agiee1988
04.03.08, 17:06
moj chlopak o nic sie nie czepia, czy mam makijaz czy nie ale jest jedna
rzecz. prosi bym cos zrobila z panzokciami. ja nie potrafie zadbac by te
panzokcie byly ladne i troszke dlugie tak jak on by chcial. zawsze jakis brud
wejdzie mi za paznokiec, jakies "poszczepione" sa, a jak zaczne usuwac skorki
to mam takie dziury na skorze wokol plytki panzokciowej, tlumacze ze nie moge
tego zrobic bo nie umiem. jak mi urosna, to zaraz je obgryzam, lub zaczepie o
cos i sie zrobi "schodek" albo paznokciec sie ulamie i odgryzam caly paznokiec.
niestety tipsow nie lubi, a wydawac co tydzien lub czesciej 20-30 zl na
manicurzystke to tez przesada i nie da rady.
jak on zaczyna ten temat ogladajac moje pazurki to zawsze musze odp : nie
umiem zadbac regularnie o paznokcie, przykro mi.
maja wasi partnerzy jakies wymagania?