Gość: kamilka
IP: *.krakow.dialup.inetia.pl
17.09.03, 22:27
Rzuciłam palenie i cieszę się nieprzytomnie, moja buzia to samo, widzę, że
odżywa dosłownie z godziny na godzinę. Przez czas palenia straszne rzeczy na
niej się pojawiły: jakies początki zmarszczek, nierówności, brzydki
odcień... Doradźcie - jak ją ratować? Chcę naprawić co się (jeszcze, hihi)
da, ale może macie jakieś super typy (maseczki, kremy itd), albo same
ratowałyście się po rzuceniu fajek? Mam 27 lat (i już nigdy, nigdy, nigdy
nie będę palić, a kto mnie zobaczy z petem w zębach, może mi dać w... ucho).
Pozdrawiam