NIE dla p o l i e s t r u !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

IP: *.kprm.gov.pl / *.kprm.gov.pl 30.09.03, 12:17
Po prostu szlag mnie trafia, że w niemal wszystkich ciuchach jest od 5-100%
poliestru. Rozumiem, że można w niewielkich ilościach dodawać to włókno, by
tkanina się nie gniotła, ale na miłość Boską, dlaczego większość kostiumów,
garniturów jest szyta albo ze 100% poliestru albo zawiera go 60-70%? Nie
wiem, co to za idiotyczna moda! Dostanie ganituru ze 100% wełny graniczy z
cudem! Gdzie są te piękne wełny, kaszmiry, bawełny, jedwabie? Nie mówię tu o
sklepach typu Deni Cler albo Valentino, bo na takie ciuchy rzadko kogo stać
ale o zwykłych firmach typu Molton, Monton, Zara itp. Nie wiem, czy hodowanie
zwykłego barana, który żywi się trawą i obcinanie jego kudłów dwa razy do
roku jest aż takie drogie?
Do szału doprowadzają mnie poliestrowe garniturki i np. bluzki koszulowe ze
wsztucznych tworzyw. Nie dość, że człowiek się w tym poci jak mysz, to
jeszcze na dwa kilometry widać że to poliester. A już szczytem pomysłowości
jest szycie ubrań z ...PCV!!! W zasadzie jakiś pomysł w tym jest, zawsze
można stary płaszczyk przerobić na linoleum podlogowe..
Ostanio znalazłam butik na Koszykowej w Warszawie, w którym można sobie uszyć
garnitur z wełenki za ok. 800 zł. To też jest niemało, ale przynajmniej da
się wytrzymać.
Podzielcie się adresami sklepów, gdzie jeszcze sprzedaje się ubrania z
naturalnych materiałów.
    • sabna Re: NIE dla p o l i e s t r u !!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.09.03, 13:19
      Ja tylko tak nieśmiało się zająknę ze włokno jest genialne do ubrań sportowych.
      Na prawdę .Ten dzisiejszy poliester nie ma nic wspólnego z Pcv
      ubrania "oddychają " szybko schna są leciutkie wytrzymałe niegniecące sie itp.
      Z poliestrem troche tak jak z bawełną masz t-shirty i masz dzinsy niby i to i
      to 100 % bawełny a calkiem co innego.
      Eleganckie ubrania to powinny być jednak z naturalnych włokien moze warto
      własnie poszukac małych lokalnych zakładow które nie idą w ilośc ?
      • Gość: mini kiwi, czy to czasem nie reklama? IP: *.spray.net.pl 30.09.03, 13:28
        Już drugi raz reklamujesz butik na Koszykowej.
        800 zł to jest bardzo dużo, bo są dobre krawcowe, nawet po ASP, które biorą
        300 zł za uszycie kostiumu, do tego jeszcze jednej pary spódniczy, czy spodni,
        dodatkowej bluzki. Znam taką, która szyje idealnie za 120 zł od kostiumu,
        czyli spodnie plus żakiet plus bluzka plus dodatkowa spódnica.
        A wełny i bawełny bez trudu można kupić i przynieść do dobrej krawcowej.
        • Gość: kiwi Ja i reklama.... dobre!!!! IP: *.kprm.gov.pl / *.kprm.gov.pl 30.09.03, 14:07
          Niczego nie reklamuję (ja - urzędnik i reklama - dobre!!!), po prostu się
          cieszę, ze znalazłam taki sklepik, ponieważ od niedawna mieszkam w Warszawie,
          nie mam tu żadnej krawcowej i w ogóle nie czuję się tu jak "w domu". W tym
          butiku Panie nie są zbyt przyjemne, gapią się, jak człowiek jest ubrany, aż
          ciarki przechodzą (ja przyszłam w dżinsach i prawie nie chciały ze
          mną "gadać"), ale jak się człowiek uprze, to wszystko wynegocjuje. Trzeba
          babska zagadać na śmierć, to je "przygniata" ;)
          Więc żadna to reklama, w ogóle ten butik polecam tylko ludziom, których nic nie
          zraża, nawet nieuprzejma obsługa. Za to materiały i fasony mają naprawdę fajne.
          Dziwne, to już babki niczego ni mogą sobie polecać na tym forum, bo zaraz
          wyjdzie, że coś reklamują. Nie daj Boże, gdyby któraś napisała, że np. jakiś
          krem Avonu jest dobry, bo od razu podsądzono by ją o "konsultanctwo"
          avonovskie. Nie dajmy się zwariować!
        • Gość: kiwi Re: kiwi, czy to czasem nie reklama? IP: *.kprm.gov.pl / *.kprm.gov.pl 30.09.03, 14:09
          Ale niestety dobry materiał na garnitur kosztuje ok. 400-500 zł (ja tak
          płaciłam), więc na to samo wychodzi. ja ktoś ma dobrą krawcową w Warszawie,
          niech napisze, szukam krawcowej.
          • Gość: Jagna Re: kiwi, czy to czasem nie reklama? IP: 167.83.9.* 30.09.03, 15:24
            Najdroższa wełna w drogim sklepie z materiałami kosztuje ok. 100 zł/metr. W tym
            samym sklepie przeciętna cena wełny to 70 zł/metr. W normalnym sklepie można
            kupić porządną wełnę za 50 zł/ metr. Biorąc to pod uwagę - 500 zł za materiał
            na garnitur to chyba jakieś nieporozumienie???
    • coralin Re: NIE dla p o l i e s t r u !!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.09.03, 17:36
      Garnitur czy kostium łatwo uszyć. Gorzej ze swetrami. Dziś szukałam sweterków
      na zimę i wszystkie ładne mają 100% akrylu:( Ja wiem jak to wygląda po 3
      założeniach. Bazę elegancką mam z Ugo Kap, Leo Lazzi i Hexeline. Nie lubię tych
      mundurków ale czasem muszę. Materiały to wełenki . Drogo trochę było, ale nie
      żałuję.
      • bum4 Re: NIE dla p o l i e s t r u !!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.09.03, 18:29
        coralin napisała:

        > Garnitur czy kostium łatwo uszyć. Gorzej ze swetrami. Dziś szukałam
        sweterków
        > na zimę i wszystkie ładne mają 100% akrylu:( Ja wiem jak to wygląda po 3
        > założeniach. Bazę elegancką mam z Ugo Kap, Leo Lazzi i Hexeline. Nie lubię
        tych
        >
        > mundurków ale czasem muszę. Materiały to wełenki . Drogo trochę było, ale
        nie
        >
        > żałuję.



        Ja w River Island kupilam piekny sweterek z angory, a teraz szukam rozowego
        rozpinanego i gucio..nie ma:(((

        A jesli szukasz sweterkow na zime, to moze przejdz sie do Solara, tam raczej
        nei stosuja sztucznych wlokien. Przynajmniej jeszcze nigdy nie zdazylo mi sie
        tam kupic niczego ze sztucznego materialu.

        Ola
        • coralin Re: NIE dla p o l i e s t r u !!!!!!!!!!!!!!!!!!! 30.09.03, 18:44
          Z zimowych nic nie wypatrzyłam, ale kupiłam sobie dziś cienki sweterek Solara
          (72% spun rayon, 28%nylon) Wygląda na porządny:)
          • Gość: Acha Re: NIE dla p o l i e s t r u !!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.helion.pl 01.10.03, 12:01
            W Benettonie są swetry ze 100% wełny,wczoraj zakupiłam dwa.Trochę gryzą,ale są
            super oddychające i przewiewne no i można prać ręcznie w zimnej wodzie.
    • Gość: ani Re: NIE dla p o l i e s t r u !!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.devs.futuro.pl 01.10.03, 14:20
      A mnie się trudno zdecydować. Uwielbiam piękno gładkiego jedwabiu, czy fakturę
      materiałów wełnianych, nie mówiąc o swetrach, lekkim lnie na lato... Ale
      poprzestaję najczęściej na oglądaniu, ponieważ NIENAWIDZĘ:
      pogniecionych kostiumów, żakietów i spodni,
      prasowania,
      a zwłaszcza prania ręcznego!
      Tak więc starannie czytam metki i najczęściej kończy się na mieszankach. Moim
      zdaniem, dobra jakość to dobra jakość, i wcale to nie oznacza, że naturalne =
      dobra jakość.

      A co do ciuchów sportowych - niech ktoś spróbuje się ubrać w naturalne tkaniny
      (bawełniana koszulka, wełniane skarpety) na cały dzień wysiłku w górach czy na
      rowerze. Powodzenia;) Ja wolę moje rowylony, poliestry, goretexy - nie ma nic
      lepszego do oddychania i wytrzymałości!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja