zamykanie naczynek na nogach - czy ktoś robił?

11.03.08, 16:38
chciałam sie dowiedziec przede wszystkim, czy znacie taki salon w
Warszawie, lub okolicach, gdzie można zrobić taki zabieg?
Orientujecie się może w cenie? I jak z trwałościa takiego zabiegu?
    • drwojtek Re: zamykanie naczynek na nogach - czy ktoś robił 20.03.08, 17:47
      Proponuje zajrzeć na stronę www.dermatologia-estetyczna.pl tam są
      adresy gabinetów. W warszawie jest ich kilka. Najlepsze do tego
      zabiegu są lasery nd:yag long puls ponieważ są bardzo skuteczne i
      prawie bezbolesne.Ceny są różne, z reguły 400-600 zł. W małych
      miastach ceny są o połowe niższe. Efekt jest trwały, ale mogą się
      pojawić nowe teleangiektazje.
      • gapuchna Re: zamykanie naczynek na nogach - czy ktoś robił 20.03.08, 18:04
        To ja się podczepię z pytaniem: cz to prawda że dobrze jest przy tym problemie
        łykać rutinoscorbin?
        • weronka77 Re: zamykanie naczynek na nogach - czy ktoś robił 20.03.08, 21:04
          W Krakowie 150-600zł laserowo.
          • peekaboo Re: zamykanie naczynek na nogach - czy ktoś robił 20.03.08, 21:19
            Rowniez mam ten problem i pomalu zbieram sie, aby cos z tym zrobic.
            Slyszalam o jakichs zastrzykach. Musialby sie wypowiedziec, ktos kto
            wie wiecej na temat tej metody. O ile sie nie myle, to jedna dawka
            kosztuje 300zl. Nie wiem na ile wystarcza i jak bardzo jest
            skuteczna.
        • littlefrog Re: zamykanie naczynek na nogach - czy ktoś robił 21.03.08, 09:19
          tak, tylko dość sporo, kilka tabletek na dobę. ale dokładnej dawki nie pamiętam :(
          • nikitka78 Re: zamykanie naczynek na nogach - czy ktoś robił 21.03.08, 09:29
            Ja łykałam 2 tabletki na dobę i to wystarczyło żeby nowe naczynka
            nie pękały.
    • artystka123 Re: zamykanie naczynek na nogach - czy ktoś robił 22.03.08, 23:18
      W Warszawie w maly,ale wygladajacym na profesjonalny, salonie powiedzieli mi,ze
      moje naczynka (na lydce, nie jest ich za wiele na szczescie) beda mnie
      kosztowaly 200 zl. Przy czym uprzedzono mnie,ze w najgorszym wypadku bede
      musiala po miesiacu potworzyc zabieg,bo moga drugi raz popekac.
      Lekarz - flebolog w "centrum flebologii" zalecil mi przez miesiac lykanie po 6
      tabletek rutinoscorbinu (3 serie po dwie) i zapisal na recepte jakies specjalne
      wapno w tabletkach,wzmacniajace naczynka. Po miesiacu takiej kuracji mam sobie
      robic miesieczna przerwe,a potem znowu cos podobnego.
      Moj problem wyniknal z powodu brania tabl. anty.
Pełna wersja