sun.tzu25
17.05.08, 12:39
Pare tygodni temu zrobilam sie koszmarnie czerwona i obsypalo mnie pryszczami
jak nastolatke. Dermatolog zdiagnozowal to jako lojotokowe zapalenie skory, i
na koniec dorzucil: "To jest schorzenie genetyczne, juz zawsze bedzie je pani
miala, raz bedzie lepiej, raz gorzej, ale nikt pani z tego nie wyleczy".
Jezuuuuuuu :( Jestem zalamana. Napiszcie, prosze, czy ktoras z Was to miala i
wyszla z tego zupelnie i bez szwanku? :(