Lojotokowe zapalenie skory

17.05.08, 12:39
Pare tygodni temu zrobilam sie koszmarnie czerwona i obsypalo mnie pryszczami
jak nastolatke. Dermatolog zdiagnozowal to jako lojotokowe zapalenie skory, i
na koniec dorzucil: "To jest schorzenie genetyczne, juz zawsze bedzie je pani
miala, raz bedzie lepiej, raz gorzej, ale nikt pani z tego nie wyleczy".
Jezuuuuuuu :( Jestem zalamana. Napiszcie, prosze, czy ktoras z Was to miala i
wyszla z tego zupelnie i bez szwanku? :(
    • enith Re: Lojotokowe zapalenie skory 19.05.08, 02:34
      ŁZS nie da się wyleczyć - tu twój lekarz miał rację. Choroba potrafi się wyciszyć na jakiś czas, by nagle, np. pod wpływem źle dobranego kosmetyku, rozhulać się na dobre. Będziesz musiała zmienić nawyki pielęgnacyjne i po prostu dobrze obserwować swoją skórę, by zobaczyć, co jej służy, a co nie. Ja mam stosunkowo długie okresy remisji (6-12 misięcy bez objawów), więc nie jest tak źle.
      • sun.tzu25 Re: Lojotokowe zapalenie skory 19.05.08, 14:05
        Czesc, dzieki za odpowiedz, pocieszylas mnie troche tym ze moga byc dlugie
        okresy remisji. A jesli choroba znowu wraca, ile czasu mniej wiecej potrzeba
        zeby wrocila do normy?
        • enith Re: Lojotokowe zapalenie skory 19.05.08, 18:05
          Długość okresu zdrowienia zależy od tego, czy np. szybko zainterweniowałaś, gdy zaczęły ci nawracać objawy. Ja nigdzie nie ruszam się bez tubki kremu, o którym wiem, że bardzo łagodzi moje objawy i jak tylko coś się zaczyna dziać, paćkam się nim. Raz w tygodniu profilaktycznie stosuję Selsun Blue, który u mnie łagodzi ŁZS na skórze głowy. Ostatni wysyp łuszczących się placków spowodowany był nowym szamponem (Kerastase), więc, tak jak pisałam wyżej, musisz być ostrożna z wprowadzaniem nowych produktów do pielęgnacji, bo nigdy nie wiadomo, jak skóra zareaguje. I spokojnie, z tym da się żyć. Podstawa to dobry dermatolog i dobrze ułożony plan pielęgnacji skóry.
          • neska79 Re: Lojotokowe zapalenie skory 20.05.08, 17:11
            Enith a gdzie mieszkasz?
            Możesz polecić swojego dermatologa?
            • enith Re: Lojotokowe zapalenie skory 20.05.08, 18:18
              Mieszkam w USA, więc z dermatologiem nie pomogę. Dermatolog w Polsce (ten, który zdiagnozował ŁZS) narobił mi więcej szkód, niż pomógł (przepisał bardzo silne sterydy - absolutnie niewskazane w leczeniu tego schorzenia). Radzę szukać lekarza poprzez fora internetowe, gdzie ludzie z ŁZS omawiają znane im sposoby radzenia sobie z tą chorobą. Jeśli znasz angielski, poczytaj tę stronę:
              www.geocities.com/mall_lago/#What%20is%20Seborrheic%20Dermatitis
              Zawiera dużo przydatnych informacji o przyczynach choroby i jak ją leczyć.
    • justy1 Re: Lojotokowe zapalenie skory 20.05.08, 22:26
      forumowe kompendium:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&w=37920688&a=37921009
    • sun.tzu25 Re: Lojotokowe zapalenie skory 22.05.08, 17:35
      Dziekuje za wszystkie odpowiedzi, bardzo mi pomoglyscie, pozdrawiam!
      • gwiezdna_rzeka Re: Lojotokowe zapalenie skory 22.05.08, 20:08
        mam dobrego lekarza ale z Katowic. Mnie wyciągnął z choroby a straciłam w czasie
        jej trwania włosy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja