki ;-).
    • polskikolagen Kwestia gustu 06.03.08, 09:17
      Niektórym kolczyki w różnych miejscach pasują,
      innym nie pasują. Jednym się podoba, innym nie podoba.
      Jak Ci się zakolczykowane kobiety nie podobają to
      z nimi nie rozmawiaj. Każdy może robić ze swoim ciałem
      co mu się podoba - akurat jest moda na kolczyki to niech
      się dziewczyny kolczykują. Tobie nic do tego. Po prostu omijaj
      je szerokim łukiem i tyle.
      Ja osobiście nie mam kolczyków nawet w uszach - zawsze się
      bałam przekłucia :D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja