Dodaj do ulubionych

Ja wolę tanie kosmetyki:) A wy?

06.04.08, 15:03
Nie rozumiem czemu większośc z was przechwala się na tym forum, że
używa bardzo drogich markowych kosmetyków. To, że krem nawilżający
kosztuje 250 zł, nie znaczy, że zdziała cuda. Może będzie miał w
składzie jakieś wyjątkowe rośliny lub owoce, ale nie sprawi, że
znikną zmarszczki czy sińce pod oczami. Ja nigdy nie kupiłabym w
drogerii kremu, który kosztowałby więcej niż 20 zł, a za apteczny
nigdy więcej niż 45 zł. Obecnie stosuję świetny krem za.. 16 zł i
przy nim na razie pozostanę. Nie wstydzę się, że używam tańszych
kosmetyków. Oto moje ulubione firmy:

- Bielenda (balsamy, mleczka, toniki)
- Nivea (kremy, pomadki ochronne)
- Dove (mleczka do ciała, żele pod prysznic,kostki myjące)
- Joanna (peeling)
- Johnson &Johnson ( tonik, pomadka)
- Palmolive (płyn do kąpieli)
- Perfecta ( maseczki, krem matujący)
- Rimmel ( puder, podkład, cienie)
- Astor (tusz)
- Sensique (cienie)

Jak widać brak tu Chanel,Este Lauder,Diora, Vichy, Clinique itp.
Nigdy nie kupię kosmetyków tych firm, bo nie będę płaciła za nazwę.
Obserwuj wątek
        • garraretka Re: Ja wolę tanie kosmetyki:) A wy? 06.04.08, 17:03
          women-in-love napisała:

          >
          > Nie potępiam tego, ze mają drogie produkty, tylko, że się tym
          > przechwalają aż na md łości bierze.

          ale masz na myśli jakieś konkretne wątki z forum czy piszesz o osobach z Twojego
          otoczenia?
          Bo jeśli chodzi o to forum to nie przypominam sobie, żeby ktoś się
          "przechwalał". Było kilka wątków, m.in. "kosmetyki selektywne", czy coś o
          opakowaniach kolorówek ale nie zauważyłam tam przechwałek. No chyba, że wg
          Ciebie przechwalaniem się jest mówienie "a ja to używam cieni Dior a maskara to
          tylko Lancome". Jeśli tak to Ty również się przechwalasz - wymieniając listę
          swoich ulubionych marek i kosmetyków.

          W każdym razie - ja nikomu do kosmetyczki z zawiścią nie zaglądam. A u mnie są
          zarówno markowe kosmetyki, jak i seria Botanics z Boots'a, która jest wręcz
          śmiesznie tania.
    • malange Re: Ja wolę tanie kosmetyki:) A wy? 06.04.08, 15:08
      > Nigdy nie kupię kosmetyków tych firm, bo nie będę płaciła za nazwę.

      Tak właśnie mówią osoby, które nie stać na droższe kosmetyki i nie potrafią się
      pogodzić z tym, że inni mogą sobie je kupić.
      Zazdrość...

      Co do tematu - to też używam tanich kosmetków (szczególnie Nivea), ogólnie mam
      mix tanich-drogich, po prostu wybieram to co najlepiej mi służy i nie kieruję
      się ceną.
              • miranda.hobbes Re: Ja wolę tanie kosmetyki:) A wy? 26.07.08, 00:43
                nie, tak mówią osoby, które studiują kierunki techniczne na politechnikach i chcą się jak najwięcej nauczyć na studiach
                łatwo jest napisać, że student, który sobie nie dorabia to leń załóżmy taką sytuację, że przez 5 lat masz zajęcia od 8 do 20, z okienkami między zajęciami (godzinnymi), a w weekend musisz przygotowywać się do zajęć, wstępniaków przed laborkami i robić projekty, których masz ok. 4 w semestrze, czasami nawet na to czasu nie wystarczy
                jedynym wyjściem z sytuacji finansowej jest uczyć się tak dobrze, by mieć wysokie stypendium naukowe
                ja swoje studia traktowałam jak pracę, ciężką pracę i dostawałam za nią pieniądze
                z żalem się czyta takie wypowiedzi jak twoja, świadczące o dużym ograniczeniu człowieka, który studiował kierunek humanistyczny
                pzdr
            • kasiaj_siwunia Re: Ja wolę tanie kosmetyki:) A wy? 06.04.08, 17:06
              no tu się z Tobą nie zgodzę. Też studiuję dziennie, a dorobić sobie
              potrafię. I nie wiem skąd te ataki. Też jak jedna z przedmówczyń mam
              mieszankę tanich i drogich kosmetyków. I twierdzę, że balsamu do
              ciała z Nivea czy kremu do twarzy na noc Garniera nie zastąpi nic. A
              z drugiej strony chyba niektóre kobiety mają to do siebie, że nawet
              jak im coś służy to szukają dalej :) i skoro mogę pozwolić sobie na
              spróbowanie czegoś droższego to czemu nie?? I co komu do tego?
              Aha. I tu nie chodzi o przechwalanie się na forum- to, że napiszę,
              że mi tusz z Diora nie służy ma inny cel- uświadomienie komuś, kto
              szuka, że nie wszystko złoto co się świeci. Chyba po to to forum
              jest..?
              • azja811 Re: Ja wolę tanie kosmetyki:) A wy? 28.07.08, 13:21
                Zależy co się studiuje, studiując medycynę, naprawdę ciężko, żeby
                nie powiedzieć nie da sie "dorobić" w ciągu roku akademickiego.
                Bardzo krzywdząca jest opinia, że na dziennych się da, a jak ktoś
                mówi, że nie to już leń. Niestety są studia i "studia".
        • tequilkuk Re: Ja wolę tanie kosmetyki:) A wy? 06.04.08, 18:03
          wiec nie dlatego kupujesz kosmetyki tanie ze w nie wierzysz (jak sugerowal
          pierwszy post) tylko dlatego ze byc mozesz nie mozesz sobie na nie pozwolic.
          Wiec po co robic takie dekalracje?
          Poza tym skad wiesz ze drozsze nie sa lepsze skoro nie uzywasz na codzien?
    • sobota8 Re: Ja wolę tanie kosmetyki:) A wy? 06.04.08, 15:14
      Nie jestem w stanie powiedziec które kosmetyki wolę, bo niestety nie
      mam możliwości zarabiania, dopiero zaczęłam bardzo czasochłonne
      studia. Ale nie wydaje mi się, że przy drogich kosmetykach płaci się
      tylko za nazwe. Jakoś musiały zarobic na nią i to na pewno nie
      ładnym brzmieniem;). Oczywiście, na pewno mają kosmetyki genialne i
      buble, jak każda firma. Ja kupuję te tańsze z musu, ale już po moich
      przygodach z firmami aptecznymi wiem, że nie można porównywac kremu
      Daxa z Vichy, LRP itp. :)
      Chyba każdy szuka takich kosmetyków, żeby mu dobrze służyły i to
      normalne, że jeśli odżywka do paznokci za 5 zł działa lepiej na nieg
      niż ta za 50 to pozostanie przy niej i na odwrót.

      Jeśli kiedyś będzie mnie na to sta to jak najbardziej będę
      eksperymentowac z droższymi :)
    • elfia4 Re: Ja wolę tanie kosmetyki:) A wy? 06.04.08, 15:30
      Ja używam po prostu tego co mi służy. Kieruję sie przede wszystkim
      składem. Mam bardzo różne kosmetyki, za kilka, kilkanaście i
      kilkadziesiąt złotych. Za kilkaset nie próbuję, bo mam inną skalę
      potrzeb i wolę wieksze pieniadze inwestować w inne rzeczy niż
      kosmetyki. Częsc kosmetyków robię sama z pólproduktów, bo sprawia mi
      to przyjemność. Pozatym moja skóra dobrze na nie reaguje.
    • niya Re: Ja wolę tanie kosmetyki:) A wy? 06.04.08, 15:41
      osobiście różnych kosmetyków używam, czasem tańszych, czasem droższych, marka
      nie robi na mnie wrażenia bo wolę płacić za produkt, a nie za nazwę, jednak nie
      wiem czy byłabym w stanie zaufać kremowi za 16 zł :), nie neguję Twojego wyboru,
      ale dla mnie nie jest to pojęte.
      Czy w takim kremie za kilka złotych jest coś co faktycznie potrafi pielęgnować
      skórę twarzy i sprawić, ze za kilka lat nie będziesz wydawać grubych setek, aby
      tę skórę ratować?
      Moja mama używa taniego kremu z przyczyn finansowych, moja teściowa tych ze
      średniej półki, obie są równolatkami, mojej mamy twarz wygląda 15 lat starzej a
      teściowej w życiu bym nie dała 50.
      Oczywiście geny i tak dalej powiecie, ale to mnie nie przekonuje, moja siostra
      ma 35 lat od 8 lat używa kremu do twarzy dość drogiego i kiedy ludzie nie
      dowierzają jej że w ogóle skończyła 30 lat to ja wierzę w ten krem :).

      Może załóż taki post za 20 lat co? :)
        • niya Re: Ja wolę tanie kosmetyki:) A wy? 06.04.08, 16:03
          nie wierzę w cuda :), ale wierzę, że odpowiednie dbanie o ciało i skórę może w
          sporym stopniu opóźnić efekty starzenia, nie mówię tego pod wpływem tysiąca
          reklam o cudownie odmładzających kremach oczywiście :). Widuję znajome mamy czy
          ciotki i widzę jak starzeją się te kobiety, które pogodziły się z faktem, że ich
          skóra obwisa, marszczy się i nic z tym nie robią i widzę te które chodzą do
          kosmetyczki, dermatologa, stosują odpowiednie kosmetyki, dietę, ruch. Uwierz mi,
          że różnica w wyglądzie tych kobiet jest kolosalna, mają tyle samo lat, tak samo
          ciężką pracę, troski, codzienne problemy ale bardzo wątpię czy wszystkie
          postawiłabyś w jednym rzędzie i powiedziała że wszystkie mają tyle samo lat. Nie
          mówię, że trzeba wywalić kupę kasy na reklamowany krem który z 40 -stolatki
          zrobi 20- latkę, ale nie wierzę, że krem za 16 złotych ma jakiekolwiek
          właściwości odżywiające czy regenurujące skórę
          • raohszana Re: Ja wolę tanie kosmetyki:) A wy? 06.04.08, 16:51
            Krem za 16 zło wiecej takie same co ten za 160 ma - głownie
            skłądniki powierzchniowo napinajace na niedługi czas skórę, może
            mniej ich niż ten za 160 :)

            Tam istotnym czynnikiem w Twojej wypowiedzi nie sa kosmetyki - dieta
            i ruch, o to najbardziej idzie, a nie o byle gliceryne pchana w
            skorę :)
            • lost_island Tanie kremy oparte są na glicerynie i petrochemii. 06.04.08, 17:46
              Zatykają pory, powodując wypryski. Nawilżaja tylko bardzo powierzchownie.
              Droższe kremy to dzieła naukowców i wieloletnich badań. Także nie ma porównainia
              kremu Nivea do kremu Diora. Jeśli nie mam akurat tyle kasy, to kupuję kosmetyki
              z apteki. Polecam Pharmaceris, Dermedic-obie polskie, Vichy, Roc czy LPR.
              Przynajmniej wiem, że sa skrojone na potrzeby mojej skóry, antyalergiczne i nie
              zatykają porów, no i są skuteczne. Wszelkie Avony, Nivie, L'Oreale i Garniery
              można naprawde sobie podarować. Avon i Granier nie raz spowodował u mnie uczulenie.
    • raohszana Re: Ja wolę tanie kosmetyki:) A wy? 06.04.08, 15:45
      I już zazdrośc 'wypomnieli' - ki diabeł wpoił przekonanie, ze jak
      sie nie chce czegoś drogiego to od razu zazdrosci się tym co mają?
      O_o

      Ja tam za cholere nie wydałabym wiecej niż 50 na kosmetyk. Tym
      bardziej kilkaset [ coż, jakoś przeżyję zdziwione spojrzenia, ze jak
      to ja nie używam La Prarie ]. A ze nie ulegam dodatkowo modzie na
      nakładanie tony kremow, maseczke, toniki, mleczka, żele, cuda na
      buźkę - to i nie mam potrzeby wydawac multum kasy. Zresztą, nie
      podoboa mi sie, ze w przypadku niektorych kosmetyków drogich marek
      cieżko poznać skład - bo 'tajemnica receptury'.
      Tym bardziej wolę wydać kasę na książki, mangi, wyjścia.

      A i tak olej z pestek moreli jest the best :)
      • malange Najlepsze jest to... 06.04.08, 15:52
        ... że najwięcej na temat drogich kosmetyków i ich działania maja do powiedzenia
        osoby, które nigdy ich nie używały (o czym same piszą) ;)

        Ciekawe, że ludzie przeważnie najlepiej i najwięcej wiedzą w temacie o którym
        nie mają pojęcia.
          • mojboze Re: Najlepsze jest to... 09.04.08, 12:58
            Nie ma możliwości, aby tanie kosmetyki zastąpiły drogie.
            Nawet jeśli składy są podobne, to niestety wchodzi jeszcze w grę kwestia
            kompozycji i jakości składników. Inaczej smakuje jedzenie w budce na ulicy,
            inaczej w restauracji, a przecież składniki są podobne.

            Jak miałam 18 lat używałam tańszych kosmetyków, teraz jestem znacznie
            ostrożniejsza i biorę sobie do serca rady mojej mamy, która naprawdę wygląda jak
            moja starsza siostra, i zawsze nawet za komuny używała droższych kosmetyków.
            Wcześniej wydawałam kieszonkowe na książki i filmy. Teraz na szczęście więcej
            zarabiam i stać mnie na coś powyżej L'oreal. Jasne, że same kosmetyki nie
            zdziałają cudów, ale pomogą szybciej niż te z niższych półek. Dla urody kobiety
            znaczenie mają: zdrowie, tryb życia, kosmetyki i ... szczęście :)
            Jeśli ktoś ma poczucie szczęścia z powodu wydania 400 zł na krem i chce się tym
            pochwalić - proszę bardzo! Tylko od tego wypięknieje :)
    • paulinaa Re: Ja wolę tanie kosmetyki:) A wy? 06.04.08, 16:12
      do tanich polskich kosmetyków przekonalam się kilka miesiecy temu. I
      bardzo sobie chwalę. Nie kupuję drogich wysokopółkowych, bo mi na
      nie szkoda pieniędzy. Jedynie na perfumy wydaję dużo. Nawet bardzo;)
      Jeżeli kogos stac na drogie kosmetyki i mu one odpowiadają to niech
      kupuje, dlaczego nie? Ja uwazam, że wiele wysokopółkowych nie jest
      wartych swej ceny ale są też takie, za które zapalciłabym i 3 razy
      więcej niż kosztują, np. Serum Idealist EL :)
      • poezja.smaku Re: Ja wolę tanie kosmetyki:) A wy? 06.04.08, 16:15
        Dokladnie. Rozumiem, ze ktos wydaje duzo kasy na krem, bo go na to stac i np
        lubi jego zapach czy konsystencje, czy po prostu marke, ale niech nikt nie
        wmawia naiwnym kobietom, ze te kremy dzialaja lepiej niz sredniopokowe o takim
        samym skladzie.
        • paulinaa Re: Ja wolę tanie kosmetyki:) A wy? 06.04.08, 16:20
          ja generalnie jestem za tym, żeby znaleźć kosmetyki idelane dla
          siebie :) niezaleznie od tego z jakiej są półki. każdy indywidualnie
          reaguje na kosmetyk. z tanimi polskimi kosmetykami jest tak, że
          można kupować bez obaw, że jak mi nie podpasuje to strace 200zł. jak
          mi krem ziai za 5zł nie pasuje to go wyrzuce bez żalu, gorzej z
          kremem chanel za 200 czy 300zł;)
          • paulinaa Re: Ja wolę tanie kosmetyki:) A wy? 06.04.08, 16:23
            ja uzywałam wielu kemów wysokopólkowych (gl. miniaturek ale nie
            tylko), aptecznych i polskich. Kiedy mialam problemową cerę apteczne
            były wybawieniem (cudowny normaderm ale nie tylko), wysokpółkowe
            byly niezłe ale bz rewelacji. polskich nie odwazyłam sie wtedy
            stosować :) Mialam jakąś fobie;) A teraz uzywam kremu biobalans Ziai
            i sprawdza sie idelanie :) nie mam zamiaru zamieniac go na zaden
            inny :)
    • kontrowersyjna Re: Ja wolę tanie kosmetyki:) A wy? 06.04.08, 16:28
      po raz kolejny niezrozumiała dyskusja. powiem tylko tyle, że każdy używa tego,
      na co go stać i co lubi. dlatego znajduje się grupa forumowiczek zauroczonych
      np. Clinique'm, która prowadzi dyskusję na ten temat. nie powiem, lubię poczytać
      takie wypowiedzi ale sama należę do grona Avonomaniaczek i w tej chwili za żadne
      skarby nie przerzucę się na cokolwiek innego. aczkolwiek nie wykluczam, iż w
      przyszłości, jak fundusze pozwolą, to zmienię upodobania-w końcu kobieta zmienną
      jest(a kiedyś namiętnie kupowałam Oriflame:D). jakaś dziwna zazdrość panuje na
      forum i od czasu do czasu pojawiają się wątki takie, jak ten, gdzie toczy się
      dyskusja na ten sam bezsensowny temat. skończmy z tym, bo to już się robi nudne.
      a jak ktoś czuje się "pokrzywdzony", że go nei stac na drożze kosmetyki, to
      niech zarobi trochę, kupi je i w końcu przestanie narzekać.
    • justa_79 Re: Ja wolę tanie kosmetyki:) A wy? 06.04.08, 16:28
      używam kosmetyków z różnych półek, przy czym do wielu górnopółkowych nie jestem
      przekonana. jednak denerwuje mnie, gdyż ktoś tak, jak Ty wielokrotnie porusza na
      forum ten sam temat, a mianowicie zagląda innym do portfela. nie trzeba być
      milionerką, żeby było Cię stać na markowe kosmetyki. nie chcesz, nie kupuj, nikt
      Ci nie każe, ale nie mów innym, co mają robić ze swoimi pieniędzmi.

      kiedy w końcu dotrze do Ciebie, że na forum ludzie PISZĄ, a nie przechwalają
      się, czego używają. nie jesteś w stanie zrozumieć, że dla kogoś zakup kosmetyku
      za 200 zł to jak dla Ciebie kichnięcie? sprawa banalnie prosta i naturalna...

      czemu prawie za każdym razem, jak kogoś razi fakt, że innym ludziom powodzi się
      w życiu lepiej, to jest to women-in-love? jakoś ta miłość nie sprawia, że jesteś
      lepszym i bardziej szczęśliwym człowiekiem.

      żeby mieć prawo twierdzić, że podkład za 10 zł jest tak samo dobry jak ten za
      100 zł, to musiałabyś wypróbować i jeden, i drugi. a Ty tego za 100 zł nie
      wypróbowałaś, bo Cię na to nie stać, więc nie masz zielonego pojęcia, o czym
      piszesz. używałam różnych podkładów i jeszcze nie znalazłam porządnego za 10 zł,
      ale wydanie na niego 500 zł też nie uważałabym za sensowne.

      a "woleć" tańsze kosmetyki to sobie będziesz mogła dopiero wtedy, kiedy będzie
      Cię stać na jedne i drugie i kiedy wypróbujesz jedne i drugie, bo w chwili
      obecnej to tanie kosmetyki nie są dla Ciebie żadną "wolą", tylko brakiem wyboru.

      tak więc pomimo, że mogłabym się zgodzić z zasadniczym przesłaniem Twojego
      wątku, to niestety, forma, w jakiej wyrażasz swoje zdanie i przesłanki, jakie
      Tobą kierują, są żenujące.

      weźcie się w końcu, ludzie, do nauki i do roboty i przestańcie zazdrościć innym
      - świat naprawdę stanie się piękniejszy, kiedy zaczniecie się cieszyć szczęściem
      innych ludzi, zamiast żywić wobec nich zawiść.
    • arieska Re: Ja wolę tanie kosmetyki:) A wy? 06.04.08, 17:08
      A my niekoniecznie. Jesli uwazasz, ze cena drozszych marek to tylko nazwa i
      reklama to tym bardziej brak tu miejsca na dyskusje. Takie tematy zawsze koncza
      sie burza na forum i zapewne dobrze o tym wiesz, wiec po co kolejny taki watek?
      Kazdy uzywa tego, co mu sluzy i tyle.
    • lost_island Nie kupujesz, bo cię zwyczajnie nie stać! 06.04.08, 17:18
      Gdybyś miala wiecej kasy, to stała bys pierwasz w kolejce po Chanel, czy innego
      Diora! Taka jest prawda! A tak pozostało ci tylko sabotowanie kobiet, które
      cenią sobie dobra jakość i odrobinę luksusu. Niektóre kobiety chcą spróbować
      czegoś wiecej niż szarego mydła, wazeliny do ust i perfum z bazarku. A twoja
      typowa, polska zawiść nie zna granic! Żal mi cię...
    • jadwiha Re: Ja wolę tanie kosmetyki:) A wy? 06.04.08, 18:10


      Używam mieszanych kosmetyków- kolorówki wyłącznie wysokopółkowej i pielęgnacji
      aptecznej, marketowej i półproduktów za grosze. Czasem kupuję drogi krem, czy
      balsam który niestety zazwyczaj sprowadza mnie szybko na ziemię bo na tym polu
      cudów nie ma, niestety;)

      Kolorówke lubię drogą bo odpowiadają mi właściwości tych kosmetyków a także
      opakowania i cała oprawa. Cieżko byłoby przekonać mnie do cudów kolorówkowych za
      grosze, bo mimo wielokrotnych prób, każda zakupiona tania rzecz u mnie okazywała
      się tragicznym gniotem i niewypałem. Jednocześnie zdaję sobie sprawę, że
      zaopatrując się w kosmetyki wysokopółkowe w Pl płacę wszelakim pośrednikom
      handlowym ogromne pieniądze. Skoro sama Sephora ma 100% (sto procent) marży a
      hurtownie, dystrybutor, produkcja i reklama też kosztują to łatwo wyliczyć, ze
      drogie kosmetyki wcale drogie nie są - kosztuje tylko otoczka w której się
      pławią. Więc wydając 150 zł na puder czy cienie wiem, ze kupuję produkt który
      wart jest jakieś 20 zł góra. Cóż, pozostaje mi to przełknąć.

      Nie wiem, czemu ma służyć generalizowanie- drogie to świetnie a tanie nie i
      odwrotnie. Każdy lubi co innego i może poprzestańmy na tym. Zaglądanie komuś do
      kieszeni eleganckie nie jest, produkt są różne i potrzeby są różne.


      • korpulencja Re: Ja wolę tanie kosmetyki:) A wy? 06.04.08, 18:18
        tu się zgodze z przedmówczynią. Jak perfumy i kremy, to dobre. Jeśli coś mi się
        podoba, to czemu mam sobie odmówić przyjemności używania tego? Fakt, sprawdzam z
        reguły produkty tak zwanego codziennego użytku: balsamy, szampony, dezodoranty,
        które są dobre i tanie. I od wielu lat lubię bielende, ziaje, jesli wymienić te
        kupowane najczęściej. ALe też, nie ukrywam, sugeruję się poradami kosmetyczki,
        stylistki, które używają kremów w swojej pracy. I tu jest różnie
      • women-in-love Re: Ja wolę tanie kosmetyki:) A wy? 06.04.08, 18:20
        Myślałam, że jest to forum, na którym można pogadać na poziomie o
        urodzie, wymienić doświadczenia itp. Przykro mi , że zawsze zostaję
        źle zrozumiana i rozpoczynacie na mnie swoją nagonkę. Prawdą jest,
        że większość osób na tym forum to bogate stare kobiety, które myślą,
        że drogie kosmetyki zwrócą im młodość (żałosne). Więcej nie ujrzycie
        mnie na tym forum, bo nie mam o czym z większością pisać. Nara.
          • kasiulina_lina Re: Ja wolę tanie kosmetyki:) A wy? 09.04.08, 15:47
            Watek jak kazdy inny. Jesteście żenujące kobietki... Zapatrzone i
            zadufane.. Wykształcenie i pełne portfele to jeszcze nie
            wszystko. "Stare" - "mlode" wygi powinny sie wziąć do prawdziwej
            pracy. Cyba jeszcze zycie nie dało wam w kość-i tego wlaśnie życzę
            wtedy będziecie cenić innych i ich mozliwości finansowe..
            • emzetem Re: Ja wolę tanie kosmetyki:) A wy? 09.04.08, 18:33
              kasiulina_lina napisała:

              > Watek jak kazdy inny. Jesteście żenujące kobietki... Zapatrzone i
              > zadufane.. Wykształcenie i pełne portfele to jeszcze nie
              > wszystko. "Stare" - "mlode" wygi powinny sie wziąć do prawdziwej
              > pracy. Cyba jeszcze zycie nie dało wam w kość-i tego wlaśnie życzę
              > wtedy będziecie cenić innych i ich mozliwości finansowe..

              O tym, czy życie dało komuś w cokolwiek nie Tobie oceniać. A
              życzenie, żeby jednak od życia w tę kość dostać jest poniżej
              wszelkiej krytyki.
              Co to jest prawdziwa praca? Praca dla idei?
              Szacunku do innych nauczyła mnie Mama. I potrafię go okazać nawet z
              Lancome na twarzy, Chanel na rzęsach, Clinique na policzkach i Kenzo
              na szyi.
            • miriam_73 Re: Ja wolę tanie kosmetyki:) A wy? 09.04.08, 21:53
              A co to jest "prawdziwa" praca, dziecinko? I ile trzeba mieć lat żeby byc
              "stara-młoda" wyga, hmmm?

              Umówmy się - jak popracujesz zawodowo 10 lat po 12-16 godzin dziennie, godząc to
              z życiem prywatnym, domem i ustawicznym kształceniem (bo w mojej branży inaczej
              sie nie da) oraz zdobywaniem uprawnień zawodowych, ponosząc ryzyko i
              odpowiedzialność za transakcje wna kwoty, które miałabyś pewnie problem
              ogarnąć, to wtedy porozmawiamy o wzięciu się do "prawdziwej pracy" i dawaniu
              przez życie w kość, OK? Bieżące możliwości finansowe wiekszości z nas nie są
              efektem manny z nieba tylko bardzo ciężkiej harówki i codziennych wyrzeczeń,
              więc mówiąc krótko i dosadnie - nie pitol mi tu i nie pouczaj o zadufaniu i
              zapatrzeniu w siebie. Fakt, że ktos używa takich a nie innych kosmetyków i ceni
              to sobie ORAZ MA MOŻLIWOŚĆ ich używania bo ma taki kaprys/lubi/stać go jest jego
              wyłączną sprawą. Niestety, przyznanie się na tym forum do takich preferencji,
              czy - nie daj Bóg polecenie czegokolwiek z tzw górnej półki jest ustawicznie
              piętnowane przez najrozmaitsze frustratki, które na dodatek bardzo chętnie
              zaglądają do cudzych portfeli i oceniają inne dziewczyny w sposób negatywny.

              Ja powtórzę tylko jedno, to co napisałam na początku: założycielka wątku pisze,
              że "woli tanie kosmetyki". Ok. Ja się pytam: nie lubię - no i co w związku z
              tym? Nie wolno mi? Urwą mi głowę? Na stosie spalą?
        • miriam_73 Re: Ja wolę tanie kosmetyki:) A wy? 06.04.08, 21:54
          No cóż, wreszcie na to wpadłaś. Trzymamy za słowo.

          Howgh - bardzo stara (35-letnia), zamożna, ciężko pracująca kobieta. W żadnym
          razie nie wyglądająca na tyle ile ma, tak przypadkiem. Lubiąca dobre kosmetyli.
          Np. samych perfum mam kilkadziesiąt flaszek. Wiesz dlaczego? BO LUBIĘ. Tak samo
          jest z dobrym kremem, podkładem czy cieniami. Bo mam z tego frajdę. Podobnie jak
          z chodzenia do kosmetyczki, fryzjera i tym podobnych pierdół a nie preferowanego
          przez ciebie do-it-yourself.
        • infinity51 Re: Ja wolę tanie kosmetyki:) A wy? 07.04.08, 12:41
          czy ty nie potrafisz skumac ze MLODE kobiety tez stac na drogie
          kosmetyki??? dlaczego jak stac to od razu zakladasz ze jestesmy
          stare?? Ja mam 26 lat, pracuje, zarabiam i stac mnie, ot co. Czy tak
          ciezko jest ci to ogranac? aha, chcialabym zauwazyc, ze to wlasnie
          ty zawsze zaczynasz nagonke na forumki uzywajace drozszych
          kosmetykow, wrzucasz nam ze jestesmy "stare baby co sie przechwalaja"
        • zoe125 Re: Ja wolę tanie kosmetyki:) A wy? 28.07.08, 11:05
          Mozna pogadać o urodzie, ale nie atakować tych kobiet, które w wątku "jakich
          tuszów używacie" piszą, że maja tusz Diora. A o tym, że nie zostałaś jednak źle
          zrozumiana świadczy Twój komentarz o żałosnych, bogatych, starych kobietach.
          Najwyraźniej aż Cię skręca z zazdrości, że ktoś kupuje sobie drogi krem i nie
          martwi się czy zje w tym miesiącu ciepły obiad.

          Dodam: mnie średnio stać na drogie kosmetyki, dlatego kupuję te z niższej i
          średniej półki. Nie wydałabym ponad 100 złotych na tusz, ale gdybym zarabiała 10
          razy więcej, na pewno przetestowałabym i te droższe kosmetyki, aby mieć
          porównanie i znaleźć to, co mi najbardziej odpowiada. Nie pluję natomiast jadem
          na właścicielkę Diorów czy Chaneli - tak samo jak nikt nie urąga mi, że do
          demakijażu oczu używam Ziai za parę złotych.

          Podpis: stara baba - 30-tka mi stuknęła...
      • fifi.only Re: Ja wolę tanie kosmetyki:) A wy? 06.04.08, 19:25
        Z tego co pamiętam, to women-in-love miała się zmienić, być
        przyjazna, nie prowokować i takie tam. Tymczasem stara śpiewka:
        wszyscy się przechwalają drogimi kosmetykami, a ją zżera zazdrość,
        bo jak inaczej zrozumieć ten wątek? Ja mam w szafce Ziaję i Diora,
        Nivee i Clinique'a na jednej półce. Stać mnie na kosmetyki drogie i
        nie ukrywam, że je kupuję. Są dobre, opakowanie i firma mają dla
        mnie znaczenie i nic na to nie poradze:)Ale tańsze kosmetyki, jeśli
        mi tylko odpowiadają też mam. Mam 25 lat, nie jestem stara:D:D:D:D:D
        Prowokacyjny wątek i bez sensu, mam nadzieję, ze autorce ulżyło jak
        zobaczyła, że jest poularna:)
        • papryczka_ag Re: Ja wolę tanie kosmetyki:) A wy? 06.04.08, 19:29
          Jako stary 27-letni babon powiem tylko, że patrząc na efekty
          używania pewnych drogich specyfików gotowa byłabym żyć miesiącami na
          wodzie i pomarańczach byleby móc kupić te kosmetyki.

          Co do szanownej założycielki wątku. Cóż... ja mogę wybaczyć
          prowokacyjne wątki, ale poczucie humoru już dawno zostało
          wyeliminowane za pomocą taniego kremu zapewne, a to już
          niewybaczalne.

          Zdrowy dystans to skarb - ten stres załatwi ci cerę szybciej niż
          używanie kosmetyków za 10 zeta. Luzu trochę.
          • nieco8 Re: Ja wolę tanie kosmetyki:) A wy? 14.04.08, 14:40
            Z racji tego, że mam bardzo wrażliwą skórę stosuję kosmetyki różne,
            tanie i drogie, ale kryterium nie jest cena lecz skład. Ważne jest
            by był prosty, bez szkodliwych substancji. W aptece zawsze kupuję
            filtry przeciwsłoneczne, bo tylko w kosmetykach kilku firm znajdują
            sie fotostabilne substanecje, które zagwarantują stosowną ochrone,
            gdyż tylko te firmy stać na kosztowne badania i wprowadzanie
            innowacyjnych rozwiązań.
            Moim zdaniem ta dyskusja jest bezsensowna. Chyba każdej z nas
            zależy, żeby kosmetyki były skuteczne i nieszkodliwe, niezależnie od
            ceny. Podkreeślam nie cena jest istotna! Tanie i rewelacyjne
            kosmetyki znajdziecie na www.biochemiaurody.com.
            Polecam forum www.wizaz.pl - biochemię kosmetyczną, gdzie możecie
            doedukować się w zakresie kosmetyków, a dyskusja jest na poziomie,
            nikt nikogo nie poniża i nie obraża.
    • raohszana Re: Ja wolę tanie kosmetyki:) A wy? 06.04.08, 20:06
      Tak ogolnie reasumując wypowiedxi przepięknych, bogatych pań - my są
      brzydkie i mamy syfiasta cere tylko dlatego, ze uzywamy tanich
      kosmetyków. Czyli - ciaganc dalej - biedniejsze to brzydkie i
      paskudne, bo nie ma na cudowną drożyznę. Wspaniałe :)
      • estraq Re: Ja wolę tanie kosmetyki:) A wy? 07.04.08, 22:32
        Widzisz, tylko chyba nie o tym była powyższa rozmowa. Raczej o tym, że ktoś, kto ośmieli się napisać, że używa drogich kremów (bo go na to STAĆ - po co bać się tego słowa?), przechwala się. Forum jest o urodzie i obok postów traktujących o kosmetykach z górnej półki, jest mnóstwo tych o kosmetykach bardzo tanich, gdzie wypowiadają się (nierzadko w superlatywach) te "stare, bogate paniusie". Nie widzę przesłanek, na podstawie których można stwierdzić, że ktoś piszący o drogich kosmetykach zwyczajnie się przechwala. Nikt też nie napisał, że osoby używające tańszych kosmetyków są brzydkie i zaniedbane - tu już ewidentna nadinterpretacja. Skąd ta nadwrażliwość i odczytywanie postów tak, jak samemu chce się je zrozumieć?
        • raohszana Re: Ja wolę tanie kosmetyki:) A wy? 08.04.08, 11:37
          Wątek był o tym, co kto lubi, nie? A te się zaraz zaczeły wydzierać,
          że ktoś tu 'zazdrości'
          A o tym, ze tanie niszczy cerę - napisano, chociazby papryczka_ag. I
          kilka innych - ze tanie to be, bo nie wiadomo co napchane i zniszczy
          skórę. Prosty wniosek - skoro zniszczy, znaczy, ze zbrzydną, tak? A
          moze nie?
          O zaniedbaniu nic nie pisałam akurat :P
          • papryczka_ag Re: Ja wolę tanie kosmetyki:) A wy? 08.04.08, 12:23
            Nie znaczy że zbrzydną - znaczy że zniszczy.
            Skóra z problemami nie musi byc brzydka, ale będzie wymagała więcej
            ( na ogół dość kosztownej ) troski.
            Tańsze składniki różnych specyfików osiągają być może ten sam efekt
            wizualny, ale niekoniecznie muszą skórze służyć długofalowo i
            niekoniecznie muszą być bezkonfliktowe.
          • estraq Re: Ja wolę tanie kosmetyki:) A wy? 08.04.08, 12:43
            Ale to, że dany składnik kosmetyku na przykład zapycha pory, to fakt i uzasadnienie, dlaczego niektórzy kupują droższe marki. Nikt nie napisał, że używanie tańszych kosmetyków powoduje, że ludzie stają się brzydsi - owszem, mogą nie mieć takiej cery, jak osoby gustujące w górnej półce, ale to nie jest tożsame z brzydotą.
            "Te się zaczęły wydzierać", ponieważ post zabrzmiał jak atak - "Nie rozumiem czemu większość z was przechwala się na tym forum (...)". To nie było kulturalnie zadane pytanie, a stwierdzenie pełne jadu i złośliwości. Po pierwsze - jak to większość? Po drugie - jak to przechwala się?
            Dlaczego dzielenie się na forum (które właśnie do tego przecież służy) informacjami i odczuciami, dotyczącymi drogich kosmetyków, oznacza przechwałki? Ktoś, kto chce wydać na coś większe pieniądze, chciałby wiedzieć, jaka jest skuteczność produktu. Co w tym złego? Nikt nie czepia się rozmów o tanich kosmetykach, skąd ta złość, gdy mowa o drogich?
    • trocineczka Re: Ja wolę tanie kosmetyki:) A wy? 06.04.08, 20:49
      Ja uzywam przede wszystkim kosmetykow Avene. To nie jest polka typu "Dior", ale
      za krem, owszem, place 60-70 zl. Czasem w mojej lazience znajdzie sie tez La
      Roche Posay. Powod jest banalny- jestem alergikiem, dodatkowo ze skora
      nadwrazliwa na slonce. Na swoje kosmetyki, i nie tylko ;), bez problemu zarabiam
      sama- studiujac dziennie. Da sie. Ale wracajac do kosmetykow- z tych "tanszych"
      moge uzywac niektorych produktow Nivea, Dove, Rimmel czy AA. Nie jest dla mnie
      istotne ile kosztuje moj krem, tylko to, ze mnie nie uczula i ma odpowiednio
      wysokie zabezpieczenie przed sloncem. Gdyby byl to Dior- tez bym kupila.
    • plisowanka nie dajcie się nabijać w butelkę 06.04.08, 23:26
      www.zeberka.pl/art.php?id=39
      Brytyjscy kosmetolodzy opracowali dosyć długą listę drogich specyfików, które z powodzeniem można zastąpić tańszymi. Dlaczego? Ano dlatego, że ponoć skład i jakość nie różnią się niczym, a niebotyczne pieniądze płacimy za nazwę.

      Z tego pokaźnego zestawienia prezentujemy kilka pozycji, których mniej torturujące kieszeń odpowiedniki dostępne są w Polsce.

      Korektor z pędzelkiem L'Oreal w niczym nie ustępuje temu sygnowanemu nazwą YSL.

      Podobno tylko cena różni błyszczyk od Diora i ten od Maybelline.

      Sypkie cienie MAC są tak samo trwałe jak Barry M.

      Tusze do rzęs: YSL kontra Maybelline - remis?

      Uzyskasz identyczny efekt, stosując kosmetyki antycellulitowe zarówno firmy Shiseido jak i Nivea.

      Płatki do zmywania makijażu oczu Johnson's sprawdzają się tak samo dobrze jak Dr Andrew Weil.

      Ponownie Johnson's - tym razem balsam brązujący. Działa nie gorzej niż sporo droższy Estee Lauder.

      Ołówki do powiek - Clarins i Rimmel oferują tą samą, wysoką jakość.
    • thank_you Re: Ja wolę tanie kosmetyki:) A wy? 07.04.08, 02:42
      Super, że wolisz tanie kosmetyki. Wolisz, bo Ciebie nie stać na droższe, bo niby studiujesz. Już taka jedna tutaj była, co jej nie było stać, a okazało się, że jej nie stać, bo jest po prostu leniwa. Jeśli ktoś chce i zapracuje na to, to go stać - to chyba oczywiste.
      Czytam to forum od jakiegoś czasu, rzadko się udzielam, bo mi się nie chce, ale gdy tylko widzę Twój nick, to jestem pewna, że post będzie ociekał jadem i złośliwością.
      Czy Ty nie możesz zrozumieć, że kobiety po prostu stać na droższe kosmetyki? I jeśli będę chciała to będę sobie wcierała w tyłek La Prairie? I jeśli o tym napiszę na forum to nie dlatego, bo chcę się pochwalić, tylko dlatego, żeby spytać o efekty inne kobiety? Dla Ciebie to przechwałki, ale wątpie aby tak było.
      W wątku o perfumach piszesz do jednej dziewczyny, że pewnie wymeniła wszystkie nazwy perfum które zna - ona wkleiła Tobie ich zdjecie, w watku o duzych stopach piszesz ze prawie bys sie powiesila gdybys miala stopy w rozmiarze 41, że to okropne itp., piszesz tez o cerze. Skad w tak mlodym wieku tyle zadrosci, tyle nienawisci w czlowieku? Co Ci przeszkadzają kobiety które stać na perfumy za 300 zł lub na podkład za 200? Czy one wyszydzają te, które kupują tańsze kosmetyki? Nie, bo każda z nas uzywa takich na jakie nas stac i takich, ktore sa dobre dla naszej skory. Dla jednej to bedzie Chanel dla innej Ziaja. Ale tylko Ty widzisz w tym problem, tylko Tobie to przeszkadza. I to jest prykre.
    • claratrueba Re: Ja wolę tanie kosmetyki:) A wy? 07.04.08, 09:37
      Wydaje mi się, że wszystkie dotychczas wypowiadające sie osoby są bardzo młode.
      Do 25-30 roku życia większe ma znaczenie odżywianie, unikanie słońca, a już
      szczególnie solarium (uszkadza skórę właściwą co widać po paru latach dopiero),
      alkoholu i papierosów,niewyspania, dobre samopoczucie (radość poprawia cerę-
      naprawdę) niż to co sie w buzię wciera. I kremy dla tej grupy wiekowej zawierają
      z grubsza to samo- przeczytajcie skład. Ważne, żeby dobrze określić typ cery i
      to wszystko. No i żeby krem nie był z bazaru "made in charaszo" albo z allegro
      (niestety głównie podróbki albo przeterminowane). Potem już nie jest tak słodko.
      W zależności od uwarunkowań genetycznych, mimiki, trybu życia trzeba wcześniej
      czy później sięgnąć po "ciężką artylerię", a raczej "drogą artylerię". Mam 42
      lata i z bólem serca kupuję "wysoka półkę". Serce mnie boleć przestaje, kiedy
      spotykam koleżanki z dawnej klasy, które nie mogą sobie na to pozwolić. Wtedy
      widzę, że to świetnie wydane pieniądze. Co oczywiście nie oznacza, że drogi krem
      zawsze będzie odpowiedni. Radzę wam dziewczyny- inwestujcie w siebie, nie w
      kosmetyki, kiedy jeszcze jesteście młode. Żebyście mogły pozwolić sobie na "best
      of the best" kiedy naprawdę będą wam potrzebne. Czego wam serdecznie życzę (żeby
      was było stać a nie żeby wam były potrzebne).
    • magdaksp Re: Ja wolę tanie kosmetyki:) A wy? 07.04.08, 10:28
      ja kupuje tanie kosmetyki chcoiaz stac by mnie bylo na te drozsze.powod dlaczego
      ich nie kupuje jest taki ze znalazlam juz idealne dla mnie
      krem,podklad,eyeliner,cienie.ajesli chodzi o kremy i podklady to naprawde dlugo
      ich szukalam i teraz troche sie boje i troche nie czuje potrzeby szukania
      innych,lepszych.ale jesli ktos lubi i mu sluza kosmetyki diora to spoko-niech
      uzywa na zdrowie
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka