Gość: ewa
IP: 213.17.162.*
12.09.03, 08:55
musze sie wam pozalic na p. Renate z salonu Trend na Kabatach w Warszawie;
zachecona przez pozytywne opinie na tym forum chodze do niej od poltora roku
regularnie co dwa miesiace na strzyzenie; od kilku miesiecy p. Renata
zmienila sie bardzo na niekorzysc, za kazdym razem wysmiewa moj kolor wlosow
(farbuje je sama w domu), krytykuje ich stan cytuje " ma pani tak zniszczone
wlosy, ze dziwie sie ze jeszcze calkowicie nie wyszly", po tym jak raz
kupilam odzywke to teraz za kazdym razem nachalnie i bezczelnie wciska mi
kosmetyki do wlosow Welli, jestem tym tam zazenowana, ze az mi za nia wstyd;
w kazdym razie wychodze stamtad zdolowana i zniechecona; nadal jestem bardzo
zadowolona ze strzyzenia, ale nie podoba mi sie atmosfera, w ktorej tam
przebywam, w kazdym razie rezygnuje z jej uslug i szukam innego fryzjera;
zastanawiam sie czy sa wsrod was klientki p. Renaty ktore maja identyczne
przemyslenia na jej temat