Makijaż ślubny, ale inaczej...

03.03.08, 13:38
Szukam makijażu ślubnego, ale wszędzie są jakieś takie rozmyte
brązy, beże, róże i fiolety. Fuj... Byłam na próbnym i też
wymalowano mnie na różowo-fioletowo. Chciałabym jakiś ładny,
elegancki i zdecydowany makijaż. Nie teatralny, ale widoczny.
Najlepiej czarna kreska przy powiece, czarne rzęsy, a kącik i
powieka ładnie rozświetlone... Macie jakieś zdjęcia? Bo mi chyba
czasu już brakuję na przekopywanie netu...
    • kamelia04.08.2007 Re: Makijaż ślubny, ale inaczej... 03.03.08, 14:32
      popieram.
      wprawdzie sama miałam oczy umalowane na fioletowo, ale łuki brwiowe
      i kąciki rozswietlone.
      Do tego usta w konkretnym kolorze,
      tak samo jak i paznkokcie-zaden obrzydliwy french, tylko czerwień
      wiśni.

      Co do zdjec, niestety nikt za ciebie tego nie zrobi, musisz sama
      znalexc. Przejrzyj zwykle kolekce makijazu róznych firm. Tylko nie
      slubne, bo te sa bez wyrazu i robione na "jestem dziwica"
      Poza tym juz wiesz jak ma wydladać twój ślubny makijaż
      • kaamilka Re: Makijaż ślubny, ale inaczej... 03.03.08, 15:08
        Fajne określenie: makijaż "jestem dziewicą". :) Będę miała gładką
        fryzurę, więc chcę podkreślić oko. Na usta tylko błyszczyk - bo
        pomadkę zbyt często musiłabym poprawiać, bo zjadam. A poprawienie
        szminki zajmuje więcej czasu niż muśnięcie błyszczykiem :)
        • kamelia04.08.2007 Re: Makijaż ślubny, ale inaczej... 03.03.08, 16:21
          miałam szminke max factora, lipinity, dwufazowa, z jednej strony
          szminka z wybranym kolorem, z drugiej strony sztyft do nabłyszczania
          i utrwalania. szminka trzyma sie jeszcze nasyepnego dnia, mimo
          umycia żebów, jedzenia picia itd. od czasu do czasu przeciaga sie
          usta tym nabłyszcajacym sztyftem.

          Do makijazu slubnego mozna (i trzeba) podkreslic oko i usta. cały
          czas mówimy o normalnym makijażu, nie teatralnym, ani nie "jaka
          jestem słodka i dzewczeca"
        • winoczerwone Re: Makijaż ślubny, ale inaczej... 03.03.08, 17:09
          jak opisałas swoj wymarzony makijaż, to od razu przyszła mi na mysl
          Audrey Hepburn:
          tiny.pl/lb8j
    • magdaksp Re: Makijaż ślubny, ale inaczej... 03.03.08, 19:53
      ja mialam cos a la smokey eye.ale ja w ogóle byłam dość nietypowa panna młodą:)
      • kaamilka Re: Makijaż ślubny, ale inaczej... 04.03.08, 08:16
        Nietypową? A może prześlesz zdjęcia makijażu...?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja