Gość: ElisaDay
IP: *.tele2.pl
30.09.03, 15:52
słyszałyście o tym?? wczoraj byłam i sie podziele doswiadczeniem.
polega to na tym, że uczą sie tam na klientkach, czyli królikach
doświadczalnych przyszli fryzjerzy pełnoprawnych salonów. strzyzenie z
czesaniem kosztuje 20zł, razem z koloryzacją 45. z tym ze jest tu pewne
ryzyko, dlatego tak tanio ;). poszłam sobie, na szczescie nie z jakims
własnym wymysłem, tylko chcialam prosto podciąć włosy.
strzyzenie dobrze, za to gorzej z modelowaniem, bo pan praktykant nie umiał
np. tricku ze szczotką ;)) - trzeba troche zakrecic, podnieść i tak suszyć,
zeby szczotka wszystkie wlosy złapała ;))
przy uczniach na szczescie sie kręci fryzjer z salonu, poprawia, doradza, jak
coś trzeba to sam zrobi i pokaże. (i dobrze, bo pewnie tak sobie by sie to
skonczyło.. no dobra, nie tak źle;) ).
a co najlepsze - zeby uczniom było wygodnie strzyc, to króliki, przepraszam,
klintki muszą sobie podczas tego stać. ale nie cały czas. ale podczas
strzyzenia wiekszosc.
ja sobie poszłam, bo chciałam sprawdzic jak to jest, dawno juz słyszałam o
takich salonach gdzie sie w ogole nie płaci lub jakos mało, i gdzie się uczą
praktykanci.
a wy macie doświadczenia z tego rodzaju salonem?