kobietka_20 18.03.08, 19:37 czy posiadanie naturalnych jest "niemodne" ? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
anula36 Re: Ile kobiet na 100 fabruje włosy ? 18.03.08, 20:28 ile kobiet na 100 w wieku +/- 30 lat ma juz siwizne? To na pewno nie jest modne. Wiele farbuje bo musi,nie ma co dopisywac wielkich teorii. Odpowiedz Link Zgłoś
justa_79 Re: Ile kobiet na 100 fabruje włosy ? 18.03.08, 20:59 a wiele farbuje, bo lubi i też nie ma co dorabiać teorii ;) Odpowiedz Link Zgłoś
18_lipcowa1 Re: Ile kobiet na 100 fabruje włosy ? 18.03.08, 21:09 justa_79 napisała: > a wiele farbuje, bo lubi i też nie ma co dorabiać teorii ;) bo malo ktora ma naturalny kolor tak ladny i tak intensywny ( najczesciej sa to myszowate odcienie) jak np, jasniutki blond, albo ognista czerwnien, albo kruczoczarne i tez nie ma co dorabiac teorii. Odpowiedz Link Zgłoś
emzetem Re: Ile kobiet na 100 fabruje włosy ? 18.03.08, 21:10 Na przykład ja :-) Lubię zmieniać kolor włosów i nie ma co dorabiać żadnych teorii. Jak ktoś lubi, niech ma naturalne, jak ktoś musi niech farbuje, jak ktoś lubi, to też niech robi sobie na głowie co chce. Najważniejsze, żeby włosy były zadbane, błyszczące i czyste. Odpowiedz Link Zgłoś
agiee1988 Re: Ile kobiet na 100 fabruje włosy ? 18.03.08, 22:44 ja ale czasem farbuje. rzez wakacjie mialam specjalnie farbowane na blond, potem poprawka na odrosty, na jesien. a w styczniu jakos wymyslilam sobie pasemka (braz/blond) jest marzec a ja mam ciemna farbe, podajze braz - moze ufarbuje pojedyncze cieniusienkie pasma? ja mialam przez krotki okres czasu ciemne wlosy - braz (farbowane w sumie od pewnej jesieni, z "domowymi" poprawkami tego samego odcienia co jakis czas a juz po bozym ciele akurat- nadrugi dzien mialam pasemka, za namowa siostry) i to chyba oparta o dowody teoria ze mi sie nudzi jednolity kolor ;) a na bank bym czerwieni/rozow/oberzyny itp nie wrzucilabym na swoje wlosy i ja polubilam pasemka i chetnie bym je robila przez cale zycie :) Odpowiedz Link Zgłoś
w510 Re: Ile kobiet na 100 fabruje włosy ? 19.03.08, 10:47 hm, mam 39 lat i nigdy nie farbowalam wlosow, ale co z tego, skoro co druga kolezanka pyta mnie "jakiej farby uzywasz?" a jak mowie, ze nie farbuje, to trudno im uwierzyc, bo "mam taki intensywny kolor" - mowia mi. Dopoki nie siwieje, nie mam zamiaru farbowac i niszczyc wlosow - moj kolor pasuje do mnie idealnie (jestem prawie brunetka,ale nie kruczoczarna ;) Odpowiedz Link Zgłoś