jak ratować poparzoną twarz :-((

14.05.08, 09:27
opalenizny mi się zachciało :-((
ale żeby nie było, że nieodpowiedzialna jestem i w ogóle ;-) to
wszystko odbywało się z głową, chodziłam na solarium co 2-3 dni,
zaczęłam od 5 minut, smarowałam się kremami. wczoraj poszłam po raz
piąty, na 8 minut no i jest tregadia... całe ciało przyjęło dawkę
promieni bezproblemowo, ale twarz, makabra :-(( jest czerwona jak u
indianki i gorąca jak rozżażony piec :-((
oczywiście smaruję buzię sprayem chłodzącym po opalniu, ale może
polecicie jakiś "cudowny sposób" na szybkie doprowadzenie się do
porządku? bo aż wstyd w pracy siedzieć ;-)
eehh, opalenizny mi się zachciało ;-)
pozdrawiam!
    • wino_porzeczkowe Re: jak ratować poparzoną twarz :-(( 14.05.08, 11:00
      Najlepiej kierunek apteka i pianka na poparzenia słoneczne:
      tiny.pl/n4x6
    • kropla_beskidu Re: jak ratować poparzoną twarz :-(( 14.05.08, 11:33
      Tylko i wyłącznie dermatolog i recepta na jakiś lekki steryd, np. krem Elosone.
      • katarynka1983 Re: jak ratować poparzoną twarz :-(( 14.05.08, 15:59
        niestety, dzisiaj nie mam szans dostać się do dermatologa :-((
        zacznę od Pantenolu, jak do jutra nie pomoże chociaż troszkę, siłą
        będę atakować gabinet lekarski ;-)
        dzięki za wskazówki!
        • kluska-2 Re: jak ratować poparzoną twarz :-(( 15.05.08, 12:24
          najlepiej miec w domu alantan masc. kosztuje kilka pln w aptece. to
          jest masc wiec super tlusta ale dziala jak nic innego, z tym ze
          najlepiej klasc ja na noc. na dzien krem alantan-sklad podejrzewam
          ze ten sam a konsystencja lekka. po jednej nocy z alantanem czerwien
          powinna zejsc :)
          dobra jest tez zwykla wazelina na noc
          • neonka87 Re: jak ratować poparzoną twarz :-(( 15.05.08, 14:44
            maść z witaminą A (ok.2 zł w aptece), dobra jest na poparzenia oraz
            na łuszczącą się skóre
    • rhodeisland aloes 15.05.08, 19:02
Inne wątki na temat:
Pełna wersja