helllena
22.05.08, 13:58
Mam na mysli kolorowke. Rozumiem, ze kobiety z niewyraznymi oczami podkreslaja
je tuszem czy kredka a te z niedoskonalosciami skory stosuja korektory i
podklady, ale po co tak naprawde uzywac cieni, szminek, rozow itd? Czy
kolorowka powinna byc przeznaczona tylko dla kobiet niezbyt urodziwych?
Dlaczego sie malujecie? Czy bez podkreslonych szminka ust i kolorowymi
cieniami oczu czujecie sie brzydkie?