Dluzsze wlosy w starszym wieku?

27.04.08, 19:31
Jesli sa geste to dlaczego nie?
Niektorym jest lepiej w krotkich, ale mysle, ze duzo kobiet
obcina wlosy tylko dlatego, ze sa starsze, obcinaja za krotko, a
przeciez w tak krotkiej fryzurze dobrze beda wygladalo niewiele.
    • nexstartelescope Re: Dluzsze wlosy w starszym wieku? 27.04.08, 20:43
      Popieram, moim zdaniem starsze kobiety z dlugimi, zadbanymi wlosami
      wyglasaja mlodziej i atrakcyjniej. Oczywiscie nie wszystkim wszystko
      pasuje, ale jednak wedlug mnie dlugie lub poldlugie,geste wlosy
      lepiej wygladaja niz trwala ondulacja ;)
    • liselle Re: Dluzsze wlosy w starszym wieku? 27.04.08, 22:54
      Zdefiniuj "starsza". :)
      • martvica Re: Dluzsze wlosy w starszym wieku? 28.04.08, 10:00
        Właśnie :)
        Ja mam 25 lat i włosy za tyłek, na przykład :)
        • malange Re: Dluzsze wlosy w starszym wieku? 28.04.08, 10:07
          martvica napisała:

          > Właśnie :)
          > Ja mam 25 lat i włosy za tyłek, na przykład :)

          Ale z Ciebie starucha ;)
          • martvica Re: Dluzsze wlosy w starszym wieku? 28.04.08, 10:20
            No, sypię się ;) Ale już parę razy usłyszałam że mi czegoś 'nie wypada', więc w
            ramach buntu noszę warkoczyki, śmieszne wsuwki, ubieram się na różowo i myślę
            nad kwestią lizaków ;) Niestety nie kojarzę żadnych piaskownic w okolicy.
      • justa_79 Re: Dluzsze wlosy w starszym wieku? 28.04.08, 10:11
        pewnie chodzi o 30 lat... niedawno był tu wątek, jak zachować
        młodość po 30stce :D
        • liselle Re: Dluzsze wlosy w starszym wieku? 28.04.08, 13:37
          No tak tez właśnie myślałam :)
          • jj1978 Re: Dluzsze wlosy w starszym wieku? 29.04.08, 10:46
            cos w tym jest. mam wlosy troche dluzsze niz do ramion i o zgrozo
            grzywke i w prawie naturalnym kolorze. jak bylam ostatnio w Polsce
            to moje kolezanki byly zaskoczone ze mozna miec taka fryzure w moim
            starczym wieku. wystrzepione 5 cm klaczki wydawaly sie byc na topie
            + za duzo makijazu, jedna z moich drogich przyjaciolek nawet
            polecila mi fryzjera zebym tak dziwnie nie wygladala. fryzjera ktory
            nie mial oporow ufarbowac jej blond wlosow na siwo!!
    • li_lah Re: Dluzsze wlosy w starszym wieku? 29.04.08, 12:25
      to i ja powiem co o tym mysle:
      mam sasiadke wiekiem to dosc mloda kobieta dokladnie nie wiem ile, ale dalabym
      38lat. odkad ja pamietam(jakies 15 lat) nosi fryzure: wlosy krotkie, podgolone
      nad karkiem, odstajacy czub na glowie, do tego trwala i kolor jakis
      nieokreslony--blond-siwy TRAGEDIA!!! wyglada jakby miala 55 lat. z twarzy ladna,
      a fryzura tak bardzo ja szpeci i postarza, ze trudno to ująć slowami!!! jak
      mozna tego nie widziec?
      inny przyklad
      Agnieszka Perepeczko
      smieszą mnie uwagi internautow na jej temat ze ma beznadziejne wlosy. szalenie
      podoba mi sie wlasnie to, ze ta kobieta mimo wieku ma dlugie wlosy i dzieki nim
      wyglada mlodo i szałowo, a nie jak stetryczala babcia obcieta na chryzanteme
      :D:)(:):):) kobitki nie obcinajcie wlosow!!!. uwielbiam patzrec na panie w
      srednim wieku, ktore maja dlugie wlosy, podziwiam za gust po prostu :) sama mam
      dopiero 22 lata, ale za 20, 30 lat widze siebie tylko w dlugich wlosach :D
      • justynnka Re: Dluzsze wlosy w starszym wieku? 29.04.08, 14:28
        więc ja jestem w tym ,,starszym " wieku - mam 30 lat i włosy do
        połowy pleców. gęste,zdrowe, chociaż farbowane.lubię długie wlosy ,
        uwazam zę są kobiece i dają wiele mozliwości zmiany uczesania. a co
        do wieku - ostatnio nie chcieli mi sprzedać ginu bez dowodu;)byłam
        bez makijazu, w t-shircie i dzinsach ale za to z moją córką lat
        3;)))
        • nas-daq Re: Dluzsze wlosy w starszym wieku? 29.04.08, 14:43
          Ja tez jestem po 30-stce i mam długie włosy ale nie widze w tym nic
          dziwnego (w Polsce). Wiele dziewczyn w moim wieku takie ma, i
          wygląda to normalnie. Ale babki po 50-tce w długich włosach
          wyglądają niezbyt apetycznie. Zmarszczki na czole i nieelastyczna
          skóra po prostu moim zdaniem są bardziej widoczne przy długich
          włosach. Poza tym pielęgnacja jest trudniejsza- dużo siwizny i takie
          przesuszone włosy często nie wyglądają już ładnie. Takie do ramion
          wydaja mi sie najkorzystniejsze. Jeśli chodzi o Agnieszkę Perepeczko
          to nie wydaje mi się, że wygląda ładnie w tej rozwichrzonej
          czuprynie, raczej kojarzy mi sie z czarownicą. Ładniej wyglądałaby w
          fryzurce do ramion, albo gdyby te włosy jakoś przygładziła.
        • miseczka.0 Re: Dluzsze wlosy w starszym wieku? 29.04.08, 14:44
          ja mam 45 lat i noszę półdługie tzn. lekko za ramiona,bez grzywki i
          wszyscy znajomi twierdzą, że dopiero (po latach eksperymentów
          długościami i kolorami) teraz wyglądam korzystnie i o wiele młodziej
          niż wystrzyżony kark i skronie.Wszystko oczywiście zależy od typu
          twarzy, sylwetki itp.Ale bez względu na wiek kobiety zawsze lepiej
          wyglądały w dłuższych włosach a wszystkie "modne" cięcia służyły
          nabijaniu kasy kreatorów i fryzjerów, bo gdyby nie my ten biznes
          przestałby się kręcić :)
          • li_lah Re: Dluzsze wlosy w starszym wieku? 29.04.08, 16:09
            otóż to. czesto modna fryzura, ktora noszą wszystkie kobiety pasuje 1 na milion.
            a propo zmarszczek i dlugich wlosow...wczoraj w tramwaju ustapilam miejsca pani
            na oko lat 60 albo i wiecej ktora miala zadbane, dlugie wlosy zwiazane w kucyk.
            extra po prostu. do tego widac ze kiedys byla z niej niezla laska ;););)tak wiec
            nie uogólniajmy ze dlugie wlosy podkreslaja zmarszczki..owszem moze ciemne i
            rozpuszczone tak ale zwiazane na pewno nie
            • beata.1968 Re: Dluzsze wlosy w starszym wieku? 29.04.08, 16:40
              fryzjerzy - przepraszam styliści włosów-często radzą żeby starsze kobiety nosiły
              krótkie fryzurki.ja mam włosy do ramion w tej długości czuję się
              najlepiej.wydaje mi się że jeżeli włosy są zdrowe i zadbane wiek nie jest tak
              ważny.dawniej to bywało różnie,pamiętam jak miałam może 25 lat i długie włosy
              sąsiadka skomentowała że w takim wieku nie wypada nosić długich włosów i spódnic
              przed kolano.
              • croyance Re: Dluzsze wlosy w starszym wieku? 06.05.08, 18:11
                Czytalam ostatnio komentarz na youtube - a propos nowego teledysku
                Madonny - ze owszem, swietnie wyglada, ale 'kobieta, ktora ma
                dzieci, nie powinna tak sie ubierac' ;-D
    • jewriejka Re: Dluzsze wlosy w starszym wieku? 30.04.08, 18:39
      powiemm ze nigdy tego nie rozumialam
      ja na pewno nie obetne wlosow
      uwielbiam swoje dlugie
      rzeczywiscie cos w tym jest ze kobitki obcinaja
    • myniek1 Re: Dluzsze wlosy w starszym wieku? 30.04.08, 19:07
      Lubię swoje długie włosy i naie zamierzam ich ścinać drastycznie
      dopóki będą dobrze wyglądać.
      Kiedyś u przypadkowej "fryzjerki" mało nie spadłam z fotela gdy
      zaproponaoała mi krótkie cięcie i lokowatą trwałą "jak ta pani na
      fotelu obok". Mam 26 lat, mocne długie włosy,a tu taka propozycja.
      Spytałam czy na prawdę sądzi, zr będzie mi dobrze w czymś takim, a
      ona na to, że męża już mam, dawno po 20ce więc po co mi te włosy?
      ZGROZA
      • beata.1968 Re: Dluzsze wlosy w starszym wieku? 30.04.08, 19:46
        niektóre osoby mają taki tok myślenia:mąż upolowany więc można spokojnie się
        zapuścić.albo że mężatkom nie wypada nosić długich włosów
    • bluecake Re: Dluzsze wlosy w starszym wieku? 30.04.08, 21:43
      wszystko zalezy od cery,typu urody,koloru wlosow.
      mysle,ze panie po 50-tce w wiekszosci lepiej wygladaja we wlosach krotszych,ale
      nie mam tutaj na mysli "baranka"(NIE!!!!!!) ani wygolonego karku (tez nie!!!),
      ale dobrze dopasowana do twarzy krotka fryzurke.
      wlosy dlugie,gladko spiete sa wymagajace,naprawde dobrze wygladaja
      przy zdrowej cerze,ladnym owalu twarzy.
      mam 40 lat , od kilku lat nosze wlosy do ramion,farbowane na jasny
      braz,najczesciej spiete gladko, coraz czesciej mysle o scieciu wlosow,ale z
      lenistwa chyba jescze troche poczekam ;)

    • 18_lipcowa1 Re: Dluzsze wlosy w starszym wieku? 30.04.08, 21:52
      mi sie nie podoba trend ktory mowi ze kobiety po 40 tce powinny
      koniecznie trwala albo krotkie wlosy na faceta, oczywiscie podgolony
      kark i pasemka.
      nie znosze
      moja mama ma dlugie wlosym, ma 48 lat
      podobaja mi sie tez boby
    • rhodeisland Tylko nie "baranek" albo podgolony kark. Brr! 01.05.08, 06:37
      Fajne odpowiedzi!
      Ja mam dluzsze wlosy teraz, niz kiedy bylam bardzo mloda.
      Mysle, ze istnieje cos takiego jak za dlugie. Pewna dlugosc juz nic
      nie daje, ale jaka to jest, trudno powiedziec. Do pasa to dla mnie
      przesada. No i niska kobiete za dlugie wlosy beda przytlaczac, tak
      jak i spodnice do ziemi.
      • miruka Re: Tylko nie "baranek" albo podgolony kark. Brr! 01.05.08, 06:41
        ja jestem po trzydziestce i zdarza mi się wyjść w kucykach, po
        latach eksperymentowania teraz wiem, że najfajniej wyglądam w
        dłuższych włosach, które łagodzą moją bynajmniej nie słodką buzię
      • mariolka55 starszy wiek,to znaczy? jaki konkretnie masz na my 02.05.08, 19:30
        śli???
        30 czy 70 lat?:)
    • sno-powiazalka Re: Dluzsze wlosy w starszym wieku? 01.05.08, 10:30
      Wszystko bardzo generalizujecie- długie- zadbane, krótkie- obcięte za krótko.
      Moim zdaniem krótkie włosy są bardziej twarzowe- ale pod warunkiem, że fryzura jest dobrze dobrana i włosy są dobrze ostrzyżone. Łatwiej dbać o krótkie włosy i z min. tego powodu od ponad 10 lat mam krótkie włosy ( ludzie zazwyczaj odejmują mi od wieku jakieś 8 lat), ale w życiu nie miałam ogolonego karku, czy trwałej ( ta czy na długich, czy na krótkich- źle zrobiona POSTARZA ). Krótkimi włosami można modelować kształt twarzy, głowy. Górniakowa w długich włosach wygląda jak matrona ( oczywiście jest to moje zdanie), Kayah kiedyś wystąpiła w krótkiej peruce i wyglądała zdecydowanie lepiej. Nie wyobrażam sobie Doroty Welman w innych włosach, a kobieta dobiega 50tki.
      Ktoś poruszył wygląd p. Perepeczko- hmmmmm. mnie się nie podoba, może dlatego, że mam mamę w jej wieku i wygląda dużo młodziej ( w wieku 55 lat jak spacerowała z moimi małymi dziećmi zdarzało się, że była brana za ich mamę). W przypadku p. Perepeczko to raczej wszystko zgoniłabym na intensywne opalanie w młodości, ale fryzura raczej jej nie pomaga. Na pewno jest to sprawa indywidualna i osobista.
      Jedno nie ulega wątpliwości - włosy czy to długie, czy krótkie muszą być dobrze ostrzyżone i zadbane, a z tym Polki mają najwięcej problemów.
    • carolla8 Re: Dluzsze wlosy w starszym wieku? 02.05.08, 19:14
      w pewnym wieku lepiej wyglądaja włosy do ramion, albo na boba niż do połowy
      pleców i +.

      Czy wyobrażacie sobie Penderecką we włosach do połowy pleców, albo w zupełnie
      króciutkich?
      Abo np. Torbicką lub jej mamę?
      Ale np. Perepeczko ma sianowate włosy i stanowczo za długie, biorąc pod uwagę
      jej wiek.

      Mnie sie podobają zadbane, wypielęgnowane włosy. Starsze osoby wygladają
      efektownie w zwiaznych włosach, bez odrostów.Gładko.
      Z biegiem lat włosy nie sa takie same jak 30-40 lat temu.

      Długie są zawsze ozdoba kobiety, dodają kobiecości. Po co sobie tego odmawiać?
      To coś co nas wyróżnia od męzczyzn, a często jest wabikiem.
      Grunt to zachować umiar w długości. Tak ja uważam.

      Pokazcie mi faceta który nie lubi długich włosów? Niech męzczyzni bedą
      mężczyznami a kobiety -kobietami.

      Aha te panie które krytykują kolezanki zazdroszczą im.
      • croyance Re: Dluzsze wlosy w starszym wieku? 06.05.08, 18:33
        Ja znam takiego, ktoremu podobaja sie tylko kobiety z krotkimi
        wlosami :-)
    • arieska Re: Dluzsze wlosy w starszym wieku? 02.05.08, 20:20
      Wlosy maja pasowac do osoby, a nie do jej wieku. Pokutuje przekonanie, ze w
      "pewnym wieku" nalezy koniecznie obciac wlosy, bo juz nie wypada nosic dlugich.
      Zadbane i zdrowe wlosy (niezaleznie od dlugosci) nikogo nie postarzaja.
      • sabriel Re: Dluzsze wlosy w starszym wieku? 02.05.08, 20:42
        Starszy wiek to wiadomo, że na forum +30.Co tu definiować :)))
        Akurat się załapuje do starszaków.
        Tak jak zawsze nosiłam włosy krótkie, ścieniowane ewentualnie półdługie to "na
        starość" zapuściłam,rozjaśniłam i mam długie.
        Zauważyłam że u nas kobiety po 50 noszą w zasadzie podobne fryzury i
        kolory-buraczki, bakłażany,fiolety i oczywiście włosy ścięte po męsku.
        Nieciekawie to wygląda.
        • arieska Re: Dluzsze wlosy w starszym wieku? 02.05.08, 21:24
          sabriel napisała:

          > Zauważyłam że u nas kobiety po 50 noszą w zasadzie podobne fryzury i
          > kolory-buraczki, bakłażany,fiolety i oczywiście włosy ścięte po męsku.
          > Nieciekawie to wygląda.

          I wlasnie to postarza! Koszmarnie nienaturalne rudosci, zle ciecie albo trwala
          "na baranka". Ja sama jestem 30-letnia starowinka ;) i wielbicielka dlugich
          wlosow, proby eksperymentowania z tym stanem rzeczy konczyly sie lzami juz na
          fotelu fryzjerskim. Nic na sile-ja bede nosic dlugie. Wyznacznikiem slusznosci
          tego postanowienia jest np. pani prof. Staniszkis (dlugie blond wlosy i czerwona
          szminka, a przy tym klasa i elegancja), Grazyna Torbicka, Malgorzata
          Niezabitowska (OK, tu zero zmian od lat, ale jej naprawde dobrze w dlugich wlsoach).
          • iluminacja256 Prawdziwy problem Polaków 03.05.08, 10:08
            Prawdziwym problemem Polaków i Polek lezy zupełnie gdzie indziej. A
            mianowicie tu, gdzie wszyscy myslą - co o mnie powiedzą, co o mnie
            pomysla, będę sie wyrózniać, nie będę jak cąły tłum.

            dlatego tak cholernie cięzko przecietny Polak znosi 40 letniego
            faceta w bandamie i z kolczykami w uszach,który chce obejsc dookoła
            Polskę na pieszo wzdłuż granic, ale z wielką łatwością akceptuje
            sie 40 letniego faceta z brzuchem, wąsem, który w kólko narzeka i
            chla piwsko jako centum własnych zainteresowań.

            Dopóki wreszcie się nei pootwieramy, nei najezdzimy po swiecie, nie
            zaczniemy rozumiec, ze u nas też moz ebyć tak jak gdzie indziej -
            zawsze ktoś widzący moją białą jak snieg skóre, będzie mi proponowął
            solarium - bo wszyscy chodzą , albo rózowe ciuchy w sklepei - bo
            wszystkie blondynki lubią, albo obcięcie się na 60 latkę po 30-stce -
            bo nei ejsteś już młoda, jakby ta 30-stka zmieniła cokolwiek.
            • sno-powiazalka Re: Prawdziwy problem Polaków 03.05.08, 11:08
              Przyznam, że masz pecha ;-))))
              Chodzi mi o to solarium, czy różowe ciuchy ( nie bardzo rozumiem co znaczy
              fryzura na 60latkę). Dlaczego krótkie włosy kojarzą sie wam tylko z beznadziejna
              fryzurą ?????? Jest tyle możliwości na krótkich włosach :-O.
              Wczoraj w wannie wymyśliłam teorię ;-)))) (cały czas piszę o fryzurach, a nie
              pseudo strzyżeniach, pseudo kolorach itp.)
              Długość włosów ( tzn. upodobania co do długości ) zależą od osobowości.
              Krótkie- wygodne, trochę chłopięce, ale też odważne -wolą kobiety "wyzwolone",
              nowoczesne, twarde i uparte, może nawet dominujące.
              Długie- na królewnę wolą właśnie panie królewny, które chcą być uwielbiane,
              podziwiane ( ja w życiu nie zapuściłabym włosów tylko dlatego, że mąż chce, a są
              kobiety które tak robią), a nawet mają w głowie, że mężczyźni wolą długie włosy,
              są w stosunku do mężczyzn bardziej uległe.
              Ha ha ha ja tak na podstawie własnych obserwacji.
              Poraża mnie wasze podejście do wieku, że po trzydziestce to już ta starsza pani
              ( gwarantuję, ze punkt widzenia zależy od punktu siedzenia :-))) ). Znam młode
              dziewczyny, które wyglądem i zachowaniem kwalifikują się na staruszki i bardzo
              energiczne kobiety/ dziewczyny po 30stce. Jest tendencja wzrostowa co do wieku
              rodzenia dzieci i trudno powiedzieć, że starsza pani urodziła dziecko ( :-((((
              koszmarnie to nawet brzmi ).
              Moim skromnym zdaniem w Polsce nadal jest moda na kicz i tandetę, czego
              najlepszym dowodem jest popularność Dody i Ich Troje ( innych wykonawców pominę,
              bo wiem, ze mają sporo wielbicieli). Wygląd małolatów- kruczoczarne farbowania,
              ewentualnie na watę cukrową, grzywki na Alfa, SOLARIUM :-(((( , najmodniejsze
              spodnie bez względu na figurę ( np. jedno koło ratunkowe, drugie koło ratunkowe,
              trzecie... wylewające się z biodrówek)- nie wróży dobrze :-(((((
              • croyance Re: Prawdziwy problem Polaków 06.05.08, 18:52
                Ja uwazam odmiennie: kobieta w klasycznym koczku, z gladko
                uczesanymi wlosami, z odslonieta twarza, wg mnie pokazuje
                zdecydowanie, pewnosc siebie i konkretnosc w mysleniu.
              • kasiamat00 Re: Prawdziwy problem Polaków 06.05.08, 19:12
                > Krótkie- wygodne, trochę chłopięce, ale też odważne -wolą kobiety
                > "wyzwolone", nowoczesne, twarde i uparte, może nawet dominujące.
                > Długie- na królewnę wolą właśnie panie królewny, które chcą być
                > uwielbiane, podziwiane

                Czyżbym była wyjątkiem potwierdzającym regułę? Włosy do pasa, zawsze
                rozpuszczone, a do tego opinia twardej, zdecydowanej, idącej do celu po trupach
                i świetnie wiedzącej czego chcę od życia i od innych. Krótkich włosów nie miałam
                chyba nigdy (przynajmniej w dorosłym życiu), najkrótsze były trochę za uszy.
            • croyance Re: Prawdziwy problem Polaków 06.05.08, 18:43
              Zgadzam sie z Toba.
              Mierzylam W Polsce suknie slubna: czerwono-zlota, w starym stylu -
              mam biala skore i rude wlosy. Mierze, ogladam sie w lustrze, a jedna
              z klientek, ktore w tym czasie byly w sklepie:
              TRZEBA ISC NA SOLARIUM!
              :-D
              :-D
              :-D
          • sad-ex Re: Dluzsze wlosy w starszym wieku? 03.05.08, 13:19
            >Wyznacznikiem slusznosci
            > tego postanowienia jest np. pani prof. Staniszkis (dlugie blond wlosy >i
            czerwona szminka, a przy tym klasa i elegancja),

            zgadzam się z Tobą w zupełności, p. Staniszkis wygląda super w tej swojej
            szmince :-)
    • nolwen58 Re: Dluzsze wlosy w starszym wieku? 03.05.08, 11:21
      Jestem juz w tym starszym wieku i wlosy scielam po 46 .A to ze
      wzgledow praktycznych, byly geste i moglam je nosic jako koczki , a
      bylo to meczace ( ciazyly niemilosiernie), no i schly 24 godziny (
      po suszarce).Czasem widzac panie z dlugimi wlosami, to az sie prosi
      zeby obciely.Co z tego ze maja geste piekne wlosy, kiedy w zaden
      sposob nie pasuje do twarzy.I odwrotnie, mloda kobietka w koczku
      sprawia wrazenie starszej niz jest.Bardzo trudno dobrac fryzure i
      kazdemu pasuje co innego.Oczywiscie nie mam trwalej i ogolonego
      karczycha.Wlosy farbuje na dosc lagodne kolory.Najwieksze wrazenie
      robia na mnie "starzy indianie" "- wlos czarny-twarz brazowa po
      solarium- tylko brakuje pioropusza.
      • arieska Re: Dluzsze wlosy w starszym wieku? 03.05.08, 15:03
        nolwen58 napisała:
        > .Najwieksze wrazenie
        > robia na mnie "starzy indianie" "- wlos czarny-twarz brazowa po
        > solarium- tylko brakuje pioropusza.

        Ten styl to sie chyba nawet Pocahontas nazywa ;)
    • keepersmaid Re: Dluzsze wlosy w starszym wieku? 03.05.08, 16:12
      Ja wiem 2 rzeczy na pewno - wygladam FATALNIE w ktorkich wlosach i jeszcze
      gorzej w ciemnych, czyli pozostane mniej lub wiecej dlugowlosa blondynka na
      zawsze. Teraz mam wlosy tak do polowy plecow i 44 lata.
      Moja prababcia nosila dlugie wlosy do konca, czyli 96 roku zycia, spiete w
      koczek i siwe. Babcia miala naturalne fale do ramion jak gwiazda filmowa z lat
      40-ych :-)
      Tradycja jest.
      • ne_miroff Re: Dluzsze wlosy w starszym wieku? 06.05.08, 09:42
        mam podobnie - mi jest po prostu okropnie w krótkich włosach + mam
        naturalnie kręcone, podatne na wilgoć. I tym bardziej się kręcą im
        są któsze jak na złość. Tak więc nie dla mnie modne krótkie obcięcia
        (chociaz z syndromem "królewny", opisanym wyżej niewiele mam
        wspólnego;))
        • li_lah Re: Dluzsze wlosy w starszym wieku? 06.05.08, 11:51
          krotkie fryzury po prostu postarzaja, zeby nie wiem jak kombinowac to i tak
          dodaja lat.
    • croyance Re: Dluzsze wlosy w starszym wieku? 06.05.08, 18:02
      Kilka zdjec, dlugie siwe wlosy :-)

      www.bbc.co.uk/health/images/300/lady_belle.jpg
      Diane Keaton

      images.eonline.com/eol_images/Profiles/20060929/244.keaton.diane.092706.jpg

      www.piercemattie.com/blogs/diane.jpg
      Natsuo Kirino

      www.international.ucla.edu/cms/images/kirinosigns-lrg.jpg
      • croyance Re: Dluzsze wlosy w starszym wieku? 06.05.08, 18:29
        I jeszcze tu:

        Maria Callas
        www.callasintclub.com/MARIA_CALLAS_DAS.jpeg
        Maya Plisetskaya
        www.fundacionprincipedeasturias.org/ing/04/premiados/archivos/fotos/zoom/foto804.jpg

        Anain Nin
        slga.typepad.com/my_weblog/images/2007/05/22/anias.jpg
        • ejana Re: Dluzsze wlosy w starszym wieku? 06.05.08, 18:55
          Jakie to straszne,
          jak kobiety potrafia byc krytyczne w stosunku do innych kobiet.


          Na przestrzeni wiekow kobiety dokonywaly prawdziwych gwałtów na swoim ciele w
          najrożniejszych kulturowych uwarunkowaniach.
          Walczyly z innymi kobietami o męzczyzn, bo to oni dawali im status,
          stabilizacje, ze nie wspomnieć o dzieciach :)
          Wydawało by sie, ze dzisiejsze kobiety sa madrzejsze, dojrzalsze,
          ze właśnie wiecej wiedza o sobie, relacjach swiecie, ze to powinno czynic je
          wolnymi od uprzedzen, wrogosci, nietolerancji.

          Ale jak sie czyta takie watki...

          Do tego w wiekszości wypowiadaja sie młode kobiety.

          Nie widze problemu w tatuażach, kolczykach, długości wlosów, brwiach
          wydepilowanych albo i nie, dredach.... Mozna by wymieniać godzinami.
          Nie widze problemu w tym, ze ktoś chce wyglądać inaczej,
          niż wszyscy, albo tak samo.
          Ze ktoś łamie konwencje płci, wieku, rasy narzucone mu przez społeczeństwo.
          Jeśli nie łamie tym norm zastrzeganych prawem,
          to jego życie.

          Wobec wszechświata kobieta "w starszym wieku "(niektóre z was mają na myśli już
          trzydziestki :), właśnie z długimi siwymi włosami będzie tak samo piękna, jak
          kwiat, drzewo, albo ptak, bo to też jest jej miejsce, jej wybór, jej zycie, jej
          postrzeganie siebie i wlasnego ciała.



          • croyance Re: Dluzsze wlosy w starszym wieku? 06.05.08, 21:23
            E, to chyba nie do mnie o krytycznych kobietach? :-) Ja zamiescilam
            zdjecia na dowod, ze w dlugich wlosach mozna wygladac pieknie w
            kazdym wieku.
    • cori_celesti Re: Dluzsze wlosy w starszym wieku? 06.05.08, 18:55
      starsze kobiety wyglądają pięknie w niefarbowanych, długich włosach. dla mnie to takie pogodzenie się z wiekiem, z sobą. rozczula mnie zazwyczaj taki widok, naprawdę, i jestem pełna podziwu dla takich pań i sama bardzo chciałabym kiedyś do tego dojrzeć :)
      • basiek13 Re: Dluzsze wlosy w starszym wieku? 06.05.08, 19:56
        Z tym niefarbowaniem to różnie bywa, niektóre kobiety nie siwieją
        tak szybko więc jako 50-60 latki moge byc naturalne ale są też takie
        niewiasty które siwieją już po skoończeniu 20 lat i ja do takich
        nieszczęśliwie należę:( Nie wyobrażam sobie siebie w naturalnym
        kolorze już teraz (mam 37 lat) i czytając ten wątek sporo rozmyślam
        o swoim wyglądzie, mam dosyć długie włosy robię balejaż i tak od
        kilku już lat, teraz czytając ten wątek rozmyślam o swoim wyglądzie
        i nie wiem czy już jestem dzidzią-piernik czy jeszcze nie?

        :(((((((((((czas na cięcie???????

        • shine_eyes do autorki watku 06.05.08, 20:00
          no no starsza kobietka wloski dlugie bez tatuazy i kolczyków moze
          czuje sie idealna?
          jak tu zapachniało świętością...
    • mamusia_karina Re: Dluzsze wlosy w starszym wieku? 06.05.08, 20:02
      starsze kobiety noszą dlugie włosy zeby czuc sie mlodziej, ale
      niestety wieku nie oszuka sie.Ogolnie preferuje wlosy krótkie u
      kobiet starszych.
      • basiek13 Re: Dluzsze wlosy w starszym wieku? 06.05.08, 20:21
        A co z Basią z "Nocy i dni",jakby ona wyglądała w krótkich
        włosach????
        A co z resztą zakokowanych starszych pań?
        Jestem przeciwna masowej ekzekucji na długich włosach u starszych
        kobiet!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja