rhodeisland
14.06.08, 20:33
Chodzi mi o kobiety, ktore mialy naturalnie jasny blond w
dziecinstwie, wczesnej mlodosci.
W pozniejszym wieku zwykle blond ciemnieje.
Dla mnie ciemny blond jest piekny.
Ma rozne odcienie, a slysze same negatywne opinie typu: nijaki,
myszowaty. Nie widzialam nigdy myszy-blondyki.
Wsrod kobiet farbujacych wlosy chyba najwiecej jest takich ciemnych
blondynek.
Nie mozna pogodzic sie z ciemnym blondem?
Moze czasem wystarcza pasemka, a nie radykalna zmiana?
Ciemny blond widzi sie najrzadziej, bo kobiety go nie akceptuja i
przefarbowuja na ciemniejszy lub jasniejszy.
Nie lepiej sie wyrozniac i nie farbowac tego pieknego koloru?
Dla mnie ciemny blond to jasny braz, nie myszowaty, niejaki kolor.
Pare zdjec ciemnych blondynek
www.smh.com.au/ffximage/2007/06/06/bundchen_narrowweb__300x345,0.jpg
img482.imageshack.us/img482/634/chanelss2006dariawerbowy0023ef.jpg