Dlaczego kobiety sie maluja (kolorowka)?

22.05.08, 13:58
Mam na mysli kolorowke. Rozumiem, ze kobiety z niewyraznymi oczami podkreslaja
je tuszem czy kredka a te z niedoskonalosciami skory stosuja korektory i
podklady, ale po co tak naprawde uzywac cieni, szminek, rozow itd? Czy
kolorowka powinna byc przeznaczona tylko dla kobiet niezbyt urodziwych?
Dlaczego sie malujecie? Czy bez podkreslonych szminka ust i kolorowymi
cieniami oczu czujecie sie brzydkie?
    • snowbabe Re: Dlaczego kobiety sie maluja (kolorowka)? 22.05.08, 14:04
      Bo lubie i sprawia mi to przyjemnosc. Bo wole siebie z matowa cera i odrobina
      rozu. Bo podklad zastepuje mi krem z filtrem. Wystarczy? ;)
    • malange Re: Dlaczego kobiety sie maluja (kolorowka)? 22.05.08, 14:08
      > ale po co tak naprawde uzywac cieni, szminek, rozow itd?

      Po to żeby jeszcze bardziej podkreślić piękne usta, oczy i kości
      policzkowe.
      • extreme_honey Re: Dlaczego kobiety sie maluja (kolorowka)? 22.05.08, 14:15
        A po co zakładamy biżuterię i fajne ciuchy, buty itp.? To dobrodziejstwa dzięki
        którym można wyglądać jeszcze lepiej, dlaczego z nich nie korzystać!
    • jagoda_pl Re: Dlaczego kobiety sie maluja (kolorowka)? 22.05.08, 14:16
      Oh la la, co to się ostatnio na FU dzieje! Jak nie najazd na kobiety chodzące do
      kosmetyczki to śmiałe stwierdzenie, że kolorówka powinna być dla niezbyt
      urodziwych:D!
      Bez makijażu nie czuję się brzydka, ale lubię podkreślać swoję urodę:). Ot po
      prostu.
    • magdaksp Re: Dlaczego kobiety sie maluja (kolorowka)? 22.05.08, 15:18
      nudzi ci sie ze zadajesz takie lupie pytania?co to jest przepraszam,forum
      filozoficzne?
      maluje sie bo lubie,ztego samego powodu ubieram w coś innego niż sprany dres i
      nosze biżuterie.
      • extreme_honey magda... 22.05.08, 15:22
        Pozwolę sobie na małą prywatę: wyglądasz fantastycznie! Przeglądam twojego bloga
        i nie mogę wyjść z podziwu. Jesteś dowodem na to, że najważniejsza jest
        wyobraźnia i fantazja - tak trzymaj.
        • kasiaj_siwunia Re: magda... 22.05.08, 16:08
          Ja też, ja też sobie pozwolę... Dziewczyno, masz rewelacyjny styl!!!
          Jak ja bym chciała tak dobrze wyglądać, zwłaszcza w nakryciu głowy,
          bo z tym u mnie najgorzej :( Trzymaj tak dalej!! jesteś też,
          nawiązując do głupiego wątku, żywym dowodem na to, że piękne kobiety
          też się malują :)
          • magdaksp Re: magda... 22.05.08, 20:13
            o kurcze,dziekuje bardzo,to naprawde bardzo miłe co piszecie:)
            • confused.girl Re: magda... 24.05.08, 20:07
              To ja jeszcze tylko dodam do tych zachwytów, że świetnie Ci w grzywce :)
          • mariolka55 Re: magda... 24.05.08, 20:23
            tez zerkłam i tez mi sie podoba:)
            nawet bardzo:)
        • lillyth Re: magda... 23.05.08, 01:30
          dziewczyny tak zaczęły chwalić, że aż postanowiłam rzucić okiem na
          twój blog. i z przyjemnością stwierdzam, że pochwały nie były
          przesadzone. bardzo podoba mi się twój styl :)
    • paulinaa Re: Dlaczego kobiety sie maluja (kolorowka)? 22.05.08, 15:25
      bo tak
    • angazetka Re: Dlaczego kobiety sie maluja (kolorowka)? 22.05.08, 15:36
      Używam kolorówki, bo lubię. Lubię podkreślać urodę, lubię wyglądać
      trochę inaczej w zależności od okazji, lubię się nie świecić i mieć
      dłuższe rzęsy. Ot tak. :)
    • lashqueen Re: Dlaczego kobiety sie maluja (kolorowka)? 22.05.08, 15:42
      Rzadko uzywam kosmetykow kolorowych, bo lubie siebie au naturelle.
      Cienie do powiek i szminka tylko na wieksze okazje.

      --
      Pozdrawiam :)
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1199938,2,1.html
    • sabriel Re: Dlaczego kobiety sie maluja (kolorowka)? 22.05.08, 15:53
      Bo lubię kosmetyki, lubię sie malować.Pasuje ci taka odpowiedź?
    • przeciwcialo Re: Dlaczego kobiety sie maluja (kolorowka)? 22.05.08, 16:16
      Był taki dowcip- Pan Bóg tworzył kobietę i tworzył. W końcu jak
      skończył to powiedział: Oj! Bedziesz się musiała malowac bo cos mi
      nie wyszłas :)
      A na powaznie- kobiety to lubia. Ja sama maluje sie raczej ochronnie.
    • kasiaj_siwunia Re: Dlaczego kobiety sie maluja (kolorowka)? 22.05.08, 16:17
      Maluję się bo sprawia mi to przyjemność.
      Maluję się bo lubię wyglądać ładnie, a uważam że odpowiedni makijaż
      sprawia, że właśnie tak się wygląda.
      Maluję się bo umiem to robić :)
      Maluję się BO TAK.
      Poza tym, kobiety malują się od wieków. Coś leży w naszej naturze,
      że lubimy ozdabiać swoje ciała.
      Ponieważ jest to forum URODA, uważam, że wątki takie jak: "Dlaczego
      chodzicie do kosmetyczki?!?!?!" czy "Dlaczego robicie sobie krzywdę
      przekłuwając ciała?!?!?!" są dość nie na miejscu... "Dlaczego
      kobiety się malują?" także się do nich zalicza.
      • kasiaj_siwunia Re: Dlaczego kobiety sie maluja (kolorowka)? 22.05.08, 16:28
        a! wprawdzie nie będzie to zapewne obiektywna opinia, ale bez
        makijażu nie uważam się za brzydką...Zresztą mój TŻ też tak uważa,
        ale jakoś toleruje moje makijażowe eksperymenty... I akceptuje je.
    • lillyth Re: Dlaczego kobiety sie maluja (kolorowka)? 23.05.08, 01:33
      bo lubię. sprawia mi przyjemność bawienie się kolorami, spędzanie
      czasu przed lustrem, eksperymentowanie z różnymi wizerunkami mnie
      samej. bez makijażu nie czuję się brzydsza, ale z nim czuję się
      bardziej dopracowana.
    • driadea Re: Dlaczego kobiety sie maluja (kolorowka)? 23.05.08, 10:47
      Nie, nie czuję się brzydka, ale potrafię wyczarować z cieni takie cuda, że
      grzechem byłoby tego nie wykorzystać. Poza tym cienie do powiek to nie tylko
      kolor, to także głębia spojrzenia, modelowanie, nadawanie wyrazu. Makijaż może
      być naprawdę piękny.
      • agiee1988 Re: Dlaczego kobiety sie maluja (kolorowka)? 23.05.08, 10:58
        zaraz mi sie sniadanie cofnie.....

        ja w sumie jestem urodziwa a maluje sie bo tak i juz. to juz jest w naszej krwi.
        i moj men to akceptuje ale nie podobam mu sie w makijazu zbyt wyraznym
    • justa_79 Re: Dlaczego kobiety sie maluja (kolorowka)? 24.05.08, 11:24
      wygrywasz w tym tygodniu konkurs na najgłupszy wątek na forum (pomimo ogromnej
      konkurencji!). chyba zaraz założę na forum Moda wątek pt. "Dlaczego ładnie się
      ubieracie? Czy musicie nosić coś innego niż parciany worek dlatego, że jesteście
      brzydkie?"
    • confused.girl Re: Dlaczego kobiety sie maluja (kolorowka)? 24.05.08, 18:31
      helllena napisała:

      > Mam na mysli kolorowke. Rozumiem, ze kobiety z niewyraznymi oczami podkreslaja
      > je tuszem czy kredka a te z niedoskonalosciami skory stosuja korektory i
      > podklady, ale po co tak naprawde uzywac cieni, szminek, rozow itd?

      Po to samo po co korektor i tusz: szminka podkreśla usta, róż policzki, podkład
      kryje niedoskonałą cerę.


      Czy
      > kolorowka powinna byc przeznaczona tylko dla kobiet niezbyt urodziwych?

      Co to znaczy "powinna być"?


      > Dlaczego sie malujecie? Czy bez podkreslonych szminka ust i kolorowymi
      > cieniami oczu czujecie sie brzydkie?

      Czuję się piękna zarówno z make up'em jak i bez niego :D Właściwie to tylko oczy
      kredkuję, czasem róż dam na policzki:) A robię to po to bo bez makijażu wyglądam
      na lat 16 ;)Poza tym bardzo to lubię:)
      Dla mnie niezrozumiałe z kolei jest nie samo malowanie się, ale chodzenie w
      makijażu po domu O_O Albo co lepsze kombinowanie przed facetem przez pierwszy
      rok, żeby tylko nie zobaczył nas bez makijażu i nieuczesane :P Osobiście nie
      znam nikogo kto by tak robił, ale naczytałam sie o takich 'szaleństwach' na
      forach :P
      • justa_79 Re: Dlaczego kobiety sie maluja (kolorowka)? 26.05.08, 12:31
        a ja nie wiem, co złego widzisz w chodzeniu w makijażu po domu.
        wynika z tego, że malujesz się dla innych. ja maluję się dla
        siebie :) a z sobą przebywam i w domu, i poza nim.
        • confused.girl Re: Dlaczego kobiety sie maluja (kolorowka)? 26.05.08, 18:51
          justa_79 napisała:

          > a ja nie wiem, co złego widzisz w chodzeniu w makijażu po domu.
          > wynika z tego, że malujesz się dla innych. ja maluję się dla
          > siebie :) a z sobą przebywam i w domu, i poza nim.

          Jakbyś przeczytała uważnie mój post to wiedziałabyś, że maluje się dla innych;)
          bo bez makijażu wyglądam ledwo na 16-ke ;)
          A tak serio to wiesz, duzo rzeczy lubię robić ale z umiarem, żeby sobie nie
          szkodzić. A chodzenie od rano do wieczora w makijażu 7 dni w tyg imo jest
          szkodliwe. zresztą lubię siebie zarówno w makijażu jak i bez niego, więc z
          przyjemnością w weekendy i popołudniami zerkam do luster, żeby zobaczyć moja
          niepomalowaną buźkę:D
    • deprimm Re: Dlaczego kobiety sie maluja (kolorowka)? 26.05.08, 12:54
      A więc ja maluje się dla innych :P

      W domu nigdy sie nie maluje -lenistwo,błyszczyk zmywa się podczas jedzenia i
      picia, puder wyciera się o poduszke jak leże itd itp, poza tym nie lubie się w
      domu malować:p mieszkam sama nikt mnie nie widzi, wiec nie widze sensu:P
      Chyba że mam gości- wtedy tak.
      W moim przypadku makijaz (nawet nie bardzo wydumany) potrafi zadziałać cuda-
      wyglądam zupełnie inaczej- dużo piękniej.
    • rose-ana Re: Dlaczego kobiety sie maluja (kolorowka)? 26.05.08, 20:21
      Bo nawet najpiękniejsza kobieta wygląda lepiej z podkreślonymi oczami i ustami
      muśniętymi błyszczykiem.

      Bez makijażu nie czuję sie brzydka, czuje sie niewyjściowa.:) A wcale bardzo sie
      nie maluje, stosuję tylko kilka podstawowych kosmetyków.
    • claratrueba Re: Dlaczego kobiety sie maluja (kolorowka)? 27.05.08, 10:59
      Bo po prostu kobieta bez dyskretnego makijażu wygląda na zaniedbaną. No chyba,
      że to doskonała piękność. W życiu takiej nie widziałam.
    • vivi-anne Re: Dlaczego kobiety sie maluja (kolorowka)? 27.05.08, 17:35
      cienie stosuję, ponieważ mam widocznenaczynka na powiekach i
      zaczerwienione oczy. Róż nakładam np. na koniec nosa, aby optycznie
      go skrócić, na policzki, żeby wysmuklić twarz i na czoło , by je
      zmniejsyć.Szminki używam , bo mam niewyraznie zaznaczoną linię ust.
      Już wiesz dlaczego używam kolorówki?
Pełna wersja