Kosmetyki apteczne a górnopółkowe

10.04.08, 12:01
Niedługo przekroczę magiczną trzydziestkę i zdaję sobie sprawę, że era
beztroskiego kupowania byle czego powoli dobiega końca. Teraz nadszedł czas
świadomych wyborów :)

Postanowiłam zatem skusić się na coś z droższych kosmetyków do pielęgnacji
twarzy/ciała, a do tej pory oprócz perfum nic z górnej półki nie używałam.
Może jestem trochę naiwna, ale mam wrażenie, że poza poczuciem "odrobiny
luksusu" rzeczywiście wiele z tych kosmetyków dobrze zadba o dojrzała cerę.

Jednak wrodzone skąpstwo każe mi się zastanowić, czy warto przepłacać, jeśli
na przykład podobny efekt można uzyskać za mniej kasy i takim rozwiązaniem
mogą być kosmetyki apteczne.

Co wy o tym myślicie? Lepiej kupić coś z Clinique, Estee Lauder, Biotherma czy
raczej LRP, Avene czy Iwostinu.
Chodzi mi głównie o kremy i inne mazidła.
    • extreme_honey Re: Kosmetyki apteczne a górnopółkowe 10.04.08, 12:10
      Wypróbowałam wiele górnopółkowych i dopiero potem, z czystej ciekawości,
      sięgnęłam po apteczne i przy nich pozostałam.
      Kocham Clinique, ale nie widziałam rewelacyjnych efektów stosowania ich kremów
      (poza trzema krokami) i innych mazideł. Były dobre, ale nie na tyle, by płacić
      za nie takie pieniądze.
      Estee Lauder praktycznie dla mnie nie istnieje. Prawie każdy kosmetyk
      pielęgnacyjny mnie uczulał.
      Najlepiej wypadł Biotherm, ale podobny efekt osiągam Lierac'iem.

      Największy błąd robiłam kupując górnopółkowe balsamy do ciała, to była strata
      pieniędzy w czystej postaci.

      Przetestuj kilka flagowych kosmetyków każdej z wymienionych przez siebie firm i
      wtedy zobaczysz czy warto.
    • medron Re: Kosmetyki apteczne a górnopółkowe 10.04.08, 12:54
      Z aptecznych kosmetyków polecam krem do twarzy Flavo-c AURIGA z
      witaminą C , bardzo dobry, nawilżający na pierwsze zmarszczki .
      Vichy nie polecam bo są naładowane konserwantami , chociaż efekty
      są po nich dobre ,ale tylko na krótką metę .
      • edi681 Re: Kosmetyki apteczne a górnopółkowe 10.04.08, 13:08
        Zdecydowanie polecam apteczne. Szczególnie Avene, La Roche Posay, a
        z polskich Iwostin. Patrzę na skład, czytam Biochemię urody na
        wizaz.pl i dlatego wiem, jakie składniki są naprawdę skuteczne w
        pielęgnacji, a jakie są zwyczajnym wyciąganiem kasy. Skuteczny krem
        nie musi kosztować więcej niż 70-80 zł. Reszta to najczęściej haracz
        za markę i marketing.
        • mikrusek2007 Re: Kosmetyki apteczne a górnopółkowe 10.04.08, 13:27
          Na razie z aptecznych używam kremów Iwostinu i wody termalnej Avene.
          Vichy się rozczarowałam, więc na razie ich nie kupuję, chyba że pojawi się nie
          wiadomo jakie cudo.

          Tak sobie myślę, że zakupię sobie jakiś jeden wypasiony krem na Strawberrynet i
          zobaczę, jak się z tym poczuję. Może zadziała siła autosugestii :)
          Albo wybiorę tam coś z drogich kolorówek, a w kremy zaopatrzę się w aptece.
    • jarka63 Re: Kosmetyki apteczne a górnopółkowe 10.04.08, 13:38
      Z kremów górnopółkowych zdecydowanie polecam Helenę Rubinstein i
      Clinique.Biotherm IMO nie działa w ogóle.Z aptecznych najbardziej
      lubię Active C LRP, natomiast nie radzę kupowac aptecznych kremów
      pod oczy, bo są słabe.
    • kamelia04.08.2007 Re: Kosmetyki apteczne a górnopółkowe 10.04.08, 15:05
      jedne i drugie chcą wyciągnąć od ciebie kasę pod hasłem: skuteczność, bo
      działamy "prawie" jak lek, a drugie, że to niby luksus.

      • jarka63 Re: Kosmetyki apteczne a górnopółkowe 10.04.08, 17:45
        Czyli Ty, Kamelio, jakich kosmetyków używasz?
        • paulina.galli Re: Kosmetyki apteczne a górnopółkowe 10.04.08, 19:38
          Zblizam sie do 30-tki...
          z kolorowki - wysoka polka :) z pielegnacyjnych - apteka :)
          zazwyczaj :)
          • beata.1968 Re: Kosmetyki apteczne a górnopółkowe 10.04.08, 20:16
            moim zdaniem b.dobre są kosmetyki apteczne Avene i LRP dla mojej skóry idealne
            bo nie uczulają.polecam szczególnie rewelacyjny balsam do ciała ISO UREA.na
            temat górnopółkowych nie wypowiem się znam je wyłącznie z próbek ale jak dla
            mnie za mocno pachną
    • miriam_73 Re: Kosmetyki apteczne a górnopółkowe 10.04.08, 20:23
      Najpierw przetestuj. To co dla jednej jest dobre, może byc szkodliwe dla kogoś
      innego. Mnie np. Biotherm pierońsko uczula, zwłaszcza kremy pod oczy. Podobnie
      np. apteczne Avene - dostaję od razu króliczych oczu. Polecam natomiast Clinique
      (zwłaszcza linia 3 Kroki), IMHO oni się w ogóle dobrze plasują pod wzgledem
      relacji ceny i jakości oraz Helenę Rubinstein. Polecam tez niektóre specyfiki z
      izrelskiej produkcji z MMartwego (bliżej średniego przedziału cenowego) - u nas
      nie ma firmy AHAVA, ale można kupić przez Internet, niezłe jest też Sea of Spa
      (do kupienia w Superpharmie). Co ostatni mają też świetne peelingi do ciała
      solne z olejkami (np. lawenda, aloes lub pomarańcza) oraz masła do ciała i
      balsamy (Hydrabase jest super). Do twarzy IMHO nie do pobicia jest peeling YSL
      (enzymatyczny).
      • czarodziejka87 Re: Kosmetyki apteczne a górnopółkowe 10.04.08, 21:29
        co to znaczy IHMO?
        • czarodziejka87 Re: Kosmetyki apteczne a górnopółkowe 10.04.08, 21:50
          juz wiem, in my humble opinion :D
        • beata.1968 Re: Kosmetyki apteczne a górnopółkowe 10.04.08, 21:52
          imho to" moim skromnym zdaniem " - taki skrót
          • vincentyna Re: Kosmetyki apteczne a górnopółkowe 10.04.08, 22:42

            Ja po serii prob, na noc stosuje Clinique, a na dzien to wciaz szukam :)
            Biotherm za slabo dzialal, Clinique na dzien jakos dziwnie pachna, dior pachnie
            super ale nic poza tym, vichy niekiepski, ale malo napina, lancomy mnie
            uczulaja, lauder jest niezla, carinsy sa calkiem fajne (i niedrogie).
            • vincentyna Re: Kosmetyki apteczne a górnopółkowe 10.04.08, 22:45
              A tak przy okazji, to czyz nie najlepiej pojsc do "swojej" perfumerii i pogadac?
              Ja tak zawsze robie, ide i mowie jakich efektow oczekuje, jak inne kosmetyki
              dzialaly, typu ten byl super, tylko ze za tlusty, a ten tez fajny tylko, ze za
              malo nawilzal, potrzebuje czegos pomiedzy. Zazwyczaj babki wiedzialy czego
              szukalam, dawaly mi siatke probek, bym mogla wyprobowac i juz! Polecam ten
              sposob, zamiast kupowac jeden drogi przez net.
            • littlefrog Re: Kosmetyki apteczne a górnopółkowe 11.04.08, 09:17
              clinique w ogóle nie pachną :) to "dziwne" co czujesz to po prostu naturalny
              zapach składników kremu który nie jest zabijany przez chemiczne substancje
              perfumujące ;)
    • kroliczyca80 Re: Kosmetyki apteczne a górnopółkowe 10.04.08, 23:02
      Używałam i wysokopółkowych, i tańśzych, i aptecznych. Trafiłam w
      końcu na kosmetyki firmy Nuxe i zachwyciłam się. Teraz prawie
      wszystko nowe kupuję tej firmy. Mają boski krem do rąk, wspaniały
      krem nawilżający do buzi (creme fraiche de beaute suractivee),
      niezły płyn micelarny, dobre maseczki i krem ujędrniający do
      brzucha. Szkoda że na biust po ciązy nic nie mają.
    • anew3 Re: Kosmetyki apteczne a górnopółkowe 12.04.08, 12:00
      Skoro pytasz... ja kupuje kosmetyki w aptece:Vichy, Avene,
      Iwostin ...I wcale nie potrzebujesz tak duzo:zel czy krem pod oczy
      krem na dzien i na noc, cos do mycia twarzy.Reszta:dezodorant,
      balsam czy zel pod prysznic to srednia polka.To taka moja rada.
      • omniabulgari Re: Kosmetyki apteczne a górnopółkowe 12.04.08, 23:53
        Ja kiedys mialam szal na gorna polke. Teraz prawie 3/4 kosmetykow
        mam z apteki. I szczerze mowiac osobiscie polecam apteczne. Napewno
        nie dzialaja gorzej (sadze ze lepiej nawet), a za troche mniejsze
        pieniadze. Krem vichy thermal fix i avene hydrance optimale sa tak
        samo rewelacyjne jak chanel hydramax. Krem do ciala na cellulit nuxe
        naprawde działa, naprawde. Uwielbiam tez blyszczyk vichy, pielegnuje
        o niebo lepiej niz lancome aqua fusion, biotherm, czy o zgrozo la
        prairie. Uwielbiam tez pianke vichy oligo, wczesniej mialam
        biothermu- praktycznie to samo. Tonik ulubiony biothermu tez
        zastapilam la roche. Ogolnie wszytsko co kupie jest ok, i nie zaluje
        zamiany.
    • naina Re: Kosmetyki apteczne a górnopółkowe 13.04.08, 00:26
      Uzywam Active C LRP i jestem zadowolona. Testowalam tez 3 kroki
      Clinique i moge polecic,bo od razu widac ich dzialanie - kostka
      myjaca swietnie oczyszcza jak peeling, tonik wygladza a emulsja
      nawilza i reguluje skore.
      Dla mnie rewelacyjny jest olejek do twarzy Clarins,zachecona jakis
      czas temu pozytywnymi opiniami w internecie kupilam do cery
      mieszanej-regulujacy i uzywalam dlugi czas,teraz zblizam sie do 30
      stki,wiec mam zamiar kupic nawilzajacy. Niektore kosmetyki warte sa
      swojej ceny,jesli widac poprawe stanu skory,ale trzeba je dobrac do
      jej potrzeb.

      Pozdrawiam
      naina
Inne wątki na temat:
Pełna wersja